<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>sprawa-polska &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/sprawa-polska/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "sprawa-polska"</description>
	<pubDate>Sun, 07 Sep 2008 06:33:55 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Alternatywne spojrzenie na polityke zagraniczna USA]]></title>
<link>http://futurewatch.wordpress.com/?p=289</link>
<pubDate>Fri, 22 Aug 2008 11:04:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>futurewatch</dc:creator>
<guid>http://futurewatch.wordpress.com/?p=289</guid>
<description><![CDATA[Z okazji podpisania przez nasz rzad umowy ze Stanami Zjednoczonymi o tarczy antyrakietowej i o pomoc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Z okazji podpisania przez nasz rzad umowy ze Stanami Zjednoczonymi o tarczy antyrakietowej i o pomocy USA w razie ataku "krajow trzecich" na Polske, polecam artykul Macieja Psyka pt. "Werble nad Iranem" zamieszczony na stronie racjonalista.pl</p>
<p>Jest to punkt widzenia zgola inny niz ten, ktory lansuja ogolnopolskie media. Pokazuje inne, niezbyt mile oblicze USA. Nalezy zadac sobie pytanie, do czego doprowadzi polityka zagraniczna prowadzona przez Stany w ten sposob ? I co wazniejsze, gdzie jest miejsce Polski w tym wszystkim ? Czy na pewno u boku USA ?</p>
<p><a href="http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6010" target="_blank">http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6010</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Gaz - broń epoki drogiej energii]]></title>
<link>http://futurewatch.wordpress.com/?p=126</link>
<pubDate>Sun, 03 Aug 2008 20:45:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>futurewatch</dc:creator>
<guid>http://futurewatch.wordpress.com/?p=126</guid>
<description><![CDATA[
&#8221; Szef rosyjskiego Gazpromu Aleksiej Miller oswiadczyl w srode, ze po 2012 roku swiat stanie ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<p style="text-align:left;"><em>" Szef rosyjskiego Gazpromu Aleksiej Miller oswiadczyl w srode, ze po 2012 roku swiat stanie w obliczu wielkiego niedoboru energii. Uwaza on, ze nie inwestujac w nowe zloza stracono szanse na niskie ceny energii.</em></p>
<p style="text-align:left;"><em>Miller, ktory niedawno przewidywal, ze ceny ropy wzrosna do 250 dolarow za barylke, uwaza, ze kraje importujace surowce energetyczne beda musialy zaakceptowac wieksza role producentow tych surowcow. "</em></p>
<p style="text-align:left;"><em>PAP, 23.07.2008</em></p>
</blockquote>
<p>Szef Gazpromu jasno stwierdza, ze w cieniu nadchodzacego kryzysu energetycznego panstwa importujace surowce energetyczne beda musialy podporzadkowac sie krajom-eksporterom. Polska importuje z Rosji ogromne ilosci ropy naftowej i gazu ziemnego. Aleksiej Miller mial na mysli zapewnie takze i Polske. Chcial nam przez ta wypowiedz przekazac glowny watek polityki zagranicznej Rosji w tej czesci swiata na nastepne trzy dekady - dominacje poprzez surowce energetyczne. Nacjonalistyczny charakter Rosjan kaze im odbudowywac niedawno upadla potege ZSRR a takze i bardziej odlegly w czasie blask caratu. W przypadku posiadania ogromnych ilosci surowcow energetycznych, na ktore popyt jest ogromny, naturalna strategia uzyskania dominacji na arenie miedzynarodowej jest wykorzystanie tych surowcow aby uzaleznic od siebie jak najwieksza ilosc sasiadow by potem poprzez ta sytuacje wywierac nacisk polityczny.</p>
<blockquote><p><em>" Dzialania polskich rzadow, z wyjatkiem AWS i PiS, pomijaly fakt, ze juz od prawie 20 lat wladze radzieckie, a potem rosyjskie otwarcie glosily realizacje doktryny, zgodnie z ktora beda uzyskiwac dominacje poprzez uzaleznianie innych krajow od dostaw surowcow energetycznych, w tym gazu ziemnego. "</em></p>
<p><em>http://www.rynekgazu.pl</em></p></blockquote>
<p>Jakie sa dlugofalowe plany Rosjan ? Czy jest to po prostu maksymalizacja zysku, czy moze uzyskanie totalnej kontroli nad pewnymi krajami i wlaczenie ich w granice Federacji ? W najgorszym przypadku Polska do konca tego wieku znowu bedzie odlegla prowincja "Nowego Cesarstwa Rosyjskiego" kryjacego sie za pseudo demokratyczna fasada Federacji Rosyjskiej. Niezaleznie, ktore spojrzenie jest prawidlowe faktem jest, ze nacjonalistyczne i mocarstwowe tendencje w Rosji nabieraja na sile a my jestesmy wrecz dramatycznie uzaleznieni od rosyjskich surowcow energetycznych. Dobrym przykladem, gdy omawia sie ten temat jest sprawa gazu ziemnego.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Pare faktow na temat gazu ziemnego</strong></p>
<p style="text-align:left;"><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Natural_gas" target="_blank">Gaz ziemny</a> to jedno z trzech glownych paliw kopalnych. Sklada sie glownie z metanu (70 - 90 %), innych weglowodorow alifatycznych takich jak etan, propan i butan a takze kilku innych substancji chemicznych i pierwiastkow. Jest lzejszy od powietrza, wybuchowy i wysokoenergetyczny. Metr szescienny gazu to okolo 39 MJ (= 10,8 kWh) [1]. Problemowy jest transport gazu. Gazociagi to ekonomiczne wyjscie, ale niepraktyczne gdy gaz ma byc przesylany przez ocean. W tym celu uzywa sie odpowiednich do tego statkow - metanowcow, ktore sa w stanie magazynowac skroplony gaz. Trudne jest takze magazynowanie tego surowca. Potrzebne sa do tego specjalne zbiorniki. Wykorzystuje sie takze do tego celu solne kawerny lub zloza czerpane [2].</p>
<p style="text-align:left;">Gaz to wszechstronny surowiec. Jest on przede wszystkim zrodlem energii elektrycznej (produkcja energii odbywa sie za pomoca turbin gazowych i parowych w elektrowniach). Uzywa sie go takze do ogrzewania domow, oraz jako paliwo do kuchenek gazowych. Gaz ma ogromne znaczenie przemyslowe - jest uzywany do produkcji tworzyw sztucznych, szkla, stali, plastiku, farb, nawozow sztucznych oraz wodoru i amoniaku. [1]</p>
<p style="text-align:left;">Gaz ziemny jest komercyjnie pozyskiwany glownie z pol naftowych (mokry gaz ziemny) oraz ze zloz (suchy gaz ziemny). Najwiekszym polem gazowym jest North Field zlokalizowane na terytorium Kataru. Ocenia sie, ze jest tam jeszcze okolo 25 bln m3 gazu [1]. Obecnie, udokumentowane zasoby gazu ziemnego na swiecie wynosza 172 bln m3 [3] a szacowane okolo 258 bln m3 [2]. Udokumentowane zasoby starcza na okolo 30 - 40 lat przy prognozowanym wzroscie popytu. Rosja ma najwieksze zasoby gazu na swiecie (48 bln m3), nastepny jest Iran (26 bln m3) i Katar (26 bln m3). Polska jest w tym zestawieniu na 50 miejscu z zasobami wynoszacymi 158 mld m3 [3]. Oczywiscie pewna ilosc gazu znajdujacego sie na terytorium Polski czeka na odkrycie (sa to zasoby szacowane) i w najbardziej optymistycznej wersji moga wynosic az 700 mld m3 [4].</p>
<p style="text-align:left;">Polska zuzyla w 2007 r. 12,9 mld m3 gazu [5]. Prognozuje sie wzrost zuzycia tego surowca w przyszlosci. Niektore szacunki mowia nawet o 30 - 40 % wzroscie konsumpcji w ciagu nastepnej dekady. Z latwoscia mozna domniemywac, ze wzrost gospodarczy, rozwoj przemyslu oraz zmiana trendow w ogrzewaniu domow tj. przechodzenie od klopotliwego opalania weglem na gaz i olej przyczynia sie do wzrostu popytu w przyszlosci. Pewne jest, ze bedziemy potrzebowac tego surowca w przyszlosci wiecej niz obecnie. Ponizszy rysunek przedstawia zuzycie gazu ziemnego w Polsce w funkcji czasu wraz z prognoza na rok 2010.</p>
<p style="text-align:left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-144" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/08/kopia-1.jpg" alt="" width="450" height="272" /></p>
<p style="text-align:left;">Polacy wiekszosc zuzywanego gazu importuja. Sa dwa glowne zrodla zaopatrzenia - Rosja oraz kraje Azji Środkowej (Kazachstan i inne kraje z basenu Morza Kaspijskiego). Pomniejszymi dostawcami gazu sa Niemcy i Norwegia. Wydobycie krajowe pokrywa zapotrzebowanie w okolo 30 %. Ponizej ukazana jest struktura pochodzenia gazu zuzywanego w Polsce [6].</p>
<p style="text-align:left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-148" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/08/clip_image001.gif" alt="" width="268" height="337" /></p>
<p style="text-align:left;">Jak widac na powyzszym wykresie Rosja pokrywa az do 40 % zapotrzebowania Polski na gaz. Rzadzacy staneli przed dylematem - czy dywersyfikowac zrodla pochodzenia gazu i placic drozej, czy moze inwestowac w infrastrukture przesylowa gazu z Rosji i placic za surowiec mniej. Sytuacja jest skomplikowana. Wydaje sie jednak, ze uniezaleznienie sie od dostaw z Rosji jest najrozsadniejszym wyjsciem. Ponizszy rysunek przedstawia strukture zaopatrzenia Polski w gaz na przelomie kilku ostatnich lat. [7]</p>
<p style="text-align:left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-152" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/08/untitled-1-copy.jpg" alt="" width="356" height="206" /></p>
<p style="text-align:left;">Rosja jest naszym glownym partnerem jezeli chodzi o rynek gazu. Powszechnie wiadomo, ze nie jest to sytuacja dla nas korzystna. Pomijajac fakt, ze z naszym wielkim wschodnim sasiadem laczy nas dosyc nieprzyjemna wspolna historia, to na dodatek nie raz Rosja okazywala sie nierzetelna jezeli chodzi o dostawy gazu dla swoich kontrahentow. Przyklady moznaby mnozyc. Zacznijmy od zimy 2005/2006 roku. Ta zima byla wyjatkowo sroga. Mrozy, ktore wtedy wystapily wywolaly wzrost zuzycia gazu w Europie. Gazprom nie potrafil sie wtedy wywiazac z wczeniej zawiazanych umow i mniejsze ilosci blekitnego surowca trafily m.in. do Grecji, Austrii, Wloch i na Wegry. [8] Innym razem (styczen 2006 r.) Gazprom wstrzymal dostawy gazu na Ukraine, chcac wynegocjowac wyzsze ceny. Podobna taktyke zastosowal wobec Bialorusi w 2007 r. [8] Ostatnio (chociaz to nie dotyczy gazu) Rosjanie ograniczyli dostawy ropy naftowej do Czech. Media spekulowaly, ze to kara za wspolprace z USA w sprawie tarczy antyrakietowej. W Polsce mielismy problemy z gazem na jesieni 2006 r. kiedy to PGNiG negocjowala nowa umowe dotyczaca dostaw gazu z Gazpromem. Rosyjski partner mial duza swobode w negocjowaniu cen. Taka sytuacja moze sie niebawem powtorzyc, poniewaz za rok wygasa biezaca umowa i trzeba bedzie podpisac nowa. Ceny dla PGNiG napewno wzrosna.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:left;"><em>"  Rosjanie i Polacy przystapia do rozmow w EuRoPol Gazie w lepszej atmosferze. Ale problemy do rozwiazania sa trudne. Do omowienia jest m.in. kwestia ceny rosyjskiego gazu dla Polski. (...) Porozumienie nie bedzie latwe. - Zastanowimy sie, czy skladowe formuly, czyli cena oleju napedowego i mazutu, oddaja tempo wzrostu cen ropy naftowej. Rozwazymy jej zmiane - mowi rozmowca "PB" zblizony do Gazpromu.  "</em></p>
<p style="text-align:left;"><em>Puls Biznesu, A. Bytniewska, 11.07.08</em></p>
</blockquote>
<p style="text-align:center;"><strong>Strategia Rosji</strong></p>
<blockquote>
<p style="text-align:left;"><em>" Niektorzy obserwatorzy miedzynarodowej sceny politycznej okreslaja polityke energetyczna Rosji mianem Nowej zimnej wojny (...). Gazociagi Nord Stream i South Stream beda nie tylko symboliczna "nowa zelazna kurtyna", ale realna "gazowa kurtyna" dzielaca kontynent na stara Europe pod wplywami Niemiec i dawna Europe Srodkowo-Wschodnia, powracajaca na lono matki Rosji "</em></p>
<p style="text-align:left;"><em>Rzeczpospolita, Grzegorz Pytel, 23.07.08</em></p>
</blockquote>
<p style="text-align:left;">Strategie naszego wschodniego sasiada juz w skrocie opisalem wyzej. Przypomnijmy jednak - celem Rosji jest uzyskanie kontroli nad regionem Europy Srodkowo-Wschodniej. Rosjanie nie chca dopuscic do tego, aby pojawily sie tutaj wojska amerykanskie oraz tarcza antyrakietowa bo to wiazaloby sie z dalszym oslabieniem tych wplywow - i to nie tylko na polnocy regionu (Estonia - Lotwa - Litwa - Polska) ale i w okolicach Morza Czarnego. Strategicznym celem Rosji jest utrzymanie wplywu nad Ukraina, bo to ona jest kluczem do panowania nad regionem Europy Srodkowo-wschodniej. Rosyjska flota czarnomorska dzierzawi port w Sewastopolu do 2017 r. Jezeli wplywy rosyjskie oslabna i Ukraina wejdzie do NATO Rosja straci calkowicie kontrole nad Morzem Czarnym [10]. A wiec Rosja nie moze sobie pozwolic na utrate kontroli nad Ukraina. Polska zas jest glowna sila starajaca sie zblizyc Ukraine do Zachodu. W interesie Rosji lezy wiec oslabianie znaczenia Polski, Ukrainy a takze i Litwy, Lotwy i Estonii (kontrola Morza Baltyckiego). Na nieszczescie dla nas ten cel moze sie Rosji udac zrealizowac, poniewaz uzyskala niespodziewanego sojusznika wsrod panstw zachodnioeuropejskich jakim sa Niemcy.</p>
<p style="text-align:left;">Rosjanie sa swiadomi potegi jaka daja gigantyczne zasoby surowcow energetycznych. Od kilkunastu lat dzialaja wedlug doktryny, zgodnie z ktora nalezy uzaleznic od siebie slabsze panstwa wykorzystujac zaleznosc energetyczna. Rosja ma najwieksze zasoby gazu ziemnego na swiecie a na dodatek pokrywa swoim eksportem az okolo 40 % naszej konsumpcji tego surowca. To proste, ze taka zaleznosc Rosja chce wykorzystac. Na szczescie dla nas aktualnie Rosjanie nie moga wplywac na polska polityke w duzym stopniu. Jestesmy w Unii Europejskiej i w NATO a na dodatek nasz kraj to kraj tranzytowy gazu na Zachod. Rosja oczywiscie chce zarobic dobrze na sprzedazy swojego gazu - kraje Europy Zachodniej to wymarzony kontrahent dla Rosji - placa duzo i w terminie. Rosja nie moze wiec przykrecic nam kurka i w ten sposob probowac na nas wplywac poniewaz tym samym ograniczylaby swoj eksport na zachod - a na to Rosja nie moze sobie pozwolic. Rosjanie postanowili rozwiazac ten problem w nastepujacy sposob - wybudowac nowe gazociagi omijajace klopotliwe kraje - Polske i Ukraine.</p>
