<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>zycie-w-miescie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/zycie-w-miescie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "zycie-w-miescie"</description>
	<pubDate>Sat, 26 Jul 2008 00:42:23 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[up &amp; down]]></title>
<link>http://thuringwethil.wordpress.com/2007/09/02/up-down/</link>
<pubDate>Sun, 02 Sep 2007 10:38:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>thuringwethil</dc:creator>
<guid>http://thuringwethil.wordpress.com/2007/09/02/up-down/</guid>
<description><![CDATA[Sposób, w jaki przenika się  kultura wysoka i kultura niska miałam okazję obserwować w sobotę ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Sposób, w jaki przenika się  <em>kultura wysoka</em> i <em>kultura niska</em> miałam okazję obserwować w sobotę w gdańskim <strong>cafe absinthe</strong> - dwie ściany tego klubu, zbudowane z szyb, wchodzą jak intruz we foyer <strong>Teatru Wybrzeże</strong>. Podczas gdy goście absitnhe upijali się, palili papierosy, bezwstydnie siadali sobie na kolanach i podrygiwali do rozrywkowych utworów serwowanych przez DJa, za ścianą ze szkła publiczność teatru gremialnie dzierżyła w dłoniach 'Pana Tadeusza' spokojnie oczekując w gigantycznej kolejce na uzyskanie podpisu Andrzeja Seweryna.</p>
<p>Wzroki krzyżowały się na szybie - z ciekawością, z nudą, z rozbawieniem, z dezaprobatą. O ile jednak część (większość?) gości absitnhe czytała Pana Tadeusza i była w teatrze, o tyle publiczność z kolejki wydawała się zaglądać do innego, mrocznego, dziwnego świata.</p>
<p>Zastanawiam się, na ile projektanci tej przestrzeni zdawali sobie sprawę, ze szkło wyznaczy granicę, przez którą ludzie będą mogli przyjrzeć się innemu światu. W dzień drzwi pomiędzy teatrem a absinthe są otwarte; szkoda, że tego wieczoru tak nie było. Ciekawe, czy ktoś przeszedłby na drugą stronę? I czy dobrze strzelam, że raczej od nas tam?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[***]]></title>
<link>http://thuringwethil.wordpress.com/2007/08/31/82/</link>
<pubDate>Fri, 31 Aug 2007 01:05:02 +0000</pubDate>
<dc:creator>thuringwethil</dc:creator>
<guid>http://thuringwethil.wordpress.com/2007/08/31/82/</guid>
<description><![CDATA[
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_3482.jpg" alt="autobus" /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[...]]></title>
<link>http://thuringwethil.wordpress.com/2007/08/03/20/</link>
<pubDate>Fri, 03 Aug 2007 13:44:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>thuringwethil</dc:creator>
<guid>http://thuringwethil.wordpress.com/2007/08/03/20/</guid>
<description><![CDATA[na westerplatte byliśmy i na mieście. pogoda słaba. ludzie kupują różne pamiątki, na przykła]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>na westerplatte byliśmy i na mieście. pogoda słaba. ludzie kupują różne pamiątki, na przykład takich piratów. na pierwszym planie nieostry teletubiś do góry nogami</p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2645c.jpg" /></p>
<p>można kupić też dwóch papieży na jednym zdjęciu, w aureolkach z bursztynków. dla niewierzących wersja pluto + miki</p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2639.jpg" /></p>
<p>megaobrzydliwy szyld kebabowni na świętojańskiej. mniami. łuki, na fiordach też się je takie coś?</p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2695.jpg" /></p>
<p>aż chce się wracać do szkoły. do wesołych przyjaciół.</p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2703.jpg" /></p>
<p>fatałaszki też jakieś jesienne</p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2700.jpg" /></p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2702.jpg" /></p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2716.jpg" /></p>
<p>kolorowy świat portfelików dla dziewczynek w okolicach trzydziestki.</p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2719.jpg" /></p>
<p>czego to ludzie nie kupują</p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2709.jpg" /></p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2713.jpg" /></p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2725.jpg" /></p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2727.jpg" /></p>
<p>perfekcyjny gadżet dla tych, co mają w dupie że jak się odpala od świeczki to ginie marynarz</p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2729.jpg" /></p>
<p>przesada.</p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2726.jpg" /></p>
<p>wystawa światowa.</p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2708.jpg" /></p>
<p>totalna.</p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2731.jpg" /></p>
<p><img src="http://thuringwethil.wordpress.com/files/2007/08/img_2705.jpg" /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[jeszcze o żałobie]]></title>
<link>http://thuringwethil.wordpress.com/2007/07/24/jeszcze-o-zalobie/</link>
<pubDate>Tue, 24 Jul 2007 21:13:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>thuringwethil</dc:creator>
<guid>http://thuringwethil.wordpress.com/2007/07/24/jeszcze-o-zalobie/</guid>
<description><![CDATA[opublikowałam już tekst o żałobie narodowej, ale mam jeszcze kilka przemyśleń
-   po pierwsze ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>opublikowałam już <a href="http://www.wiadomosci24.pl/artykul/34931.html" title="tekst" target="_blank">tekst</a> o żałobie narodowej, ale mam jeszcze kilka przemyśleń</strong></p>
<p>-   po pierwsze - choć po zastanowieniu zgadzam się z głosami krytycznymi mówiącymi o tym, że<strong> żałoba jest też zjawiskiem kulturowym</strong>, a nie tylko osobistym, to jednak stało się w naszej miejskiej kulturze coś takiego, że po zmarłych nie nosimy się już rok na czarno, ani nie unikamy spotkań i upijania się z przyjaciółmi. może zatem wspólne płakanie po medialnych śmierciach spełnia funkcję publicznego przepracowania, podobnie jak wcześniejsze praktyki żałobników? może czarny strój po śmierci kogoś bliskiego zamieniliśmy zwyczajnie na szybkie zapalanie świeczek w oknach o określonej godzinie? wspólne przeżywanie emocji to wszak cecha ogólnoludzka - może brak jednego z elementów komunikacji o żałobie (strój)  zastępujemy innym (smętne piosenki w mediach do jeszcze smętniejszych, koniecznie zwolnionych obrazków z miejsca tragedii) ?</p>
<p>-  po drugie - <strong>współodczuwanie stało się globalne jak wszystko inne</strong> (/me pamięta, że globalne znaczy zawężone do posiadaczy prądu i telewizora/komputera) i może za kilka lat czeka nas trend odwrotny? może nasza uwaga emocjonalna będzie musiała z konieczności ograniczyć się do najbliższej przestrzeni - a wówczas nic nie zmusi prezydentów i premierów do udania się na miejsce zbrodni/wypadku/śmierci, bo my sami będziemy nagrywać pogrzeby sąsiadów i umieszczać je na stronach domowych swojej klatki schodowej?</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
