Szczególnie, kiedy się w niej człowiek tak mocno zaplątał, jak ja Cztery dni w Wadowicach bez stałego dostępu do netu to była tortura… Gdyby nie rewelacyjne towarzystwo, umarłabym, zwłaszcza, ż… więcej →
eSPeCJALNIEewiater wrote 4 months ago: Szczególnie, kiedy się w niej człowiek tak mocno zaplątał, jak ja Cztery dni w Wadowicach bez stałe … more →
ewiater wrote 1 year ago: Jutro, IC o 6.55 i znów padnę w ramiona wielkiego miasta. Oraz radia. Muszę się z pewną nieśmiałości … more →
ewiater wrote 2 years ago: Przyczyny konfliktu tkwią w zamierzchłej przeszłości, kiedy redaktorem naczelnym kwartalnika był WAK … more →
ewiater wrote 2 years ago: Podobno w “Nie” odwołano się do jednego z tekstów z eSPe, ale nie wiem w którym numerze … more →
ewiater wrote 2 years ago: Dziś miały być teksty z korekty, przynajmniej część. I nie ma. Po południu ma przyjść jeszcze jeden … more →
ewiater wrote 2 years ago: Ustalone kilka tygodni wcześniej. Niestety. Bo straaaaszliwie iść mi się nie chce, zwłaszcza, że Mar … more →
ewiater wrote 2 years ago: No i padre Robert wreszcie się odezwał. Alleluja. Oczywiście zmienił adres, ale znać nie dał. W grun … more →
ewiater wrote 2 years ago: Apetyczne ciasto babci ojca Mateusza, butelka białego, słodkiego wina i lokal wydawnictwa. Do tego r … more →
ewiater wrote 2 years ago: Dzis jeździłam sauną. Nawet kilkoma. Niestety, wrażenia niezbyt przyjemne, choć obawiam się, że będę … more →
ewiater wrote 2 years ago: Nawet deszcz dzisiaj jakiś taki leniwy: wisi w powietrzu i czasem kapnie, a czasem nie. Nawet nie da … more →
ewiater wrote 2 years ago: “Giotto di Bondone…” Stuk! Stuk! - Można? – W drzwiach pojawia się para okul … more →