<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>ryzyko &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/ryzyko/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "ryzyko"</description>
	<pubDate>Tue, 07 Oct 2008 16:03:13 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Lichwa]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=840</link>
<pubDate>Tue, 23 Sep 2008 21:09:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.pl.wordpress.com/2008/09/23/lichwa/</guid>
<description><![CDATA[(iskry.pl)
Amerykański lichwiarski kapitalizm znalazł się w kryzysie, kiedy masowo wydawane bardz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;">(iskry.pl)</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Amerykański lichwiarski kapitalizm znalazł się w kryzysie, kiedy masowo wydawane bardzo ryzykowne pożyczki obciążały dłużników „procentem zmiennym,” czyli stosunkowo niskim w chwili podpisywania kontraktu i wkrótce wygórowanym, ponad możliwości spłat miesięcznych przez właścicieli nieruchomości, pod których zastaw pożyczki te wydawano, po to żeby związane z nimi kontrakty były dalej sprzedawać jako 100% pewne „papiery wartościowe.”</span></p>
<p><span style="color:#000000;">Miesiąc wrzesień 2008 został nazwany „Czarnym Wrześniem,” ponieważ w tym miesiącu nastąpił największy wstrząs finansowy od czasu Wielkiej Depresji, która zaczęła się w 1929 roku i z której gospodarka amerykańska wyzwoliła się dopiero dzięki Drugiej Wojnie Światowej. W rezultacie wielkiego zagrożenia katastrofą ekonomiczną, minister skarbu USA i prezes banku centralnego, musieli dokonać najbardziej drastycznej interwencji rządowej w historii, żeby zapobiec wielkiej katastrofie ekonomicznej, z którą mechanizmy „wolnego rynku” nie mogą sobie poradzić.</span></p>
<p><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;">Niewidzialna ręka „wolnego rynku” miała doprowadzić do ogólnego dobrobytu, za pomocą rozpętania motywu zysku na rynku kredytów finansowych, w celu ryzykownego umieszczania inwestycji i kapitałów, żeby wierzyciele bogacili się szybko i jakoby oni sami mieli absorbować straty, tak żeby rynek finansowy sam się regulował. Niestety okazało się, że taka samo-czynna regulacja nie działa i po „prywatyzacji” kolosalnych zysków, trudno jest zapobiec kryzysowi inaczej, niż za pomocą „socjalizacji” strat, to znaczy za pomocą pieniędzy ze skarbu USA.</span></p>
<div><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;">Z wiosną 2007, Paulson, minister skarbu twierdził, że regulacje i ograniczenia „krępują” możliwość kapitału amerykańskiego w jego rozbudowie globalnej konkurencji. Obecnie nie słychać takich opinii jak twierdzenie, że „rząd nie jest w stanie regulować i tylko stwarza na rynku problemy.” Obecnie słyszy się, że „wolny rynek stwarza kryzys, z którego tylko rząd może znaleźć wyjście.”</p>
<p>W marcu 2008 rząd USA wydał 30 miliardów dolarów z pieniędzy skarbowych na ratunek banku Bear Stearns, oraz upaństwowił dwa banki pożyczek hipotecznych Fannie Mae i Freddie Mac kosztem 200 miliardów dolarów, w dniu 7 września, 2008. Bank centralny USA przejął firmę ubezpieczeniową AIG kosztem 85 miliardów dolarów, w dniu 17 września, 2008, a w dwa dni później, 19 września, rząd USA ogłosił plan wykupu niespłacanych pożyczek hipotecznych, w wysokości 700 miliardów dolarów, czyli jak dotąd interwencja rządowa na tym niby „wolnym rynku” wynosi już astronomiczną sumę ponad tryliona dolarów.</p>
<p>Siła imperialnej władzy wykonawczej jest wystarczająca, żeby zdominowany przez nią kongres zatwierdził interwencje rządowe, tak jak zatwierdza budżet wojskowy na operacje w Afganistanie i w Iraku, mimo tego, że znaczna większość obywateli jest przeciwna niekończącej się okupacji i pacyfikacji tych krajów. Inaczej sytuacja przedstawia się wśród lobbystów i dyrektorów tak zwanych „usług finansowych.”</p>
<p>Lobbyści ci oraz dyrektorzy starają się docierać do swoich kontaktów w rządzie, żeby mieć wpływ na dostęp, popieranych przez nich instytucji, do funduszu 700 miliardów dolarów, przeznaczonego na wykup nie-spłacanych pożyczek hipotecznych. Ci sami ludzie interweniują przeciwko wnioskom, żeby pieniądze z tego funduszu przeznaczać na zmniejszanie długów hipotecznych ludzi zagrożonych upadłością, czyli bankructwem.</p>
<p><img src="http://iskry.pl/images/stories/Ludzie/G_Soros.jpg" alt="" hspace="4" vspace="1" width="98" height="127" align="left" />Lobbysta bankowy powiedział: „świnie się tuczą, a wieprze idą pod nóż rzeźnika.” Jest to jedno z takich dosadnych powiedzeń używanych w literackim języku angielskim. Powiedzeń takich na ogół nie ma w językach literackich na kontynencie europejskim. Minister Paulson powiedział w wywiadzie telewizyjnym z George’m Stephanopolous’em z ABC News, że „...celem rządu jest bronić przed kryzysem Amerykanów i wszystkich, którzy płacą podatki w USA. Amerykanów faktycznie nie obchodzi, kto jest właścicielem instytucji finansowych.”</p>
<p>Tradycyjnie wielkie fortuny w USA związane były z nadużyciami i dlatego już w dziewiętnastym wieku milionerów nazywano baronami-złodziejami („robber-barons”). Działali oni w tradycji Talmudu i przyczynili się do powstania lichwiarskiego kapitalizmu naszych czasów. Obecnie kryzys lichwiarskiego kapitalizmu w USA i potrzeba zatwierdzenia przez kongres astronomicznych „wydatków stabilizacyjnych,” wywołało krytycyzm lewicowców.</p>
<p>Twierdzą oni, że obecne kolosalne wydatki faworyzują lichwiarskie banki kosztem publiczności, która jest głównym źródłem podatków, ściąganych przez urząd skarbowy. Mówi się, że po „prywatyzacji zysków” przez lichwiarzy i spowodowania przez nich kryzysu lichwiarskiego kapitalizmu, teraz następuje faza „socjalizacji strat,” czyli pokrywania tychże strat z pieniędzy ściąganych na podatki. Tak więc podatki łatwo mogą stać się formą haraczu ściąganego ze społeczeństwa na korzyść n.p. kompleksu wojskowo-korporacyjnego, etc.</span></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Socjalizacja ryzyka wedlug Talmudu...]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=836</link>
<pubDate>Mon, 22 Sep 2008 20:27:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.pl.wordpress.com/2008/09/22/socjalizacja-ryzyka-wedlug-talmudu/</guid>
<description><![CDATA[(iskry.pl)
Polityka skarbowa USA wobec kryzysu
Polityka skarbowa USA wobec kryzysu nie jest jednolit]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#000000;">(iskry.pl)</span></p>
<p><strong>Polityka skarbowa USA wobec kryzysu</strong></p>
<p><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;">Polityka skarbowa USA wobec kryzysu nie jest jednolita. Wielkie firmy finansowe takie jak Bear Stearn, Fannie Mae i Freddie Mac, są ratowane pieniędzmi ściąganymi z podatków, a jednocześnie wielka firma Lehman, musiała ogłosić upadłość. Bank of America szczyci się zakupem zadłużonej firmy Merrill Lynch, a reszta instytucji kredytowo-giełdowych musi ratować się na własną rękę, z wyjątkiem kolosa ubezpieczeniowego AIG.<br />
</span></p>
<div><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;">Waszyngton stoi wobec większego kryzysu niż w 1929 roku, nie mówiąc o w latach 1980-tych. Sytuacja kredytów międzynarodowych uległa podstawowym zmianom i przyszłość jest trudna do przewidzenia. Rząd w Waszyngtonie podporządkowywał się w XIX wieku interesom przemysłu kolejowego, którego właściciele dopuszczali się wielkich i ryzykownych spekulacji nieraz subsydiowanych ze skarbu państwa, mieli ulgi podatkowe oraz rozmaite korzyści finansowe, dzięki ich lobby i przekupywaniu kongessmanów i urzędników stanowych.</p>
<p>Wówczas nazywało się to „laissez-faire" w operacjach bankowych i nie podlegało innej kontroli jak niemiłosierne działanie rynku finansowego i giełdy. Waszyngton nie musiał ratować nieodpowiedzialnych hazardzistów giełdowych.</span></div>
<div><span style="color:#000000;"><br />
</span></div>
<div><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;">Na początku XX wieku, doszło do zbytniej anarchii na rynku finansowym, takiej jak panika w 1907 roku. Rynek ten został zdominowany przez największych potentatów finansowych, takich jak J. P. Morgan, który był w stanie narzucić dyscyplinę mniejszym firmom, przy jednoczesnym poparciu ze strony rządu. Obecnie sytuacja jest inna, zwłaszcza, że w 1913 roku stworzono bank centralny w formie Federal Reserve.</p>
