<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>tlum &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/tlum/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "tlum"</description>
	<pubDate>Sat, 26 Jul 2008 00:06:40 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Nie chcę już wierzyć w cud.]]></title>
<link>http://alex118.wordpress.com/?p=163</link>
<pubDate>Thu, 01 May 2008 17:49:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Qualite</dc:creator>
<guid>http://alex118.wordpress.com/?p=163</guid>
<description><![CDATA[Nie znam już takich słów, aby móc być z Tobą znów,
 Nie chcę już wierzyć w cud,
 Mówią m]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nie znam już takich słów, aby móc być z Tobą znów,<br />
<strong> Nie chcę już wierzyć w cud</strong>,<br />
<strong> Mówią mi: nie trać sił, bo z tego już nie będzie nic,</strong><br />
bo z tego już nie będzie nic, nie będzie nic już więcej...</p>
<p>Uczucia zagubiłam, utraciłam to, co piękne<br />
Może na szczęście nigdy nie było wieczne<br />
Nigdy nie będę już śnić o tym, by ponaprawiać błędy<br />
Nie będę szukać chwil - tych, które odeszły<br />
Teraz wiem, że nigdy się nie złamię już więcej<br />
<strong> Smutek to szczęście, gdy z kamienia mam serce</strong><br />
Nagle zawiodła pamięć, zgubiłem gdzieś wspomnienia<br />
<strong> Miłość to piękne uczucie - zwłaszcza gdy jej nie ma</strong><br />
Od teraz muszę iść, muszę żyć bez uczuć dalej<br />
<strong> To, co jest popiołem kiedyś było żarem</strong> i niech to już tak zostanie<br />
Niech to już zostanie, bo tak lepiej<br />
<strong> Mam już święty spokój, wolę żyć bez Ciebie</strong><br />
Teraz telefon milczy, skasowane wiadomości<br />
<strong> Nie uwierzę już nigdy nawet szczerej miłości</strong><br />
Jestem sama i tylko jedna myśl porusza<br />
- jak zaufać teraz komuś, skoro anioł mnie oszukał?</p>
<p>Stoję samotnie pośród tłumu, zostałam z niczym, bez uczuć<br />
<strong> Jak coś poczuć, gdy serce milczy?</strong><br />
Dziś widziałam zbyt wiele, o jeden obraz za dużo<br />
<strong> Dla Ciebie nie mam już miejsca, gdy marzenia się kruszą</strong><br />
Wiesz, stoję <strong>sama między szeptem a ciszą</strong><br />
Wiesz jak to jest gdy się myśli kołyszą w głowie, która nie chce już tego, co było<br />
Jesteś nie wywołaną kliszą dla mnie, jesteś ciszą, która <strong>usypia mnie, gdy próbuję powstać</strong>, męczy mnie, <strong>zabija, gdy nie zamierzam poddać się</strong><br />
Stoisz obok, ale jakby Cię nie było,<br />
zapomniałam o tobie, nawet jeśli byłaś słodką chwilą<br />
<strong> Stoję sama, tak bez uczuć</strong>, wiesz<br />
Które zgasiłam właśnie, ugasiłam wszystkie je<br />
Może łatwiej będzie po prostu nie rozmawiać,<br />
<strong> zamykam rozdział ten</strong>, z mego życia spadaj...</p>
<pre style="text-align:right;"><span style="color:#202020;">Verba "Nic więcej"</span></pre>
<p><a href="http://qualite.wrzuta.pl/audio/dK475k4ix6/verba_-_nie_wiecej_remix" target="_blank"><img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" border="0" alt="Verba -  Nie Wiecej (Remix)" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Manify ciąg dalszy]]></title>
<link>http://ulicemiasta.wordpress.com/?p=56</link>
<pubDate>Thu, 10 Apr 2008 13:53:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>szulima</dc:creator>
<guid>http://ulicemiasta.wordpress.com/?p=56</guid>
<description><![CDATA[
Manifa 2008, originally uploaded by szulima.