<p style="text-align:left;">Obecnie istnieja dwa gazociagi, ktore tlocza rosyjski gaz na zachod. Sa to gazociag Jamal (biegnacy przez Bialorus i Polske) oraz gazociag biegnacy przez Ukraine i Czechy. Rosjanie chca ominac Polske i Ukraine wiec planuja budowe dwoch nowych gazociagow. Jeden ominie Polske na polnocy - Nord Stream, a drugi na poludniu - South Stream. Jezeli uda sie rosjanom rozpoczac budowe Nord Stream (ktora jest blokowana przez Polske i Litwe) bedzie on tloczyl do Niemiec 55 mld m3 gazu rocznie od 2011 r. Uruchomienie South Stream jest planowane na lata 2012 - 2013. Gazociag ten bedzie tloczyl przez Morze Czarne i Balkany okolo 30 mld m3 gazu rocznie [10]. Gdyby te inwestycje doszly do skutku pozwoliloby to rosjanom ominac Polske i Ukraine przy tranzycie gazu do krajow Europy zachodniej. To oznacza, ze Rosja moglaby przykrecic nam kurek bez szkody dla kontrahentow z zachodu. Wplywy rosyjskie na nasz kraj, Ukraine i kraje baltyckie bylyby ogromne. Kazda "niesubordynacja" bylaby karana ograniczeniem dostaw gazu ze szkoda dla naszego kraju. Tak wlasnie Rosjanie chca wykorzystac gaz - jako bron nowej epoki - epoki w ktorej energia jest droga i niedostepna.</p>
<p style="text-align:left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-187" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/08/w2.jpg" alt="" width="399" height="378" /></p>
<p style="text-align:left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-188" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/08/w1.jpg" alt="" width="210" height="188" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Strategia Polski</strong></p>
<p style="text-align:left;">Wobec tak oczywistego zagrozenia Polacy zaczeli formulowac jakis rodzaj kontrakcji. Podstawowa strategia przeciwdzialania jest dywersyfikacja zrodel gazu i jego magazynowanie oraz wplyw na rozwoj infrastruktury przesylu gazu w Europie (tj. nie dopuszczenie do budowy Nord Stream) a takze zwiekszenie wydobycia krajowego. Dotychczas nasze wysilki byly dosyc mierne. Wydobycie krajowe nigdy nie zaspokoi wszystkich naszych potrzeb a gaz i tak trzeba bedzie importowac. Pytanie brzmi skad ?</p>
<p style="text-align:left;">1. Dywersyfikacja</p>
<p style="text-align:left;">Dywersyfikacja kierunkow importu gazu to chyba najlepszy pomysl na uniezaleznienie sie od rosyjskich dostaw. Strategia PGNiG (glowny producent i dystrybutor gazu w Polsce) zaklada zwiekszenie wolumenu importu gazu z polnocy, przy jednoczesnym wzroscie wydobycia krajowego [11]. W przyszlosci PGNiG ma zamiar zbudowac terminal gazu skroplonego w Swinoujsciu. Dzieki temu bedziemy mogli importowac gaz droga morska najprawdopodobniej z rejonu Bliskiego Wschodu lub polnocnej Afryki. Jednak PGNiG sam przyznaje, ze te wyzej wymienione plany moga nie wystarczyc i wiekszosc gazu i tak bedziemy musieli importowac z Rosji. Dlaczego ? Poniewaz gaz rosyjski jest tanszy od surowca z polnocy czy tez z poludnia.</p>
<p style="text-align:left;">Potrzebne sa tez inne dlugoterminowe i kosztowne dzialania aby uniezaleznic sie od rosyjskiego gazu. Po pierwsze nalezy poprawic jakosc infrastruktury przesylowej pomiedzy Polska a Niemcami i Czechami. W wypadku ustania dostaw z Rosji moznaby tloczyc gaz (chociazby gazociagiem jamalskim) z zachodu [6]. Nalezy tez zwiekszyc import z polnocy i rozwazyc udzial w budowie gazociagu Norweskiego. Polska ta droga moglaby pobierac do 5 mld m3 gazu rocznie. Surowiec z Norwegii bylby drozszy niz ten rosyjski ale trzeba powiedziec sobie jasno - bezpieczenstwa panstwa nie mozna przeliczac na pieniadze. Nalezy tez mocno poprzec realizacje gazociagu Nabucco. Projekt ten mial biec z Turcji poprzez Bulgarie, Rumunie i Wegry do Austrii. Gaz przesylany ta droga pochodzilby z rejonu Morza Kaspijskiego. Polska moglaby pobierac rocznie do 3 mld m3 surowca. Rosjanie lansuja konkurencyjny do Nabucco gazociag - South Stream. Nalezy nie dopuscic do jego budowy.</p>
<p style="text-align:left;">Na koniec trzeba podkreslic, ze dywersyfikacja dostaw nie rozwiaze naszych problemow na zawsze. Wiekszosc pozostalego na kuli ziemskiej gazu jest w rekach Rosjan i czy tego chcemy czy nie bedziemy musieli go od nich importowac kiedy wyczerpia sie zasoby w Norwegii i na Bliskim Wschodzie. W tym kontekscie nalezaloby sie zastanowic nad szukaniem alternatyw dla gazu.</p>
<p style="text-align:left;">2. Magazynowanie</p>
<p style="text-align:left;">Polska powinna rozwijac system magazynow gazu ziemnego. Obecnie dziala 6 podziemnych magazynow tego surowca o lacznej pojemnosci okolo 1,6 mld m3 [9]. Stan na dzien 31.12.07 wynosil 1,2 mld m3 gazu. Ilosc 1,6 mld m3 starczylaby na srednio 45 dni (w zaleznosci od pory roku ta wartosc ulegalaby wahaniom). Zgodnie z Ustawa o zapasach ropy naftowej, produktow naftowych i gazu ziemnego (...) z dnia 23 marca 2007 r. przedsiebiorstwa zajmujace sie produkcja, dystrybucja i przesylem gazu sa zobowiazane do utrzymywania 30 dniowych zapasow tego surowca. Wydaje mi sie, ze zapas na 30 dni to dosyc malo. Rzadzacy powinni poprawic ustawe i zwiekszyc ten czas do conajmniej 60 dni - w koncu mowimy o surowcu o strategicznej wartosci. Ponadto magazyny gazu znajduja sie glownie na poludniu kraju co stwarza pewna asymetrie. Magazyny tak waznego surowca powinny byc rozmieszczone rownomiernie na terenie calego kraju.</p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">3. Dzialania polityczne</p>
<p style="text-align:left;">Polski rzad powinen podjac pewne dzialania polityczne majace na celu powstrzymanie Rosji przed zrealizowaniem swojego planu. Chodzi oczywiscie o dzialania glownie na arenie europejskiej. Oprocz wspomnianych krokow zwiazanych z gazociagiem Nabucco (zablokowanie budowy gazociagu South Stream) Polacy powinni takze dzialac energicznie aby powstrzymac budowe Nord Stream. Kraje nadbaltyckie powinny zjednoczyc sie w wysilkach na rzecz zastopowania tej inwestycji. Jest ona wielce szkodliwa dla Litwy i Polski, bo gazociag Nord Stream omija te kraje. Niestety Litwa moze dac za wygrana z powodu problemow z elektrownia atomowa w Ignalinie [12]. Zgodnie z zarzadzeniem UE Litwa musi za rok wylaczyc ta instalacje. Wtedy Litwa bedzie musiala importowac wielkie ilosci energii do czasu wybudowania kolejnej duzej elektrowni jadrowej, zapewne razem z Polska a to nastapi dopiero w okolicach roku 2020. Importowac energie Litwa bedzie z Rosji i kraj ten nie chce sie narazac poteznemu sasiadowi. Polacy musza zablokowac Nord Stream za wszelka cene. Budowa tego gazociagu bedzie sukcesem Rosji i Niemiec, ktore swoimi zdradzieckimi dzialaniami moga zdestabilizowac sytuacje energetyczna w regionie.</p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:center;"><strong>Podsumowanie</strong></p>
<p style="text-align:left;">Dzialania, ktore podejmiemy w ciagu kilku nastepnych lat, dotyczace rozwoju energetyki beda rzutowaly daleko w przyszlosc. Dlatego edukacja spoleczenstwa w tym zakresie jest niesamowicie wazna. Nasze spoleczenstwo musi naciskac na rzadzacych azeby ci podjeli wreszcie jakies konkretne kroki majace przeciwdzialac zmiarom rosyjskiego mocarstwa. Pamietajmy, ze to nie chodzi o nas ale o nasze dzieci i wnuki. Nikt z nas nie chcialby przeciez zeby nasze dzieci zyly pod rosyjskim butem tak jak zyli nasi prapradziadkowie. Jak moze dojsc do tej sytuacji ? Zalozmy, ze Rosji udalo sie zrealizowac South Stream i North Stream. Od tamtej pory naciskaliby na nasz kraj i na Ukraine. Za opor karani bylibysmy poprzed odciecie od zrodel energii takich jak ropa czy gaz ziemny. Progresywnie Rosjanie wnikaliby coraz glebiej w nasze panstwo. Podstepem lub naciskiem wybierane bylyby prorosyjskie, marionetkowe rzady. Ktoregos dnia okazaloby sie, ze Polska jest tylko kolejna satelicka republika Wielkiej Rosji. To nie jest domena science fiction - wraz z pojawianiem sie nowych poteg azjatyckich i upadkiem USA a takze brakiem wizji rozwoju UE taka sytuacja jest calkiem mozliwa.</p>
<blockquote>
<p style="text-align:left;"><em>" W latach 90. ugrupowania polityczne porozumialy sie, ze przyszlosc Polski jest w NATO i w Unii Europejskiej. Obecnie zabrzmial ostatni dzwonek, o ile juz nie jest za pozno, aby podobna zgoda polaczyla politykow w tworzeniu i realizacji polityki bezpieczenstwa energetycznego. Jezeli tak sie nie stanie, a skala tej problematyki przerasta pojedyncze ugrupowania polityczne i jedna kadencje, to za kilka, moze kilkanascie lat bedziemy pisac analizy o madrosci po szkodzie. A wydawane beda zapewne w samizdacie. "</em></p>
<p style="text-align:left;"><em>Rzeczpospolita, Grzegorz Pytel, 23.07.08</em></p>
</blockquote>
<p style="text-align:left;">Zrodla: [1] - Wikipedia; [2] - "Gaz ziemny - paliwo XXI wieku" , W. Ostrowski, Fakty - magazyn gospodarczy, 05/06.2004; [3] - CIA Factbook 2006; [4] - "Drogie paliwa rozkrecily koniunkture na poszukiwania gazu", Rzeczpospolita.pl, 16.03.06 nr. 064;[5] - GUS; [6] - "Polska uzalezniona od rosyjskiego gazu", B. Chocholowski, www.money.pl. 2005.09.20; [8] - "Czy Polska jest skazana na rosyjski gaz ?, Nowy Przemysl, 2007.10.08; [9] - http://www.rynekgazu.pl; [10] - "Gaz to dzis grozna bron", G.Pytel, Rzeczpospolita, 23.07.08; [11] - http://www.pgnig.pl ; [12] - "Litewska gra o energie", Rzeczpospolita, 2 - 3. 08.08;</p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Koniec epoki wzrostu czyli scenariusz optymistyczny rozwoju polskiej energetyki do 2100 r.]]></title>
<link>http://futurewatch.wordpress.com/?p=103</link>
<pubDate>Tue, 22 Jul 2008 21:19:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>futurewatch</dc:creator>
<guid>http://futurewatch.wordpress.com/?p=103</guid>
<description><![CDATA[/Jak wspominalem na poczatku poprzedniego posta - wizja przedstawiona tutaj to bardzo luzna spekulac]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><em>/Jak wspominalem na poczatku poprzedniego posta - wizja przedstawiona tutaj to bardzo luzna spekulacja. Wydarzenia przedstawione w jej ramach dotyczace geopolityki i zachowania sie spoleczenstwa pelnia role poboczna i sa opakowaniem w ktorym chcialem ukazac zagrozenia i szanse dotyczace polskiej energetyki o ktorych pisalem w poscie "Czarna przyszlosc polskiej energetyki"/</em></p>
<p>W drugiej polowie XXI wieku nastapila gruntowna przebudowa charakteru ludzkiej cywilizacji. Niewiele juz przypominala ona te, ktora znalismy jeszcze na poczatku XXI wieku. Granice praktycznie zniknely. Swiat dzielil sie na Unie. Mielismy wiec Unie Ameryki Polnocnej, Unie Ameryki Poludniowej, Unie Eurazjatycka, Unie Afrykanska, Unie Azjatycka i Rosje, ktora dzialala na zasadach podobnych do zasad dzialan Unii. Australia zamienila sie w wypalona sloncem pustynie a Oceania zniknela pod woda. Byl to wynik globalnego ocieplenia i postepujacej, pomimo zakazu stosowania zwiazkow zubazajacych warstwe ozonowa, dziury ozonowej. Kazda Unia dzialala w wielu kwestiach suwerennie ale istnialo cialo prawne koordynujace dzialania wszystkich tych organizacji - byl to Rzad Swiatowy. Rzad Swiatowy wywodzil sie bezposrednio z ONZ. Rejony swiata znajdujace sie poza granicami Unii byly rubiezami cywilizowanego swiata niewartymi wzmianki. Na swiecie panowal wzgledny pokoj, oczywiscie napiecia wystepowaly ale nie byly one wieksze niz na poczatku XXI w. Swiat zamieszkiwalo 5 mld ludzi. Ta wartosc byla mozliwa do osiagniecia glownie dzieki przyjeciu sie zachodniego stylu zycia i swieckich wartosci moralnych we wschodniej Azji oraz w wielu miejscach w Afryce. Wraz z rozwojem taniej, rozpowszechnionej antykoncepcji i starzeniem sie spoleczenstwa liczba ludzi na swiecie malala. Swoje zniwo zebraly tez wojny, niepokoje spoleczne i globalny krach gospodarczy znany pod nazwa Drugiego Wielkiego Kryzysu, ktory wystapil w latach 2060 - 2080. Stan srodowiska naturalnego pozostawial wiele do zyczenia pomimo wielu staran w zakresie ochrony srodowiska i wielu szeroko zakrojonych inicjatyw ekologicznych. Globalne ocieplenie (wywolane ludzka reka lub przez nature - niewazne) spowodowalo roztopienie sie czap polarnych obu biegunow. Wiele terenow polozonych nisko nad poziomem morza zostalo zalanych. Taki los spotkal wiele duzych miast na swiecie np. Nowy Jork i Bangladesz. Liczba uchodzcow klimatycznych byla w pewnych rejonach swiata znaczna. Zmiany klimatu jakie dotknely Ziemie znacznie wplywaly tez na rozwoj gospodarczy i spoleczny swiata. Pod koniec Wielkiego Kryzysu Rzad Swiatowy postanowil zmienic strategie rozwoju i skierowal ludzkosc na inne tory. Rozwoj gospodarczy znany przez tymi burzliwymi czasami przestal istniec. Wyraznie dodatni rozwoj gospodarczy notowaly tylko niektore rejony swiata takie jak Afryka Wschodnia i czesci Antarktydy wysuniete jak najdalej od bieguna. Rozwoj gospodarczy Unii pozostajacych pod jurysdykcja Rzadu Swiatowego liczony zmiana PKB wahal sie w okolicach 0 %. Nie byla to sytuacja nieporzadana czy spowodowana jakiegos rodzaju defektem organizacyjnym - banki centralne poszczegolnych Unii celowo utrzymywaly swiat w gospodarczej homeostazie. Po burzliwych latach 60 i 70 XXI w. zdecydowano sie na ta fundamentalna zmiane wlasciwosci ludzkiej cywilizacji aby chronic ludzkosc przed samozaglada. Nastapilo przejscie od cywilizacji wzrostu do cywilizacji rownowagi.</p>
<p>Zmiana ta byla konieczna. Przywodcy swiata oraz uczeni zorientowali sie ze dalszy rozwoj gospodarczy swiata grozi katastrofa. Wprowadzono odpowiednie przepisy, kampanie edukacyjne a niepokornych przywolano - sila, naciskiem lub podstepem- do porzadku. Stopa zyciowa przecietnego obywatela swiata byla lepsza niz stopa zyciowa czlowieka z III swiata z poczatkow XXI wieku ale jednoczesnie byla tez znacznie nizsza niz stopa zyciowa przecietnego Amerykanina z tego samego okresu. W roku 2080 ponad polowa energii pochodzila z odnawialnych zrodel. Najbardziej efektywnym i powszechnym zrodlem byla energia sloneczna. Trwaly takze zaawansowane badania nad wykorzystaniem fuzji termojadrowej do uzyskania uzytecznej energii. Gdyby sen naukowcow o supertaniej i ogolnodostepnej energii spelnil sie to swiat wkroczyl by juz na zawsze na sciezke nieograniczonego wzrostu gospodarczego i naukowego. Wiekoszosc ludzi na swiecie ogromna czesc swojego czasu spedzalo online w niemal doskonalych swiatach wirtualnych - tam ludzie ci zarabiali, bawili sie, poznawali nowe osoby i robili milion innych rzeczy. Caly swiat byl polaczony poprzez wszechobecna Grid (nastepce Internetu) i przypomial jeden organizm sterowany jednym kolektywnym umyslem.</p>
