<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>witraze &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/witraze/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "witraze"</description>
	<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 19:08:53 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Stanisław Wyspiański - Bóg Ojciec]]></title>
<link>http://cudaswiata.wordpress.com/?p=177</link>
<pubDate>Tue, 29 Apr 2008 13:42:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>Wojciech Pastuszka</dc:creator>
<guid>http://cudaswiata.pl.wordpress.com/2008/04/29/stanislaw-wyspianski-bog-ojciec/</guid>
<description><![CDATA[
To jedno z trzech najwspanialszych przedstawień Boga według mojego prywatnego rankingu. Wyspiańs]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="center"><img src="http://cudaswiata.wordpress.com/files/2008/04/450px-017krakowfranciszkanski.jpg" alt="" width="450" height="600" class="aligncenter size-full wp-image-178" /></p>
<p>To jedno z trzech najwspanialszych przedstawień Boga według mojego prywatnego rankingu. Wyspiański zaprojektował ten witraż w 1897 roku dla <a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/45/Kraków_Kościół_franciszkanów2.jpg">kościoła Franciszkanów w Krakowie</a>. Wykonano go w 1905 roku. Scena przedstawia Boga w chwili wyprowadzania świata z chaosu. Z jego szaty wysypują się zarodki ciał niebieskich a u dołu widać płomienie ognia na powierzchni wody - to rodzi się ziemia. </p>
<p>W kościele jest jeszcze kilka genialnych witraży Wyspiańskiego, w tym przedstawiający <a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/54/Sw_Franciszek.jpg">świętego Franciszka z Asyżu</a>. Koniecznie więc zajrzyjcie do kościoła Franciszkanów, gdy będziecie w Krakowie.</p>
<p>Witraż na zdjęciu, które opublikowałem, jest trochę zniekształcony. W rzeczywistości jest on bardziej smukły. Wyposażenie kościoła zasłoniło też jego dolną część.</p>
<p>Pozostałe dwa superprzedstawienia Boga zaprezentuję w maju.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak zrobić witraż?]]></title>
<link>http://szczerbowska.wordpress.com/2007/11/10/jak-zrobic-witraz/</link>
<pubDate>Sat, 10 Nov 2007 22:34:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>Kasia Szczerbowska</dc:creator>
<guid>http://szczerbowska.pl.wordpress.com/2007/11/10/jak-zrobic-witraz/</guid>
<description><![CDATA[
Zauważyłam ostatnio, że wiele osób trafia tutaj wpisując w wyszukiwarce hasło &#8220;Jak zrob]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://szczerbowska.files.wordpress.com/2008/06/swietlne2.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-259" src="http://szczerbowska.wordpress.com/files/2008/06/swietlne2.jpg?w=300" alt="" width="216" height="107" align="left" /></a></p>
<p>Zauważyłam ostatnio, że wiele osób trafia tutaj wpisując w wyszukiwarce hasło "Jak zrobić witraż". Postanowiłam więc wyjść naprzeciw wszystkim zainteresowanym i przygotowałam skrócony poradnik.</p>
<p><!--more--><!--more--><strong>Etapy powstawania witrażu</strong></p>
<p><strong>PROJEKT</strong></p>
<p>Wymyślony czy ściągnięty z internetu - trzeba przystosować go do własnych potrzeb. Projekt należy wyskalować i wydrukować w rozmiarze rzeczywistym na kartce w dwóch identycznych egzemplarzach. Jeśli projekt rysowany jest ręcznie, należy go przekalkować lub skserować.</p>
<p>Jeden egzemplarz szablonu tniemy na kawałki według elementów witraża, a drugi pozostawiamy w całości. Najlepiej jest pokolorować szablon - przynajmniej ten, który pozostawiamy w całości. Wszystkie elementy witrażu powinny być ponumerowane (identycznie na obydwóch kartkach) . Następnie dobieramy do projektu rodzaj i kolor szkła.</p>
<p>Warto pamiętać:</p>
<p>- Przy tworzeniu projektu należy pamiętać o tym, aby nie miał zbyt dużo lub zbyt małych elementów, a także żeby elementy nie miały skomplikowanych kształtów. Przede wszystkim staramy się unikać elementów z wklęsłymi krawędziami, które są bardzo trudne do wycięcia.</p>
<p>- Przy dobieraniu szkła warto zwrócić uwagę na to, czy poszczególne rodzaje szkła dobrze się komponują z całością zarówno pod światło, jak i bez światła. Kompozycja ułożona bez podświetlania będzie wyglądać zupełnie inaczej, jeśli ją podświetlimy - wynika to z tego, że różne rodzaje szkła mają różną przejrzystość i strukturę (dotyczy to przede wszystkim szkieł opalowych). <em>Przykład: Witraż miał przedstawiać widoczek: błękitne niebo i zielono-ruda jesienna trawa - szkła leżąc na stole prezentowały się bardzo dobrze. Pod światło okazało się, że błękit nieba jest słabo przejrzysty, przez co wygląda dużo ciemniejszy od trawy, a trawa pod światło okazała się prześwietlać na... czerwono.</em></p>
<p><a href="http://szczerbowska.files.wordpress.com/2008/06/ilustracja.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-255" src="http://szczerbowska.wordpress.com/files/2008/06/ilustracja.jpg?w=300" alt="" width="671" height="62" /></a></p>
