nic na to nie poradzę, że za każdym razem, kiedy tam jadę, jestem aż tak zdenerwowana. nawet jeśli to wizyta bardziej kurtuazyjna niż kontrolna, bo przecież mam ze sobą komplet ślicznych wyników badań… więcej →
Ministerstwo SłówJ. wrote 5 months ago: nic na to nie poradzę, że za każdym razem, kiedy tam jadę, jestem aż tak zdenerwowana. nawet jeśli t … more →
J. wrote 5 months ago: jednak za każdym razem przychodzi ten strach, z zewnątrz prawdopodobnie niezrozumiały. taki, z który … more →
J. wrote 8 months ago: minął. właśnie dziś. inwazja wspomnień, odczuć (druga morfina gratis), obrazów. na pamiątkę zapasowy … more →
J. wrote 11 months ago: czasami mam problem z czasem. przecież dawno, niedawno, miesiąc, rok to pojęcia bardziej niż względn … more →
J. wrote 1 year ago: stukot obcasów płoszy demony. następny przegląd dopiero w styczniu. … more →
J. wrote 1 year ago: budzik zadzwoni o 6. szybki prysznic. puder, tusz do rzęs. perfumy, może nawet sukienka, koniecznie … more →
J. wrote 1 year ago: od kilku dni dręczy mnie myśl o wyprawie do najbrzydszego szpitala na świecie. do TAMTEGO szpitala. … more →
J. wrote 1 year ago: Szanowne i Szanowni, bliżsi, dalsi, znani z widzenia i całkiem nieznajomi, którzy z jakichś powodów … more →
J. wrote 1 year ago: wystarczy na nią spojrzeć, od razu robi się cieplej: fot. bergisel a gdyby tak… patrzeć na n … more →
J. wrote 1 year ago: jestem. lżejsza o jeden organ i kilka kilogramów (moyo: polecam mniej inwazyjne metody odchudzania), … more →
J. wrote 1 year ago: …przeniosę się na kilka dni na Ursynów. jeśli szpitale mogą być ładne lub brzydkie, ten zdecyd … more →
J. wrote 1 year ago: już wiem. poniedziałek, 8 października, 8.30. … more →
J. wrote 1 year ago: już nie wiem, co ze sobą zrobić, dokąd uciec, na jak długo. panuję nad słowami, ale nie nad myślami. … more →
J. wrote 1 year ago: miał być Paryż, będzie Kraków. też pięknie. wszędzie dobrze, gdzie można przez chwilę oddać się nast … more →
J. wrote 1 year ago: od czterech tygodni wiem. od trzech tygodni czekam. nie udaję, że jest normalnie. pracuję, klnę, śmi … more →
J. wrote 1 year ago: tak, boję się. wciąż nie jestem w stanie przyznać się do tych największych strachów. mam wrażenie, ż … more →
J. wrote 1 year ago: nie umiem opowiedzieć na pytanie: „jak się dziś czujesz?”, chociaż znam ten stan aż za dobrze. i ten … more →
J. wrote 1 year ago: stwierdzenie: to wszystko ma sens lub, przeciwnie, nie ma najmniejszego sensu, może być niemalże wyz … more →
J. wrote 1 year ago: przez najbliższe tygodnie będę czekać w pełnej gotowości bojowej. kiedy zadzwoni ten telefon, spakuj … more →