<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>zapomnienie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/zapomnienie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "zapomnienie"</description>
	<pubDate>Wed, 23 Jul 2008 03:00:43 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[miejsca: cmentarz - stary grób#2]]></title>
<link>http://zet00.wordpress.com/?p=26</link>
<pubDate>Mon, 21 Jul 2008 06:53:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>zet00</dc:creator>
<guid>http://zet00.wordpress.com/?p=26</guid>
<description><![CDATA[
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://zet00.files.wordpress.com/2008/07/grob1-1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-27" src="http://zet00.wordpress.com/files/2008/07/grob1-1.jpg" alt="" width="497" height="742" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nie chcę już wierzyć w cud.]]></title>
<link>http://alex118.wordpress.com/?p=163</link>
<pubDate>Thu, 01 May 2008 17:49:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Qualite</dc:creator>
<guid>http://alex118.wordpress.com/?p=163</guid>
<description><![CDATA[Nie znam już takich słów, aby móc być z Tobą znów,
 Nie chcę już wierzyć w cud,
 Mówią m]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nie znam już takich słów, aby móc być z Tobą znów,<br />
<strong> Nie chcę już wierzyć w cud</strong>,<br />
<strong> Mówią mi: nie trać sił, bo z tego już nie będzie nic,</strong><br />
bo z tego już nie będzie nic, nie będzie nic już więcej...</p>
<p>Uczucia zagubiłam, utraciłam to, co piękne<br />
Może na szczęście nigdy nie było wieczne<br />
Nigdy nie będę już śnić o tym, by ponaprawiać błędy<br />
Nie będę szukać chwil - tych, które odeszły<br />
Teraz wiem, że nigdy się nie złamię już więcej<br />
<strong> Smutek to szczęście, gdy z kamienia mam serce</strong><br />
Nagle zawiodła pamięć, zgubiłem gdzieś wspomnienia<br />
<strong> Miłość to piękne uczucie - zwłaszcza gdy jej nie ma</strong><br />
Od teraz muszę iść, muszę żyć bez uczuć dalej<br />
<strong> To, co jest popiołem kiedyś było żarem</strong> i niech to już tak zostanie<br />
Niech to już zostanie, bo tak lepiej<br />
<strong> Mam już święty spokój, wolę żyć bez Ciebie</strong><br />
Teraz telefon milczy, skasowane wiadomości<br />
<strong> Nie uwierzę już nigdy nawet szczerej miłości</strong><br />
Jestem sama i tylko jedna myśl porusza<br />
- jak zaufać teraz komuś, skoro anioł mnie oszukał?</p>
<p>Stoję samotnie pośród tłumu, zostałam z niczym, bez uczuć<br />
<strong> Jak coś poczuć, gdy serce milczy?</strong><br />
Dziś widziałam zbyt wiele, o jeden obraz za dużo<br />
<strong> Dla Ciebie nie mam już miejsca, gdy marzenia się kruszą</strong><br />
Wiesz, stoję <strong>sama między szeptem a ciszą</strong><br />
Wiesz jak to jest gdy się myśli kołyszą w głowie, która nie chce już tego, co było<br />
Jesteś nie wywołaną kliszą dla mnie, jesteś ciszą, która <strong>usypia mnie, gdy próbuję powstać</strong>, męczy mnie, <strong>zabija, gdy nie zamierzam poddać się</strong><br />
Stoisz obok, ale jakby Cię nie było,<br />
zapomniałam o tobie, nawet jeśli byłaś słodką chwilą<br />
<strong> Stoję sama, tak bez uczuć</strong>, wiesz<br />
Które zgasiłam właśnie, ugasiłam wszystkie je<br />
Może łatwiej będzie po prostu nie rozmawiać,<br />
<strong> zamykam rozdział ten</strong>, z mego życia spadaj...</p>
<pre style="text-align:right;"><span style="color:#202020;">Verba "Nic więcej"</span></pre>
<p><a href="http://qualite.wrzuta.pl/audio/dK475k4ix6/verba_-_nie_wiecej_remix" target="_blank"><img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" border="0" alt="Verba -  Nie Wiecej (Remix)" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kiedy kobieta potrzebuje więcej seksu]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=113</link>
<pubDate>Wed, 26 Mar 2008 10:57:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=113</guid>
<description><![CDATA[Artykuł z Dziennika:
Kiedy kobieta potrzebuje więcej seksu
Te wyniki badań zaskoczyły wszystkich]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Artykuł z <strong>Dziennika</strong>:</p>
<blockquote><p><strong><a title="Kiedy kobieta potrzebuje więcej seksu" rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.dziennik.pl/kobieta/zdrowie/article142058/Kiedy_kobieta_potrzebuje_wiecej_seksu.html">Kiedy kobieta potrzebuje więcej seksu</a></strong></p>
<p>Te wyniki badań zaskoczyły wszystkich. Okazało się bowiem, że kobiety zmagające się z depresją częściej uprawiają seks niż ich zdrowe i szczęśliwe koleżanki.</p>
<p>Kobiety chore na depresję wcale nie tracą ochoty na seks. Wręcz przeciwnie. Australijski naukowiec dr Sabura Allen przepadał ponad 100 kobiet i dowiedział się, że panie zmagające z chronicznym smutkiem częściej się kochają.</p>