<p>Bank ten był od początku w rękach bankierów żydowskich. Bank centralny działał poprawnie do czasów wielkiej depresji 1929 roku, która trwała do Drugiej Wojny Światowej. Już w 1937 roku prezydent F. D. Roosewelt był przekonany, że tylko wojna może wyprowadzić gospodarkę USA z zapaści, przy pomocy odpowiedniej polityki Waszyngtonu, takiej jak New Deal oraz wcześniej powstałej Reconstruction Finance Corporation, która ratowała firmy kolejowe i handlujące nieruchomościami.</p>
<p>Stabilizacja rządowa opierała się na regulacjach giełdy, opartych na ustawach z 1933 i 1934 roku oraz stworzeniu nadzoru i dyscypliny przez Securities Exchange Commission. Dopiero prezydent Bill Clinton zapoczątkował „socjalizację ryzyka" finansowego, która to polityka doprowadziła do obecnego kryzysu. Zaczęło się od ratowania przez skarb USA kas oszczędnościowo-kredytowych mimo nadużyć i rozrzutności, czyniono to za pomocą pieniędzy z podatków. Gospodarka USA była uzależniona od „zdrowia" banków, firm ubezpieczeniowych i handlujących nieruchomościami.</p>
<p>„Socjalizacja" strat tych firm przez ratowanie ich pieniędzmi z podatków, spowodowała łańcuch zapaści z powodu nieuczciwości i nadmiernego ryzyka. Ostatnim ogniwem tego łańcucha jest obecny wielki kryzys długów hipotecznych, spowodowanych brakiem regulacji państwowej nad coraz większymi spekulacjami. W tradycji Talmudu „socjalizacja" strat szła w parze z nieograniczoną „prywatyzacją" zysków, przed czym dawniej bronił się Kościół Katolicki.</p>
<p>Układ ten okazał się katastrofalny w skutkach i doprowadził do częściowego powrotu do „laissez-faire," przy jednoczesnym ratowaniu niektórych instytucji, za pomocą pieniędzy skarbowych, przez skonfundowany rząd Bush'a i w rezultacie braku nadzoru przez bank centralny. Spekulanci myśleli, że ich wszystkich wybawi skarb państwa, obecnie bardzo przeciążony długami wojennymi.</p>
<p>Katastrofalny stan kryzysu gospodarczego zmusi do zmian polityki kredytowej przez rząd następnego prezydenta, ogłoszonego po wyborach w listopadzie 2008 roku. System finansowy największej gospodarki na świecie padł ofiarą nieokiełzanych spekulacji i kapitalizmu lichwiarskiego.</p>
<p>Obecny kryzys może okazać się trudniejszy do opanowania od wielkiej depresji z 1929 roku. Rząd USA musi użyć swej siły, żeby skierować inwestycje na zdrowe ekonomicznie transakcje z dala od zdradliwych spekulacji papierami niby wartościowymi. Polityka skarbowa USA musi starać się zapewnić uczciwość transakcji finansowych i bronić dobra obywateli.</span></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Demografia a lichwa czyli fundamenty kryzysu finansowego]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=808</link>
<pubDate>Wed, 17 Sep 2008 21:11:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.pl.wordpress.com/2008/09/17/demografia-a-lichwa-czyli-fundamenty-kryzysu-finansowego/</guid>
<description><![CDATA[(iskry.pl)
Spotkałem się z poglądem, że aborcja i pigułki antykoncepcyjne przyczyniły się do ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#000000;">(iskry.pl)</span></p>
<p><span style="font-size:x-small;font-family:Comic Sans MS;color:#000000;">Spotkałem się z poglądem, że aborcja i pigułki antykoncepcyjne przyczyniły się do zmian demograficznych, które są u podłoża obecnego kryzysu gospodarczego na świecie oraz wykolejenia się kapitalizmu lichwiarskiego naszych czasów.</span><span style="color:#000000;"><br />
</span></p>
<div>
<p><span style="font-size:x-small;font-family:Comic Sans MS;color:#000000;">Banki Żydów nowojorskich z rodzin znacznie mniej znanych niż np. Rotschildowie, kierujących się motywem zysku, takie jak Bear Steams i Lehman Brothers Holdings Inc. upadły, ponieważ nie uzyskały one pomocy od rządu federalnego USA.</p>
<p>Wygląda na to, że zadłużone rodziny amerykańskie muszą spłacać długi powstałe z zakupów na lichwiarski kredyt, co może zahamować wzrost gospodarki USA na dłuższy czas. Sześć procent długów hipotecznych w USA nie jest spłacanych, oraz spłaty 50% długów są niepewne w przeciwieństwie do 98% spłacanych długów hipotecznych, w czasie wzrostu wartości cen nieruchomości. Kasy oszczędnościowe są zagrożone i muszą zdobyć się na więcej zaufania do swoich klientów.</p>
<p>Młode pokolenie dawniej pomagało utrzymywać rodziców i płaciło podatki na opiekę społeczną. Niestety rozpowszechnienie się aborcji i stosowanie pigułek antykoncepcyjnych przyczyniło się do poważnych zmian demograficznych. Społeczeństwa starzeją się i zaczyna nie wystarczać młodych pracowników na opłacanie świadczeń dla emerytów.</p>
<p>W czasie ostatniego dziesięciolecia, Stany Zjednoczone były w stanie zdobywać kapitały z całego świata i jednocześnie szerzyć masowe zakupy na kredyt, w ramach kapitalizmu lichwiarskiego, w którym lichwa na kartach kredytowych dochodziła do 400%. Jednocześnie trwało masowe przenoszenie miejsc pracy w produkcji przemysłowej z USA do krajów taniej robocizny w Azji.<br />
</span></div>
<div>
<p><span style="color:#000000;"><br />
</span></div>
<div>
<p><span style="font-size:x-small;font-family:Comic Sans MS;color:#000000;">Nie było dosyć młodych Amerykanów do pożyczania pieniędzy w tradycjonalny sposób, więc zaczęto wymyślać sposoby udzielania pożyczek w sposób coraz bardziej ryzykowny ludziom, którzy nie byli w stanie spłacać zaciągniętego długu. Pojawiły się oferty powiększania długów hipotecznych proporcjonalnych do coraz bardziej wygórowanych cen nieruchomości w USA. Zaczęto również oferować samochody na kredyt i kuszono kupujących wypłatą np. 1000 dolarów w gotówce, w chwili podpisania kontraktu na zakup samochodu.</p>
<p>Banki zaczęły przyjmować kontrakty bardzo niepewnych długów hipotecznych i sprzedawać te kontrakty innym bankom, jako stuprocentowo pewne papiery wartościowe. Mieszano kontrakty pewne razem z bardzo wątpliwymi. Transakcje takie rozpowszechniono na cały świat tak, że zarwało się zaufane między bankami. W ten sposób zaczął się obecny kryzys kredytu na świecie i wzmocniły się obawy przed rosnącym ryzykiem w przyszłości.</p>
<p>Ciekawe, że słowo „kredyt” należy do tej samej rodziny, co łacińskie słowo „credo.” Pamiętam szesnastowieczną karykaturę krakowską pod tytułem „Śmierć Kredytu.” Zacytowałem ją w mojej książce wydanej po angielsku pod tytułem „Żydzi w Polsce.” Starym zwyczajem starsze pokolenie pożyczało młodszemu, które inwestowało w swoje domostwa i przedsiębiorstwa tak, żeby móc się utrzymać na stare lata.</p>
<p>Instytucje finansowe muszą budować zaufanie między pożyczającymi i wierzycielami. Nawet słowo „wierzyciel” pochodzi od słowa „wiara,” tak jak słowo „kredyt” pochodzi od łacińskiego słowa „credo.” Z upadkiem rygorów sprawdzianów wypłacalności kredytobiorców przy jednoczesnej chciwości tak banków jak i ich klientów, doszło do trudnego do opanowania kryzysu na całym świecie.<br />
</span></div>
<div>
<p><span style="font-size:x-small;font-family:Comic Sans MS;color:#000000;"><br />
Jest ironią losu, że w Polsce ekonomista amerykański Jeffrey Sachs, autor książki „The End of Poverty” („Koniec biedy”), reprezentujący interesy USA, przy pomocy dyspozycyjnego Leszka Balcerowicza, narzucał Polakom „terapię szokową,” drogą „zaciskania psa i odpowiedzialności fiskalnej” tak, żeby Polacy przypadkiem nie odmówili spłat długów zagranicznych zaciągniętych przez komunistów z Gierkiem na czele.</p>
<p>W czasie, kiedy zmiany demograficzne na świecie i chciwość przyczyniają się do obecnego kryzysu amerykańskiego kapitalizmu lichwiarskiego, warto wspomnieć „terapię szokową” stosowaną wobec Polaków w czasie okradania polskiego mienia narodowego za pomocą prywatyzacji i „wolnego rynku.”<br />
</span></div>
<div>
<p><span style="font-size:x-small;font-family:Comic Sans MS;color:#000000;"><br />
W szerszej perspektywie historycznej „wolnego rynku” trzeba zauważyć, że wielki wzrost rynku światowego miał miejsce w czasie ekspansji kolonialnej w latach 1500-1900. Rok 1960 jest rokiem, w którym wzrost ludności w zachodniej cywilizacji został poważnie zahamowany, co odbija się negatywnie na możliwościach rozwoju ekonomicznego. Obecny kryzys w USA i konieczność ratowania wielkich instytucji kredytowych, prawdopodobnie zmusi rząd federalny do drukowania coraz większej ilości pieniędzy. Grozi to katastrofalną inflacją.</span></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pytania, które naładują Twój biznesplan - cz. 1]]></title>
