<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>wyznania &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/wyznania/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "wyznania"</description>
	<pubDate>Tue, 07 Oct 2008 06:18:16 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Wiersz o aborcji - co mogłoby mówić o aborcji dziecko w łonie matki gdyby tylko mogło?]]></title>
<link>http://whitedervish.wordpress.com/?p=499</link>
<pubDate>Fri, 19 Sep 2008 13:27:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>WhiteDervish</dc:creator>
<guid>http://whitedervish.pl.wordpress.com/2008/09/19/wiersz-o-aborcji-co-mogloby-mowic-o-aborcji-dziecko-w-lonie-matki-gdyby-tylko-moglo/</guid>
<description><![CDATA[
Mamusiu!
Coś się stało, Ja żyję,
Ja naprawdę żyję.
Dar życia otrzymałam,
i braciszka moje]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote><p>
Mamusiu!<br />
Coś się stało, Ja żyję,<br />
Ja naprawdę żyję.<br />
Dar życia otrzymałam,<br />
i braciszka mojego z boku poznałam.<br />
On też prawdziwie się raduje<br />
I świata ze mną oczekuje.<br />
Dzięki Ci Mamusiu!<br />
I kochany Tatusiu!<br />
Braciszku! Patrz, coś się stało,<br />
Jakieś światło się tu dostało,<br />
Jakieś narzędzie błyszczące…<br />
Ała! Jakie kłujące!<br />
Braciszku co oni Ci robią?<br />
Dlaczego dziurę w brzuszku Ci skrobią?<br />
Mamusiu! Braciszka rozrywają!<br />
Rączki mu powyrywają! Właśnie wykłuli mu oczko<br />
I serduszko rozdarli głęboko.<br />
Jestem krwią braciszka umazana<br />
Mamusiu moja Kochana!<br />
Już nie ma Nas dwoje - zostałam sama!<br />
Sama jak kłoda na morze rzucana<br />
Jak Ja się Mamusiu boję!<br />
Pocę się w kolorze krwi.<br />
Mamusiu! Nie pozwól umrzeć i mnie!</p>
<p>MAMUSIU!<br />
Ten potwór paluszki mi obcina,<br />
Już jest kaleką Twoja dziecina!<br />
Mamusiu! Co Ja takiego zrobiłam?<br />
Ja tylko życiem się cieszyłam!<br />
<!--more--><br />
Mamusiu!<br />
Ja jestem miłością Boga dla ciebie,<br />
On naprawdę chce mieć nas w niebie?<br />
Jego miłość nigdy sie nie kończy,<br />
Nawet po śmierci się sączy<br />
Ratunku mamo!<br />
On urwał mi już kolanko!<br />
Tatusiu! Ja będę Twoim Skarbeczkiem,<br />
Będę Twoim małym Aniołeczkiem, ale pomóż mi,<br />
Niech nie wyrywa mi drugiej rączki!</p>
<p>Mamusiu! Tatusiu!<br />
Ja mogę być głodna, nie potrzebuję pieniędzy.<br />
Kochani! Ja mogę żyć w nędzy,<br />
Ale nie pozwólcie, aby mnie zamordowali<br />
I życie mi odebrali!<br />
Mamusiu, Ja jestem jeszcze mała,<br />
Ja będę zawsze Cię Kochała!<br />
W Twojej starości będę Promyczkiem słońca,<br />
Będę miłością Cię obdarzała do dni Twoich końca.<br />
Mamusiu! Jakiś błyszczący nóż gardło podrzyna mi już.<br />
Nawet nie wiem jak Wy wyglądacie<br />
I dlaczego mnie nie kochacie?</p>
<p>Mamusiu!<br />
Czy Ja umieram dlatego, że Tatuś Cię dręczy?<br />
Że Cię nie Kocha i męczy?<br />
Ja Ciebie tysiąc razy mocniej będę Kochała!<br />
Ja - Twoja córunia mała!<br />
Ja będę Ci buzi na dobranoc dawała.<br />
Ja będę się z Tobą bawiła i śmiała.<br />
Nie pozwól, żebym została zamordowana!<br />
Mamusiu moja Kochana!<br />
On teraz szczypcami oczy mi rozdusi.<br />
Nie będę widziała Mojej Mamusi!<br />
A Ty Mnie Mamusiu będziesz widziała.<br />
Nie pozwól, żebym została zmasakrowana!<br />
Spójrz do śmietnika, tam będę leżała!<br />
Na dnie śmietnika pogrzebana</p>
<p>Mamusiu! Tatusiu!<br />
Dlaczego życie Mi daliście?<br />
I tak okrutnie je odebraliście?<br />
Mamusiu patrz!<br />
Twoją córunię w krematorium spalili,<br />
Ale duszy Jej nie zabili.<br />
Ja w Twoim umyśle będę żyła,<br />