<p><strong>SZKŁO</strong></p>
<p>Kiedy już dopasujemy szkło do poszczególnych partii witrażu, możemy przystąpić do cięcia szkła. Na szklany kawałek przyklejamy papierowy element szablonu, po czym odcinamy szkiełko nożem do szkła.</p>
<p>Warto pamiętać:</p>
<p>- Jeśli z jednego kawałka szkła ma powstać więcej elementów, lepiej nie przyklejać wszystkich papierowych kawałków na raz, ale robić to po kolei: po odcięciu jednego elementu dopiero przykleić i odcinać kolejny. Dzięki temu gdy nie uda nam się jedno cięcie, nie zniszczymy przy okazji reszty elementów papierowego szablonu.    - Cięcie szkła to nie jest łatwe zadanie. Rysę należy zrobić jednym zdecydowanym ruchem od krawędzi do krawędzi, mocno przyciskając nóż do szkła. Jeśli rysa jest dobrze zrobiona, wystarczy potem lekkie uderzenie np. obcęgami w okolicę rysy, a szkło odłamie się dokładnie w miejscu cięcia.</p>
<p>- Jeśli cięcie jest robione trochę za daleko od krawędzi naklejonego projektu, można później szkło wykruszyć za pomocą obcęgów.</p>
<p>Szklane kawałki muszą mieć idealny kształt naklejonych elementów szablonu. Nie da się tego uzyskać samym nożem do szkła lub obcęgami, wbrew temu, co piszą w poradnikach. W tym momencie potrzebna jest szlifierka do szkła, którą wykańczamy brzegi szklanych elementów.</p>
<p><a href="http://szczerbowska.files.wordpress.com/2008/06/szklo.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-256" src="http://szczerbowska.wordpress.com/files/2008/06/szklo.jpg?w=300" alt="" width="671" height="62" /></a></p>
<p><strong>ŁĄCZENIE</strong></p>
<p><a href="http://szczerbowska.files.wordpress.com/2008/06/laczenie.jpg"><br />
</a></p>
<p>Jeśli mamy już gotowe szklane elementy, odklejamy z nich papier. Teraz krawędzie każdego szkiełka należy okleić taśmą miedzianą, do której później przylegnie cyna. Taśma musi być przyklejona bardzo starannie, gdyż od tego w dużej mierze zależy wygląd łączeń. Uwaga: Po odklejeniu papieru warto podpisać szkiełko odpowiadającym mu numerkiem.</p>
<p>Gotowe oklejone szkiełka układamy na projekcie. Dobrze jest przymocować projekt do stabilnej podstawy i stworzyć sztywne ramy, w których można układać szkiełka, bez obawy, że całość będzie nam się "rozjeżdżać" podczas lutowania.</p>
<p>Jeśli cały witraż jest już ułożony, można przystąpić do lutowania. Najpierw smarujemy miejsca lutowania (taśmę miedzianą) topnikiem, następnie lutownicą rozprowadzamy cynę. Nie ukrywam, że ta czynność należy do najtrudniejszych podczas wykonywania witrażu.</p>
<p>Witraż należy lutować z obu stron.</p>
<p><a href="http://szczerbowska.files.wordpress.com/2008/06/laczenie.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-257" src="http://szczerbowska.wordpress.com/files/2008/06/laczenie.jpg?w=300" alt="" width="672" height="118" /></a></p>
<p><strong>WYKOŃCZENIE</strong></p>
<p>Po zlutowaniu i wyczyszczeniu witrażu należy jeszcze go oprawić (tutaj nie mam konkretnych rad, inwencję pozostawiam twórcy).</p>
<p>Skończony witraż patynujemy wybraną patyną (dostępne: czarna, miedź, stara miedź itp.) i jeszcze raz czyścimy.</p>
<p>Robienie witrażu nie jest zajęciem łatwym ani tanim. Aby efekt był w miarę profesjonalny, trzeba zainwestować troszkę pieniędzy w odpowiednie narzędzia i materiały, a troszkę czasu i cierpliwości w zawsze sprawdzającą się "metodę prób i błędów".</p>
<p><a href="http://szczerbowska.files.wordpress.com/2008/06/krawedz.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-258" src="http://szczerbowska.wordpress.com/files/2008/06/krawedz.jpg?w=300" alt="" width="678" height="99" /></a></p>
<p><strong>Jeśli jednak stwierdzisz, że łatwiej będzie powierzyć tą pracę komuś, kto ma już pewne doświadczenie - dobrze trafiłeś :) Możesz w miarę niedrogo zamówić wymyślony przez siebie witraż. Kontakt: kasiaszczer@op.pl</strong></p>
<p><a href="http://szczerbowska.files.wordpress.com/2008/06/kwiatowe1.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-260" src="http://szczerbowska.wordpress.com/files/2008/06/kwiatowe1.jpg?w=300" alt="" width="171" height="165" align="left" /></a><strong></strong></p>
<p><strong>Galeria luster witrażowych już niedługo na <a title="witraże" href="http://szczerbowska.wordpress.com/witraze/" target="_blank">http://szczerbowska.wordpress.com/witraze</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Witraż- przyjaźń ze światłem i kolorem]]></title>
<link>http://szczerbowska.wordpress.com/2007/10/26/witraz-przyjazn-za-swiatlem-i-kolorem/</link>
<pubDate>Fri, 26 Oct 2007 22:39:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>Kasia Szczerbowska</dc:creator>
<guid>http://szczerbowska.pl.wordpress.com/2007/10/26/witraz-przyjazn-za-swiatlem-i-kolorem/</guid>
<description><![CDATA[Mam niesamowitego Tatę.