<link>http://lukaszschab.wordpress.com/?p=201</link>
<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 21:49:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>Łukasz Schab</dc:creator>
<guid>http://lukaszschab.pl.wordpress.com/2008/08/19/pytania-ktore-naladuja-twoj-biznesplan/</guid>
<description><![CDATA[

W momencie, którym szukasz kapitału zewnętrznego dla swojej firmy czy chcesz zoptymalizować lu]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong><br />
</strong></p>
<p><a href="http://lukaszschab.files.wordpress.com/2008/08/biznes.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-202" style="margin:15px;" src="http://lukaszschab.wordpress.com/files/2008/08/biznes.jpg?w=300" alt="" width="300" height="199" /></a>W momencie, którym szukasz kapitału zewnętrznego dla swojej firmy czy chcesz zoptymalizować lub stworzyć od początku strategię dla swojej firmy, najważniejszym elementem będzie napisanie biznesplanu.</p>
<p>Możesz znacznie zwiększyć swoje szanse na sukces korzystając z listy pytań, które zamieszczam poniżej. Jeśli twój biznesplan pozwala odpowiedzieć Tak na każde z tych pytań, wtedy Twoja rynkowa strategia jest znakomita oraz masz ogromne szanse na pozyskanie kapitału zewnętrznego.</p>
<p>Jeśli nie masz napisanego biznesplanu - <strong>Napisz go!</strong> Twój biznesplan jest projektem dla całej twojej firmy. Opisuje on w szczególnie twoje cele, środki techniczne oraz finansowe do osiągnięcia twoich celów oraz strategię, jakiej użyjesz (albo używasz) do osiągnięcia twoich celów.</p>
<p>Twój biznesplan jest twoim narzędziem pracy, pozwala zmierzyć twoje postępy oraz wyznaczyć kierunek twoich następnych działań. Jeśli nie posiadasz potrzebnej wiedzy, zatrudnij doradcę który pomorze Ci w stworzeniu biznesplanu dla Twojej firmy.</p>
<p><strong>Czy biznesplan powinien być przeniesiony na papier?</strong></p>
<p><strong>Tak!</strong> Plan, który nie jest napisany zwykle przybiera postać luźnych myśli, które nie są w pełni zanalizowane pod kątem odniesienia sukcesu. I co najważniejsze, ciężko jest usłyszeć o przypadku, w który inwestor postanowi powierzyć swoje pieniądze przedsiębiorcy na podstawie ustnych deklaracji.</p>
<p>Użyj poniżesz listy pytań, aby zidentyfikować, w których częściach twój biznesplan potrzebuje dopracowania. <strong>Każde z pytań poniżej, odnosi się do krytycznych elementów twojego biznesplanu, na które szczególnie powinieneś zwrócić uwagę.</strong></p>
<p><strong>1. </strong><strong>Czy Twoja firma ma przynajmniej jedną unikalną i konkurencyjną przewagę, która nie może być szybko lub łatwo skopiowana? </strong>(T/N)</p>
<p><strong>2.</strong><strong> Czy rynek, na którym działasz rośnie w tempie 20% lub więcej? </strong>(T/N) Jeśli nie, to czy twój nowy produkt może zdominować segment na którym działasz? Jeśli Nie, to prawdopodobnie nie będziesz mógł generować zysków, jakich oczekują inwestorzy.</p>
<p><strong>3. </strong><strong>Czy kluczowe pomysły za twoim produktem lub usługą mogą zmieścić się w dwóch zdaniach? </strong>(T/N)</p>
<p><strong>4. </strong><strong>Czy twój produkt lub usługa tworzą nowy rynek? </strong>(T/N) Zwykle odpowiedzi tutaj są na Tak. Jednak może być to dla ciebie pułapka. Na nowym rynku,na początku jego istnienia, potencjał wzrostu może być bardzo mały.</p>
<p><strong>5.</strong><strong> Czy Twoja przewaga konkurencyjna może być zastrzeżona?</strong> (T/N) W postaci patentu, znaku handlowego lub chroniona w inny sposób? Czy możesz zatrzymać ją tylko dla siebie?</p>
<p>Koniec części 1.</p>
<p><strong><a href="http://lukaszschab.wordpress.com/2008/08/20/pytania-ktore-naladuja-twoj-biznesplan-cz-2/" target="_self">Część 2</a></strong></p>
<p><strong><a href="http://lukaszschab.wordpress.com/2008/08/22/pytania-ktore-naladuja-twoj-biznesplan-cz-3/" target="_self">Część 3</a></strong></p>
<p><span style="font-size:11pt;color:#4f81bd;">Już Teraz Zapisz się do <a href="http://lukaszschab.wordpress.com/newsletter/" target="_self"><strong>Newslettera i pobierz DARMOWE E-booki</strong><strong>!</strong></a></span> <span style="font-size:11pt;color:#4f81bd;">A może, zanim się zapiszesz, chcesz dowiedzieć się <a href="http://lukaszschab.wordpress.com/newsletter/"><strong>o nim więcej?</strong></a></span><br />
<strong>Masz pytania? Chcesz odpowiedzi? Ja mam odpowiedzi. <a href="http://lukaszschab.wordpress.com/zadaj-pytanie/" target="_blank">Zadaj mi pytanie!</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Planowanie marketingowe w Twojej firmie]]></title>
<link>http://lukaszschab.wordpress.com/?p=194</link>
<pubDate>Mon, 18 Aug 2008 21:00:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>Łukasz Schab</dc:creator>
<guid>http://lukaszschab.pl.wordpress.com/2008/08/18/planowanie-marketingowe-w-twojej-firmie/</guid>
<description><![CDATA[

Ostatnio na jednym z forów internetowych spotkałem się z opinią, że planowanie marketingowe j]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong><br />
</strong></p>
<p><a href="http://lukaszschab.files.wordpress.com/2008/08/rzym.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-196" style="margin:15px;" src="http://lukaszschab.wordpress.com/files/2008/08/rzym.jpg?w=300" alt="" width="300" height="169" /></a>Ostatnio na jednym z forów internetowych spotkałem się z opinią, że planowanie marketingowe jest tylko dla wybranych i mogą „to" robić tylko duże firmy.</p>
<p><strong>Nic bardziej mylnego.</strong></p>
<p>Planowanie powinno być obecne <strong>w każdej firmie</strong>, która chce się rozwijać, zdobywać nowych klientów oraz poszerzać swoje rynki. Jest przeznaczone dla każdej firmy, która poważnie myśli o swojej działalności, a nie podejmuje się tylko doraźnych działań, które w większości i tak nie przełożą się na realne zyski. Planowanie przypomina <strong>matematyczne równanie</strong>. Jednak zamiast wykonywania działań na liczbach, aby okryć nasze niewiadome, czyli potrzeby osób, które mogą być zainteresowane naszą ofertą, konieczne jest przeprowadzenie badań naszych obecnych i potencjalnych klientów.</p>
<p>Ale zacznijmy od początku. <strong>Czym jest planowanie?</strong> Według znawców tematu i wśród nich również i mnie, planowanie to podejmowanie decyzji jak będziemy się zachowywać w przyszłości. Działania marketingowe muszą być planowane wcześniej oraz nakierowane na osiągnięcie ustalonych wcześniej celów.</p>
<p>Dzięki planowaniu marketingowemu możesz <strong>zniwelować ryzyka </strong>w swojej działalności oraz znacznie <strong>zwiększyć szansę sukcesu</strong> Twojej firmy. Dzięki stałemu badaniu i analizie zmian zachodzących na rynku oraz wewnątrz firmy nie zapominając oczywiście o konkurencji, będziesz w stanie zidentyfikować szanse i możliwości rynkowe, jakie stoją przed tobą.</p>
<p>Jak pisałem w jednym z poprzednich postów, ważne jest przygotowanie nawet najprostszego <strong>dokumentu,</strong> w którym zawrzesz odpowiedzi na pytania:</p>
<p><strong>1.      Co zamierzasz osiągnąć?</strong></p>
<p><strong>2.      Jak to zrobisz?</strong></p>
<p><strong>3.      Kiedy będziesz prowadził działania marketingowe?</strong></p>
<p><strong>4.      Ile będzie cię to kosztować?</strong></p>
<p><strong>5.      Kto będzie odpowiadał za każde z działań?</strong></p>
<p>Autor: Łukasz Schab</p>
<p><span style="font-size:11pt;color:#4f81bd;">Już Teraz Zapisz się do <a href="http://lukaszschab.wordpress.com/newsletter/" target="_self"><strong>Newslettera i pobierz DARMOWE E-booki</strong><strong>!</strong></a></span> <span style="font-size:11pt;color:#4f81bd;">A może, zanim się zapiszesz, chcesz dowiedzieć się <a href="http://lukaszschab.wordpress.com/newsletter/"><strong>o nim więcej?</strong></a></span></p>
<p><strong>Masz pytania? Chcesz odpowiedzi? Ja mam odpowiedzi. <a href="http://lukaszschab.wordpress.com/zadaj-pytanie/" target="_blank">Zadaj mi pytanie!</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak radzić sobie z ryzykiem w biznesie?]]></title>
<link>http://lukaszschab.wordpress.com/?p=180</link>
<pubDate>Sun, 17 Aug 2008 00:49:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>Łukasz Schab</dc:creator>
<guid>http://lukaszschab.pl.wordpress.com/2008/08/17/jak-radzic-sobie-z-ryzykiem-w-biznesie/</guid>
<description><![CDATA[
Elementy ryzyka związanego z działalnością.