<p>Mamy rok 2090. Polska wyszla juz z Wielkiego Kryzysu. Na szczescie nasz kraj ominely wojny, glod i wieksze niepokoje spoleczne. Pomimo pewnych niedogodnosci i ewidentnego wzrostu bezrobocia (glownie wsrod niepolskiej czesci spoleczenstwa) nasz kraj przetrwal najgorsze czasy. Lata 2080 - 2090 to czas nastania nowej epoki w dziejach ludzkosci. Nastapilo dramatyczne ograniczenie zasiegu globalizacji, rynki znow staly sie lokalne. Wiekszosc ludzi wciaz jednak mieszka w miastach. Zycie w nich nie jest zyciem najwygodniejszym. Miasta sa przeludnione, halasliwe i zanieczyszczone. Pomimo tego, ze liczba ludnosci Polski jest mniej wiecej na tym samym poziomie co w roku 2000, to nastapilo zjawisko migracji ludzi z miast mniejszych do miast wiekszych. W ten sposob zostalo tylko kilka mega miast w Polsce, mega miasta te byly bardzo przeludnione. Nastapil gwaltowny rozwoj aglomeracji warszawskiej, trojmiejskiej, szczecinskiej, slaskiej, krakowskiej i poznanskiej. Wszystkie inne mniejsze miasta zanikly lub zostaly wlaczone do aglomeracji. Wokolo tych miast zbudowano ogromne kombinaty rolnicze zaopatrujace miasta w zywnosc. Tymczasem nastepowal inny trend. Ludzie zamozniejsi, lepiej sytuowani przenosili sie ze zwyklych dzielnic miejskich i przedmiesc do sztucznych, samowystarczalnych "ekomiast" na wsi a takze do "ekoosiedli" zlokalizowanych w scislych centrach najwiekszych miast w aglomeracjach. Takie "ekomiasta" i "ekoosiedla" mialy wlasne zrodla energii i pozywienia. Poczatkowo kazdy, kto dysponowal odpowiednim majatkiem mogl zamieszkac w takich odizolowanych miejscach, pozniej zas kapital nie byl jedynym kryterium. Zaczeto tam przyjmowac jedynie rodziny, ktorych czlonkowie mieli pozadane przez spolecznosc cechy lub wyksztalcenie. W ten sposob powstal czesciowy rozdzial w spoleczenstwie. Sily policyjne (w tym tajna policja) oraz masowa inwigilacja zapobiegly przewrotom spolecznym.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Koniec epoki wzrostu (aka. Plan klubu rzymskiego)</strong></p>
<p>W roku 2080 mieszka w Polsce okolo 26 mln imigrantow i 13,5 mln rodowitych Polakow. Wieksza czesc ludnosci zyjacej w ekomiastach to wlasnie zamozni Polacy. Wykres ponizej przedstawia liczbe ludnosci Polski w latach 2000 - 2100. (KLIKNIJ W MINIATURKE ABY JA POWIEKSZYC).</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://futurewatch.files.wordpress.com/2008/07/1b.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-108" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/07/1b.jpg?w=300" alt="" width="300" height="179" /></a></p>
<p>Naplyw imigrantow do Polski byl konieczny i wystapil naturalnie (tzn. zadecydowaly o tym sily rynkowe) z racji otwarcia granic pomiedzy Uniamii oraz podaza pracy w kraju. Naplyw imigranow nastepowal juz od 2015 roku, nabral pozniej tempa z racji luzniejszej polityki imigracyjnej i wzrastajacej podazy pracy. Okazalo sie ze gospodarki krajow Azjatyckich po ewidentnym boomie z lat 2015 - 2020 weszly w faze glebokiego kryzysu spowodowanego brakiem innowacyjnosci i przestarzala infrastruktura przemyslowa i energetyczna. Polske czekalby ten sam los gdyby nie pomoc finansowa UE i inwestycje w energetyke jadrowa i OZE.</p>
<p>Dalsze rozwazania bede prowadzil w oparciu o dwa wykresy. Pierwszy z nich przedstawia zmiane PKB Polski w latach 2000 - 2100.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://futurewatch.files.wordpress.com/2008/07/2b.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-112" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/07/2b.jpg?w=300" alt="" width="300" height="179" /></a></p>
<p>Drugi natomiast przedstawia krajowa podaz i popyt na energie elektryczna w latach 2000 - 2100. (KLIKNIJ NA INTERESUJACA CIE MINIATURE ABY JA POWIEKSZYC).</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://futurewatch.files.wordpress.com/2008/07/3b.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-113" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/07/3b.jpg?w=300" alt="" width="300" height="179" /></a></p>
<p>Skoncentrujmy sie na wykresie dotyczacym podazy i popytu na energie. Zalozmy, ze popyt na energie nie bedzie rosl tak bardzo jak to sie obecnie prognozuje i ze okolo roku 2050 osiagniemy szczyt popytu o wartosci 300 [TWh] (pkt. 2 na wykresie drugim). Popyt na energie bedzie rosl w miare jak gospodarka Polski bedzie sie rozwijac (pkt. 1 na wykresie drugim). Poczatkowo (w latach 2010 - 2030) energetyka rozwijana bedzie glownie w oparciu o wegiel. Pozniej natomiast ta sytuacja ulegnie zmianie i wraz z wyczerpywaniem sie zasobow wegla, spoleczenstwo zaakceptuje energetyke jadrowa. Zbudowana w 2022 r. elektrownia jadrowa w Zarnowcu sprawdzi sie i w okolicach 2030 r. powstana kolejne elektrownie tego typu. Rownolegle do energetyki jadrowej gwaltowny rozwoj zanotuja OZE - poprzez wielkie inwestycje i postep w tej dziedzinie. Wymogi UE oraz przyszla polityka energetyczna panstwa beda nakazywaly ciagle zwiekszanie produkcji energii ze zrodel odnawialnych i tak w 2050 r. okolo 50 % energii w Polsce pochodzic bedzie z OZE. Nie jest mozliwe jednak abysmy zdazyli z tymi inwestycjami na czas wiec dziura pomiedzy popytem a podaza bedzie sie powiekszac (pkt. 1 na wykresie drugim). Z tego wynika, ze i tak Polska bedzie musiala importowac ta czesc energii lub surowcow do jej produkcji, ktorej sama nie zdola wytworzyc. Zalozmy optymistycznie, ze sytuacja geopolityczna bedzie dla Polski korzystna a takze wysilki Polakow w sprawie dywersyfikacji dostaw energii, mosty energetyczne z innymi panstwami dojda do skutku i nie bedziemy mieli klopotow z dostawami. W koncu jednak ogolnoswiatowe klopoty z surowcami naturalnymi, spadkiem wydajnosci rolnictwa, przeludnieniem, brakiem wody pitnej przybiora na sile i nadciagnie kryzys (pkt. 3 na wykresie drugim).</p>
<p>Geneza tego kryzysu (nazwanego przeze mnie Drugim Wielkim Kryzysem - pierwszy mial miejsce w latach 20 XX w) tkwi w wyczerpaniu sie latwo dostepnych zloz ropy, wegla, gazu ziemnego i metali przemyslowych na swiecie. Okaze sie, w takiej sytuacji, ze wiele podstawowych galezi przemyslu jest zbednych. Zaczna sie zwolnienia pracownikow, kryzysy gospodarcze, ktore beda przybierac na sile. Zaniknie prawie calkowicie lotnictwo, przemysl wydobywczy i produkcja statkow. Przemysl samochodowy ulegnie gwaltownemu przeobrazeniu. Wybuchna w niektorych, mniej stabilnych czesciach swiata wojny o zasoby. USA spadna z rangi supermocarstwa do rangi jednego z biedniejszych krajow swiata. Niepokoje spoleczne beda na porzadku dziennym na calym swiecie. W miedzyczasie ustanowiony zostanie Rzad Swiatowy w ktorym najwazniejsza role pelnic beda przywodcy z krajow bedacych niegdys stalymi czlonkami Rady Bezpieczenstwa ONZ. W koncu ludzie sie zjednocza w wysilkach na rzecz lepszego swiata i cywilizacja wyjdzie z kryzysu. Stanie sie tak dzieki ogromnym przemieszczeniom sie kapitalu z innych branz przemyslu do branzy energii odnawialnej oraz innym wysilkom zmierzajacym do efektywniejszego wykorzystania zasobow. Dzieki temu, ze swiat w latach 2000 - 2050 poczyni wielkie postepny w dziedzinie energii odnawialnych kryzys nie bedzie bardzo dotkliwy. Poczynione zostana odpowiednie kroki zapobiegawcze, takie jak rozwijanie wydajniejszych technologii w przemysle glownie w rolnictwie, energetyce i transporcie a takze ogromne inwestycje w energetyke odnawialna i zrownowazone technologie przemyslu i transportu.</p>
<p>Tak wiec nastapi recesja gospodarcza (pkt.2 na wykresie pierwszym), ktora pchnie popyt na energie w dol. Podaz nie spadnie tak bardzo ze wzgledu na wspomniane wyzej inwestycje i subsydia w dziedzinie OZE. W ciagu dwudziestu lat kryzys sie skonczy ale ludzkosc bedzie calkowicie przeobrazona. Styl zycia wiekszosci ludzi ulegnie gwaltownej zmianie. Stanie sie tak z powodu kryzysu a takze dlatego, ze Rzad Swiatowy wykona odpowiednie kroki w tym kierunku. Zostana wprowadzone odpowiednie prawa, zmienione statuty bankow centralnych i konstytucje poszczegolnych Unii (ktore powstana jeszcze przed kryzysem w ramach naturalnej i postepujacej konsolidacji calej ludzkosci). Wprowadzone zostana ograniczenia dotyczace ilosci dzieci na pare, ilosci konsumowanych zasobow oraz prawa dopuszczajace masowa inwigilacje spoleczenstwa aby nie wybuchaly zamieszki i nie konsolidowaly sie organizacje o odmienych od tworcow nowego ladu pogladach. Spoleczenstwa beda sie opierac tym zmianom ale w koncu je przyjma. Zmusi je do tego ciezka sytuacja gospodarcza i polityczna a takze zmasowana akcja promujaca zmiany. Ustanowione zostana nakazy poszanowania zasobow i energii pod grozba kary wiezienia. Polityka monetarna od tej pory bedzie scisle kontrolowana aby utrzymac wzrost gospodarczy w okolicach 0 % aby nie dopuscic do niekontrolowanej konsumpcji pozostalych surowcow. Oczywiscie te wszystkie zmiany nie wystapia na calym swiecie jednoczesnie, beda nastepowac z rozna predkoscia ale do 2090 r. caly swiat pograzy sie w homeostazie. Polska znajdzie sie w niej juz w 2080 r. z racji przynaleznosci do Unii Eurazjatyckiej (czyli polaczonych Unii Europejskiej, Srodziemnomorskiej oraz Bliskiego Wschodu). Naukowcy tymczasem beda pracowac dalej i udoskonalac wykorzystanie fuzji termojadrowej jako zrodla energii. Planowana bedzie takze pierwsza zalogowa wyprawa na Marsa.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Permanentny blackout czyli scenariusz pesymistyczny rozwoju polskiej energetyki do 2100 r.]]></title>
<link>http://futurewatch.wordpress.com/?p=90</link>
<pubDate>Sat, 12 Jul 2008 21:07:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>futurewatch</dc:creator>
<guid>http://futurewatch.wordpress.com/?p=90</guid>
<description><![CDATA[/W tych spekulacjach pozwalam sobie na troche wiecej &#8220;luzu wizjonerskiego&#8221; niz zazwyczaj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><em>/W tych spekulacjach pozwalam sobie na troche wiecej "luzu wizjonerskiego" niz zazwyczaj. Scenariusz ten jest uproszczony i nie uwzglednia wielu czynnikow np. szacowanych zasobow wegla jakie moga istniec jeszcze na terenach naszego kraju. A moze nalezaloby napisac, ze uwzglednia ale takie, ktore starcza nie na setki lat ale na kilkanascie lat. Jest to tylko jeden z wielu wariantow, ktore moga ale nie musza wystapic/</em></p>
<p>Jest rok 2070. Lata upadku cywilizacji technologicznej. Unia Europejska nie istnieje od blisko 20 lat. W Europie Srodkowowschodniej panuje drugie sredniowiecze. Europa Zachodnia trzyma sie ledwo dzieki wielkim inwestycjom w energie weglowa, jadrowa i sloneczna w latach 2020 - 2040. Nie mniej kraje te sa pograzone w glebokim kryzysie i tylko ogromne sily policyjne na ulicach zapobiegaja wybuchowi ogolnej rewolucji. Rosja, Chiny i Indie rozpadaja sie na milion malych panstewek, kazde rzadzone przez innego "ksiecia". USA wracaja do polityki izolacjonizmu. Wyczerpanie sie ropy naftowej na Bliskim Wschodzie i Afryce spowodowalo juz wczesniej, ze Stany nie mialy czego szukac w tamtych rejonach swiata. Wojny prowadzone z Brazylia i Wenezuela nie przyniosly oczekiwanych rezultatow. Brak taniego paliwa spowodowal, ze spoleczenstwo amerykanskie jest pograzone w glebokim chaosie. Miliony ludzi nie mialo jak dojechac ze swoich zamoznych niegdys przedmiesc do miasta aby pracowac i napedzac dalej kapitalistyczna machine. Afryka po ewidentnym okresie prosperity wraca do systemu plemiennego. Wsciekle plemiona wyzynaja sie o ostatnie krople wody i kesy jedzenia na kontynencie. Bliski Wschod cofa sie o 4000 lat do czasow nomadow. Nikt nie wie co sie tam dzieje. Australia dawno juz jest kontynentem calkowicie wymarlym. Zmiany klimatu spowodowaly calkowite i totalne wysuszenie calego kontynentu juz w latach 50 XXI wieku. Susza totalna. Brak wody spowodowal migracje australijczykow glownie do Anglii i USA.</p>
<p>Polska rozpada sie w 2062 roku. Powod jest taki sam jak na calym swiecie - brak zrodel taniej energii, przeludnienie, degradacja srodowiska naturalnego, zalamanie sie systemow ekonomicznych. Abstrakcyjne instrumenty inwestycyjne w ktorych Polacy lokowali swoj kapital z dnia na dzien stracily wiekszosc swojej wartosci, kiedy okazalo sie, ze rynek jest masywnie przewartosciowany. Kiedy wszyscy zrozumieli, ze firmy, z powodu braku taniej energii, musza zwiekszyc swoje koszty o tysiace procent co w 9 przypadkach na 10 oznaczalo bankructwo rozpoczela sie rozpaczliwa wyprzedaz. Do tego dlugotrwale blackouty konczace sie zamieszkami, glodem i ogolnym zamieszaniem zniszczyly morale Polakow. Rzad nie mogl wiele zrobic. Policja i wojsko na ulicach byly juz od lat. W koncu i oni nie wytrzymali. Masowe dezercje pozostawily rzadzacych bez jakiegokolwiek wsparcia. Rzad rozwiazal sie sam a prezydent gdzies zniknal.</p>