Przeglądając jeszcze raz zdjęcia z Manify mam wraż]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class="flickr-frame"><a title="photo sharing" href="http://www.flickr.com/photos/alhena_pl/2320813895/"><img class="flickr-photo" src="http://farm3.static.flickr.com/2207/2320813895_215bc088d9.jpg" alt="" /></a></p>
<p><span class="flickr-caption"><a href="http://www.flickr.com/photos/alhena_pl/2320813895/">Manifa 2008</a>, originally uploaded by <a href="http://www.flickr.com/people/alhena_pl/">szulima</a>.</span></div>
<p class="flickr-yourcomment">Przeglądając jeszcze raz zdjęcia z Manify mam wrażenie, że to był korowód fotografów i tzw. fotografików, zaś aktywiści i transparenty to tylko dodatek.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Przyjemnej podrozy z MTA]]></title>
<link>http://marzenkowonyc.wordpress.com/?p=181</link>
<pubDate>Tue, 08 Apr 2008 02:57:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>evita_duarte</dc:creator>
<guid>http://marzenkowonyc.wordpress.com/?p=181</guid>
<description><![CDATA[Jest wiele rzeczy, ktore lubie w Nowym Jorku. Moge smialo powiedziec, ze lubie New York. Nie zamierz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h2><span style="color:#000000;">Jest wiele rzeczy, ktore lubie w Nowym Jorku. Moge smialo powiedziec, ze lubie New York. Nie zamierzam tu jednak zostac na zawsze. Co to, to nie.  Kiedy juz sie stad wyprowadze na pewno bede tesknic.</span></h2>
<h2><span style="color:#000000;">Za jedna rzecza z pewnoscia tesknic nie bede. A mianowicie, za codziennymi dojazdami do pracy w metrze. Tego wprost nie znosze. Mam na tyle szczescia, ze udaje mi sie zawsze usiasc. Nie ma sie jednak z czego cieszyc, bo w wiekszosci przypadkow ktos zawsze siada obok mnie , a praktycznie na mnie. Niektorzy ludzie jedza, siorpia, dlubia w nosie, uszach i czym sie da, obcinaja paznokcie, a przede wszystkim sluchaja muzyki niemozliwie glosno. Siedzi czlowiek i probujeczytac, a tu go ktos kopnie, a to szturchnie, a to okicha, a to nadepnie, a to zagluszy.</span></h2>
<h2><span style="color:#000000;">Najgorszy jest jednak smrod.  Nosek, jak to niektorzy zauwazyli, mam wrazliwy. Wachlarz nie pomaga, niektorzy zwyczajnie smierdza. Wtedy czlowiek modli sie tylko, zeby jak najszybciej dojechac. Do tego na metrze nie mozna polegac. Dzis zmuszona bylam przesiadac sie dwa razy. Dotarlam na piejsce godzine spozniona. Zdecydowanie nie bede za tym tesknic.</span></h2>
<h2><span style="color:#000000;">PS. Na parapecie w kuchni zakwitl mi kaktus. Wiosna??</span></h2>
<p><img src="http://i41.photobucket.com/albums/e288/evita_duarte/DSC_0613.jpg?t=1207622828" alt="" /></p>
<p><img src="http://i41.photobucket.com/albums/e288/evita_duarte/DSC_0614.jpg" alt="" /></p>
<p><img src="http://i41.photobucket.com/albums/e288/evita_duarte/DSC_0610.jpg" alt="" /></p>
<p> </p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Półnaga Britney Spears]]></title>