Gdy tworzymy biznesplan dochodzimy do punktu, w kt]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://lukaszschab.files.wordpress.com/2008/08/limuzyna.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-308" style="margin:15px;" src="http://lukaszschab.wordpress.com/files/2008/08/limuzyna.jpg?w=300" alt="" width="210" height="158" /></a></p>
<p><strong>Elementy ryzyka związanego z działalnością.</strong></p>
<p>Gdy tworzymy biznesplan dochodzimy do punktu, w którym trzeba opisać i dokładnie przemyśleć ryzyko związane z prowadzeniem naszej działalności gospodarczej.</p>
<p>Biznesplan będzie obejmował kilka rodzajów ryzyka, jednak nie będzie to oczywiście opis wszystkich ryzyk istniejących na świecie.</p>
<p><strong>Najpowszechniej spotykanie rodzaje ryzyka to:</strong></p>
<ul class="unIndentedList">
<li> Konkurencja</li>
<li> Marketing</li>
<li> Dystrybucja</li>
<li> Zagrożenie konkurencji cenowej</li>
</ul>
<p><strong>Przykład opisu ryzyka:</strong></p>
<p>Załóżmy, że otwierasz firmę zajmującą się sprzedażą wysokiej jakości i niedostępnych dotąd na rynku polskim urządzeń elektronicznych. Nikt w tym czasie nie oferuje podobnego produktu. Poza zwykłym ryzykiem wynikającym z możliwości pożaru, kradzieży itd. firma stoi przed pewnymi szczególnymi zagrożeniami. Można jej opisać następująco:</p>
<p>Ryzykujesz odrzucenie przez rynek, który być może nie będzie chciał kupować twoich produktów.</p>
<p>Ryzykujesz utratę kanału zaopatrzenia, ponieważ zaopatrujesz się tylko u jednego zagranicznego dostawcy.</p>
<p>Ryzykujesz utratę przewagi konkurencyjnej, jeśli inna firma w Polsce rozpocznie sprzedaż identycznych produktów.</p>
<p>Ryzykujesz utratę przewagę strategii marketingowej polegającej na oferowaniu nowoczesnych i innowacyjnych na polskim rynku urządzeń.</p>
<p><strong>Aby odpowiednio zarządzać ryzykiem konieczna jest strategia postępowania z nim.</strong></p>
<p>Gdy zidentyfikujemy rodzaje ryzyka i stojące przed nami zagrożenia należy przystąpić do opisania sposobów radzenia sobie z nim oraz ograniczenia go do minimum.</p>
<p>Proces zarządzania ryzykiem w przypadku tworzenia biznesplanu powinien składać się z nasypujących etapów.</p>
<p><strong>1. </strong><strong>Określenie ryzyka.</strong></p>
<p><strong>2. </strong><strong>Zmierzenie ryzyka.</strong></p>
<p><strong>3. </strong><strong>Sformułowania sposobów ograniczenia ryzyka.</strong></p>
<p><strong>4. </strong><strong>Określenie zadań umożliwiających zarządzanie ryzykiem.</strong></p>
<p><strong>5. </strong><strong>Monitorowanie procesu, aby ocenić stopień redukcji ryzyka.</strong></p>
<p>Autor: Łukasz Schab</p>
<p><span style="font-size:11pt;color:#4f81bd;">Już Teraz Zapisz się do <a href="http://lukaszschab.wordpress.com/newsletter/" target="_self"><strong>Newslettera i pobierz DARMOWE E-booki</strong><strong>!</strong></a></span> <span style="font-size:11pt;color:#4f81bd;">A może, zanim się zapiszesz, chcesz dowiedzieć się <a href="http://lukaszschab.wordpress.com/newsletter/"><strong>o nim więcej?</strong></a></span><br />
<strong>Masz pytania? Chcesz odpowiedzi? Ja mam odpowiedzi. <a href="http://lukaszschab.wordpress.com/zadaj-pytanie/" target="_blank">Zadaj mi pytanie!</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bardzo niebezpieczne]]></title>
<link>http://kreweta.wordpress.com/?p=125</link>
<pubDate>Wed, 13 Aug 2008 12:22:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>Kreweta</dc:creator>
<guid>http://kreweta.pl.wordpress.com/2008/08/13/bardzo-niebezpieczne/</guid>
<description><![CDATA[Jedni siedzą w domu tak jak ja, a inni łażą nie wiadomo gdzie i narażają się na śmierć. Ten]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jedni siedzą w domu tak jak ja, a inni łażą nie wiadomo gdzie i narażają się na śmierć. Ten post dedykuję właśnie tym ludziom, których chętnie bym poznał:</p>
<p style="text-align:center;"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/Ef5UBCWRuEk'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/Ef5UBCWRuEk&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nie pytaj mnie]]></title>
<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/?p=174</link>
<pubDate>Fri, 11 Jul 2008 12:43:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>Julia</dc:creator>
<guid>http://rzeczywisnie.pl.wordpress.com/2008/07/11/nie-pytaj-mnie/</guid>
<description><![CDATA[Bo ja nie żyję w filmie czy dramacie, nie chcę. Rozmarzam się minimalnie wdychając wieczorne po]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="Tekstwstpniesformatowany">Bo ja nie żyję w filmie czy dramacie, nie chcę. Rozmarzam się minimalnie wdychając wieczorne powietrze, po czym zamykam okno i wracam do siebie. Ludzie sugerują mi różne możliwości - co ja mogę robić z własnym życiem, dlaczego nie mam ograniczać się zawsze do utartych schematów. Politykować, malować, ryzykować... To za dużo, za daleko dla mnie.</p>
<p class="Tekstwstpniesformatowany">My, wy, oni, ludzie. Ja nawet do wymyślonych przyjaciół mam dystans - oni wiedzą, że ja wiem o ich nieistnieniu. Parafrazując pewne powiedzenie: moi wymyśleni przyjaciele uważają, że jestem zdrowa psychicznie.</p>
<p class="Tekstwstpniesformatowany">
<p class="Tekstwstpniesformatowany">Więc jeśli ktoś żyje bez sensu, to sam się tego sensu pozbawił. Tylko co jeden człowiek może wiedzieć o tak intymnej sprawie drugiego człowieka? Myślę, że niewiele. Zresztą, to nie jest zbyt potrzebna wiedza, póki mimo sensów jest okej.</p>
<p class="Tekstwstpniesformatowany">
<p class="Tekstwstpniesformatowany">Teraz, jak zwykle, będę kłamała. Bo nie ma nic poważniejszego od żartu. Ludzie nie są na tyle cwani, żeby nie dało się ich przewidywać. Schematy, schematy, schematy - ten typ tak po prostu ma. Może i za bardzo dbam o swoje bezpieczeństwo, ale tylko w pewnym sensie. Kto wie co tam siedzi między tlenem a krwią. Wszystkiego tak mało, mało... Mało wiary, mało nadziei, mało miłości. We mnie, przeze mnie. Ocean niczego, szczelnie w środku. Uszczelniam.</p>
<p class="Tekstwstpniesformatowany">
<p class="Tekstwstpniesformatowany">Nie, to nie jest smutna notka, to przez przygrywającą mi właśnie muzykę. Oczywiśnie przy założeniu, że nie jestem smutną osobą. Nie jestem - tylko ktoś kto sam jest smutny może narzucać tego rodzaju permanentny smutek innym. Nie znoszę tego.</p>
<p class="Tekstwstpniesformatowany">
<p class="Tekstwstpniesformatowany">Wstaję wcześnie, o godzinie kiedy budziki w tej części świata zaczynają pracę. I dzwonią, dzwonią, dzwonią - aż ktoś je uspokoi; powie że już dobrze, nie ma się czego bać. Kolejny. Dzień. Od nowa. Tylko ja i moi przyjaciele. Żadnych dramatów, żadnych. I okej.</p>
<p class="Tekstwstpniesformatowany">
<p class="Tekstwstpniesformatowany">No raczej.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[zrób coś]]></title>
<link>http://nieszukany.wordpress.com/?p=23</link>
<pubDate>Tue, 27 May 2008 21:30:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>nieszukany</dc:creator>
<guid>http://nieszukany.pl.wordpress.com/2008/05/27/zrob-cos/</guid>
<description><![CDATA[wszystko mówi: zrób coś. Zaryzykuj.
