Nigdy bym ich nie spotkała, gdybym nie otworzyła okna, by sprawdzić, jaka jest pogoda. Na podwórku stały dwie panie, które określa się wspaniałym słowem “zażywne”. Ciężkie, obie po 60-tce,… więcej →
W.P.Onak wrote 3 days ago: Shoreditch, Curtain Road, obok Hoxton Pony bar, jestesmy w studio krawieckim London College of Fashi … more →
lemonmom wrote 5 months ago: Dzisiaj są imieniny mojego męża – wyjątkowy dzień. Ugotowałam leniwe. Kuchnia wygląda jak po h … more →
frozee wrote 6 months ago: ja jednak lubie zalatwiac sprawy podczas lanczu. oczywiscie, jesli nie slaniam sie z glodu i musze s … more →
magnolia wrote 1 year ago: Jakiś czas temu zauroczył mnie filc. Oszalałam na punkcie różnych filcowych tworów i zachciałam mieć … more →
ksiegaprzyjemnosci wrote 1 year ago: Skończyłam szyć wczoraj 2 woreczki na karty – są z materiału w róże, a to, co je róż-ni to kol … more →
oliwiadrozd wrote 1 year ago: Jestem postrzelona. To akurat wiem od dawna, ale zeby tak mila Dziewczyna z Szafa strzelala??? Nie w … more →
entelepentele wrote 1 year ago: Nigdy bym ich nie spotkała, gdybym nie otworzyła okna, by sprawdzić, jaka jest pogoda. Na podwórku s … more →
entelepentele wrote 2 years ago: Z ostatnich zbiorów. Mam piękne portugalskie chita – kilka różnych kawałków, każdy wzór ma swo … more →