Może tak. Zeszły weekend spędziłam z rodziną. To były zdecydowanie trzy bardzo ciężkie dni. Osobiście jestem pełna podziwu dla Babci, która naprawdę się trzyma, choć mama relacjonuje mi przez telefon,… więcej →
Czymże jest życie?izanna wrote 2 weeks ago: Może tak. Zeszły weekend spędziłam z rodziną. To były zdecydowanie trzy bardzo ciężkie dni. Osobiści … more →
Robert Bronson wrote 1 month ago: Run Rabbit, Run! …krzyczeli Floydzi we wstępie do Dark Side Of The Moon. Tak naprawdę trudno p … more →
izanna wrote 1 month ago: Odezwał się. Zdałam sobie sprawę, że nie potrafię tak po prostu zniknąć i nie zniosę, jeśli On to zr … more →
izanna wrote 1 month ago: Minął już prawie tydzień od inauguracji roku akademickiego 2009/10. Bilans – dwa referaty do p … more →
izanna wrote 2 months ago: O, przysięgam! Gdyby nie kojąca wizyta Grzesia i uspokajająca rozmowa z Denisem i Aś, a na deser tel … more →
izanna wrote 3 months ago: Walia. Lot samolotem. Było niesamowicie, ale tylko przez chwilę, bo potem sama nuda. Oczywiście skut … more →
izanna wrote 3 months ago: Jesteśmy szczęśliwcami, Świecimy jak tysiąc słońc, Kiedy wszystkie z barw biegną razem. Będę dotrzym … more →
izanna wrote 4 months ago: Oj, jest i będzie co wspominać! Bardzo długo mnie na wordpressie nie było, ale czasem człowiek ma za … more →
120daysodomy wrote 5 months ago: … more →
izanna wrote 5 months ago: Historia muzyki zdana. Wchodzę z Aś. Nie pamiętam dwóch zagadnień z renesansu. Wejście odważne, z uś … more →
izanna wrote 5 months ago: Smutno mi, Boże. Sesja w toku, wszystko póki co pozaliczane i pozdawane i to nie najgorzej. Czwórki … more →
izanna wrote 5 months ago: SDM – Pod kątem rozwartym dla Żółwia Jest jeszcze kąt, dla mnie na ziemi Kąt jak Twe ramiona r … more →
izanna wrote 5 months ago: Rozmowa z cybernetyczną mamą, która jest dwieście kilometrów ode mnie. Gadu gadu i dowiaduję się: Na … more →
kantorbajek wrote 5 months ago: Dawno dawno temu w Wielkim Lesie żył sobie mądry żółw. Często miewał gości, którzy przychodzili do n … more →
izanna wrote 6 months ago: Knajpa PRL. Rezerwacja na niedzielny wieczór, godzina 20. Przychodzimy i kelner odsyła mnie do biura … more →
izanna wrote 6 months ago: Dzwoniłam chyba ze trzy razy. Jak nic, śpi. Ale uprzedzał, że tak się stanie, więc nie marudzę, choc … more →
izanna wrote 6 months ago: Otóż to. A skąd się wzięło takie powiedzenie na moim blogu? A stąd, że ostatnio wybrałam się z rabin … more →