Kiedy w pracy po praskich doznaniach jednorazowo zżeram dwa ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>wszystko mówi: zrób coś. Zaryzykuj.<br />
Kiedy w pracy po praskich doznaniach jednorazowo zżeram dwa kciuki, zregenerowane zadbane paznokcie. Kiedy stres i nerwy wracają z podwójną siłą. Moje wnętrze prawie krzyczy: zrób coś, zaryzykuj.</p>
<p>Jutro i pojutrze czeka mnie małe zwiedzanie Pomorza.. będzie czas by pomyśleć, poskładać myśli. Potem.. omówię je w czwartek z kolegą, a następnie z łebskim sąsiadem. Być może w piątek złoże wypowiedzenie umowy o pracę. Ryzyko jest. Jest również nadzieja, że będę mógł robić to o robieniu czego myślałem zaraz po studiach. Zachodzi prawdopodobieństwo, że choć trochę się rozwinę. Obecna praca, poza całkiem dobrą kasą, nie daje mi już niczego, żadnej satysfakcji ani radości, męczy, stresuje, denerwuje.</p>
<p>Pewnie zaryzykuję, czas najbliższy pokaże.. żaden dalszy.</p>
<p>I wciąż moja głowa pełna praskich myśli.</p>
<p><a href="http://nieszukany.files.wordpress.com/2008/05/p1.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-25" src="http://nieszukany.wordpress.com/files/2008/05/p1.jpg" alt="mur" width="468" height="270" /></a></p>
<p>Słucham Nico Muhly w pracy. Słucham w domu. Słucham w samochodzie.<br />
Murakami czeka na zakończenie (aż wstyd, że jeszcze mu rady nie dałem).</p>
<p><a href="http://nieszukany.wordpress.com/files/2008/05/p1.jpg"><br />
</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Co to jet 'rynek efektywny'?]]></title>
<link>http://levyk.wordpress.com/?p=6</link>
<pubDate>Tue, 27 May 2008 08:41:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>levy</dc:creator>
<guid>http://levyk.pl.wordpress.com/2008/05/27/co-to-jet-rynek-efektywny/</guid>
<description><![CDATA[Często efektywność runku matematycznie kojarzona jest z pojęciami spaceru losowego (ang. random ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Często efektywność runku matematycznie kojarzona jest z pojęciami spaceru losowego (ang. random walk) lub nieco ogólniej martyngału. Co to jest? Czy rynek jest efektywny? Jak zapisać to matematycznie? Po kolei...</p>
<p>Efektywny rynek, to taki rynek, w którym informacje dotyczące akcji(nie tylko akcji, ogólnie aktywów) są już uwzględnione w ich cenie. Wszystkie akcje są odpowiednio wycenione przez rynek i nie ma niedowartościowanych czy przewartościowanych akcji.</p>
<p>Każdy wie, że matematycznie historia zdarzeń/informacji jest opisana przez niemalejący ciąg $latex \sigma$-ciał zwany filtracją. Informację dostępną do czasu t oznaczymy przez filtrację $latex \mathcal{F}_t$. Jak zapisać postulat efektywnego rynku za pomocą formuły matematycznej?</p>
<p>Jednym ze sposobów jest założenie, że ceny akcji są martyngałami. Czyli, że ceny akcji $latex X_t$ spełniają</p>
<p style="text-align:center;">$latex \mathbb{E}[X_{t+h} &#124; \mathcal{F}_t] = X_t$</p>
<p style="text-align:left;">Czytamy to w ten sposób: oczekiwana cena akcji po czasie t+h przy danej informacji do czas t jest równa cenie dzisiejszej. Innymi słowy: nie mamy żadnych przewidywań co do przyszłych ruchów cen. Z drugiej strony jedną z informacji zawartych w cenie jest ryzykowność danego papieru wartościowego. Spodziewamy się, że przyszła średnia wartość papieru bardzie ryzykownego będzie większa od ceny papieru mniej ryzykownego. Należy pamiętać, że jest to tylko średnia wartość, gdyż w takim przypadku zwiększa się możliwość, że poniesiemy duże straty.</p>
<p style="text-align:left;">W takim wypadku nasza martyngałowa zależność zakłada, że inwestorzy są neutralni względem ryzyka. Co prawdą nie jest. Naturalnym sposobem zapisania koncepcji braku wpływu historii na przyszłość w matematyce jest własność Markowa. Jeśli dla dowolnej nieujemnej funkcji f istnieje funkcja g, taka że</p>
<p style="text-align:center;">$latex \mathbb{E}[f(X_{t+h}) &#124; \mathcal{F}_t] = g(X_t)$</p>
<p>Taka własność "braku pamięci" może odpowiadać <em>słabej formie efektywności rynku </em>czyli takiej, która mówi jedynie o historycznych cenach akcji jako informacji zawartej w dzisiejszej cenie. Istnieją jeszcze dwie inne formy efektywności rynku - mocna (strong) i średnia (semi-strong).</p>
<p>Czy hipoteza efektywnego rynku ma sens?<br />
Paradoksalnie efektywność rynku działa tylko wtedy, gdy ktoś w nią nie wierzy. Dykteryjka: dwóch ekonomistów widzi banknot 100 PLN leżących na chodniku. Jeden z nich schyla się, żeby go podnieść. Na co drugi mówi, żeby się nie wygłupiał, bo gdyby on był prawdziwy, to już ktoś by go wziął.</p>
<p>Historia giełdy pokazuje, że kilka osób schyliło się po ten banknot i zarobiło na tym duże pieniądze. Warren Buffet zarobił miliardy na takim właśnie braku wiary w efektywność rynku inwestując w spółki, które uważał za niedowartościowane przez rynek.</p>
<p>Mimo, iż założenie efektywność rynku nie jest do końca prawdziwe, wystarczająco dużo osób chcąc być następnym Buffetem przyczynia się do poprawiania efektywności rynku.</p>
<p>Skoro z grubsza możemy założyć, że rynek jest efektywny i nie możemy przewidzieć przyszłych cen, to czym w takim razie zajmuje się matematyka? Na pewno nie zajmuje się przepowiadaniem przyszłości. Zadaniem matematyki w finansach jest np.  powiązać ze sobą ruchy cen różnych papierów wartościowych lub też używać różnych instrumentów finansowych, których ruchy cen oparte są na tych samych informacjach do tego aby zniwelować losowość.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zarządzanie ryzykiem a ubezpieczenia]]></title>
<link>http://dobraksiazka.wordpress.com/?p=272</link>
<pubDate>Wed, 09 Apr 2008 14:30:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>Yves P.</dc:creator>
<guid>http://dobraksiazka.pl.wordpress.com/2008/04/09/zarzadzanie-ryzykiem-a-ubezpieczenia/</guid>
<description><![CDATA[Zarządzanie ryzykiem a ubezpieczenia
Autor:  Arthur C. Wiliams, Michael L. Smith, Peter C. Young
 N]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zarządzanie ryzykiem a ubezpieczenia</strong><br />
<em>Autor:  Arthur C. Wiliams, Michael L. Smith, Peter C. Young</em></p>
<p><a href='http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=21025&#38;idp=356' rel="nofollow"><img src="http://dobraksiazka.wordpress.com/files/2008/04/zarzadzanie-ryzykiem-a-ubezpieczenia-21025.jpg" alt="Zarządzanie ryzykiem a ubezpieczenia" width="87" height="120" class="alignleft size-full wp-image-273" /></a> Niniejsze publikacja stanowi kompendium wiedzy ekonomicznej na temat ubezpieczenia, jako jednego z narzędzi zarządzania ryzykiem.<br />
Autorzy wyjaśniają rolę i miejsce ubezpieczeń w działalności podmiotów gospodarczych uwikłanych w zagadnienie ryzyka.<br />
Do zrozumienia poruszanych w książce zagadnień wystarczy znajomość matematyki na poziomie szkoły średniej! <a href='http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=21025&#38;idp=356' rel="nofollow">Zobacz książkę &#187;</a></p>
<p>___<br />
Zobacz także: <a href="http://dobraksiazka.wordpress.com/2008/01/20/sprzedaz-ubezpieczen-kurs-mistrzowski/">Sprzedaż ubezpieczeń. Kurs mistrzowski</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Erotyczne zdjęcia motywują finansistów]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=122</link>
<pubDate>Mon, 07 Apr 2008 13:56:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.pl.wordpress.com/2008/04/07/erotyczne-zdjecia-motywuja-finansistow/</guid>
<description><![CDATA[Z portalu WP:
Erotyczne zdjęcia motywują finansistów
Nowe badania męskiego mózgu mogą pomóc w]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Z portalu <strong>WP</strong><a href="http://licealistka.wordpress.com/" title="Licealistka">:</a></p>
<blockquote><p><strong><a href="http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&#38;wid=9830650&#38;rfbawp=1207575917.009" rel="nofollow" target="_blank" title="Erotyczne zdjęcia motywują finansistów">Erotyczne zdjęcia motywują finansistów</a></strong></p>
<p>Nowe badania męskiego mózgu mogą pomóc wytłumaczyć, co się dzieje w mózgach finansistów. Okazuje się, że młodzi ludzie widząc zdjęcia erotyczne kobiet są gotowi więcej ryzykować, gdy podejmują decyzje ws. inwestycji finansowych.</p>
<p>Współautorką badań opublikowanych w "NeuroReport" jest prof. Camelia M. Kuhnen z Northwestern University. Potwierdziła ona, że erotyczne zdjęcia kobiet bardziej motywują mężczyzn-finansistów do podjęcia ryzyka niż zdjęcia wywołujące lęk (np. węża) czy fotografie neutralne (np. zszywacza).</p>
<p>Zdjęcia erotyczne działają na tę samą część mózgu, która pracuje intensywnie, gdy są podejmowane decyzji grożące ryzykiem finansowym. Pieniądze i kobiety pod względem ewolucyjnym zwykły "uruchamiać" w mózgach mężczyzn ten sam rejon - potwierdziła prof. Kuhnen.</p>
<p>Naukowcy zbadali 15 heteroseksualnych mężczyzn na Uniwersytecie Stanford. Skoncentrowali się na badaniu reakcji jądra półleżącego znajdującego się w podkorowej części mózgu, które odgrywa główną rolę w odczuwaniu przyjemności.</p>
<p>Psycholog Brian Knutson z Uniwersytetu Stanford uważa, że wzrost emocji nie musi być związany z myślami o seksie. To może być też "zachęta" w postaci czekolady czy wygraną w loterii.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Randka w ciemno – ryzyko czy szansa na miłość?]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=114</link>
<pubDate>Wed, 26 Mar 2008 11:08:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.pl.wordpress.com/2008/03/26/randka-w-ciemno-%e2%80%93-ryzyko-czy-szansa-na-milosc/</guid>
<description><![CDATA[Artykuł z Claudii:
Randka w ciemno – ryzyko czy szansa na miłość?