<p>W 2070 r. wyksztalca sie nowy post-technologiczny ustroj polityczny - neofeudalizm. Granice panstw jakie znamy juz nie istnieja. Nastepuja masowe migracje ludnosci. Polska jest podzielona na niezliczona ilosc terytoriow, kazdy z nich rzadzony przez rodzine, ktora w momencie finalu kryzysu energetycznego byla najpotezniejsza, najbardziej wplywowa w regionie. To wokol tych rodzin skupila sie czesc pozostajacych przy zyciu odsetek polskiego spoleczenstwa. Glowa familii bedacej w posiadaniu odpowiedniej ilosci zasobow, zrodel energii i zbrojnych stawal sie automatycznie panem wszystkich ludzi zamieszkujacych jego terytoria. Pan ziemski zapewnial jedzenie i bezpieczenstwo swoim podwladnym. Wymagal jednak calkowitego oddania i wytezonej, rzetelnej pracy wzamian. Rolnictwo przybralo ponownie swoj dawny lokalny wyglad. Demokracja odeszla w zapomnienie. Neofeudalowie byli tak samo bezwzgledni jak ich dawni poprzednicy ze sredniowiecza. Jezeli byles nieprzydatny lub nieposluszny musiales opuscic terytorium wodza lub zginac. To powodowalo, ze po resztkach lasow, po stepach i w ruinach miast roilo sie od ludzi dzialajacych na wlasna reke lub w malych grupach. Ludzie ci po prostu probowali przetrwac. Znalezc jakies schronienie, wyjscie z sytuacji. Nie roznili sie jednak wiele w swoich staraniach od dzikich zwierzat. Polujac na taka zwierzyne stepy i pustynie przemierzaly zbrojne, poldzikie bandy szerzace smierc, rabunek i gwalt tam gdzie tylko sie pojawialy. W 2070 r. ludy, ktore niegdys nazywane byly Polakami zuzywaly mniej energii elektrycznej niz przed II wojna swiatowa. Nie kazdy neofeudal mogl sobie pozwolic na wykorzystanie starozytnej technologii turbin wiatrowych lub ogniw slonecznych, wiekszosc ogrzewala swoje domostwa drewnem lub resztkami wegla. Populacja ludnosci pochodzenia polskiego liczy okolo 7 mln osob. Jak doszlo do tak tragicznej sytuacji ? Gdzie podziala sie jednosc Polakow? Co sie stalo ? Oto odpowiedz.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Permanentny blackout (aka. Madmax)</strong></p>
<p style="text-align:left;">Swoje rozwazania prowadzil bede w oparciu o trzy wykresy. (KLIKNIJ NA MINIATURE INTERESUJACEGO CIE WYKRESU ABY GO POWIEKSZYC)</p>
<p style="text-align:left;">Pierwszy z nich przedstawia krajowa podaz i popyt na energie elektryczna w latach 2000 - 2100 wraz z wartosciami importu energii lub surowcow energetycznych.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://futurewatch.files.wordpress.com/2008/07/1.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-94" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/07/1.jpg?w=300" alt="" width="300" height="182" /></a></p>
<p style="text-align:left;">Drugi wykres obrazuje zmiane PKB Polski w latach 2000 - 2100.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://futurewatch.files.wordpress.com/2008/07/2.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-95" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/07/2.jpg?w=300" alt="" width="300" height="181" /></a></p>
<p style="text-align:left;">Trzeci zas przedstawia liczbe ludnosci zyjaca na terenach Polski w latach 2000 - 2100 z wyszczegolnieniem ludnosci pochodzenia polskiego i ludnosci pochodzenia innego niz polskie.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://futurewatch.files.wordpress.com/2008/07/3.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-96" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/07/3.jpg?w=300" alt="" width="300" height="179" /></a></p>
<p style="text-align:left;">Przez nastepne 40 lat czeka nas wzglednie stala sytuacja. Swiat bedzie isc naprzod, globalizacja bedzie postepowac. Chociaz wzrost gospodarczy bedzie przeplatany recesjami (wykres 2) Polska bedzie coraz zamozniejszym krajem. Zalozmy, ze prognozowanie podwojenie sie konsumpcji energii elektrycznej od okolo 140 [TWh] w 2000 r. do 280 [TWh] w 2030 r. nie mialo miejsca i wartosc 280 [TWh] konsumpcji elektrycznosci osiagnelismy dopiero okolo 2035 r. (punkt 1, wykres 1) Wzrost gospodarczy trwa nadal. Dzieje sie tak pomimo ewidentnego spadku populacji Polakow (punkt 1, wykres 3). Zostaja uchwalone specjalne programy imigracyjne i aby zapewnic odpowiednia podaz pracy w roku 2030 jest w naszym kraju blisko 5 mln cudzoziemcow (punkt 2, wykres 3). Wiekszosc z nich to Ukraincy, Bialorusini, Chinczycy i przedstawiciele innych nacji ze srodkowej Azji np. Afganczycy. Tak wiec wzrost popytu na energie rosnie nadal i osiaga swoj szczyt w 2046 r. i ma wartosc okolo 350 [TWh]. Tyle energii mniej wiecej skonsumowala Wielka Brytania w 2005 r. Wzgledne prosperity na swiecie , pomimo wyczerpywania sie zloz ropy naftowej bylo mozliwe dzieki masowym wdrozeniom technik konserwacji energii, rozwojem zrodel energii odnawialnych z energetyka sloneczna na czele. Oil Peak wystapil w 2009 r. i wydobycie ropy od tamtej pory tylko spadalo. Optymistycznie zalozmy, ze nastepowalo lagodne przejscie do alternatywnych paliw dla transportu. Pochodne ropy byly zastepowane biopaliwami III generacji, szeroko rozpowszechnily sie takze samochody elektryczne. Udalo sie tez opracowac nowe paliwa lotnicze i utrzymac przy zyciu przemysl lotniczy i turystyke. Popyt na energie elektryczna byl od 2015 r. zaspokajany w coraz wiekszym stopniu przez uzycie pozostalych ilosci gazu ziemnego, gwaltowny rozwoj energetyki weglowej i jadrowej a takze spalaniu biomasy na ogromna skale. Pomimo tego, ze cywilizacja ma sie dobrze swiat w 2046 r. nie jest dobrym miejscem do zycia. Swiatowa populacja wynosi 9,2 mld z  czego wiekszosc gniezdzi sie w kolosalnych mega miastach. Elity zyja zamkniete w samowystarczalnych Ekomiastach. Wiekszosc ekosystemow biologicznych na kuli ziemskiej jest zdegradowana a do atmosfery uwalniane sa, pomimo rozwoju technologii oczyszczania spalin, ogromne ilosci gazow cieplarnianych pochodzacych ze spalania wegla.</p>
<p style="text-align:left;">Wrocmy jednak do Polski. Niewazne sa warunki geopolityczne w ktorych tkwi Polska w 2046 r. Podstawowe zalozenia bazuja na tym, ze wciaz jestesmy w UE a Rosja nie wykorzystuje surowcow energetycznych, ktore eksportuje do wywierania zbytniego nacisku na nasz kraj. Kiedy patrzymy na wykres popytu i podazy elektrycznosci widzimy, ze krajowa podaz nie nadaza za wzrostem popytu (punkt 1, wykres 1). Dzieje sie tak glownie z powodu opoznien w rozwoju energetyki jadrowej i slonecznej a takze zbyt wolne zastepowanie starych elektrowni weglowych nowymi. Duza role maja tutaj udzial takze limity emisji CO2 ktore ograniczaja potencjal produkcyjny naszych elektrowni. Aby zaspokoic w calosci popyt zaczynamy importowac energie elektryczna lub surowce energetyczne sluzace do jej produkcji, glownie wegiel. Sytuacja ta trwa do 2046 r. kiedy okazuje sie, ze w warunkach wzrastajacego popytu nie mozemy sprowadzic wiecej energii lub surowcow energetycznych z zagranicy mimo ogromnych wysilkow dyplomatycznych. Dzieje sie tak dlatego, ze kurczace sie gwaltownie zasoby pozostalych paliw kopalnych sklaniaja naszych partnerow zagranicznych do ograniczenia eksportu aby zachowac to co zostalo na wlasny uzytek. W tym momencie podaz przestaje zaspokajac popyt w calosci (punkt 2, wykres 1). Jest to punkt kulminacyjny.</p>
<p style="text-align:left;">Mamy rok 2046. Nalezy wspomniec, ze w tym roku kraj zamieszkuje ponad 15 mln cudzoziemcow a rodowitych Polakow jest okolo 27 mln. Rozpoczyna sie (zaznaczona na wykresie 1 kolorem niebieskim i nr. 2) faza blackoutow. Popyt wciaz rosnie, potem sie stabilizuje. Import oraz podaz krajowa elektrycznosci zaczynaja spadac. Nastepuje gwaltowny niedobor energii. Blackouty zaczynaja byc coraz czestsze, uprzykrzajac zycie mieszkancom naszego kraju. Braki energii uderzaja w gospodarke i spada gwaltownie PKB. Nastepuje krach gospodarczy i zaczyna sie faza permanentnego kryzysu gospodarczego i postepujacej recesji (punkt 1, wykres 2). Niepokoje spoleczne sa coraz czestsze, nastepuje masowa emigracja na zachod.</p>
<p style="text-align:left;">Rozpoczyna sie (zaznaczona nr. 3 i na zolto na wykresie 1) faza krytyczna. Granice zostaja zamkniete, rozpoczynaja sie deportacje ludzi narodowosci innej niz polska. Na swiecie wybucha seria konfliktow zbrojnych o pozostale zasoby. Zamieszki i przestepczosc sa na porzadku dziennym. Popyt, podaz i import energii sa w trendach spadkowych. Blackouty sa powszechne i trwaja nawet po kilkanascie dni. Supermarkety swieca pustkami, stacje benzynowe tez. Wracaja kartki na jedzenie. Prad, woda, gaz i cieplo podlegaja od tej pory reglamentacji. Rozklad spoleczenstwa i gospodarki trwa. Kryzys poglebia sie.</p>
<p style="text-align:left;">W koncu przychodzi faza rozpadu spoleczenstwa (zaznaczona kolorem czerwonym i nr. 4 na wykresie 1). Zaczyna sie regularna walka o przetrwanie. Aparat panstwowy nie jest w stanie utrzymac granic kraju i nastepuje znaczny naplyw ludnosci ze wschodu. Tama peka i zolta fala zalewa Polske. W wyniku upadku sluzby zdrowia, glodu, przestepczosci, lokalnych konfliktow zbrojnych i ludobojstwa populacja rdzennych Polakow kurczy sie gwaltownie (punkt 3, wykres 3). W koncu aparat panstwowy rozpada sie. PKB nie jest juz naliczane (punkt 2, wykres 2). Masy ludzkie, ktore wtargnely do naszego kraju nie znajduja tu ratunku i gina lub pra dalej na zachod. Ich liczba tym samym tez sie zmniejsza.</p>
<p style="text-align:left;">W koncu, po okresie chaosu nadchodzi wzglenie spokojna, nowa epoka w dziejach ludzkosci - neofeudalizm. U nas pojawia sie ona najwczesniej, ale ten sam los dotyka wiekszosc cywilizowanego swiata do 2100 roku. Wskazniki podazy i popytu na elektrycznosc stabilizuja sie (punkt 5, wykres 1). Mozni ludzie potrafia jeszcze korzystac ze sprzetu pozostawionego im przez dawna cywilizacje. Import energii jest minimalny i jest wyrazony glownie poprzez import drewna. Liczba ludnosci na dawnych ziemiach polskich dochodzi do 15 mln w liczbie tej zawiera sie 5 mln rdzennych Polakow (punkt 4, wykres 3). Wsrod ruin cywilizacji technologicznej zaczyna sie nowy etap ewolucji gatunku ludzkiego.</p>
<p style="text-align:left;">
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Czarna przyszłość polskiej energetyki]]></title>
<link>http://futurewatch.wordpress.com/?p=84</link>
<pubDate>Tue, 08 Jul 2008 15:13:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>futurewatch</dc:creator>
<guid>http://futurewatch.wordpress.com/?p=84</guid>
<description><![CDATA[Niedawno w Rzeczpospolitej moglem przeczytac niewielki wywiad z K. Rybczynskim, bylym wiceprezesem N]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Niedawno w Rzeczpospolitej moglem przeczytac niewielki wywiad z K. Rybczynskim, bylym wiceprezesem NBP. Pan Rybczynski podziela malo popularny jeszcze poglad, ze swiat czeka kryzys energetyczny a Polska jest w szczegolnie zlej sytuacji z powodu, jak to nazwal pan Rybczynski, "slepoty strategicznej". Musze sie calkowicie zgodzic z panem Rybczynskim. Polska energetyke i w efekcie cala gospodarke czeka doslownie "czarna" przyszlosc - seryjne blackouty, stagflacja, kryzys i na koncu reglamentacja energii. Ten post to wstep do analizy takiego scenariusza wydarzen.</p>
<p>Jestem zdziwiony jak malo czasu w mediach poswieca sie temu waznemu i jak najbardziej realnemu problemowi jakim jest kryzys energetyczny. Prawdopodobnie w najblizszej przyszlosci popyt na energie przewyzszy podaz a jak wiadomo kazdemu budowa elektrowni to nie jest inwestycja krotkoterminowa. Wiekszosc elektrowni w naszym kraju jest przestarzala a tylko kilka przedsiebiorstw modernizuje lub buduje nowe obiekty. Na wlasne zyczenie, albo jak kto woli przez wlasna krotkowzrocznosc mozemy sie wpedzic w naprawde dotkliwy i dlugotrwaly kryzys ekonomiczny i spoleczny.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Stan obecny</strong></p>
<p>Zapotrzebowanie na energie elektryczna w Polsce rosnie od kiedy powstala u nas pierwsza elektrownia a bylo to w Radomiu w 1900 roku. Kolejna powstala dwa lata pozniej w Warszawie. Byly to mozna powiedziec elektrownie "eksperymentalne". Prawdziwy rozwoj polskiej energetyki zaczal sie po II wojnie swiatowej. W ciagu kilku ostatnich lat zapotrzebowanie na energie roslo raczej gwaltownie. Powodem jest oczywiscie szybkie tempo wzrostu gospodarczego i polepszanie sie poziomu zycia Polakow. Oto wykres przedstawiajacy zapotrzebowanie na energie elektryczna w Polsce wraz z prognozami do roku 2050.                    (zrodlo: http://www.geoland.pl)</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-85" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/07/grafika_14_c.gif" alt="" width="422" height="217" /></p>
<p>Jak widac ludzie tworzacy ten wykres byli bardzo optymistyczni. Zakladaja nieograniczony wzrost, bez przejsciowych czasow dekoniunktury, kryzysow gospodarczych, politycznych lub wojen. Bardzo wazny wniosek jaki sie nasuwa przy ogladaniu tego wykresu a jaki pozniej wykorzystam w swojej analizie to fakt ze do okolo 2030 roku zapotrzebowanie na energie elektryczna wzrosnie dwukrotnie liczac od okolo 2000 r.</p>
<p>Polska energetyka jak chyba wszyskim wiadomo opiera sie glownie na weglu kamiennym i brunatnym. Dwa nastepne wykresy pokazuja strukture produkcji energii elektrycznej w Polsce w Krajowym Systemie Energetycznym. (zrodla: http://www.pse-operator.pl)</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-86" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/07/1kse_rys0703.png" alt="" width="428" height="317" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-87" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/07/1kse_rys0702.png" alt="" width="430" height="174" /></p>
<p>Ciekawy jest zwlaszcza pierwszy wykres. Okazuje sie, ze wykres produkcji energii elektrycznej w Polsce jest bardzo podobny do wykresow swiatowej produkcji energii na glowe oraz swiatowej produkcji energii ogolem z opracowan R. Duncana o ktorych kiedys <a href="http://futurewatch.files.wordpress.com/2008/05/2.jpg" target="_blank">pisalem</a>. R. Duncan jest autorem ciekawej teorii Olduvai. Jezeli jego przewidywania dalej sie beda sprawdzac a trendy swiatowe i Polskie w energetyce dalej beda skorelowane to niedlugo moze nam zabraknac energii elektrycznej na zawsze. To jednak jest temat na oddzielnego posta.</p>
<p>Struktura produkcji energii elektrycznej w Polsce to akurat rzecz korzystna poniewaz Polska ma ogromne zasoby wegla kamiennego i brunatnego. Wg. opracowania GUS pt. "Ochrona srodowiska 2007" udokumentowane zloza wegla kamiennego wynosza 41996 mln ton a wegla brunatnego 13661 mln ton. Polska jest osmym producentem wegla na swiecie (95 Mt w 2006 roku). Chiny sa na miejscu pierwszym (produkuja rocznie 2482 Mt) a USA na drugim (990 Mt) wg. danych z 2006 r. Kolejne dwa wykresy kolowe pokazuja udzial poszczegolnych zrodel energii w konsumpcji i produkcji elektrycznosci na swiecie.                     (zrodlo: http://www.worldcoal.org, dane z 2005 r.)</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-88" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/07/coalfacts_piechart_2005.gif" alt="" width="450" height="301" /></p>
