Tup, tup, tup, tup, tup, tup, tup Szur, szur, szur Tup, tup, tup, tup, tup, tup, tup, TUP, TUP Spał. A właściwie robił to jeszcze pięć minut wcześniej. W tej chwili leżał na plecach i wpatrywał się w … więcej →
The Desert of the RealSUCHY wrote 1 year ago: Tup, tup, tup, tup, tup, tup, tup Szur, szur, szur Tup, tup, tup, tup, tup, tup, tup, TUP, TUP Spał. … more →
SUCHY wrote 1 year ago: OK. Kilka słów od prowadzącego. Jako, że napisały do mnie dzisiaj dwie osoby (z anonimowych, najwyra … more →
SUCHY wrote 1 year ago: Wspinał się. Błoto czepiało się nieznośnie butów. A może i spodni. Nie zważał na to. Będzie się mart … more →
SUCHY wrote 1 year ago: (Na początek mała dygresja kompletnie niezwiązana z dzisiejszym tematem. Internet to zdradliwa i wre … more →
SUCHY wrote 1 year ago: Ach… To wy? Już jesteście? Nie spodziewałem się was jeszcze. Witam serdecznie na Pustyni Rzecz … more →