strych wrote 6 months ago: To stary rysunek. Już nie pamiętam kiedy go narysowałam. … more →
strych wrote 7 months ago: Oto prezent – urodzinowy, czy coś. Nie wiem. Występuję tu w roli zleceniobiorcy naturalnie. Po … more →
strych wrote 1 year ago: prawie już zapomniałam co tak bardzo pociągało mnie w tym surowym, syntetycznym, architektonicznym r … more →
strych wrote 1 year ago: latało mi to-to nad uchem więc ją bach! .. zeszytem. sorry, noł bonus … more →
strych wrote 1 year ago: napracowałam się. to pierwszy tego typu portret, jaki kiedykolwiek namalowałam. właściwie pierwszy p … more →
strych wrote 1 year ago: był taki czas, że miałam fazę na drzewa. doskonale pamiętam skąd się to wzięło. pewnej nocy, gdy plą … more →
strych wrote 1 year ago: karolina, gdy się nie uśmiecha, wygląda na prawdę srogo. gdybym jej nie znała osobiście, myślałabym, … more →
strych wrote 1 year ago: kiedyś kot zapytała, czy rysuję swoje sny. zdarza mi się to niezmiernie rzadko jednak ten sen pamięt … more →
strych wrote 1 year ago: to pewnie jest mama, tato, ewentualnie dziadziu. zapomniałam zapytać … more →
strych wrote 1 year ago: w wieczorynce była świnka pepa … more →
strych wrote 1 year ago: ten koleżka póki co jest mym najczęstszym obiektem rysunkowym. wale nie było łatwo przetrzymać go na … more →
strych wrote 1 year ago: oto co powstało naprędce podczas jakichś tam ćwiczeń na uczelni. to moje ja. zadanie polegało na nar … more →
strych wrote 1 year ago: choć właściwie.. jak sam widzisz.. słucham muzyki. to tylko tak do taktu – bo kawałek o chodze … more →