Jedno spotkanie. Ukartowane ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Artykuł z <strong>Claudii</strong>:</p>
<blockquote><p><strong><a title="Randka w ciemno – ryzyko czy szansa na miłość?" rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.claudia.kobieta.pl/claudia2/index.jsp?place=Lead12&#38;news_cat_id=100&#38;news_id=1414&#38;layout=1&#38;forum_id=841&#38;page=text">Randka w ciemno – ryzyko czy szansa na miłość?</a></strong><br />
Jedno spotkanie. Ukartowane przez znajomych lub los, który chciał pchnąć ku sobie dwoje samotnych. Jeśli się wahasz: iść czy nie na takie tête-à-tête, pamiętaj: są tylko dwie możliwości. Rozczarowanie albo... zakochanie.<br />
Gdy ktoś na forum dla samotnych napisał: „Randki w ciemno są dla desperatów (…). Fajne, przystojne dziewczyny i faceci z uczciwymi zamiarami nie sięgają po taką pomoc”, natychmiast zalała go fala sprostowań. I sądząc po ilości wpisów, spotkanie-niespodzianka to dziś coraz częstszy początek miłosnych historii. Jak zauważa psycholog Violetta Nowacka, żyjemy w czasach, gdy praca, kariera, hobby zajmują nam tyle energii, że niewiele jej zostaje na szukanie partnera. A umówienie się z kimś w ciemno oszczędza czas i jest dobrym sposobem na nawiązanie nowej relacji. Choć – jak dodaje psycholożka – nie dla każdego. Taki pomysł spodoba się osobom otwartym, które nie mają problemu z pokazywaniem się publicznie, lubią ryzyko, dobrze radzą sobie ze stresem, są zadowolone z siebie. Także frustratom, którzy rozpaczliwie szukają kogoś do pary. Na kawie z nieznajomym mogą jednak nie odnaleźć się introwertycy, ludzie nieśmiali, wyczuleni na swoim punkcie, którzy źle znoszą porażki. Takiemu wrażliwcowi łatwo pomyśleć „jestem do niczego”, gdy telefon obiecany na zakończenie spotkania („zdzwonimy się”) milczy… Bądźmy szczerzy: ryzyko, że nie znajdziemy wspólnego języka z kandydatem na partnera, jest spore. Doświadczenie tzw. szybkich randek, modnych w USA spotkań dla singli, pokazuje, że w grupie 30 osób zwykle tylko jedna, dwie są w naszym typie. Podczas takiej „fast date” każdy chłopak przysiada się na trzy minuty do każdej dziewczyny. To wystarcza, bo jak zauważają psychologowie, tzw. pierwsze wrażenie powstaje w 30 sekund. Po czym już wiesz: nic z tego nie będzie, lub przeciwnie: zaczynasz myśleć o wspólnych porankach. Takie historie się zdarzają, może więc warto spróbować?</p>
<p>Joanna Borkowska i Marcin Bogdał: zaczęło się od pomyłkowego telefonu…<br />
Na swoją pierwszą w życiu randkę w ciemno Joanna, 24-letnia właścicielka firmy reklamowej, szykowała się jak na ślub. – Przyjaciółki przez kilka godzin robiły mnie na bóstwo. Jedna nałożyła akryl na paznokcie, druga zajęła się fryzurą, trzecia zadbała o makijaż. Efekt? Gdy on, czyli Marcin, wreszcie mnie zobaczył, zapytał ze zdziwieniem: „Po co ci sztuczne paznokcie?”. Myślałam, że mu oczy wydrapię z wściekłości – dziś Joasia opowiada to ze śmiechem. Jej znajomość z Marcinem (która wkracza obecnie w fazę planowania daty ślubu) wcale nie zaczęła się od śmiechu. Zodiakalna pani Baran natknęła się na pana Rybę, a dokładnie jego głos, przez pomyłkę. Marcin, warszawiak, wykręcił numer do swojego kolegi w Łodzi. Źle wybrał jedną cyfrę i połączył się z Joanną (czy to nie zastanawiające, że trafił na dziewczynę?). – Żeby odebrać ten telefon, wybiegłam spod prysznica. Stałam naga, na dywan kapała woda, a jakiś obcy facet pytał, czy jest Marek? Nakrzyczałam na niego, żeby nie robił żartów. Zaskoczony wykrztusił: „Przepraszam”. Po chwili stwierdził, że mam miły (ha, ha!), na dodatek znajomy głos. Tym mnie rozbroił – opowiada Joanna. Pod prysznic już nie wróciła. Wciągnęła ją rozmowa z Marcinem. – Dziwna sprawa, ale miałam wrażenie, że znamy się od dawna. Czułam rodzącą się między nami bliskość, trudną do racjonalnego wytłumaczenia – przyznaje. Marcin czuł to samo, bo dzwonił codziennie. – Zastanawiałam się, jak wygląda. Bliżej mu do Brada Pitta czy dzwonnika z Notre Dame? – żartuje. Gdy przysłał zdjęcie, zobaczyła chłopaka z zakolami. On też nie był zachwycony jej fotką. – Stwierdził, że nie jestem w jego typie. „Zdziwisz się, jak szybko zmienisz zdanie” – pomyślałam przekornie. Cztery miesiące później zaprosiła Marcina na tłoczną parapetówkę. – Chciałam mieć „obstawę” podczas naszego pierwszego spotkania. Przecież mógł okazać się psychopatą albo seryjnym mordercą – tłumaczy. Wyszła po Marcina na dworzec. – Wręczył mi lilię (sztuczną!), spojrzał w oczy i… zaiskrzyło. Przestałam się bać – wyznaje. Od tamtej pory Marcin przyjeżdżał do Łodzi co tydzień. – Gdy zaprosił mnie na kolację do swych rodziców, zrozumiałam, że myśli o mnie poważnie – mówi. Nie mieli wątpliwości, że chcą być razem. Razem więc zamieszkali. Happy end? Jeszcze nie. – Nacieszyliśmy się sobą raptem cztery dni, bo firma Marcina oddelegowała go do pracy w Bydgoszczy. Od trzech lat spotykamy się w weekendy – wzdycha Asia. – Ale już za kilka dni Marcin wraca na stałe do domu.</p>
<p>Marcin: – Los wiedział, co robi, gdy nas łączył. Spotkały się przeciwieństwa. Układ doskonały. Joanna: – Pierwsza wyznałam mu miłość. Ale po roku.</p>
<p>Zanim Joanna i Marcin się spotkali, oboje mieli za sobą nieudane związki. Nie wierzyli, że tak szybko potrafią stworzyć nowy, szczęśliwy.</p>
<p>Anna Karolak: ogłosiła w gazecie, że szuka przyjaciela</p>
<p>Mówi o sobie z uśmiechem: stara panna. Bo to nie jest żaden powód do wstydu czy rozpaczy, ale wyłącznie do działania. – Nie wierzę, gdy ktoś deklaruje, że jest samotnikiem z wyboru. Każdy czeka na miłość. Ja nie chcę tylko czekać, wolę pomagać szczęściu – twierdzi pani Anna, warszawianka. Kiedy miała siedemnaście lat, przeżyła pierwszą miłość. – Niestety, nie skończyła się happy endem. Zostałam oszukana i zraniona. Może dlatego do dziś nie potrafię ułożyć sobie życia? – zastanawia się. Przyznaje, że dojrzałej kobiecie trudno poznać odpowiedniego mężczyznę. – Bo i gdzie? Wokół same pary. A do nocnych klubów nie chodzę – żartuje. – Dałam więc ogłoszenie w gazecie. Napisałam, że szukam kogoś do tańca i różańca (bo uwielbiam tańczyć). Odjęłam sobie parę lat, a co?! – śmieje się. W ogłoszeniu podała numer telefonu i czekała na odzew. Był, i to wielki. Panowie do wyboru, do koloru. – Tych, którzy nie potrafili się wysłowić, dyskwalifikowałam. Inteligencja, pasja to jest to, co cenię sobie u mężczyzn. Tylko jeden przypadł mi do gustu. To właśnie z nim umówiłam się na randkę – opowiada. Oczywiście nie w domu, bo sam na sam z nieznajomym mogłoby być niebezpieczne. Zaproponowała kawiarnię w centrum miasta. – Czekał na mnie miły, dojrzały pan. W prezencie przyniósł pudełko czekoladek. Miły gest – wspomina. Niestety, pozory mylą. Annę zaskoczyło, że na pożegnanie ten dopiero co poznany mężczyzna chciał ją namiętnie pocałować. – Zapytałam grzecznie, czy nie za wcześnie na czułości? Zmieszał się. Uznałam, że zrozumiał i uszanuje moje poglądy – opowiada. Jednak na kolejnych randkach (w kinie, na spacerze) robił to samo. – Był zaskoczony, że protestowałam. W końcu przyznał, że chodzi mu o seks. Nie byłam na tyle zdesperowana, żeby zaspokoić jego pragnienia. Miałam swoje: szukałam porozumienia dusz, dopiero potem ciał. Do dziś się zastanawiam, czemu wziął mnie za desperatkę?</p>
