<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>wygnanie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/wygnanie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "wygnanie"</description>
	<pubDate>Sun, 12 Oct 2008 00:06:11 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[]]></title>
<link>http://skowro.wordpress.com/2008/04/26/27/</link>
<pubDate>Sat, 26 Apr 2008 07:34:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>theflyingmccoys</dc:creator>
<guid>http://skowro.pl.wordpress.com/2008/04/26/27/</guid>
<description><![CDATA[
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://skowro.files.wordpress.com/2008/04/lfmc0804261.png"><img class="alignnone size-full wp-image-26" src="http://skowro.wordpress.com/files/2008/04/lfmc0804261.png" alt="" width="300" height="376" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Przyjemnej podrozy z MTA]]></title>
<link>http://marzenkowonyc.wordpress.com/?p=181</link>
<pubDate>Tue, 08 Apr 2008 02:57:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>evita_duarte</dc:creator>
<guid>http://marzenkowonyc.pl.wordpress.com/2008/04/07/przyjemnej-podrozy-z-mta/</guid>
<description><![CDATA[Jest wiele rzeczy, ktore lubie w Nowym Jorku. Moge smialo powiedziec, ze lubie New York. Nie zamierz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h2><span style="color:#000000;">Jest wiele rzeczy, ktore lubie w Nowym Jorku. Moge smialo powiedziec, ze lubie New York. Nie zamierzam tu jednak zostac na zawsze. Co to, to nie.  Kiedy juz sie stad wyprowadze na pewno bede tesknic.</span></h2>
<h2><span style="color:#000000;">Za jedna rzecza z pewnoscia tesknic nie bede. A mianowicie, za codziennymi dojazdami do pracy w metrze. Tego wprost nie znosze. Mam na tyle szczescia, ze udaje mi sie zawsze usiasc. Nie ma sie jednak z czego cieszyc, bo w wiekszosci przypadkow ktos zawsze siada obok mnie , a praktycznie na mnie. Niektorzy ludzie jedza, siorpia, dlubia w nosie, uszach i czym sie da, obcinaja paznokcie, a przede wszystkim sluchaja muzyki niemozliwie glosno. Siedzi czlowiek i probujeczytac, a tu go ktos kopnie, a to szturchnie, a to okicha, a to nadepnie, a to zagluszy.</span></h2>
<h2><span style="color:#000000;">Najgorszy jest jednak smrod.  Nosek, jak to niektorzy zauwazyli, mam wrazliwy. Wachlarz nie pomaga, niektorzy zwyczajnie smierdza. Wtedy czlowiek modli sie tylko, zeby jak najszybciej dojechac. Do tego na metrze nie mozna polegac. Dzis zmuszona bylam przesiadac sie dwa razy. Dotarlam na piejsce godzine spozniona. Zdecydowanie nie bede za tym tesknic.</span></h2>
<h2><span style="color:#000000;">PS. Na parapecie w kuchni zakwitl mi kaktus. Wiosna??</span></h2>
<p><img src="http://i41.photobucket.com/albums/e288/evita_duarte/DSC_0613.jpg?t=1207622828" alt="" /></p>
<p><img src="http://i41.photobucket.com/albums/e288/evita_duarte/DSC_0614.jpg" alt="" /></p>
<p><img src="http://i41.photobucket.com/albums/e288/evita_duarte/DSC_0610.jpg" alt="" /></p>
<p> </p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
