Ostatnio ślimaki są wszędzie, na podwórku, w rączkach Młodszej M., która usilnie chce je pogłaskać (czemu przeciwdziałamy usilnie, starając się, by jednak żadna żywa istota nie ucierpiała), a także (na szczęście tym razem metaforycznie) – na języku Starszej M. 291 słów więcej