<p>Nie każdemu do twarzy z samotnością. Mnie na pewno nie. Chcę szczęścia we dwoje.</p>
<p>Randka w ciemno to rzecz dla ludzi, ale trzeba liczyć się z tym, że spotkanie okaże się niewypałem – podkreśla Anna.</p>
<p>Anna Dobosz i Tomasz Jakubowski: wyswatała ich wspólna znajoma<br />
W powietrzu pachniało wiosną, koleżanki z roku umawiały się na randki, a ja byłam singielką. Kaśka, moja koleżanka z grupy, postanowiła mnie wyswatać – zaczyna swą opowieść Anna, studentka drugiego roku psychologii. – Codziennie zaczynała podchody: „Wiesz, Anka… mam fajnego kolegę, też studiuje psychologię. Przystojny, inteligentny, z pasją – wyliczała jego zalety. – Może poznam cię z nim?” – proponowała.<br />
Baba Jaga to nie ja<br />
– Wytrwale protestowałam. Czy jestem jakąś maszkarą, że sama nie znajdę sobie faceta? Kaśka łagodziła te wybuchy. Prosiła, żebym spojrzała na sprawę inaczej. – Widocznie nie spotkałaś jeszcze kogoś, kto byłby ciebie wart. Może tym razem się uda? Daj sobie szansę – kusiła. – Nie przekonała mnie. Na ukartowanej randce czułabym się żałośnie. Zagroziłam, że jeśli jeszcze raz wspomni o cudownym koledze do wzięcia, to się obrażę. Dopiero wtedy obiecała, że da temu spokój – wspomina Ania. Jednak Kaśka wróciła do tematu, ale tak, że jej wkręcana znajoma niczego się nie domyśliła. Obie dorabiały po zajęciach jako hostessy w centrum handlowym. Pewnego dnia Kaśka zadzwoniła do Anki. – Czy mogłabyś mnie zastąpić? Rozkłada mnie grypa, a mam dziś rozdawać próbki męskiego kremu. Ratuj! – poprosiła. – Oczywiście zgodziłam się – wspomina Anna. – W markecie był tłum klientów. Wyławiałam wzrokiem młodych mężczyzn i wręczałam im próbki kremu. W pewnej chwili zauważyłam, że kręci się koło mnie jakiś przystojniaczek. Trzy razy podchodził po prezent. Gdy zbliżał się kolejny raz, wypaliłam, że lubię odważnych ludzi. Roześmiał się i poprosił o mój numer telefonu. Dałam się namówić na randkę. Dopiero po kilku spotkaniach przyznał, że... jest znajomym Kaśki. „Podstępna z niej żmija!” – pomyślałam wtedy. Ale dziś dziękuję jej za wytrwałość. Dzięki niej znalazłam miłość.</p>
<p>Warto czasem nie brać spraw w swoje ręce i zaufać znajomym – zachęcają Ania i Tomek.</p>
<p>Magda i Tomasz: poznali się dzięki telewizyjnej „Randce w ciemno”</p>
<p>Z radością wzięli udział w naszej sesji zdjęciowej. Wcześniej spędzili osiem godzin w aucie, by ze Stargardu Szczecińskiego, gdzie mieszkają, dotrzeć do Warszawy. – Nawet pieszo byśmy przyszli, żeby opowiedzieć o naszej miłości – zapewniają Magda Stachewicz i Tomasz Hycnar. Są razem od ośmiu lat, mają 5-letnią córkę Maję. Tomek jest także ojcem 12-letniej Małgosi, która mieszka z jego byłą żoną. – Gdy zgłosiłem się do programu, byłem już po rozwodzie. Ale wcale nie szukałem nowej kobiety – zapewnia. – Pracowałem wtedy w biurze i nudziłem się. Pomyślałem, że fajnie byłoby przeżyć ekscytującą przygodę. Błysnęła myśl: zgłoszę się do „Randki w ciemno”. Oglądałem każdy odcinek. Zazdrościłem tym, którzy zostali wybrani i jechali na superwycieczkę – opowiada. Wykręcił numer do programu, opowiedział o sobie, zostawił numer telefonu. Po kilku tygodniach dostał zaproszenie na eliminacje, a potem nagranie. Magdę zgłosiła do programu siostra. Nic jej o tym nie powiedziała. – Ucieszyłam się, gdy wyjawiła tajemnicę. Nie chodziło mi wcale o szansę na miłość, lecz o wycieczkę – przyznaje szczerze Magda.<br />
Zaczarował mnie ranną rosą<br />
Do dziś wszyscy ją pytają, czy to naprawdę była randka w ciemno. – Tak! Przed nagraniem i oczywiście także w trakcie nawet przez moment nie widziałam mężczyzn, których miałam wybierać – zapewnia. Dlaczego spośród trzech kandydatów wybrała Tomka? – Zaczarował mnie, gdy powiedział, że chciałby spacerować ze mną boso po trawie – mówi. Ale nie tak wyobrażała sobie swego czarodzieja. – Za wachlarzem stał niski blondyn. Wybuchnęłam śmiechem, bo czekałam na wysokiego bruneta – wspomina. – A ja zdębiałem. O co chodzi? Fajny gość ze mnie, a ona wybrzydza? – opowiada Tomek. Ale to nie koniec emocji. – Drżącą ręką wskazywałam kopertę z nazwą kraju, do którego mieliśmy jechać na wycieczkę. Gdy Tomasz Kammel ogłosił: „Chiny!”, aż podskoczyłam ze szczęścia – opowiada Magda. Po nagraniu oboje wracali do domu tym samym pociągiem. Okazało się, że mieszkają 40 kilometrów od siebie: ona w Szczecinie, on w Stargardzie. – Przez całą drogę dobrze nam się rozmawiało, ale tylko tyle. Nie interesowało mnie nic więcej. Byłam świeżo po rozstaniu, nie miałam ochoty na amory – zapewnia Magda. Jednak stało się. W Chinach narodziła się ich miłość. Z tygodniowej wycieczki wrócili zakochani, choć udawali, że tak nie jest. – Na przykład ja zaraz po powrocie pojechałam do pracy do Niemiec. I co? Wróciłam po kilkunastu dniach. Nie mogłam już żyć bez Tomka – przyznaje Magda. Szybko przekonała się, że właśnie na takiego mężczyznę czekała. – Nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Kiedyś poszliśmy na kolację. Rzuciłam: „Nawet świeczki nie ma na stoliku”. Tomek zamówił taksówkę i po 15 minutach wrócił z pachnącą świeczką – opowiada. – Bałem się, że Magda mnie odtrąci, gdy dowie się, że jestem rozwodnikiem i mam dziecko. Powiedziałem jej to jeszcze w Chinach. Nie chciałem, żeby myślała, że coś przed nią ukrywam. Przez dwa dni była w szoku. Już myślałem, że to koniec – wspomina. Magda dodaje: – Bałam się angażować w związek z facetem po przejściach. Ale czy miałam wybór? Już byłam zakochana po uszy. Dałam nam szansę. To była dobra decyzja. Jesteśmy ze sobą szczęśliwi. To chyba widać? – pyta kokieteryjnie. Jest jednak coś, co nie pozwala jej zasnąć.– Zaginęła kaseta z nagraniem naszej telewizyjnej randki. Krążyła wśród znajomych i tajemniczo zniknęła. Błagam – prosi Magda – oddajcie nam dowód naszej miłości!</p>
<p>Mieliśmy ochotę na atrakcyjną wycieczkę. Skończyło się na wielkiej miłości. Nie wyobrażamy sobie życia bez siebie – twierdzą telewizyjni randkowicze.</p>
<p>Marta Godzisz i Krzysztof Gnoza: trafili na siebie w internecie, gdy weszli na portal www.przeznaczeni.pl<br />
