<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>zloty-trojkat &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/zloty-trojkat/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "zloty-trojkat"</description>
	<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 11:12:32 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Zemsta Montezumy]]></title>
<link>http://jakubjurkowski.wordpress.com/?p=43</link>
<pubDate>Fri, 11 Apr 2008 14:05:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>jakubjurkowski</dc:creator>
<guid>http://jakubjurkowski.pl.wordpress.com/2008/04/11/zemsta-montezumy/</guid>
<description><![CDATA[Pomimo tego, że Montezuma nie jest postacią z Indii &#8230;dotyka mnie albo przynajmniej próbuje ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal">Pomimo tego, że Montezuma nie jest postacią z Indii ...dotyka mnie albo przynajmniej próbuje złapać jego zemsta ( Wielka i Kosmata : ) )...... zawsze uważałem się za osobę, która ma dosyć mocny żołądek, prawie nigdy nie miałem jakiś tam większych problemów. Po wyprawie do Ameryki Południowej (Stary Blog: <strong><a href="http://www.photoblog.com/wyprawa">http://www.photoblog.com/wyprawa</a></strong>) tylko się utwierdziłem w przekonaniu że mogę jeść praktycznie wszystko co zechcę bez większych konsekwencji. Jak przyjechałem do Indii to byłem nawet trochę ostrożny ale potem pomyślałem że co tam ...i zacząłem próbować przysmaki „z chodnika” ...no i było w porządku do poniedziałku kiedy w moim żołądku rozegrała się pierwsza bitwa, wojna światów we wnętrznościach ....trochę leczniczego węgielku i kropelki pozwoliły mi cieszyć się wiktorią ! Później było znowu ok, aż do dzisiejszego poranka kiedy znowu zaczęło mnie skręcać ... i skręcać mnie tak coraz mniej i mniej ale aż do teraz...... Mam nadzieję że wszyscy którzy teraz to czytają mają już zaciśnięte kciuki za moją symbiozę bakteryjną w układzie pokarmowym !</p>
<p class="MsoNormal">Zwłaszcza że jutro rano wyruszam do Agry (Taj Mahal) i Jaipuru, które razem z Delhi tworzą tzw. Złoty Trójkąt Rajasthanu. Relacja we Wtorek….. lub środę.</p>
<p class="MsoNormal">Pozdro</p>
<p class="MsoNormal">Kuba</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
