<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>sepolno &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/sepolno/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "sepolno"</description>
	<pubDate>Tue, 07 Oct 2008 15:52:30 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Monopol warzywny]]></title>
<link>http://teskko.wordpress.com/?p=147</link>
<pubDate>Mon, 10 Mar 2008 14:56:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>teskko</dc:creator>
<guid>http://teskko.pl.wordpress.com/2008/03/10/monopol-warzywny/</guid>
<description><![CDATA[ 

Nie wiem od kiedy - ale raczej nie od zawsze - istnieje monopol warzywny na ul. Partyzantów.
Osi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p> <a href="http://teskko.wordpress.com/files/2008/03/sepolno_1935.jpg" title="sepolno_1935.jpg"></a></p>
<div style="text-align:center;"><a href="http://teskko.wordpress.com/files/2008/03/sepolno_1935.jpg" title="sepolno_1935.jpg"><img src="http://teskko.wordpress.com/files/2008/03/sepolno_1935.jpg" alt="sepolno_1935.jpg" /></a></div>
<p>Nie wiem od kiedy - ale raczej nie od zawsze - istnieje <u><b>monopol warzywny </b></u>na ul. Partyzantów.</p>
<p><b>Osiedle Sępolno, Wrocław</b>, w promieniu średniej szybkości chodu na zakupy ledwie kilka miejsc do kupna warzyw i istne kuriozum - nitka sklepów ciągnących się ze 150 metrów (obecnie dwa warzywniaki, kiosk, zasłony itp, żabka i dwa mięsno-spożywcze, papierniczy, apteka). W tym kuriozum wspomniane dwa warzywniaki własności legendarnego pana Wojtka, o którym ludzie opowiadają historie okołotowarzysko-matrymonialne. Jest także sklep, w którym moja noga nie postawi swojej stopy (5 minut czekania na obsługę nie nastraja optymistycznie). I tak naprawdę w tych warzywniakach to też stopy by nie postawiła, przynajmniej w jednym z nich - gdyby był wybór.</p>
<p>A tak dochodzi do sytuacji - teraz i tak rzadkiej, gdy ekspedientki na zmianę obsługują klientów w obydwu warzywniakach, a dzisiaj pewna miła pani przyszła i poprosiła o towar - pamięć nieabsolutna zawiodła - i gdy okazało się, że go nie ma, zapytała, czy może w drugim warzywniaku jest. Miła ekspedientka bez cienia zażenowania odpowiedziała, że nie wie, co tam mają na sklepie... Do tego dochodzi oczywista oczywistość - marże na niektórych produktach są bardzo wysokie.</p>
<p>Nicto jest jeszcze miły pan z warzywniaczkiem na Dembowskiego.</p>
<p>Zdjęcie pochodzi ze strony <a href="http://www.sepolno.wroclaw.pl/" target="_blank"><b>www.sepolno.wroclaw.pl</b></a></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