<p>Polska co ciekawe zajmuje pierwsze miejsce na swiecie (razem z poludniowa Afryka) jezeli chodzi o produkcje energii elektrycznej z wegla (93 % energii elektrycznej produkowanego w naszym kraju pochodzi z wegla kamiennego i brunatnego). A wiec wegiel bedzie naszym glownym substratem do produkcji energii elektrycznej jeszcze przez wiele lat. Udokumentowane zasoby tego surowca starcza na okolo 40 lat. A co potem? Potem zapewne trzeba bedzie odkryc nowe zloza lub wegiel importowac. Szacowane zasoby wegla w Polsce starcza na kilkaset lat. Jezeli jednak te szacunki sa bledne i wegla jest mniej ? Pozostaje import, pytanie brzmi skad i jakie skutki geopolityczne bedzie miala ta sytuacja?</p>
<p>Nasz kraj jest silnie uzalezniony od wegla. Ciezko bedzie to uzaleznienie przelamac w sytuacji kiedy trzeba na gwalt budowac nowe elektrownie, zeby zaspokoic rosnacy popyt. Mowi sie ze energetyka jadrowa rozwiaze nasz problem. Nic bardziej blednego. Elektrownia w Zarnowcu (lub Klempiczu) powstanie (jezeli wogole to nastapi) dopiero w 2020 r. Do tego czasu krajowe zapotrzebowanie na energie wzrosnie o okolo 80 % wartosci z 2000 r. Wg. znanych mi informacji elektrownia ta miala by moc 2400 MW (4,2 Mtoe). Krajowe zuzycie energii elektrycznej w 2006 r. wynioslo 125437 GWh. Nietrudno obliczyc, ze elektrownia atomowa w Zarnowcu zaspokoila by okolo 10 % zapotrzebowania na energie z roku 2006. Dla porownania Elektrownia Belchatow ma moc 4440 MW przy czym ma powstac trzynasty blok tej elektrowni zwiekszajacy te moc o 833 MW. Elektrownia ta zaspokaja okolo 20 % rocznego zapotrzebowania na energie elektryczna Polski. Zapasy wegla dostepne na miejscu do opalania tej elektrowni starcza na 25 lat, wtedy tez planuje sie wylaczyc Elektrownie Belchatow. Wynika z tego, ze za 25 lat powinnismy miec dwie takie elektrownie atomowe jak ta planowana w Zarnowcu zeby tylko zaspokoic popyt na energie o wartosci obecnej wskutek wylaczenia z uzytkowania Elektrowni Belchatow. Przypomnijmy, ze do 2030 roku ten popyt sie podwoi. Przypomnijmy tez ze Elektrownia Belchatow to tylko jedna z wielu elektrowni weglowych w Polsce, ktore planuje sie wylaczyc w ciagu nastepnych kilkunastu lat. Zeby zaspokoic wzrastajacy popyt bedziemy musieli zastapic przestarzale elektrownie nowymi. Jak wiadomo budowa elektrowni to nie jest tanie, latwe i szybkie przedsiewziecie. Kto zdecyduje sie na taka inwestycje ? Jakie sa plany ? Co sie stanie jesli nie da sie ich zrealizowac ?</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Czarna przyszlosc</strong></p>
<p style="text-align:left;">Glownym dokumentem na podstawie ktorego mozna wyciagac wnioski co do dalszych losow polskiej energetyki jest <a href="http://www.abc.com.pl/serwis/mp/2005/0562.htm" target="_blank">"Polityka energetyczna panstwa do 2025 r."</a> (z dn. 1 lipca 2005 r. Monitor Polski z dn. 22 lipca 2005 r.) Dokument ten okresla cele, zasady i priorytety polskiej polityki energetycznej do 2025 r. a takze ustala dlugoterminowe kierunki dzialan w zakresie energetyki.Glownymi celami rozwoju sa zapewnienie bezpieczenstwa energetycznego kraju (w tym niezawodnosci dostaw, stabilnosci cen, dywersyfikacji zrodel oraz samowystarczalnosci energetycznej), wzrost konkurencyjnosci gospodarki i jej efektywnosci energetycznej oraz ochrona srodowiska przed ujemnymi skutkami dzialalnosci energetycznej. Plan zawarty w tym dokumencie zaklada zwiekszenie udzialu energii produkowanej ze zrodel odnawialnych do 20 % calkowitego zuzycia energii srednio w UE do 2020 r., zmniejszenie emisji gazow cieplarnianych do 2020 r. o 20 % w porownaniu do roku 1990 i ograniczenie zuzycia energii o 20 % do 2020 r. Czy te zobowiazania da sie wypelnic ? Nie sadze. Juz teraz mowi sie w Europie o budowie nowych elektrowni weglowych lub gazowych aby zaspokoic rosnacy popyt. Uwazam ze za jakies 20 lat wszyscy zapomna o ochronie srodowiska a energetyka weglowa przezyje swoja druga mlodosc. Dlaczego tak sie stanie? Poniewaz kiedy ludzie beda mieli do wyboru albo chronic srodowisko i wprowadzic gospodarki krajowe w gleboka i dlugotrwala recesje albo zyc dalej mniej wiecej tak jak zyli do tej pory to wybiora oczywiscie to drugie.</p>
<p style="text-align:left;">Wracajac do "Polityki energetycznej panstwa do 2025 r." to dokument ten mowi o dywersyfikacji zrodel energii z ktorych bedzie produkowana elektrycznosc. A wiec mamy do wyboru wegiel kamienny, brunatny, paliwa jadrowe, OZE oraz gaz ziemny. Koszt pozyskania energii z OZE jest zbyt wysoki zeby stanowic realna alternatywe dla wegla. Gaz ziemny natomiast musielibysmy importowac co niesie ze soba znaczne zagrozenia polityczne z racji tego ze gaz ten kupowalibysmy zapewne od naszych wschodnich sasiadow. Problemy zwiazane z energia jadrowa opisalem wyzej. Musielibysmy sie znacznie pospieszyc z budowa nie jednej ale kilku elektrowni jadrowych zeby oslabic kryzys, ktory kiedys nadejdzie, bo o calkowitym uniknieciu go nie ma juz mowy. Z powyzszych rozwazan wynika, ze w krotkim terminie pozostaje nam wegiel. Tutaj tez ukrytych jest niestety wiele zagrozen.</p>
<p style="text-align:left;">Po pierwsze inwestycje w energetyke sa niewystarczajace. Potrzeba okolo 60 mld zl inwestycji do 2016 r. w polska energetyke aby zapewnic sprawne dzialanie tego systemu. Na szczescie w toku juz sa pewne inwestycje - budowane sa nowe bloki wytworcze w elektrowniach Belchatow, Patnow i Lagisza. Planowana jest inwestycja w elektrownie w Halembie i Blachowni. Sytuacja w naszym kraju przyciaga inwestorow zagranicznych m.in. Electrabel, Vattenfall, CEZ i Endesa maja zamiar zainwestowac w Polsce.Czy te inwestycje okaza sie wystarczajace ? Czas pokaze.</p>
<p style="text-align:left;">Po drugie wydobycie wegla staje sie coraz drozsze poniewaz latwo dostepne zasoby ulegaja wyczerpaniu. Cena wegla na rynkach miedzynarodowych wzrasta (ponizszy wykres pochodzi ze strony http://www.davidstrahan.com), tak jak i ceny innych surowcow naturalnych. Trzeba podkreslic ze ten wzrost moze okazac sie ustawiczny z racji gwaltownego rozwoju gospodarek wschodzacych w Azji i Ameryce Poludniowej a takze w mniejszym stopniu w Afryce. Te dwa czynniki (ceny miedzynarodowe i koszt wydobycia wegla) spowoduje wzrost cen energii elektrycznej. Jakie beda skale tych wzrostow? Niewiadomo. Byc moze na tyle silne ze wznieca niepokoje spoleczne a nawet zamieszki.</p>
<p style="text-align:left;"><img class="aligncenter size-full wp-image-89" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/07/coal-price.jpg" alt="" width="440" height="279" /></p>
<p style="text-align:left;">Po trzecie wegiel skonczy sie w Polsce za okolo 40 lat (zakladajac prognozowany wzrost popytu). Skad wtedy bedziemy brac wegiel ? Odkryjemy nowe zloza w kraju ? Czy nadazymy z wydobyciem nowych zloz w warunkach rosnacego ostro popytu ? Czy bedziemy go importowac ? Czy moze przestawimy sie do tego czasu na inne zrodla energii np. OZE i energetyke jadrowa ? Dotychczasowe inwestycje w zrodla energii inne niz wegiel sa dramatycznie nie wystarczajace. Przy zwiekszajacym sie popycie na prad nie uda sie w Polsce do 2030 r. zwiekszyc produkcji energii w wystarczajacym stopniu aby ten popyt zaspokoic. Pozostanie nam wtedy import energii po cenach rynkowych co sprawi ze staniemy sie czyimis niewolnikami.</p>
<p style="text-align:left;">W najblizszym czasie zamieszcze na blogu dwa scenariusze - optymistyczny i pesymistyczny dotyczacy przyszlosci polskiej energetyki a co za tym idzie przyszlosci polskiej gospodarki i spoleczenstwa polskiego do 2100 r.</p>
<p style="text-align:left;">Zrodla: Wikipedia, www.money.pl, www.bankier.pl, IEA, GUS, Eurostat, http://www.elektro.info.pl/index.php?Itemid=0&#38;id=1062&#38;option=com_content&#38;task=view</p>
<p style="text-align:left;">Dziekuje Piotrkowi Lekkiemu za informacje dotyczace Elektrowni Belchatow :)</p>
<p style="text-align:left;">
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Przedmiescia - slumsy przyszlosci]]></title>
<link>http://futurewatch.wordpress.com/?p=65</link>
<pubDate>Sun, 08 Jun 2008 21:56:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>futurewatch</dc:creator>
<guid>http://futurewatch.wordpress.com/?p=65</guid>
<description><![CDATA[Przedmiescia to specyficzny twor. Zwykle jest on kojarzony z awansem spolecznym - jezeli kogos stac ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Przedmiescia to specyficzny twor. Zwykle jest on kojarzony z awansem spolecznym - jezeli kogos stac na wyprowadzenie sie poza miasto to oznacza, ze powiodlo mu sie w zyciu. Czesto uwaza sie bogate przedmiescia za oazy spokoju i bezpieczenstwa, gdzie czlowiek moze zyc blisko natury i bardzo wygodnie. Niestety jest to przekonanie bardzo zludne. Do polowy tego stulecia przedmiescia stana sie slumsami przyszlosci.</p>
<p>Przedmiescia powstaly na przelomie XIX/XX w. jako antidotum na zla jakosc zycia w miastach epoki industrialnej. Miasta tamtego okresu rzeczywiscie musialy sie zle kojarzyc - wszechobecny brud, zanieczyszczenie powietrza, halas i przeludnienie powodowaly ze malo kto chcial tam mieszkac z wlasnej woli. Ludzie zamozniejsi chcieli byc jak najdalej od robotniczego motlochu a jednoczesnie chcieli dalej prowadzic swoje biznesy w miastach. Dlatego wyprowadzali sie na obrzeza miast. Ludzie chcieli w ten sposob pogodzic nowoczesnosc zycia w miescie ze spokojem panujacym na wsi. Poczatkowo trend ten byl niewielki ale wraz z rozwojem motoryzacji i transportu miejskiego znacznie sie nasilil. Mialo to miejsce w latach 20 XX w. glownie w USA. Tani transport sprawil, ze na zycie poza centrum miasta mogli sobie pozwolic ludzie mniej zamozni. Zycie na przedmiesciach stalo sie towarem pozadanym. Suburbia zapewnialy swoim mieszkancom wygode, jakosc zycia, interesujace zycie spoleczne oraz co najwazniejsze mozliwosc awansu spolecznego. Jedynym wymogiem zapewniajacym stabilnosc tego ukladu byl sprawny transport, glownie skoncentrowany wokol osobistego automobilu. Sprawny i tani transport byl mozliwy dzieki taniej i ogolnodostepnej energii, ktora zapewniala ropa naftowa. Po II wojnie swiatowej nastapil prawdziwy exodus na przedmiescia, zwlaszcza w Stanach Zjednoczonych. Proces ten mial swoje maksimum w latach 60 i 70 XX w. Przedmiescia rozlaly sie na obrzezach miast zajmujac tereny rolnicze i lesne. Za nimi podazyl handel i uslugi. Wszystko to podazylo na przedmiescia. Nastapilo zjawisko znane pod nazwa <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Urban_sprawl" target="_blank">Urban Sprawl</a>.</p>
<p>Po obaleniu komunizmu to samo zjawisko mozemy zaobserwowac w Polsce. Ludzie uciekaja z centrow miast, z blokowisk i osiedlaja sie na przedmiesciach w ladnych domkach jednorodzinnych z dojazdami i garazami. Jest to wyraz dazenia do amerykanskiego stylu zycia. Kultura amerykanska koncentruje sie wokol samochodu. Ludzie sa silnie zalezni od osobistego pojazdu i poruszaja sie nim prawie wszedzie. Elementami takiego stylu zycia sa autostrady, mcdrive'y, stacje benzynowe i supermarkety. Mieszkaniec przedmiesc zeby zalatwic swoje codzienne sprawy musi miec koniecznie do dyspozycji samochod. Musi przeciez dojechac do pracy do miasta, musi odwiezc dzieci do szkoly, musi zrobic zakupy w supermarkecie do ktorego musi oczywiscie dojechac. Niestety taki styl zycia jest nieprzyjazny dla srodowiska i silnie zalezny od taniego paliwa, ktorym mieszkancy suburbii musza zasilac swoje pojazdy. Jak wiadomo (moze niezbyt powszechnie) kiedys tanie paliwo sie skonczy a mieszkancy przedmiesc stana przed ogromnym problemem, ktorym beda drastycznie drogie koszty transportu.</p>
<p>Przedmiescia sa najbardziej energochlonnymi tworami urbanistyki mieszkalnej. Jest to calkowicie nieefektywny system jezeli chodzi o zarzadzanie energia. Jego istnienie jest mozliwe tylko dzieki taniej energii jaka dysponowalismy przez ostatnie 100 lat (paliwa kopalne). Wraz z koncem tej taniej energii przedmiescia straca racje bytu. Co zrobia ludzie mieszkajacy na przedmiesciach w przypadku zaporowo duzych cen paliwa ? Co zrobia gdy koszt ogrzania lub klimatyzowania ich domow bedzie potwornie drogi ? Co zrobia kiedy nie beda mogli sobie pozwolic na dojazdy do pracy do centrum miasta lub na dojazd do supermarketu po jedzenie, ktore takze bedzie okropnie drogie ?</p>
<p>Na poczatku rosnace koszty energii beda uszczuplac domowe budzety przedstawicieli klasy sredniej. Najbardziej dotknieci beda oczywiscie mieszkancy suburbii poniewaz to oni najczesciej musza korzystac z samochodu na wyzej wspomniane dojazdy wszedzie i zawsze. Wzrosna ceny zywnosci. Swiatowe mocarstwa z USA na czele zaczna rywalizowac, czesto zbrojnie o pozostale zasoby paliw kopalnych co znacznie zdestabilizuje sytuacje miedzynarodowa. Wzrosnie bezrobocie, gospodarka bedzie wchodzic w coraz dluzsze recesje. W koncu nastapi zalamanie. Zacznie sie zapewne dramatyczna walka o wydostanie sie z tych slumsow XXI wieku. Bedziemy swiatkami przemocy, byc moze na duza skale. Przedmiescia zamienia sie w koncu w getta. Peak oil spowoduje, ze odwroci sie proces globalizacji a klasa srednia ulegnie zanikowi. Spoleczenstwo odzyska swoj lokalny charakter a transport na duza skale straci racje bytu. Mozna domniemywac, ze ceny domow na przedmiesciach spadna na leb i szyje. Natomiast ceny domow w centrach miast lub w okolicach zrownowazonych urbanistycznie (<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/New_urbanism" target="_blank">New Urbanism</a>) gwaltownie podrozeja. Nie zalecalbym nikomu przeprowadzki na przedmiescia lub inwestycji w nieruchomosci zlokalizowane na przedmiesciach. Bez taniego transportu zycie bedzie tam znacznie utrudnione. Jak ludzie tam zyjacy beda zdobywac jedzenie ? Jedyna alternatywa bedzie uprawa przydomowego trawnika ale na dluzsza mete to marne rozwiazanie. Jak ludzie beda posylac dzieci do szkoly ? Jak w ogole beda zyc ? Bez taniego paliwa styl zycia jaki uprawiali dotychczas bedzie niemozliwy. Powstana zapewne przedsiewziecia z dziedziny transportu wykorzystujace sile ludzi, zwierzat lub biomasy ale nie beda one mogly zapewnic takiej wygody jaka cieszyli sie mieszkancy przedmiesc do tej pory. Przedmiescia zdecydowanie nie maja przed soba swietlanej przyszlosci, ja osobiscie wybralbym przeprowadzke na wies.</p>