<link>http://dziewica.wordpress.com/2008/01/30/polnaga-britney-spears/</link>
<pubDate>Wed, 30 Jan 2008 14:22:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>Dziewica</dc:creator>
<guid>http://dziewica.wordpress.com/2008/01/30/polnaga-britney-spears/</guid>
<description><![CDATA[Tęsknię za dziećmi. Biorący udział w balandze paparazzi zeznali, że zachowanie Britney mocno i]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Tęsknię za dziećmi. Biorący udział w balandze paparazzi zeznali, że zachowanie <b>Britney</b> mocno ich wystraszyło. Za wideo, na którym zataczająca się piosenkarka ma problemy z założeniem bielizny, deklarujący dozgonną miłość fotograf chce 2 miliony dolarów. Następnie prorokuje tragiczny koniec gwiazdy pop, której pozostało już tylko jedno wyjście z szamba, w jakie sama się wpakowała - popełni samobójstwo. Redakcja magazynu doszła do wniosku, że <b>Spears</b> <i>straciła figurę</i> i że potrzebują kogoś z lepszymi kształtami.<br />
To powinno ukoić skołatane nerwy. Niedawno pisaliśmy, że <b>Britney Spears</b> pogodziła się z fotografem <b>Adnanem Ghalibem</b>. Dziennikarzom udało się dotrzeć do nieznanych do tej pory informacji, a także nakłonić do zwierzeń bliskie piosenkarce osoby.<br />
Teraz <b>Clooney</b> upiera się przy swojej decyzji o przeprowadzce; twierdzi, że tłumy fotoreporterów i dziennikarzy stały się nie do zniesienia. Nowoczesna formuła wspomagających popęd pastylek ma też najwyraźniej efekty uboczne. Okazuje się jednak, że <b>Spears</b> ma zamiar całkowicie odebrać mu źródło zarobków - wokalistka wystąpiła o sądowy zakaz zbliżania się do niej.<br />
Okazuje się jednak, że <b>Spears</b> ma zamiar całkowicie odebrać mu źródło zarobków - wokalistka wystąpiła o sądowy zakaz zbliżania się do niej. Nowoczesna formuła wspomagających popęd pastylek ma też najwyraźniej efekty uboczne. Twierdzi też, że nigdy nie poznała nikogo o tym nazwisku.<br />
<b>Adnan</b> powiedział swojej żonie, że chce rozwodu. <b>Britney</b> jest cudowna. Przyjaciele reportera twierdzą, że <b>Spears</b> wypytywała ich o jego numer telefonu.<br />
Facet <b>Britney</b> się rozwodzi! Powiedziałem: Słuchaj, jeśli ktoś tam jest, powiedź słowo - Stonehenge. Z szacunku dla mojej rodziny wyłączyłem telefon. Jednak zamiast poddać się leczeniu, <b>Britney</b> organizuje szalone imprezy.<br />
Podobno planował upozorować własne porwanie.<br />
<b>Ghalib</b> pisze. Ledwie kilka dni po rozstaniu zaczęła szukać nowego chłopaka. Nie słucha rodziny, ani przyjaciół. Ich znajomość miała się zakończyć jeszcze tego samego wieczoru, ale tak się nie stało.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[koncert i musical]]></title>
<link>http://podniebem.wordpress.com/2007/11/24/368/</link>
<pubDate>Sat, 24 Nov 2007 10:49:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>podniebem</dc:creator>
<guid>http://podniebem.wordpress.com/2007/11/24/368/</guid>
<description><![CDATA[Ostatnio byłam na kilku wartych zobaczenia koncertach i przedstawieniach.