<p>Co ciekawe dotyczy to zarówno kobiet pozostających w stałych związkach, jak i samotnych. Te pierwsze zachęcają do większej aktywności swoich partnerów, zaś te drugie chętnie angażują się w jednonocne przygody.</p>
<p>Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź jest prosta. Kobietom, które na co dzień zmagają się z własnymi lękami, seks daje poczucie bezpieczeństwa. Bliskość i czułość drugiej osoby choć na chwilę pozwala im zapomnieć o niepokojach.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Karłom samotności.]]></title>
<link>http://anomandaris.wordpress.com/2008/02/20/karlom-samotnosci/</link>
<pubDate>Wed, 20 Feb 2008 09:30:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>Anomandaris</dc:creator>
<guid>http://anomandaris.wordpress.com/2008/02/20/karlom-samotnosci/</guid>
<description><![CDATA[Za rzadko w dnie, spoglądamy sobie w twarze
 Za rzadko w noc, jesteśmy znów razem
 Tony niedomów]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal">Za rzadko w dnie, spoglądamy sobie w twarze</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Za rzadko w noc, jesteśmy znów razem</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Tony niedomówień między nami trwają</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Nasze zmysły z wolna umierają…</p>
<p class="MsoNormal">
<p class="MsoNormal"><span> </span>Szok maluje się ciemnią barw w głowach</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Smutek zapełnia luki po wielkich słowach</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>A my – już osobno – obok siebie trwamy,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Znamy się?, czy może już<span> </span>nie znamy?</p>
<p class="MsoNormal">
<p class="MsoNormal"><span> </span>Znamy się gdzieś z daleka, czasami wspominając,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>W rozmowach wielu mimowolnie przypominając</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Sobie też skrzydła ciemności nocy,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Które w nas trwały z Boga pomocy,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span></p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Kolejne szczegóły, drobiazgi, detale,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Obrazy, szkice, trwanie wciąż dalej,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Czasami rzucają cienie na dnie,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Czasami na serca dnie one spoczywają</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>I marzą i trwają, i trwają,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Gdzieś na duszy dnie.</p>
<p class="MsoNormal">
<p class="MsoNormal"><span> </span>Zamiast walki samotnej z losami dzikimi,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Zastępujem radość płaczami rzewkimi,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>I po co? I na co to wszystko w tych chwilach?</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Po co się rzucać? Jak wszystko umiera?</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span></p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Po co wciąż walczyć, trwać w beznadziei?</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Po co malować wizje bez nadziei?</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Na nic, zakochani, na nic, szkodnicy,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Miłość nie zna swojej wielkiej służebnicy!</p>
<p class="MsoNormal">
<p class="MsoNormal"><span> </span>Żądzy, co gorszy, miara tu włada,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Czy ona będzie czy nie będzie rada!</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Bo inaczej, moi drodzy przyjaciele,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Nie znajdziesz ich zbyt wiele</p>
<p class="MsoNormal">
<p class="MsoNormal"><span> </span>Puści się jedna, druga pogłoska,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Że o Ciebie, mój drogi, to marna troska,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>I orgazmu, bracie, uczynić nie umiesz,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>I nawet, po prawdzie, wcale nie próbujesz!</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span></p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Wtedy nadchodzi Konkluzja wszelka,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Że rację ma Prusa Kamizelka,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Że albo masz kasę, mój kumplu drogi,</p>
<p class="MsoNormal"><span> </span>Albo wciąż na głowie, jelenie rogi!</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