<p>Zrodla: Wikipedia, film pt. "The End of Suburbia" G. Greene</p>
<p>Oto doskonaly film o tym temacie:</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/Q3uvzcY2Xug'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/Q3uvzcY2Xug&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>Link do torrenta z filmem powyzej jest <a href="http://torrents.thepiratebay.org/3778729/The_End_of_Suburbia_%5BAVI_-_Oil_Depletion_-_Conspiracy_-_Sept_11_.3778729.TPB.torrent" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<p>Wiecej o tym temacie na Wikipedii <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Peak_oil#Possible_effects_and_consequences_of_Peak_Oil" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Blackout w Szczecinie a Hipoteza Olduvai - mail z BBN]]></title>
<link>http://futurewatch.wordpress.com/?p=62</link>
<pubDate>Tue, 03 Jun 2008 21:03:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>futurewatch</dc:creator>
<guid>http://futurewatch.wordpress.com/?p=62</guid>
<description><![CDATA[W moim poscie z 4 maja pisalem o Hipotezie Olduvai i o tym w jakim stopniu nasz kraj jest przygotowa]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W moim <a href="http://futurewatch.wordpress.com/2008/05/04/blackout-w-szczecinie-a-hipoteza-olduvai/" target="_blank">poscie</a> z 4 maja pisalem o Hipotezie Olduvai i o tym w jakim stopniu nasz kraj jest przygotowany na dlugotrwale braki w dostawach energii elektrycznej.</p>
<p>Wysylalem wtedy maila m.in. do Biura Bezpieczenstwa Narodowego z pytaniem jakie sa wytyczne i plany dzialania w razie wystapienia dlugotrwalego blackout'u a takze kto jest odpowiedzialny za zarzadzanie kryzysowe w takiej sytuacji.</p>
<p>Biuro Bezpieczenstwa Narodowego odpowiedzialo mi 28 maja. Oto i mail:</p>
<p><em>Szanowny Panie,</p>
<p>w odpowiedzi na skierowane przez Pana drogą mailową zapytanie pragnę  poinformować że:</p>
<p>Właściwymi podmiotami w zakresie udzielania informacji na temat działań  podejmowanych w celu zapobiegania sytuacjom kryzysowym, przygotowaniu do  przejmowania nad nimi kontroli w drodze zaplanowanych działań, reagowaniu w  przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowych oraz na odtwarzaniu  infrastruktury lub przywróceniu jej pierwotnego charakteru, są w zależności  od skali zdarzenia, są przedstawiciele służb gminnych, powiatowych  (miejskich), wojewódzkich, bądź Rady Ministrów.</p>
<p>W przypadku awarii szczecińskiej, informacje te były dostępne na stronach  internetowych Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie, oraz na stronach Prezydenta  Szczecina, które dość szybko zostały uruchomione.</p>
<p>Jednocześnie, ze względu na trudne do przewidzenia skutki wynikające z  sytuacji kryzysowej, nie można jednoznacznie stwierdzić, czy dane zdarzenie  nie uniemożliwi sprawnego przekazywania informacji.</p>
<p>Częściową odpowiedź na Pańskie drugie pytanie, dotyczące planów reagowania  kryzysowego znajdzie Pan w Ustawie z  dnia 26 kwietnia 2007 r. o Zarządzaniu  Kryzysowym (Dz. U. z dnia 21 maja 2007 r.), która m.in. reguluje kwestie z  zakresu planowania cywilnego.</p>
<p>Adresatem dalszej części byłoby, do czasu utworzenia Rządowego Centrum  Bezpieczeństwa, - Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.</p>
<p>poniżej załączam link do Ustawy.</p>
<p><a class="moz-txt-link-freetext" href="http://www.ock.gov.pl/portal/ock/1/191/Ustawa_o_zarzadzaniu_kryzysowym.html">http://www.ock.gov.pl/portal/ock/1/191/Ustawa_o_zarzadzaniu_kryzysowym.html</a></p>
<p>Pozdrawiam serdecznie,</p>
<p>M. Ajnenkiel<br />
St. Rzeczoznawca<br />
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego </em></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zasoby naturalne, energia i cywilizacja. Cześć druga.]]></title>
<link>http://futurewatch.wordpress.com/?p=57</link>
<pubDate>Fri, 30 May 2008 16:20:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>futurewatch</dc:creator>
<guid>http://futurewatch.wordpress.com/?p=57</guid>
<description><![CDATA[Nawet jezeli ropa nie skonczy sie tak szybko jak to niektorzy pesymisci przewiduja to moze przestac ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nawet jezeli ropa nie skonczy sie tak szybko jak to niektorzy pesymisci przewiduja to moze przestac byc oplacalnym zrodlem energetycznym. Aby rozwinac te mysl musimy najpierw wyjasnic pojecie energii netto. Jak wiadomo aby pozyskac energie z danego zrodla musimy zainwestowac pewna ilosc pracy (zalezna od latwosci pozyskania energii) w te czynnosc. Jezeli chodzi o rope to zanim bedziemy mogli zatankowac benzyna nasz samochod musimy - odkryc zloza ropy, zrobic odwierty, wydobyc rope na powierzchnie, przeslac ja do rafinerii i tam przetworzyc oraz ostatecznie przeslac gotowy produkt na stacje benzynowa. Te czynnosci wymagaja pewnej ilosci energii aby proces byl wykonalny z punktu widzenia bilansu energetycznego. Na poczatku XX wieku kiedy ropa byla latwo dostepna i niemalze wszechobecna to ta ilosc potrzebnej energii byla niewielka. Przykladowo w 1950 r. w USA producenci ropy zuzywali 1 barylke ropy na kazde 50 wyprodukowanych barylek. Wraz z biegiem czasu latwodostepne zasoby ulegaly wydobyciu i zuzyciu. Ludzie musieli zainwestowac coraz wiecej energii aby wyprodukowac rope poniewaz byla ona coraz trudniej dostepna. W 1999 r. stosunek nakladow do zyskow w przemysle petrochemicznym w USA wynosil juz tylko 5 wyprodukowanych barylek na 1 barylke nakladu. W 2005 r. stosunek ten wyrownal sie i wynosil 1do 1. Dlatego USA w dzisiejszych czasach importuja znacznie wiecej ropy niz produkuja. A wiec mozemy zdefiniowac pojecie energii netto jako roznice ilosci calkowitej energii z pewnego zrodla energii i ilosci energii potrzebnej aby podtrzymac pobor energii z tego zrodla. Jest to energia dostepna dla konsumentow po procesie jej produkcji, ktory tez zabiera pewna jej ilosc. W koncu moze sie okazac, ze poszukiwania i wydobycie ropy naftowej juz sie nie oplaca bo zabiera wiecej energii niz moze dac. Stanie sie tak dlatego, bo ropa w koncu bedzie tak trudno dostepna, ze naklady na jej wydobycie przekrocza zysk jaki moze dac.</p>
<p><em>Wegiel i gaz ziemny</em></p>
<p>Jezeli chodzi o wegiel i gaz ziemny to nie sa to na tyle wydajne zrodla energii zeby zastapic kiedykolwiek rope naftowa. Pozatym tez sa to zasoby nieodnawialne - gaz skonczy sie za 35 lat a wegiel za okolo 100 lat. Oczywiscie te wyliczenia oparte sa o staly stopien konsumpcji i popytu a jak wiadomo popyt bedzie rosnac. Gdyby wszyscy ludzie na swiecie (wg. danych z 1997 r. a wiec juz mocno nieaktualnych) zyli tak jak przecietny Amerykanin a populacja ludzka rosla by dalej w tempie 1,5 % to swiatowe zasoby paliw kopalnych wyczerpalyby sie w 15 lat. Wegiel i gaz nie sa juz tak uniwersalne jak ropa naftowa, trudniej sie je przechowuje i transportuje.</p>
<p><em>Energia odnawialna nas uratuje ?</em></p>
<p>Aby jakiekolwiek zrodlo energii mogloby zastapic rope naftowa zrodlo to musialoby byc tanie i ogolnodostepne. Ponadto musielibysmy umiec z niego odpowiednio efektywnie korzystac (powinno byc dojrzale w sensie technologicznym). Zadne znane zrodlo energii odnawialnej nie spelnia takich wymagan.</p>
<p>Ludzie czesto twierdza, ze ratunkiem dla ludzkosci moglaby byc energetyka jadrowa. Nic bardziej blednego. Energia jadrowa jest nieodnawialnym zrodlem energii. Paliwem tych elektrowni jest uran i pluton. Gdyby cale zapotrzebowanie energetyczne swiata sprobowac zaspokoic poprzez energetyke jadrowa zasoby np. uranu wyczerpaly by sie w ciagu 3 - 4 lat.</p>
<p>Jezeli chodzi o biomase to jest to zbyt niewydajne zrodlo energii. Potrzebne bylyby znaczne ilosci biomasy aby wytworzyc ilosc energii zdolna zaspokoic potrzeby naszej stechnicyzowanej cywilizacji. Ponadto jest to kontrowersyjne zrodlo energii poniewaz jej produkcja zachodzi kosztem produkcji zywnosci.</p>
<p>Energia slonca wydaje sie na pierwszy rzut oka bardzo atrakcyjna. Niestety energia pobierana w ten sposob jest zbyt rozproszona a tym samym energochlonna przy produkcji by mogla stanowic realna alternatywe dla paliw kopalnych. Ponadto elektrownie sloneczne, ktore trzeba by zbudowac aby pokryc zapotrzebowanie energetyczne swiata zajely by bardzo duzy odsetek ladow, konkurujac z roslinnoscia o dostep do swiatla co pogorszyloby podaz zywnosci. Budowa elektrowni slonecznych na wodzie jest zbyt energochlonna i nieoplacalna zupelnie. Argument, ze mozna by budowac elektrownie sloneczne w miejscach takich jak np. Sahara jest nietrafiony. Musialy by zaniknac podzialy narodowe miedzy ludzmi a na to sie nie zanosi. W dzisiejszych warunkach politycznych o wiele pewniejsze wydaje sie ze el. sloneczne budowane beda przez poszczegolna panstwa na swoich terytoriach a wizja kilku gigantycznych ogolnoswiatowych elektrowni to kompletna bajka.</p>
<p>Energie wody, wiatru i geotermalna sa  zbyt rozproszone i kosztowne do pobierania zeby mogly by byc oplacalne na wieksza skale. Pozatym przy kurczacych sie zasobach wodnych energetyka wodna bedzie tracic na znaczeniu.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Kolaps</strong></p>
<p style="text-align:left;">Podsumowujac dotychczasowe wywody musze powiedziec, ze istnieje mala szansa na to zeby ludzkosc poradzila sobie bez dostepu do (niemal) darmowej energii jaka sa paliwa kopalne. Obecnie nie istnieje zadna alternatywa, ktora wprowadzona na wieksza skale moglaby zastapic rope, gaz ziemny i wegiel. Wzrost populacji ludzkiej, bogacenie sie spoleczenstwa sprawia ze popyt na energie wzrosnie ogromnie. W przeciagu nastepnych 30 lat ropa naftowa ulegnie wyczerpaniu, do tego czasu, jezeli ludzie w rozwinietych krajach nie zmienia swojego energochlonnego stylu zycia czeka nas w najlepszym wypadku bardzo gleboka recesja w skali globalnej a w najgorszym kolaps cywilizacyjny. Bezposrednimi czynnikami powodujacymi kolaps beda glod, niepokoje spoleczne oraz choroby zakazne. Wyczerpujace sie zasoby naturalne, postepujace skazenie srodowiska takze przyczyni sie do naturalnej redukcji populacji ludzkiej. Istnieje poglad, ze do 2050 r. bedzie nas na swiecie 2 mld. Tyle wlasnie ludzi moze wyzywic sie bez pomocy zmechanizowanych urzadzen rolniczych takich jak kombajn oraz bez pomocy sztucznego nawozenia i ochrony przed szkodnikami zmniejszajacymi plony. Oczywiscie wyzej wspomniany kolaps nie przyjdzie nagle, bedzie to raczej dlugotrwaly proces pogarszania sie jakosci zycia i srodowiska prowadzacy w koncu do fal glodu, wojen i epidemii ktore powoli beda redukowaly liczbe ludzi na swiecie.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Sens bytu</strong></p>
<p style="text-align:left;">Patrzac na cale ludzkie dzielo, na wielka i kompleksowa machine cywilizacyjna jaka stworzyl wraz z monumenalna architektura, internetem, automatyzacja pracy i zycia, szybkimi pojazdami, medycyna i samolotami rzadko kiedy zastanawiamy sie nad sensem jej istnienia. Niektorzy mysliciele powiazani z nurtem transhumanistycznym uwazaja ze sensem istnienia ludzkosci jest odkrycie poprzez postep naukowy wszelkich tajemnic wszechswiata i transformacja w cos na ksztalt bostwa majacego calkowita wladze nad natura. Istnieje tez inny ciekawy poglad, zwlaszcza w kontekscie tego co dzisiaj pisalem.  Podstawowa cecha wszechswiata jest to ze z biegiem czasu zwieksza sie w nim stopien nieuporzadkowania zwany entropia. Ewolucja zycia dziala przeciwko temu procesowi, poniewaz organizmy zywe to wyjatkowo dobrze zorganizowane maszynerie. Przez miliony lat ewolucji poziom uporzadkowania na Ziemi wzrastal. Rosliny poprzez fotosynteze akumulowaly w swoich cialach wysokoenergetyczne zwiazki, nastepnie umieraly i osadzaly sie na dnach morz i oceanow. Byly nastepnie przykrywane kolejnymi warstwami osadow i zageszczaly sie. W odpowiednich warunkach przechodzily transformacje w rope, wegiel i gaz ziemny - nasze cenne paliwa kopalne. W ten sposob rownowaga energetyczna Ziemi byla zaklocana. Wielka ilosc energii slonecznej zostala uwieziona pod skalami budujacymi skorupe ziemska. Zycie to proces zerujacy na energii. Dzieki organizmom zywym entropia tak naprawde moze wzrastac poniewaz organizmy konsumuja uporzadkowana energie zawarta w pozywieniu i wypromieniowuja ja nastepnie w postaci nieuporzadkowanej energii kinetycznej lub cieplnej. Zycie w toku ewolucji wypelnialo wszelkie mozliwe nisze w ktorej mozliwa byla taka transformacja energii. Czlowiek to szczytowe osiagniecie ewolucji. Zadna istota nie konsumowala nigdy wiecej energii niz czlowiek. Ludzie to maszyna stworzona po to aby poprzez swoje procesy zyciowe i ogromna konsumpcje energii usunela narosla przez miliony lat nierownowage w energetycznym bilansie Ziemi. Rozumiem przez to proces wypalenia paliw kopalnych i przywrocenie odpowiedniego stanu nieuporzadkowania w tej czesci kosmosu. Na tym rola ludzkosci sie konczy a element bezuzyteczny w naturze zawsze ginie. W mysl tego wywodu ludzkosc nawet nie ma sensu istnienia po prostu jest procesem pozwalajacym na zachowanie rownowagi energetycznej. Jest procesem, ktory ma 100 % pewnosc na zaistnienie w pewnym momencie historii wszechswiata, tak jak gwiazdy i planety, i ma jedno podstawowe zadanie - przywrocic rownowage i umrzec. Jest to dosyc przygnebiajaca mysl ale byc moze prawdziwa.</p>
<p style="text-align:left;">Zrodla:</p>
