To był jeden z najpiękniejszych dni mojego życia. Troszkę się spóźniłem z powodu balangi do wczesnych godzin rannych. Gdy otworzyłem drzwi do kościoła, ona czekała już na mnie przy ołtarzu. Wyglądała … więcej →
JDcrankyjohny wrote 1 year ago: To był jeden z najpiękniejszych dni mojego życia. Troszkę się spóźniłem z powodu balangi do wczesnyc … more →
crankyjohny wrote 1 year ago: It’s 3:18, mouth tastes like the corpse of every pregnant teen, The minutes are hours, th … more →
crankyjohny wrote 1 year ago: Taki oto dogmat dane mi było znaleźć w internecie… I wszystko jasne. Dziewczyny to… Zuu … more →
crankyjohny wrote 1 year ago: And they cry and they call, as the wayward walk alone. City lights urban sprawl, in a place no … more →
crankyjohny wrote 1 year ago: Czytając dziś opisy z listy znajomych Gadu-Gadu trafiłem na kilka symilarnych nieopodal siebie … more →
crankyjohny wrote 1 year ago: Tak zachwyceni swą odrębnością, Tak przekonani o własnej słuszności, Tak zachłyśnięci swą doskonałoś … more →
crankyjohny wrote 1 year ago: “Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie I zmienił go w straszną, okropną pustelnię … more →
crankyjohny wrote 1 year ago: Ojcze nasz, Któryś jest w niebie Święć się imię Twoje, Przyjdź królestwo Twoje, Jako w niebie I tylk … more →
crankyjohny wrote 3 years ago: - Cześć! Dzięki! Bóg Ci w dzieciach wynagrodzi! - Nie, nie… w dzieciach lepiej nie… - Ch … more →
crankyjohny wrote 3 years ago: “…kłamać w swoim imieniu niemal zawsze jest lepiej, niż głosić prawdę, nie wiedząc jaką; … more →
crankyjohny wrote 3 years ago: Najlepszy tekst (imo) z całej powieści Prusa… (przytoczę większy fragment) “Niegdyś wier … more →