W sierpniu znajomi zapyta]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio byłam na kilku wartych zobaczenia koncertach i przedstawieniach.<br />
W sierpniu znajomi zapytali, czy kupić mi bilet na występ pewnej znanej grupy rockowej, która odwiedziła Tajwan dwa tygodnie temu. Zgodziłam się, choć nie słucham akurat tego zespołu. Na koncert bardziej ciągnęła mnie ciekawość, jak młodzi tubylcy zachowują się w masie, tłumie…Założyłam, że będzie duża liczba ludzi. Przybyło 40 tys. tubylców. Na tutejsze warunki jest to ogromna liczba, więcej zjawia się tylko na wiecach wyborczych (Tajwańczyk jest bardzo aktywnym politycznie osobnikiem).<br />
Wszyscy byli bardzo grzeczni. Mało kto tańczył (w naszym rozumieniu tego słowa), część ludzi nerwowo podskakiwała, niektórzy kiwali się w linii poziomej, na tyle delikatnie, aby nie dotknąć sąsiada. Dziewczyna za mną spytała, czy mogłabym usiąść, poniewaź ona nie widzi sceny…. Zapytałam, czy kiedyś była już na koncercie rockowym. Odpowiedziała, że tak. Na szczęście nie zmusiła mnie do siedzenia na zimnym kamieniu i po chwili wszyscy już stali.<br />
Gdy obserwowałam komunikację pomiędzy tłumem a artystą śpiewającym, jak łatwo było wywołać pewne zachowania, albo jak bardzo naturalne (gdzieś w świadomości zakorzenione) są niektóre gesty, zaczęłam się zastanawiać nad fenomenem Hitlera. Jaką miał łatwość w kierowaniu masami, masami, które są zagubione, potrzebują pomocy i jak łatwo jest się poddać nastrojowi tłumu. Niezmiernie łatwo, wystarczy, że jest jakiś element wspólny, coś co łączy jednostki w tłum. Domyślam się, że nie są to popularne przemyślenia w czasie koncertu grupy Linkin Park, ale ja właśnie o tym rozmyślałam, stojąc w tłumie rozgorzałych, młodych Tajwańczyków zakochanych w obcych gwiazdach.</p>
<p>A to jest krótki filmik (jedna z części), o początkach teorii wpływania na masy:<br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/9Kp24ZeHtv4'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/9Kp24ZeHtv4&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>Warto jest wybrać się na przedstawienie “I Love you, You are perfect, now change”. Znakomita sztuka (musical) o zderzeniu światów mężczyzn i kobiet, o związkach, jak powstają i się kończą. Z humorem i niezwykłą prostotą autorzy odkrywają proste mechanizmy naszych nieporozumień ☺</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/T95xU7y42tI'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/T95xU7y42tI&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>Tajwańczycy wspaniale zagrali, zaśpiewali piękną angielszczyzną... aż "serce roście...".</p>
<p>fragment dialogu i piosenek z powyższego filmiku:</p>
<p>Women 1 (spoken)<br />
Go ahean Mory, make your toast.</p>
<p>Man 2 (spoken)<br />
Right my toast, yes, a toast to our uh, not quite ready son Mitch,<br />
and our too focused on her career or else she'd be our daugher, Karen.</p>
<p>Both<br />
Here Here.<br />
Hey there single gal, you're still single now.</p>
<p>Women 1<br />
Tonight you'll still be sleeping all alone.</p>
<p>Both<br />
But we don't pitty you, no no, not pretty you.<br />
Cause your life belongs to no man its your own.</p>
<p>Man 2<br />
You've got your friends so dear.</p>
<p>Women 1<br />
Not to mention, your career.</p>
<p>Both<br />
You don't need no guy to come knocking at your door. (oh oh oh)</p>
<p>Man 2<br />
But we won't make a fuss.</p>
<p>Women 1<br />
Cause you inspire us.</p>
<p>Both<br />
Like Marlow Thomas and Mary Tyler Moore.<br />
But hey there you're ok, women of today.</p>
<p>Man 2<br />
You've got much more than mother ever had.</p>
<p>Women 1<br />
You are so lucky.</p>
<p>Both<br />
So go home get some sleep but pray you do not weep.</p>
<p>Women 1<br />
Just curl up with some agendas, and be glad.</p>
<p>Both<br />
Single Gal.<br />
Hey there single guy, no need to clarify.</p>
<p>Women 1<br />
Why a man of your age can't commit.</p>
<p>Both<br />
It's fine with us my son, just drink dance have some fun.<br />
We're your parents we support you. (spoken)<br />
YOU LITTLE SHIT!</p>
<p>Man 2<br />
Have you just lost your way?</p>
<p>Women 1<br />
Repressed, confused, or gay?</p>
<p>Both<br />
For once in your life give matramony, a whirl. (oh oh oh)</p>
<p>Women 1<br />
So whatcha waiting you.</p>
<p>Man 2<br />
So get on with mating you.</p>
<p>Both<br />
What's wrong with her she seems like such a nice girl.<br />
But we don't need to pry, relax you happy guy.<br />
Adulthood's not a crucial as it seems.<br />
For grandkids we can wait, no need to procreate.<br />
Who care if you've destroyed your parents dreams,<br />
Big career girl, wayward son, future spinster, dissapointment.<br />
Here's to you</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
