4 maja 2008 r. Poranek w Dublinie - pada. Jak zwykle. Ale konczy sie wlasnie weekend, jedzmy w gory, gorzej nie bedzie a jest szansa ze zla pogoda sie zatrzyma na ktoryms lancuchu gorskim. Przyfarc… więcej →
Brulionmanbrulionman wrote 2 months ago: 4 maja 2008 r. Poranek w Dublinie - pada. Jak zwykle. Ale konczy sie wlasnie weekend, jedzmy w go … more →