<p style="text-align:left;">1. "Energetic limits to growth" J. Hanson, Energy Magazine, 1999 r.</p>
<p style="text-align:left;">2. "Energy and human evolution" D. Price, Cornell University, USA</p>
<p style="text-align:left;">3. "Complexity, problem solving and sustainable society" J.A. Tainter, 1996 r.</p>
<p style="text-align:left;">4. "Too many rich people: weighing relative burdens on the Planet" P. Ehrlich, 1994 r.</p>
<p style="text-align:left;">5. "Will limits of  the earth's resources control human numbers ?" D. Pimentel et. al. Cornell University, USA, 1999 r.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zasoby naturalne, energia i cywilizacja. Część pierwsza.]]></title>
<link>http://futurewatch.wordpress.com/?p=56</link>
<pubDate>Fri, 30 May 2008 15:19:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>futurewatch</dc:creator>
<guid>http://futurewatch.wordpress.com/?p=56</guid>
<description><![CDATA[Energia oprocz tego ze jest wielkoscia fizyczna opisujaca zdolnosc materii do wykonania pracy jest t]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Energia oprocz tego ze jest wielkoscia fizyczna opisujaca zdolnosc materii do wykonania pracy jest tez nasza boginia. Modlimy sie do niej caly czas, bez ustanku spiac, ogladajac tv, jedzac kolacje lub jadac samochodem. Cale zycie na Ziemi jest od niej zalezne. To dzieki niej istniejemy. Nasze ciala zywia sie energia. Nasza cywilizacja rowniez jej potrzebuje. Okazuje sie, ze apetyt ludzkosci na energie i zasoby naturalne wzrasta wykladniczo, wraz ze wzrostem populacji ludzkiej i ilosci kapitalu. W tym poscie chcialbym przyblizyc jakie zagrozenia niesie ze soba nieposkromiony apetyt naszej cywilizacji.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Apetyt na rozwoj</strong></p>
<p style="text-align:left;">Rozwoj (rozumiany jako zmiana na lepsze, zmiana pozytywna) jest pojeciem znajdujacym sie u samych fundamentow naszej cywilizacji. Juz od malego ucza nas, ze rozwoj to cos dobrego, ze trzeba sie rozwijac aby do czegos w zyciu dojsc. Rozwoj cywilizacji takze jest postrzegany jako cos dobrego i nacechowanego pozytywnie. Wszyscy przeciez wiemy ze lepiej jest rozwijac sie (jako kraj) szybciej niz nasi sasiedzi i ze wzrost PKB na poziomie 5 % jest lepszy niz wzrost 2,5 %. Przekonanie, ze rozwoj jest czyms bezwzglednie pozytywnym wynika z ludzkiej natury. Czlowieka jak kazde zwierze cechuje pozadanie by byc lepszym niz inni przedstawiciele tego samego gatunku. Konkurencja wraz z altruizmem jest bardzo waznym czynnikiem popychajacym do przodu zarowno ewolucje jak i gospodarke. Ludzkie zwierze jest inne pod tym wzgledem od innych zwierzat ze ten naturalny ped w naszym przypadku oblekany jest w szaty ideologii i religii. To prawda, ze rozwoj cywilizacyjny jest dobry i wskazany ale niesie ze soba pewne zagrozenia. Nie mozna przede wszystkim dopuscic, zeby rozwoj wymknal sie spod kontroli. Niestety jak wiadomo wolny kapitalistyczny rynek z definicji nie jest kontrolowany a wiec i rozwoj cywilizacji globalnie przebiega w sposob niekontrolowany. Co wiecej aby sie rozwijac trzeba miec na to srodki - zasoby. Zasoby to pojecie bardzo wzgledne. Zasobem nazywamy wszystko co ma jakas wartosc dla czlowieka i co mogloby pomoc czlowiekowi w zrealizowaniu celow ktore sobie postawil. Jak wiadomo wiekszosc zasobow na swiecie jest skonczona. Niekontrolowany rozwoj w swiecie , gdzie ilosc zasobow potrzebnych do napedzania tego rozwoju jest ograniczona jest skazany na porazke. W momencie, kiedy wyczerpuja sie zasoby i energia trend wzrostowy ulega zalamaniu. Pytanie nie brzmi czy, ale kiedy nastapi to zalamanie.</p>
<p style="text-align:left;">Na poczatku maja 2008 r. Ziemie zamieszkiwalo 6,7 mld ludzi. Zakladajac obecne tempo wzrostu do 2050 r. ma byc nas az 9 mld. Ja osobiscie uwazam ze te prognozy sa nierealne poniewaz nie uwzgledniaja zmian tempa wzrostu populacji. Od 1963 r. tempo przyrostu naturalnego nieustannie spada i wynosi obecnie 1,14 %. Tak czy inaczej wielkosc ta oznacza, ze co roku przybywa 75 mln ludzi. Nie trzeba byc wybitnie blyskotliwym, zeby wiedziec, ze wieksza liczba ludzi na swiecie oznacza ze ograniczona liczbe zasobow naturalnych musimy podzielic na coraz wieksza liczbe ludzi. Co wiecej ludzie ktorzy juz zyja zuzywaja pozostala czesc zasobow a wiec ilosc zasobow kurczy sie w jeszcze szybszym tempie. To oznacza, ze kiedys w przyszlosci nie bedzie mozna zwiekszac ani utrzymac tak wysokiej stopy zyciowej jaka jest obecnie, przedewszystkim w krajach rozwinietych. Pewne sa takze konflikty o zasoby oraz tarcia i niepokoje spoleczne na niespotykane dotad skale.</p>
<p style="text-align:center;"><strong>Slowo o zasobach</strong></p>
<p style="text-align:left;">Jakosc zycia kazdego z nas jest okreslona przez kilka czynnikow i nie sa to jak wielu sadzi czynniki ekonomiczne. Czynniki ekonomiczne maja role moznaby powiedziec wtorna. Czynnikami ktore licza sie naprawde sa m.in. ilosc i jakosc ziemi rolnej, wody, energii i zasobow biotycznych. Trzeba powiedziec jasno - pieniadze to nie zasoby naturalne. Pieniadze okreslaja jedynie pozycje spoleczna ludzi. To energia i zasoby okreslaja czy cos lub ktos ma mozliwosc wykonania pracy a nie pieniadze. Wyobrazcie sobie, ze macie skuter z bakiem mieszczacym 5 litrow paliwa. Mozecie na tym przejechac 8 km ale najblizsza stacja znajduje sie w odleglosci 10 km. Nie mozecie napelnic swojego baku podrozami na stacje benzynowa bo zanim tam dojedziecie skonczy sie wam paliwo. Niewazne ile macie pieniedzy - macie pusty bak na zawsze. Tak samo jest z gospodarka swiatowa, zuzywamy wiecej niz jedna jednostke energii aby wyprodukowac tyle dobr i uslug aby kupic jedna jednostke energii. Jedyne co powoduje, ze gospodarka swiatowa jeszcze sie jakos trzyma jest nieustanna podaz kapitalu w postaci kredytow powalajacych na wydobycie (nieefektywne w sensie energetycznym) coraz to wiekszych ilosci energii. Teraz pare slow o zasobach:</p>
<p style="text-align:left;">1. Ziemia rolna</p>
<p style="text-align:left;">Jakosc ziemi rolnej na glowe mieszkanca Ziemi spada od 1948 r. nieustannie. Jest to spowodowane roznymi czynnikami m. in. erozja wietrzna i wodna, urbanizacja, zasolenie oraz niszczenie gleby poprzez nadmierne uprawy. Oczywiscie dodatkowym czynnikiem jest bogacenie sie spoleczenstw i wzrost ludzkiej populacji.  Wg. danych z 1995 r. rocznie okolo 10 mln hektarow gleb rolnych bylo calkowicie niszczonych poprzez nadmierna uprawe. Co wiecej co roku trzeba bylo dodawac do arealu uprawianych gleb okolo 5 mln hektarow aby wyzywic wzrastajaca populacje. Lacznie wiec nalezalo co roku rozpoczac uprawe 15 mln ha gleby aby zapewnic podaz zywnosci na wystarczajacym poziomie. Wiekszosc z tej powierzchni uzyskiwano poprzez wycinke lasow. Ogolnie rzecz biorac na calym swiecie gleby degraduja srednio 30 razy szybciej niz przebiega proces ich regeneracji. Produkowac zywnosc mozna i na wiele sztucznych sposobow m.in na sposob hydroponiczny ale koszty tej produkcji sa okolo 10 krotnie wyzsze niz uprawa konwencjonalna.</p>
<p style="text-align:left;">2. Woda pitna</p>
<p style="text-align:left;">Juz teraz wiele krajow cierpi na niedobory wody. Ta kwestia jest bardzo wazna i dla naszego kraju poniewaz Polska ma najmniejsze zasoby wodne w Europie. W latach 1960 - 1997 dostepnosc wody pitnej per capita na swiecie obnizyla sie o okolo 60 %. O nastepne 50 % obnizy sie w latach 1997 - 2025. Duzy problem stanowic bedzie odpowiednie nawadnianie upraw rolnych. Aby wyprodukowac 8 ton ziarna kukurydzy z hektara potrzeba 5 mln litrow wody. Aby zapewnic taka ilosc wody opad w czasie sezonu wegetacyjnego powinien wynosic tysiac mm/ha. Sredni roczny opad deszczu w Polsce wynosi 600 mm/ha. Rozwiazaniem tego problemu mogloby byc odsalanie wody. Niestety jest to proces bardzo energochlonny a przez to ekonomicznie nieoplacalny. Koszt odsolenia ilosci wody potrzebnej do zasilenia 1 ha kukurydzy w wode przez sezon wegetacyjny wynosi 14 tys dolarow (wg. kursu z 1997 r.) a inne koszta w tym koszt nawozow to jedynie 500 dolarow (takze z 1997 r. teraz znacznie wiecej). Ceny te nie uwzgledniaja kosztow transportu wody z oceanu na pola rolne.</p>
<p style="text-align:left;">3. Zasoby biotyczne (biologiczne)</p>
<p style="text-align:left;">Roznorodnosc ekosystemow oraz gatunkow roslin i zwierzat jest bardzo potrzebna ludzkosci. Jest to naturalny rezerwuar genow i substancji chemicznych z ktorych mozemy czerpac. Lesnictwo, rolnictwo i medycyna to tylko trzy domeny korzystajace z dobrodziejstw naturalnego zbioru genow. Niestety poprzez dzialalnosc ludzka tempo wymierania gatunkow jest najszybsze od milionow lat. Obecnie obserwujemy zjawisko znane pod nazwa <em>Holocene extinction event</em>. Kazdego dnia znika z oblicza planety 150 gatunkow roslin lub zwierzat - wiekszosc bezpowrotnie. Przyczynia sie do tego wzrost ludzkiej populacji, wylesianie, zanieczyszczenie gleb i wod, uzycie pestycydow, urbanizacja i industrializacja.</p>
<p style="text-align:left;">4. Energia</p>
<p style="text-align:left;">Energia jest zasobem bez watpienia najwazniejszym. Bez energii nie moglibysmy pozyskac i zuzyc wszystkich innych zasobow. Ludzkosc korzysta z kilku zrodel energii. Podstawowy podzial przebiega na linii energia odnawialna - energia nieodnawialna. Jest to podzial umowny, poniewaz energia nigdy nie ginie ale w pewnych wypadkach staje sie bezuzyteczna dla czlowieka. Zrodla nieodnawialne energii to paliwa kopalne i energia nuklearna. Zrodlami odnawialnymi zas sa energia wiatru, wody, slonca, biomasy oraz energia geotermalna.  Energia pozyskiwana przez ludzkosc pochodzi w 91 % ze zrodel nieodnawialnych. Wg. przewidywan uczonych ropy starczy jeszcze na 30 - 40 lat, gazu na 35 - 45 lat a wegla na 100 lat. W tym czasie, zeby zachowac swoj styl zycia ludzie beda musieli zwiekszac pobor energii ze zrodel odnawialnych. W przeciwnym wypadku stopa zyciowa bedzie opadac az nastapi upadek cywilizacji. Ta druga mozliwosc wydaje mi sie bardziej prawdopodobna.</p>
<p style="text-align:left;"><em>Ropa naftowa</em></p>
<p style="text-align:left;">Jedna z najwazniejszych cech energii jest jej jakosc. Drewno jest paliwem slabszej jakosci niz wegiel, poniewaz pali sie w dosyc niskiej temperaturze i jest malo kaloryczne w porownaniu z weglem. Wegiel zas jest slabszej jakosci niz ropa. Ropa to zrodlo energii o najlepszej jakosci, jest to najlepsze zrodlo energii jakie kiedykolwiek odkryl czlowiek. Surowiec ten jest latwo dostepny, bardzo kaloryczny, latwa w transporcie i przetwarzaniu a takze wszechstronny. Te cechy czynia to paliwo niezastapionym. Co najwazniejsze czarne zloto to najtansze, wlasciwie darmowe zrodlo energii znane czlowiekowi. Ropa jest niesamowicie tania. Przy cenach tego surowca wynoszacych 130 dolarow za barylke jeden jego litr kosztuje 1,77 zl (Barylka to 159 litrow a wiec mamy 0,82 dol/litr, przy kursie USD/PLN z dn. 28.05.08 wynoszacym 2,16 zl daje to 1,77 zl). Ten jeden litr moze dac 9020 kcal energii (przy czym trzeba zalozyc ze czesc z tej energii pojdzie na pokrycie strat wynikajacych z praw termodynamiki) zakladajac, ze kalorycznosc jednego kilograma ropy wynosi 11000 kcal a gestosc ropy wynosi 0,820 g/cm3. Dla porownania litr coca-coli kosztuje okolo 3,60 zl a jej wartosc energetyczna wynosi 420 kcal. Te same wartosci dla mleka 2 % to 2,50 zl i 470 kcal. Wlasciwie mozna powiedziec, ze ropa to jeden z najtanszych plynow znanych ludzkosci. Nawet litr wody mineralnej jest czasami drozszy. Jestesmy totalnie uzaleznieni od taniej energii jaka jest ropa naftowa. Transport (samochodowy, lotniczy) jest w 98 % zalezny od tego surowca. Tak samo uzaleznione jest rolnictwo. Wszelkie maszyny rolnicze sa napedzane produktami rafinacji ropy naftowej. Z ropy, oprocz paliwa, robi sie nawozy sztuczne i pestycydy. Eksplozja populacji ludzkiej majaca miejsce w XX wieku i Zielona Rewolucja z lat 60 XX wieku byly mozliwe wlasnie dzieki masowemu wydobyciu i uzyciu wegla a nastepnie ropy naftowej. Jak wiadomo ropa powstaje bardzo powoli z punktu widzenia dlugosci trwania cywilizacji. Ropa powstawala miliony lat a my zuzyjemy cale jej zasoby w mgnieniu oka jakim jest 200 lat. Pewne jest ze ropa sie kiedys wyczerpie, prawdopodobnie za 30 - 45 lat. Zainteresowanych odsylam do teorii <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Oil_Peak" target="_blank">Oil Peak</a>. Kiedy ropa naftowa ulegnie wyczerpaniu rolnictwo na masowa skale przestanie byc mozliwe z powodu braku paliwa, pestycydow i nawozow sztucznych. Poczatkowo ceny zywnosci beda isc coraz bardziej w gore. W koncu doprowadzi to do zamieszek i upadku rzadow wielu rozwijajacych sie i biednych panstw. Tymczasem panstwa rozwiniete beda coraz biedniejsze. Konwencjonalne rolnictwo wyzywi najwyzej 2 mld ludzi a wiec okolo 5 mld czeka najprawdopodobniej zaglada w ciagu nastepnych 100 lat.</p>
<p style="text-align:left;">Zrodla - podane na koncu Czesci drugiej.</p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:center;">
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Blackout w Szczecinie a Hipoteza Olduvai]]></title>
<link>http://futurewatch.wordpress.com/?p=33</link>
<pubDate>Sun, 04 May 2008 23:33:10 +0000</pubDate>
<dc:creator>futurewatch</dc:creator>
<guid>http://futurewatch.wordpress.com/?p=33</guid>
<description><![CDATA[Zbierajac materialy do jednego z ostatnich postow znalazlem informacje o Hipotezie Olduvai. Temat te]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Zbierajac materialy do jednego z ostatnich postow znalazlem informacje o Hipotezie Olduvai. Temat ten wydal mi sie calkiem interesujacy, dlatego postanowilem poswiecic mu oddzielnego posta. Hipoteza Olduvai traktuje na temat czasu trwania cywilizacji industrialnej, definiowanej miara konsumpcji energii na osobe. Po raz pierwszy zostala sformulowana przez R. Duncana w 1989 r. Hipoteza ta oparta jest o cztery filary - postulaty:</p>
