Pierwszy dzień był tylko uciążliwy. Kolejne stały się mordęgą. Nie udusili się. Następny wstrząs dziwnym zrządzeniem losu uczynił powietrze bardziej znośnym. Bardziej oznaczało tylko tyle, że stęchliz… więcej →
Lisia norasmartfox wrote 1 year ago: Pierwszy dzień był tylko uciążliwy. Kolejne stały się mordęgą. Nie udusili się. Następny wstrząs dzi … more →
smartfox wrote 1 year ago: Po pierwszym starciu agentów z kultystami, w którym niestety ucierpieli zwykli mieszkańcy miasta (pr … more →
smartfox wrote 1 year ago: Taaak, zostawiliśmy naszych bohaterów w kanale. Sytuacja gówniana, jacyś szczurzy gówniarze prażą w … more →
smartfox wrote 1 year ago: (pisane przy Dropkick Murphys i Flogging Molly, więc proszę wybaczyć pewne “narwaństwo”, … more →
smartfox wrote 1 year ago: System – WFRP, I ed. Wersja wydarzeń – własna, parszywie nieobiektywna Wyobraźmy sobie m … more →