<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>wolne-mysli &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/wolne-mysli/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "wolne-mysli"</description>
	<pubDate>Sat, 26 Jul 2008 00:25:03 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Im ciekawsze jest Twoje życie, tym mniej piszesz w Internecie]]></title>
<link>http://kamilwszolek.wordpress.com/?p=3</link>
<pubDate>Tue, 20 May 2008 12:49:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>Kamil Wszołek</dc:creator>
<guid>http://kamilwszolek.wordpress.com/?p=3</guid>
<description><![CDATA[
Nagłówek tego wpisu to słowa Johana Bargera – człowieka, którego można uznać za ojca gatun]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="text-align:center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-30" src="http://kamilwszolek.wordpress.com/files/2008/06/blogg.jpg" alt="" width="497" height="200" /></p>
<p class="MsoNormal"><strong>Nagłówek tego wpisu to słowa Johana Bargera – człowieka, którego można uznać za ojca gatunku blogowania. Zasada ta, o której pisze Barger okazała się jednak prawdziwa tylko w części.</strong></p>
<p class="MsoNormal"><!--[if !supportEmptyParas]--><!--[endif]--></p>
<p class="MsoNormal">Prawda, pierwsze skojarzenie ze słowem „blog” to osobisty pamiętnik publikowany w internecie, w którym autor z mniejszym lub większym udziałem wyobraźni opisuje swoje codzienne życie, często nie szczędząc jego pikantnych szczegółów. Ale nawet głupi inteligent dostrzeże różnicę pomiędzy tradycyjnym pamiętnikiem ukrytym głęboko w szufladzie, a jego elektroniczną wersją, którą mogą (i zgodnie z intencjami piszącego nawet powinni) przeczytać wszyscy użytkownicy internetu. Czyli w prostej formie – ekskribicjonizm połączony z wiarą, że wystarczy mieć światu coś wyjątkowego do powiedzenia i z dnia na dzień można stać się gwiazdą. Stereotyp blogera chyba mocno wrósł w naszą polską rzeczywistość. Można się o tym przekonać przeglądając oferty większych portali, które reklamują swoje usługi hasłami typu: „Opowiedz nam o swoim życiu!”.</p>
<p class="MsoNormal">Ale jedna strona tej internetowej ekspresji. Przeglądając Zachodnie blogi moje skojarzenia zaczęły ewoluować. Blog to informacja. A przede wszystkim możliwość publikacji w sposób prosty i bardzo funkcjonalny wszelakich gatunków dziennikarskich. Dlatego tą formę wybiera coraz więcej dziennikarzy, lub ludzi których w świetle ustawy o Prawie Prasowym [art. 7 ust. 5] nie można tak nazwać. Dlatego powstał także ten blog.</p>
<p class="MsoNormal">A wszystko co powyżej napisałem niech będzie uznane za wstęp.</p>
<p class="MsoNormal">Witam!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Idealny świat]]></title>
<link>http://niesamowitysyf.wordpress.com/?p=49</link>
<pubDate>Sat, 09 Feb 2008 22:40:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>veyner</dc:creator>
<guid>http://niesamowitysyf.wordpress.com/?p=49</guid>
<description><![CDATA[Niektórzy ludzie winią za niektóre rzeczy Boga. Wyznawcy owego boga bronią go, mówiąc, że ca]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Niektórzy ludzie winią za niektóre rzeczy Boga. Wyznawcy owego boga bronią go, mówiąc, że całym złem jest Szatan, a bezpośrednią przyczyną zła na ziemi jest zerwanie jabłka z <i>Drzew</i>a <i>Poznania Dobra i Zła.</i></p>
<p>Wpajano nam jaki to ten Adam i Ewa są źli- bo zerwali owoc... a zastanawialiście się jak by wyglądało nasze życie gdyby do zerwania owocu nie doszło? Świat byłby idealny- nie znalibyśmy chorób, wstydu, bólu i smutku ale i nie poznalibyśmy szczęścia bycia zdrowym, nagości, czy choćby uczucia radości. Wydaje mi się, że wtedy nasze życie smakowało by jak jogurt naturalny. Ja wolę jeść ten truskawkowy, ale i śliwkowy też czasem zjem. :)</p>
<p>Chcielibyście żyć w utopi, świecie gdzie panuje kraina wiecznego szczęścia, w świecie gdzie brak jest smaku, bo jedynym tam znanym jest smak czekolady? Ja nie chciałbym. Zdecydowanie, nie. Mimo, że teraz lubię czekoladę to po pewnym czasie stała by się bez smaku. Podobnie sprawa ma się z czasem- gdyby nie uciekał nam nie umielibyśmy docenić życia... zresztą i z czasem wielu z nas nie umie.</p>
<p>Wszyscy w głębi serca dążą do perfekcji. Skłamałbym gdybym powiedział, że ja się wyłamuję. Tak już jest, ale staram się doceniać to co mam bo mogę to stracić. Perfekcja nie istnieje. Dlaczego? Nikt nie jest w stanie podać uniwersalnego wzoru idealności,  a to z kolei wynika z odmiennych priorytetów, upodobań.</p>
<p>Nie wszystko przychodzi nam łatwo, ale czy przychodząc łatwo miało by taki sam smak?</p>
<p>Często jest nam źle. Prawdziwym pechowcem jest jednak ten, który nie czuje zła, a to dlatego, że i dobra nie jest w stanie poczuć więc i docenić. Uczucie satysfakcji, spełnienia, dumy, radości i w końcu zadowolenia jest takiej osobie zupełnie obce</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