Będę po nocach Ci się śniła!<br />
I będę po nocach do Ciebie wołała.<br />
Ja - Twoja córunia mała.<br />
Mamusiu! Dlaczego zatykasz uszy?<br />
Przecież nikt Cię nie ogłuszy.<br />
To przecież Ja, Twój Skarbek Kochany,<br />
Ten, co miał brzuszek rozrywany.</p>
<p>Mamusiu!<br />
Pamiętasz jak się bałam?<br />
Pamiętasz jak o pomoc do Ciebie wołałam?<br />
A pamiętasz Mamusiu oczy tego lekarza?<br />
Co śmiercią dzieci obdarza?<br />
Kto mu dał prawo, by zabił Twoją dziecinę?<br />
Twoją niewinną kruszynę, Mamo…<br />
Czy ta powolnej śmierci porcja<br />
Nazywa się aborcja?<br />
zapytaj rządzących o nazwiska<br />
poznaj tych ludzi z bliska<br />
sprawdź, czy oni też swoje dzieci zabijają<br />
czy tylko ciebie w pogardzie mają</p>
<p>Mamusiu!<br />
W naszym kraju mordercy chodzą na wolności,<br />
A niewinnym łamie się kości<br />
Ustawy ludobójcze podejmują<br />
I Tobą się wcale nie przejmują.<br />
Mamusiu, Moja Kochana!<br />
Dlaczego cierpisz i jesteś załamana?<br />
To przecież Ja - Twoja córunia kochana!<br />
Mamusiu Moja, gdybyś wtedy mnie ocaliła…<br />
Na pewno byłabyś szczęśliwa<br />
Przyniosłabym Ci wiele radości<br />
I tuliła w wielkiej miłości<br />
Mamusiu! W Twoim sumieniu będę ciągle żyła<br />
I będę za Tobą bardzo tęskniła.<br />
Pamiętaj, że Twoja córeczka<br />
Najbardziej by Cię Kochała!
</p></blockquote>
<p>Niestety nie udało mi się znaleźć kto jest autorem tego wiersza.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Władysław Bartoszewski. Wywiad rzeka]]></title>
<link>http://dobraksiazka.wordpress.com/?p=165</link>
<pubDate>Mon, 03 Mar 2008 12:05:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>Yves P.</dc:creator>
<guid>http://dobraksiazka.pl.wordpress.com/2008/03/03/wywiad-rzeka/</guid>
<description><![CDATA[Władysław Bartoszewski. Wywiad rzeka
Autor: Władysław Bartoszewski, Michał Komar
 Cudem uratowa]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Władysław Bartoszewski. Wywiad rzeka</strong><br />
<em>Autor: Władysław Bartoszewski, Michał Komar</em></p>
<p><a href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=87914&#38;idp=356" rel="nofollow"><img src='http://dobraksiazka.wordpress.com/files/2008/03/wywiad-rzeka.jpg' alt='Władysław Bartoszewski. Wywiad rzeka' style="float:left;margin-right:10px;" /></a> Cudem uratowany z Oświęcimia, uczestnik Powstania Warszawskiego, Polak ratujący Żydów, więzień PRL-u, szef dyplomacji w III RP, znakomity uczony ... Profesor Bartoszewski opowiada o całym swym długim i niezwykłym życiu, a obdarzony jest fotograficzną pamięcią. <!--more--></p>
<p>Jego historia osobista pełna zaskakujących wydarzeń, osób sławnych i bohaterów, znanym nielicznym, stapia się z ponadczasowymi refleksjami na temat naszej racji stanu, katolicyzmu, tolerancji, skomplikowanych wyborów moralnych, politycznych, ludzkich ...</p>
<p>- wywiad-rzeka, przeprowadzony z Profesorem przez Michała Komara,<br />
- swoiste podsumowanie niezwykłego życia, anegdoty, refleksje, zaskakujące wyznania,<br />
- fragmenty rozmów w audycjach rozmów na antenie I programu Polskiego Radia, publikacje fragmentów książki na łamach dodatku "Polityki" - "Poradnik Historyczny" i na łamach dziennika "Rzeczpospolita", spotkania autorskie.</p>
<p><a href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=87914&#38;idp=356" rel="nofollow">Dalej &#187;</a></p>
<p>___<br />
Poznaj także <a href="http://dobraksiazka.wordpress.com/2008/01/31/szantazowanie-zydow/">Szantażowanie Żydów w Warszawie 1939-1943</a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