Kiedyś wymyślił sobie, że będzie robił biżuterię z miedzi&#8230; ni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Mam niesamowitego Tatę.</p>
<p>Kiedyś wymyślił sobie, że będzie robił biżuterię z miedzi... niesamowicie misterne maleńkie druciane kwiatuszki, łańcuszki, sprężynki dziwnym sposobem łączyły się w kolczyki, naszyjniki... abażury do lamp, ramy lustrzane... do tej pory nie mogę uwierzyć, że można mieć tyle cierpliwości do takiej misternej roboty.</p>
<p>Po miedzi przyszedł czas na drewno. Ramy na obrazy i lustra, pudełka zdobione drewnianymi ornamentami bądź ręcznie malowane przez moją mamę.<!--more--></p>
<p>Jakiś czas temu wpadł mu do głowy pewien pomysł... ciekawe czy trudno jest zrobić witraż? No cóż... powiedziałabym, że wręcz piekielnie trudno. Mój Tata należy jednak do osób, dla których żadne wyzwanie z gatunku "zrób to sam" nie jest straszne, a im rzecz ambitniejsza, tym większą przynosi satysfakcję.</p>
<p>Jeśli ktoś potrafi zrobić witraż, to czemu nie Tata. Wszystkiego przecież można się nauczyć.</p>
<p>Jak pomyślał, tak zrobił - przyszedł czas na książki, próby, jeszcze więcej książek i jeszcze więcej prób. Maszyny, narzędzia, szkło sprowadzane z daleka... i tak powstała pracownia witrażu. Póki co - maleńka i  jednoosobowa. Ale efekty zadziwiają i zachwycają wszystkich.</p>
<p>Po dość długim procesie uczenia się i udoskonalania techniki (przy okazji drastycznie zwiększyła się liczba luster w naszym domu... to te "niedoskonałe" - bo przecież nie można posłać w świat produktu z defektem) , Tata zdecydował się pokazać światu to, co stworzył.</p>
<p>Mam więc zaszczyt zaprezentować pierwsze dzieła, które nie zostały w domu i nie zostały przekazane w prezencie, tylko czekają na nabywcę...</p>
<p><a href="http://szczerbowska.wordpress.com/files/2007/10/pict0173.jpg" target="_blank"><img src="http://szczerbowska.wordpress.com/files/2007/10/kopia-pict0173.thumbnail.jpg" alt="" /></a> <img src="http://szczerbowska.wordpress.com/files/2007/10/kopia-pi" alt="" /> <a href="http://szczerbowska.wordpress.com/files/2007/10/pict0186.jpg"><img src="http://szczerbowska.wordpress.com/files/2007/10/kopia-pict0186.thumbnail.jpg" alt="" /></a></p>
<p>Jeśli więc komuś z Was się spodoba, albo znacie kogoś, komu się spodoba - proszę o kontakt.</p>
<p>Bardzo się sprawdzają jako prezent ślubny :)</p>
<p>A jeśli zawsze marzyłeś o tym, żeby mieć najprawdziwszy witraż w oknie, przez który wpadają promienie zachodzącego słońca i pokój zmienia się nie do poznania... możesz podać wymiary, kolorystykę, koncepcję, a nawet stworzyć swój własny projekt - istnieje możliwość wykonania witrażu na zamówienie.</p>
<p>Kontakt do mnie: kasiaszczer@op.pl; tel: 697 07 10 19</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
