Wczoraj zajrzałam do naszej obrzydliwej i dusznej kawiarenki… Ciekawa byłam, czy bractwo się zbiegło na kolejnej pożegnalnej imprezie. Zaglądam, i cóż ja widzę! Wszyscy, i ci niewinni i nobliwi,… więcej →
Motyle w deszczumotylewdeszczu wrote 3 months ago: Wczoraj zajrzałam do naszej obrzydliwej i dusznej kawiarenki… Ciekawa byłam, czy bractwo się z … more →
motylewdeszczu wrote 3 months ago: Deszczy albo chmurzy. Taki dzień. Po zabiegach, po obiedzie, po puszeczce lwowskiego piwka nostalgic … more →
motylewdeszczu wrote 4 months ago: Czas powolutku, niespiesznie płynie. Słonko świeci. Czy może być piękniej? Uskuteczniwszy radosne pl … more →
motylewdeszczu wrote 4 months ago: Znalazłam przepiękny tekst, marzenie. Jestem umordowana wczorajszymi próbami przyciszenia tej kakofo … more →
Andrzej wrote 1 year ago: Witajcie! Niebyło Mnie na blogu prawie 3 tygodnie bo byłem w sanatorium w Ustroniu i załączam jed … more →