<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>rzucenie-palenienia &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/rzucenie-palenienia/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "rzucenie-palenienia"</description>
	<pubDate>Sun, 12 Oct 2008 22:42:48 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Palenie papierosów a medytacja?]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=346</link>
<pubDate>Sat, 23 Feb 2008 07:43:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.pl.wordpress.com/2008/02/23/palenie-papierosow-a-medytacja/</guid>
<description><![CDATA[
Przyszedł do mnie kiedyś pewien człowiek.
Byl nałogowym palaczem od trzydziestu lat, był chory]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.wordpress.com/files/2008/02/papierosy.jpg" /></p>
<p>Przyszedł do mnie kiedyś pewien człowiek.<br />
Byl nałogowym palaczem od trzydziestu lat, był chory, a lekarze powiedzieli mu: „Nigdy nie wyzdrowiejesz jeśli nie rzucisz palenia”.<br />
Ale on palił nałogowo, nie mógł sie temu oprzeć. Probował - nie było tak, żeby nie probował - usilnie probował i w tym usiłowaniu wiele wycierpiał. Ale udawało mu sie tylko na dzień, dwa, potem ta potrzeba znów przychodziła z taka mocą, ze go po prostu pochłaniała, i znowu <b>wpadał w to samo rutynowe zachowanie</b>.</p>
<p>Z powodu palenia utracił wszelka wiarę w siebie - wiedział, ze nie potrafi zrobić czegoś tak drobnego - ze nie potrafi rzucić palenia. W swych własnych oczach stal sie bezwartościowy, uważał siebie za najbardziej bezwartościowego człowieka w świecie. Nie miał dla siebie żadnego szacunku.<br />
Przyszedł do mnie.<br />
Co mogę zrobić? Jak mam przestać palić? - zapytał.</p>
<p>Nikt nie jest w stanie przestać palić. Musisz to zrozumieć. Palenie nie jest teraz tylko kwestia twojej decyzji. <b>Weszło do świata twoich nawyków, zapuściło korzenie</b>. Trzydzieści lat to dużo czasu. Zapuściło korzenie w twoim ciele, w twojej chemii, rozprzestrzeniło sie na wszystkie strony.<br />
Nie jest to tylko kwestia postanowienia dokonanego przez twoja głowę - twoja głowa nic tu nie poradzi. Głowa jest bezsilna, może zaczynać rożne rzeczy, ale nie może ich zaprzestać tak samo łatwo.<br />
Gdy coś zaczniesz i praktykujesz to przez tak długi okres czasu, stajesz sie wielkim joginem - trzydzieści lat praktyki palenia!<br />
Stalo sie to autonomiczne, <b>musisz to odautomatyzować</b> - powiedziałem.<br />
A on spytał: „Co rozumiesz przez odautomatyzowanie?”<br />
A na tym właśnie polega cala medytacja - odautomatyzowanie.<br />
Zrób jedno - zapomnij o rzuceniu palenia, i tak nie ma takiej potrzeby. Palisz trzydzieści lat i żyjesz, jasne, było to cierpieniem, ale i do tego sie przyzwyczaiłeś. A co za różnica czy umrzesz kilka godzin wcześniej niż gdybyś umarł nie paląc? I co będziesz robił? Co zrobiłeś? Co to za różnica - czy umrzesz w poniedziałek, wtorek, czy niedziele, w tym roku, czy w tamtym - co to ma za znaczenie? - wyjaśniłem.<br />
Tak, to prawda, nie ma to znaczenia - przyznał.<br />
Zapomnij o tym, w ogóle nie rzucimy palenia - ja mu na to. - <b>Raczej spróbujemy je zrozumieć.</b> Następnym razem uczyń więc z tego medytację.<br />
Z palenia papierosów medytację? - zapytał...<br />
<font color="#ffffff">czas. ------------------------------------------</font><font color="#808080">Czytaj Dalej :</font> <!--more--><b><br />
</b><br />
Oczywiście - odrzekłem. - Skoro ludzie zen mogą z picia herbaty uczynić medytacje i zrobić z tego ceremonie, czemu nie? Palenie papierosów może być równie piękną medytacja.<br />
Co ty mówisz? - spytał. Wyglądał na poruszonego. Ożywił sie! - Medytacje? jak to zrobić? No, powiedz mi, nie mogę sie doczekać!<br />
Dałem mu te medytacje.<br />
Zrób jedno - powiedziałem. - Kiedy wyjmujesz paczkę papierosów z kieszeni, poruszaj sie powoli. Ciesz sie tym, nie ma pospiechu. <b>Bądź świadomy, uważny, czujny</b> - wyjmuj ja powoli, z pełnią uważności.</p>
<p><i>Medytacja to życie. Nie być w medytacji to nie być żywym.</i></p>
<p>Potem z pudelka wyjmij z pełnią uważności jednego papierosa, powoli - nie tak, jak dawniej, w pospiechu, nieświadomie, mechanicznie. Potem zacznij opukiwać tego papierosa - ale z pełnią uwagi. <b>Słuchaj dźwięku</b> tak, jak ludzie zen czynią to, gdy samowar zaczyna śpiewać i herbata zaczyna sie gotować... i ten aromat. Potem powąchaj papierosa i odczuj jego piękno...<br />
Co ty mówisz? - przerwał mi. - Piękno?<br />
Tak, jest on piękny. Tytoń jest tak samo boski, jak wszystko inne. Powąchaj go - to zapach Boga.<br />
Też coś! - wyglądał na nieco zaskoczonego. - Żartujesz?<br />
Nie, nie żartuję.<br />
Nawet kiedy żartuje, nie żartuję, jestem bardzo poważny.<br />
Potem włóż go do ust, z pełnią uważności, zapal go <b>z pełnią uważności</b>. Ciesz sie każdą czynnością, i podziel to na jak najmniejsze czynności, tak, <b>abyś stal sie coraz bardziej uważny</b>.<br />
Potem zaciągnij sie pierwszy raz - Bogiem w postaci dymu.<br />
Hindusi powiadają Annam Brahm - „jedzenie jest Bogiem”.<br />
Czemu nie dym?<br />
<b>Wszystko jest Bogiem.</b><br />
Napełnij głęboko płuca, jest to pewnego rodzaju pranayam. Daje ci tu nowa jogę dla nowego wieku! Potem wypuść ten dym, odpręż sie, zaciągnij sie ponownie - i rób to <b>bardzo powoli i świadomie</b>.</p>
<p>Jesli zdołasz to uczynić, będziesz zaskoczony, wkrótce zobaczysz cala głupotę palenia.<br />
<u>Nie dlatego, ze inni powiedzieli, ze jest to głupie</u>, nie dlatego, że inni powiedzieli, ze jest to coś złego.<br />
<b>Ty to zobaczysz,</b> i to zobaczenie będzie nie tylko intelektualne.<br />
Wyjdzie ono z całego twojego istnienia, będzie wizja twojej totalności. A potem, pewnego dnia, jeśli palenie odpadnie, odpadnie, jeśli będzie trwało nadal, będzie trwało. Nie potrzebujesz sie tym przejmować.</p>
<p>Po trzech miesiącach przyszedł i powiada: „Ale ono odpadło”.</p>
<p>Teraz - powiedziałem - spróbuj tego i na innych sprawach...</p>
<p><i>Osho - Techniki medytacyjne</i></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
