<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>uokik &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/uokik/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "uokik"</description>
	<pubDate>Sun, 07 Sep 2008 06:36:25 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Biurokratyczne perpetuum mobile]]></title>
<link>http://pochmara.wordpress.com/?p=35</link>
<pubDate>Wed, 02 Jul 2008 17:54:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>kurp</dc:creator>
<guid>http://pochmara.wordpress.com/?p=35</guid>
<description><![CDATA[Polska biurokracja jest bliska odkrycia tajemnicy perpetuum mobile. Zabiera nam pieniądze, z ich po]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Polska biurokracja jest bliska odkrycia tajemnicy <em>perpetuum mobile</em>. Zabiera nam pieniądze, z ich pomocą coś psuje, a potem każe sobie płacić za to, że to naprawia!</strong></p>
<p>Kilka dni temu przez media przemknęła wiadomość, że krakowskie sieci taksówkarskie planują podwyżki cen. Kto choć trochę orientuje się w prawie i choć czasem bywa na stacji paliw, dobrze wie, jaka jest tych podwyżek przyczyna. Natomiast nie wie tego Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który wszczął postępowanie wyjaśniające, podejrzewając nielegalną zmowę przedsiębiorców.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Na litość Boską! Czy biurokratyczny przewód pokarmowy jest już tak długi, że urzędnicy z UOKiK naprawdę nie wiedzą, że to ich koledzy po fachu zepsuli rynek taksówkarski? Od kilku lat, aby zostać taksówkarzem, trzeba zdać egzamin, a następnie ubiegać się o specjalną licencję (i - oczywiście - zapłacić za jej wydanie). W samej stolicy od dwóch lat na licencję taksówkarza czeka 2 tysiące osób, które zdołały już spełnić absurdalne kryteria i kolejne dziesiątki tysięcy tych, których nie stać na egzamin, licencje, łapówki i opłaty.</p>
<p>Oznacza to, ni miej, ni więcej, że z jednej strony polskiego domu wariatów zatrzaśnięto drzwi przed nosem ludziom, którzy chętnie wytoczyliby taksówkarzom konkurencję, zbili ceny i podnieśli jakość usług, a z drugiej strony wariatkowa urzędnicy zachodzą w głowę czemuż to nikt przez te zatrzaśnięte drzwi nie wchodzi. Czy mieści się Państwu w głowie, ile trzeba obłudy lub głupoty, by jedną ręką zepsuć rynkowy mechanizm, a drugą próbować go naprawić? Jak można jednocześnie reglamentować dostęp do rynku, a potem dziwić się, że spadająca podaż spowodowała wzrost cen?!</p>
<p>Doprawdy, nie mam bladego pojęcia, czy to dzieło geniuszu czy kompletnej głupoty, ale jestem pewien, że idea bliźniaczych urzędów (jeden psuje, drugi naprawia) z pewnością znajdzie wielu naśladowców. W końcu Rzeczpospolita niejedno już zepsuła - więc i jest spore pole do popisu przy naprawianiu. <em>Co by tu jeszcze spieprzyć, panowie? Co by tu jeszcze spieprzyć?</em>...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zakup mieszkania – UOKiK wydał specjalny poradnik]]></title>
<link>http://nieruchomoscinaswiecie.wordpress.com/?p=38</link>
<pubDate>Tue, 13 May 2008 22:00:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>Paweł</dc:creator>
<guid>http://nieruchomoscinaswiecie.wordpress.com/?p=38</guid>
<description><![CDATA[Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał specjalny poradnik, który wskazuje, jak uniknąć ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class="serwis_txt">Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał specjalny poradnik, który wskazuje, jak uniknąć kłopotów związanych z zakupem nieruchomości. W bezpłatnej, ogólnodostępnej publikacji eksperci radzą, co zrobić, aby nie wpaść w tarapaty podczas zaciągania kredytu mieszkaniowego czy zakupu domu. Często kłopoty wynikają nie ze złej woli banku czy dewelopera, ale z tego, że wiele osób nadal nie czyta podpisywanych umów – podkreśla portal Gazeta.pl. Ponadto częstym powodem problemów jest fakt, że nie sprawdzamy, czy deweloper ma doświadczenie na rynku, ani jakiej jakości są obiekty, które już oddał do użytku.<br />
Liczne informacje dotyczące kupowania mieszkania lub domu można znaleźć w wydanym przez UOKiK poradniku „Jak sobie poradzić na rynku nieruchomości". Jak czytamy dalej, jest on bezpłatnie dostępny w biurze Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz na stronie internetowej <span class="green11">www.uokik.gov.pl.</span></p>
</div>
<p><em>Źródło:</em> Gazeta.pl 06.05.2008</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kodeks dobrych praktyk deweloperów a prawa konsumenta]]></title>
<link>http://nieruchomoscinaswiecie.wordpress.com/?p=18</link>
<pubDate>Fri, 09 May 2008 10:13:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>Paweł</dc:creator>
<guid>http://nieruchomoscinaswiecie.wordpress.com/?p=18</guid>
<description><![CDATA[Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podejrzewa związek firm deweloperskich o stosowanie nieuc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podejrzewa związek firm deweloperskich o stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych. UOKiK ogłosił, że wszczyna oficjalne „postępowanie wyjaśniające" przeciwko Polskiemu Związkowi Firm Deweloperskich – donosi „Gazeta Wyborcza”.<br />
Prezes Urzędu Marek Niechciał uważa, że PZFD może stosować szkodliwe dla konsumentów praktyki rynkowe. Zdaniem UOKiK kryją się one w „Katalogu zasad umowy deweloperskiej" – mającym być wzorem do sporządzania umów sprzedaży mieszkań dokumencie, który towarzyszy kodeksowi dobrych praktyk przyjętemu przez PZFD.<br />
Jak czytamy dalej, UOKiK zwrócił uwagę na dwie klauzule potencjalnie niezgodne z prawem. Jedna z nich stwierdza, że klientowi nie przysługuje prawo do odstąpienia od umowy, jeżeli powierzchnia odbieranego lokalu różni się o mniej niż 2 proc. od powierzchni zapisanej w umowie. Drugi kwestionowany zapis informuje, że konsument może odstąpić od umowy wtedy, gdy cena mieszkania różni się w ostatecznym rozliczeniu o więcej niż 10 proc. od ceny zapisanej w umowie. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym zakazuje stosowania kodeksu dobrych praktyk, jeżeli jego postanowienia są sprzeczne z prawem. Może to skutkować ograniczeniem odpowiedzialności przedsiębiorców za nienależyte wykonanie umowy i prowadzić do sytuacji, w której konsumenci będą musieli zaakceptować lokal o innej powierzchni, niż zamierzali nabyć – podkreśla Gazeta.</p>
<p><em>Źródło:</em> „Gazeta Wyborcza” 23.04.2008 (za KRN.pl)</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