<p>1) Wzrost wykladniczy swiatowej produkcji energii konczy sie w 1970 r.</p>
<p>2) Konsumpcja energii na osobe nie ulega zmianie (nie wykazuje zadnego wzrostu) w latach 1979 - 2008</p>
<p>3) Konsumpcja energii na osobe zmniejsza sie od (okolo) 2008 r.</p>
<p>4) Liczebnosc populacji ludzkiej zmniejsza sie proporcjonalnie do spadku konsumpcji energii na osobe.</p>
<p>R. Duncan posilkuje sie danymi zebranymi z wiarygodnych zrodel (International Energy Agency, British Petroleum, UN, USCB). Co jest najbardziej interesujace to fakt ze do 2003 r. (w tym roku hipoteza byla ostatni raz weryfikowana) teoria Duncana sprawdzala sie.</p>
<p>Duncan okresla cywilizacje industrialna jako okres w ktorym konsumpcja energii na osobe wynosi 37 % wartosci maksymalnej (okres 1930 - 2030) czyli okolo 3 BOE per capita (pozniej wyjasnie czym jest BOE). Rzeczywiscie wzrost wykladniczy produkcji energii elektrycznej zakonczyl sie w latach 70 XX w. mniej wiecej w czasie I kryzysu naftowego. Od tamtych wydarzen produkcja energii elektrycznej rosnie linearnie a nie wykladniczo a konsumpcja energii na osobe nie zwiekszyla sie. Spowodowane to bylo zapewne dwoma czynnikami. Pierwszy to wzrost populacji ludzkiej oraz wzrost zamoznosci spoleczenstw a drugi to spadek tempa produkcji energii.</p>
<p><a href="http://futurewatch.files.wordpress.com/2008/05/1.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-36" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/05/1.jpg" alt="" width="450" height="275" /></a></p>
<p><a href="http://futurewatch.files.wordpress.com/2008/05/2.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-37" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/05/2.jpg" alt="" width="450" height="269" /></a></p>
<p>Powyzsze wykresy przedstawiaja swiatowa produkcje energii wg. zrodel pochodzenia (Figure.1) oraz swiatowa produkcje energii na osobe wraz ze skumulowana swiatowa produkcja energii (Figure.2). Okazuje sie wiec, ze postulaty 1 i 2 Hipotezy Olduvai sprawdzily sie. Mamy teraz rok 2008 i wlos sie jezy na glowie na mysl co bedzie jesli pozostale postulaty HO beda sie sprawdzaly. Duncan sugeruje, ze pierwsza zapowiedzia nadchodzacych klopotow beda przerwy w dostawach energii elektrycznej tzw. blackouty. Blackouty beda coraz czestsze i dluzsze az w koncu sieci energetyczne padna i nie powstana juz nigdy z powrotem. Ludzkosc pograzy sie w nowych wiekach ciemnych.</p>
<p><a href="http://futurewatch.files.wordpress.com/2008/05/3.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-38" src="http://futurewatch.wordpress.com/files/2008/05/3.jpg" alt="" width="450" height="328" /></a></p>
<p>Wykres powyzej przedstawia konsumpcje energii na osobe w BOE per capita (Barrels of oil equivalent - baryłkach ropy ekwiwalentnej - jest to ilosc energii jaka powstaje po spaleniu jednej barylki surowej ropy [1 barylka to okolo 160 litrow]. 1 BOE = 1,70 MWh = 6,11 * 10^9 J). Mozemy wyroznic na tym wykresie pewne miejsca szczegolne:</p>
<p>Node 1 (1930 r.) - rozpoczyna sie okres cywilizacji industrialnej (konsumpcja energii na glowe wynosi 37 % wartosci maksymalnej).</p>
<p>Node 2 (1945 r.) - zaczyna sie okres bardzo silnego wzrostu w konsumpcji energii na swiecie (zapewne przyczynila sie do tego II wojna swiatowa).</p>
<p>Node 3 (1970 r.) - tempo wzrostu zaczyna slabnac.</p>
<p>Node 4 (1979 r.) - rozpoczyna sie okres cechujacy sie brakiem wzrostu w konsumpcji energii na osobe</p>
<p>Node 5 (2004 r.) - rozpoczyna sie tzw. okres brzegowy kiedy przemysl energetyczny stara sie dotrzymac kroku zwiekszajacemu sie gwaltownie popytowi (do okolo 2003 r. Hipoteza Olduvai byla zgodna z rzeczywistoscia).</p>
<p>Node 6 (2008 r.) - rozpoczyna sie spadek konsumpcji energii na osobe na swiecie. Populacja wg. w/w teorii bedzie rosla az do 2015 r. i wyniesie 6,9 miliarda. Nastepnie z powodu katastrof takich jak wojny o zasoby, glod, epidemie chorob zakaznych, brak opieki medycznej, erozja gleby, zanieczyszczenie srodowiska naturalnego a na koniec wskutek zalamania sie systemow politycznych i finansowych spadnie do 2 mld w 2050 roku.</p>
<p>Node 7 (2030 r.) - koniec okresu cywilizacji industrialnej, tzn. konsumpcja energii na osobe schodzi ponizej 37 % wartosci maksymalnej.</p>
<p>Po 2030 r. zdziesiatkowana ludzkosc ma powrocic do rolniczego lub nomadycznego trybu zycia. Z czasem slady po zlotym okresie cywilizacji maja ulec zatarciu. Potem wlasciwie niewiadomo co bedzie. Prawdopodobnie czlowiek powroci do naleznego mu miejsca w swiecie, czyli do zbieracko-lowieckiego trybu zycia. To tyle o Hipotezie Olduvai. Oto pare linkow dla zainteresowanych tematem:</p>
<p><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_Olduvai" target="_blank">http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteza_Olduvai</a></p>
<p><a href="http://www.oilcrisis.com/duncan/olduvai.htm" target="_blank">http://www.oilcrisis.com/duncan/olduvai.htm</a></p>
<p><a href="http://www.dieoff.org/page125.htm" target="_blank">http://www.dieoff.org/page125.htm</a></p>
<p>Zgodnie z tym co twierdzi Duncan, pierwszymi objawami spadku wartosci konsumpcji energii na osobe (a wiec zamierania cywilizacji industrialnej) beda blackouty. A wiec jezeli ta hipoteza jest prawdziwa czekaja nas w najblizszych latach przerwy w dostawach pradu. Jak Polska jest przygotowana do takich kryzysow? Ostatnia wieksza awaria sieci energetycznej ( Szczecin, 8 kwietnia 2008 ) moze byc dobrym przykladem w tym temacie. Oczywiscie ta awaria nie byla spowodowana brakiem pradu jako takim tylko problemem z przesylaniem go (uszkodzone slupy energetyczne) ale nie o to chodzi. Chodzi o sama zdolnosc do poradzenia sobie z kryzysem.</p>
<p>Sieci energetyczne w Polsce sa w wiekszosci w zlym stanie a dodatkowo sa przestarzale. Gwaltowne opady sniegu spowodowaly uszkodzenia sieci energetycznej. W efekcie doszlo do ogromnej awarii. Prawie caly Szczecin wraz z miejscowosciami w promieniu 100 km zostaly pozbawione pradu. Lewobrzezna, ponad 400-tysieczna czesc Szczecina nie miala pradu od godziny 3:30 nad ranem 8 kwietnia 2008 r. W calym rejonie zostaly zerwane trzy linie wysokiego napiecia. W wyniku tego miasto zostalo calkowicie sparalizowane. Przestaly dzialac telefony, lodowki, wodociagi, telewizory, windy, sygnalizacje swietlne a takze przepompownie sciekow, slowem wszystko co jest zasilane pradem elektrycznym. Szpitale i urzedy, a takze niektore supermarkety korzystaly z zasilania awaryjnego. Nie jezdzily tramwaje, nie dzialaly stacje benzynowe, banki. Sklepy byly w wiekszosci pozamykane. Zawiodlo takze miejskie centralne ogrzewanie. Nie dzialala telewizja i Radio Szczecin. Porzadku na ulicach pilnowaly wzmozone sily policji i wojsko. Awarie usunieto przed zapadnieciem zmroku, ale naturalnie nasuwa sie pytanie co by sie dzialo w tak duzym miescie gdyby pradu nie bylo nie kilka godzin ale kilka tygodni?</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/2kb8xpKAnD4'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/2kb8xpKAnD4&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/ewseUGgIVtA'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/ewseUGgIVtA&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/SOCKyHhEtZc'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/SOCKyHhEtZc&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>Nalezy sie zastanowic w jakim stopniu Polska jest przygotowana na dlugoterminowe blackouty?</p>
<p><a href="http://forum.oilpeak.pl/" target="_blank">http://forum.oilpeak.pl/</a></p>
<p>Od strony prawnej istnieje w Polsce kilka instrumentow, dzieki ktorym przez jakis czas nasz kraj moglby zachowac stabilnosc w razie kryzysu energetycznego.</p>
<p>Najwazniejsza pod tym wzgledem jest Ustawa z dn. 16 lutego 2007 o zapasach ropy naftowej i produktow naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postepowania w sytuacjach zagrozenia bezpieczenstwa paliwowego panstwa i zaklocen na rynku naftowym. Na mocy tej ustawy zostaly ustanowione zapasy interwencyjne (ropy naftowej, produktow naftowych i gazu ziemnego) w celu zapewnienia zaopatrzenia panstwa w razie kryzysu. Zapasy te sa utrzymywane przez Agencje Rezerw Materialowych oraz prywatne przedsiebiorstwa zajmujace sie przerobem paliw. Ogolnie rzecz biorac zapasy te musza odpowiadac 90-dniowemu sredniemu dziennemu zuzyciu ropu naftowej i produktow naftowych oraz 30-dniowemu sredniemu dziennemu zuzyciu LPG w kraju. Ustawa daje tez prawu panstwu do nakladania przeroznych obostrzen na obywateli - sa to m.in. reglamentacja paliw na stacjach benzynowych, ograniczenia w uzywaniu samochodow i statkow wodnych a takze ograniczenia w transporcie osob i towarow.</p>
<p>Obwieszczenie ministra gospodarki i pracy z dn. 1 lipca 2005 r. w sprawie polityki energetycznej panstwa do 2025 r. mowi m.in. o dywersyfikacji zrodel zakupu paliw (wiekszosc pochodzi z Rosji, ktora jak wiadomo jest nieprzewidywalnym kontrahentem) a takze o zwiekszeniu bezpieczenstwa energetycznego kraju, chociaz szczegolow podaje malo.</p>
<p>Ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. "Prawo energetyczne" rowniez okresla, ze w przypadku zagrozenia bezpieczenstwa energetycznego RP moga zostac wprowadzone ograniczenia takie jak (pomijajac te wymienione wyzej) ograniczenie maksymalnego poboru pradu w ciagu doby i zmniejszenie lub przerwanie dostaw ciepla (co w zime bylo by wspanialym pomyslem).</p>
<p>Rozporzadzenie Ministra Gospodarki i Polityki Spolecznej w sprawie zapasow paliw w przedsiebiorstwach energetycznych ( Dz.U.Nr 39 poz. 338 ) z dn. 12 lutego 2003 r. mowi, ze przedsiebiorstwa dzialajace w brazy energetycznej musza utrzymywac pewne zapasy paliw na wypadek klopotow. Jezeli chodzi o wegiel kamienny te zapasy musza wystarczyc na maksymalnie 30 dni, w przypadku wegla brunatnego i oleju opalowego na 20 dni.</p>
<p>Mozemy wiec domniemywac, ze w razie calkowitego braku paliw funkcje panstwa zalamalyby sie po okolo 90 dniach. Panstwo nie mogloby spelniac swoich funkcji i obejmowac kontrola calego swojego terytorium bez paliwa oraz energii elektrycznej. Nie jest to zbyt dlugi okres.</p>
<p>Co wiecej nawet kilka dni bez pradu dla duzego miasta bylyby katastrofalne. Straty przedsiebiorcow liczone bylyby w milionach. W razie takiego kryzysu nasililaby sie  przestepczosc, moglyby tez wybuchnac zamieszki. Po prostu nalezy sobie wyobrazic sytuacje taka jak w Szczecinie ale trwajaca nie kilka godzin ale kilka dni. Wielu rodzinom skonczylyby sie zapasy pozywienia. Chorzy ze szpitali musieliby byc ewakuowani. Naziemna lacznosc telefoniczna zostalaby przerwana, przeciazone lacza telefonii komorkowej takze by nie wytrzymaly. Miasto takie pograzyloby sie w calkowitym chaosie. Nalezy zadac sobie pytanie co by bylo gdyby bez pradu przez dluzszy czas pozostawiony zostalby wiekszy region, np. wojewodztwo? Co by sie stalo gdyby pradu zabraklo w calym kraju? Panstwo zalamaloby sie znacznie szybciej niz po 90 dniach. Kontrole przez ten okres zachowaloby tylko w niektorych centralnych punktach takich jak czesc stolicy, bazy wojskowe, centra wiekszych miast. Reszta panstwa pograzylaby sie w chaosie.</p>
<p>Wedlug rozporzadzenia Ministra Gospodarki z dnia 4 maja 2007 r. w sprawie szczegolowych warunkow funkcjonowania systemu elektroenergetycznego przerwy w dostarczaniu energii dziela sie na kilka kategorii. Pierwsza to mikroprzerwy trwajace krocej niz 1 sekunde a ostatnia to przerwy "katastrofalne" trwajace dluzej niz 24 godziny. 24 godziny bez pradu wystarczy aby sytuacja z powaznej stala sie katastrofalna.</p>
<p>Zainteresowany tematem zaczalem szukac wytycznych lub planow rzadowych, wojewodzkich, gminnych i miejskich w razie dluzszych przerw w dostawach pradu. Szczegolnie interesowalo mnie pytanie jak wyglada taki plan dzialania i na ile dni jest on sprecyzowany? Wysylalem zapytania m.in. do Biura Bezpieczenstwa Narodowego oraz do Biura Bezpieczenstwa i Zarzadzania Kryzysowego miasta Warszawy ale nie otrzymalem jak dotad zadnej odpowiedzi. Moze te informacje sa tajne? Nie sadze jednak zeby taki plan wybiegal w przyszlosc dalej niz kilka tygodni, maksymalnie 90 dni.</p>
<p>Wlasciwie to nie znalazlem w Internecie zadnych takich planow, nawet szkicow planow. Jedyna interesujaca rzecza byly materialy znajdujace sie na stronach MSWiA pt. "Badz bardziej bezpieczny". Sa to wytyczne dla ludnosci cywilnej jak zachowywac sie w roznych sytuacjach nadzywczajnych m.in. byl tam rodzial o przerwach w dostawach elektrycznosci.</p>
<p><a href="http://www2.mswia.gov.pl/portal/pl/67/288/" target="_blank">http://www2.mswia.gov.pl/portal/pl/67/288/</a></p>
<p>Organy panstwowe maja zapewne plany dzialania na wypadek podobnych kataklizmow. Stablinosc zapewnie zostalaby zapewniona poprzez wyprowadzenie wojska i policji na ulice. Lacznosc bylaby podtrzymana poprzez radio a istotne ze strategicznego punktu widzenia obiekty jak szpitale, komendy policji i strazy pozarnej bylyby zasilane agregatami pradotworczymi. Jedno jest pewne - energii dla zwyklych ludzi panstwo nie mogloby zapewnic.</p>
<p>Byc moze Hipoteza Olduvai ma w sobie jakies ziarno prawdy. Istnieje zagrozenie, ze w przyszlych latach moga nasilic sie zjawiska tzw. blackoutow. Oczywiscie przerwa w dostawach pradu nigdy nie objelaby calego kraju na raz, jest to scenariusz skrajnie nieprawdopodobny. Blizsze prawdy wydaje sie powolne pogarszanie sie jakosci dostaw pradu az do calkowitego upadku sieci energetycznej. Nalezaloby wypracowac jakies bardziej scisle plany, jak sie zachowac w takiej sytuacji i jak utrzymac stablinosc panstwa - ciekaw jestem, kiedy rzadzacy zaczna sie bardziej przejmowac poruszonym w tym poscie tematem. Im szybciej tym lepiej.</p>
<p>Zrodla:</p>
<p>Wikipedia, akty prawne dostepne na stronie www.ure.gov.pl, www.nowiny24.pl, The Olduvai Theory - Energy, Population and Industrial Civilization R.C.Duncan 2006 (Ilustracje pochodza z tego opracowania)</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