Dewiza Marty? Kto czegoś naprawdę chce, szuka sposobu, by to zdobyć. Kto nie chce, szuka powodu, aby o to nie zabiegać. – Ja zawsze szukam sposobu – zapewnia Marta. Ma 29 lat, jest pełną optymizmu dynamiczną osobą. Od lat działa w stowarzyszeniu „Przygoda z edukacją”. – Nie szukałam na siłę kandydata na męża – zastrzega. – Podrzuciło mi go przeznaczenie – śmieje się. – Kiedyś w autobusie miejskim podszedł do mnie młody mężczyzna, wręczył ulotkę i poprosił: „Bardzo mi zależy, aby pani to przeczytała” – opowiada. Chłopak okazał się posłańcem miłości: reklamował portal www.przeznaczeni.pl. Szukają tu swojej drugiej połowy osoby, dla których życiowym drogowskazem są wartości chrześcijańskie. – Parę godzin później odwiedziłam znajomego. Dawno się nie widzieliśmy. Był odmieniony: tryskał szczęściem. „Poznałem wspaniałą kobietę” – pochwalił się. Gdy zapytałam, gdzie ją spotkał, wymienił adres portalu… z mojej ulotki! To musiał być jakiś znak. Dotarłam do domu i rzuciłam się do komputera – opowiada. Napisała, że lubi sprawiać radość innym, wędrować, wpatrywać się w płomień ogniska. I że kiedyś chce się spełnić w roli kochającej żony i mamy. – Zastrzegłam, że nie szukam romansu, lecz wartościowej znajomości z mężczyzną. Z mocnym akcentem na tę jedyną i wyczekaną – wyznaje. Odpowiedział jej Krzysztof: „Ciekawa z ciebie osoba. »Pomejlujemy« trochę, żeby się poznać?” – zapytał. Marta z humorem odpisała: „Chcę zachować delikatne opuszki palców dla mężczyzny swojego życia. Nie licz więc, że będę godzinami stukać w komputer. Szkoda energii na e-maile, które nic nie mówią o osobowości. A ta jest dla mnie najważniejsza. Sto listów nie zastąpi jednego spotkania” – zakończyła. Nieznajomy złapał przynętę i zaproponował spotkanie. – Tak wyszła na jaw nasza pierwsza wspólna cecha: bez obaw podejmujemy szybkie decyzje – dorzuca Marta. Dzień później już szykowała się na randkę. – To znaczy, szykowałam się wyłącznie psychicznie, bo tak po babsku nie potrafię: nie maluję się, nie jestem typem wampa. Na spotkanie założyłam ulubione dżinsy. Oczywiście, nie splamiłam się makijażem. Chciałam zademonstrować, że absolutnie nie obchodzi mnie żaden podryw – zapewnia. W warszawskiej pizzerii „Pod Wieżą” (Marta specjalnie wybrała pizzerię, a nie kawiarnię ze świecami, żeby nie było zbyt intymnie) przegadali pięć godzin. Myśleli, że minęła zaledwie chwila. – To było naprawdę magiczne spotkanie. Obydwoje mieliśmy poczucie, że znamy się od lat – przyznają. Krzysztof dodaje: – Nazajutrz Marta mile mnie zaskoczyła. Wstaję o piątej, żeby dotrzeć do pracy przed falą korków. Właśnie o piątej dostałem od niej SMS: „Hej, tu spontaniczny budzik” – wspomina. Co było potem? Każde poszło w swoją stronę. Marta wyjechała na obóz dla podopiecznych swej fundacji, a Krzysztof na zaplanowany urlop. – Co tu kryć, tęskniłam – wyznaje ona. – Krzyś mnie zauroczył. Nie mogłam o nim zapomnieć. Paweł, mój podopieczny z obozu, stwierdził: „Pani jest zakochana!”. Miał rację. Codziennie prosiłam, by mój Anioł Stróż troszczył się o ukochanego – zapewnia. Co w tym czasie robił Krzysztof? Modlił się o dobrą żonę. Efekt? Pobierają się z Martą w kwietniu! – Chcę zaprosić na ślub posłańca od ulotki. Kto pomoże go odnaleźć? – pyta Krzysztof.</p>
<p>Marta wciąż przechowuje ulotkę, którą rok temu wręczył jej w autobusie posłaniec miłości.</p>
<p>– Pasujemy do siebie jak puzzle. Ale bez pomocy internetu pewnie nigdy byśmy się nie spotkali – mówią Marta i Krzysztof.</p>
<p>Wojciech Lach: brał udział w tzw. szybkiej randce</p>
<p>Lubię ekstremalne przeżycia, dlatego wziąłem udział w „szybkiej randce” – opowiada Wojtek z Krakowa, szef małej firmy komputerowej. Po chwili wyznaje: – Szczerze? Znajomy, który organizuje w naszym mieście tego typu spotkania, namówił mnie, oświadczając: – „Mam lek na twoje problemy” – wspomina Wojtek. – Co mi dolegało? Nadopiekuńczy rodzice – śmieje się. – Nawet w liceum trzymali mnie pod kloszem. Po szkole musiałem siedzieć w domu. Stałem się odludkiem, na dodatek potwornie nieśmiałym. W życiu nie podszedłem pierwszy do dziewczyny. Ta „szybka randka” miała mnie uratować przed totalnym zdziczeniem – mówi. Jak wyglądała? O umówionej godzinie w kawiarni jednego z krakowskich hoteli pojawiło się 10 kobiet oraz 10 mężczyzn. Wśród nich Wojtek.– Dziewczyny usiadły przy stolikach. Zauważyłem jedynie, że są trzy blondynki, reszta to brunetki. Niestety, nie zapamiętałem ich imion – opowiada. Zadaniem chłopaków było porozmawiać z każdą z nich. Ale tylko przez 3 minuty. Tyle miało wystarczyć uczestnikom ekspresowej randki, by zdecydować, czy mają ochotę na dalszy kontakt. Jeżeli tak, zaznaczają to na formularzu. – Byłem tak zestresowany, że nawet nie wiem, o czym rozmawialiśmy. Zupełnie nie byłem sobą. Dopiero podczas spotkania z ostatnią dziewczyną trochę wyluzowałem – mówi. Jednak żadna nie zainteresowała go na tyle, by chciał się z nią umówić. On też nie spodobał się żadnej. – Nie rozpaczałem. Dla mnie zwycięstwem było już to, że prze żyłem – żartuje dzisiaj. – Po czasie odkryłem, że jestem innym facetem. Wyleczyłem się z nieśmiałości. Teraz bez problemu umawiam się na randki, te „szybkie” też :)</p>
<p>Randka w trzy minuty? To jak ocenianie książki po okładce.</p>
<p>Magdalena Burdzy: poznała kogoś przez 0 700…<br />
Od ośmiu lat Magdalena, warszawianka, jest operatorką telefonicznej linii 0 700… – Nigdy nie umawiam się z mężczyznami, którzy do nas dzwonią. Praca to praca – podkreśla. Tylko raz zrobiła wyjątek. I, niestety, skończyło się źle. Magda wspomina: – To było rok temu. Miałam kiepski humor, a klienci dzwonili bez przerwy. Gdy już prawie kończyłam dyżur, znów zadzwonił telefon. Mężczyzna po drugiej stronie miał miły głos. Nie był typem oszołoma, który szepcze sprośne słówka. Zadzwonił na tę linię pierwszy raz. Leżał chory w domu i chciał z kimś pogadać, wcale nie o seksie. – Wzruszył mnie – uśmiecha się. Potem jego rachunki za telefon rosły tak samo jak zauroczenie Magdą. – Gdy zaproponował randkę, złamałam zasady i zgodziłam się. Nie powinnam!!! – ocenia dziś z dystansu. Umówiła się w bezpiecznym miejscu, pod Rotundą w centrum Warszawy. Zobaczyła swój ideał: niebieskookiego blondyna. – Po dwóch miesiącach zamieszkaliśmy razem, a po pięciu już było po naszej miłości – wylicza. – Okazało się, że facet, któremu zaufałam, nie odwdzięczał się tym samym. Podejrzewał mnie o zdradę. Uważał, że skoro umówiłam się z nim, to na pewno biegam na spotkania z innymi klientami. To były niesłuszne oskarżenia. Gdy kazał mi wybierać: praca albo on – odeszłam.</p>
<p>Mimo wszystko wciąż będę szukać jasnych stron randek w ciemno. Warto ryzykować!</p>
<p>NASZ EKSPERT RADZI<br />
Violetta Nowacka psycholog,<br />
terapeutka, www.self-psychologia.pl<br />
Wybieram się na tête-à-tête z nieznajomym. O czym powinnam pamiętać?<br />
Przede wszystkim: by uniknąć rozczarowania, nie nastawiaj się na randkę, a na mile spędzony czas. Nie oczekuj, że on od razu się zaangażuje. W rozmowie wykazuj się raczej intelektem, dowcipem. Uwodzenie, schodzenie na tematy erotyczne daleko nie prowadzi. Ważne: na miejsce spotkania wybierz pub albo kawiarnię, nigdy mieszkanie prywatne. I umów się z kimś na kontrolny telefon, by, w razie czego, wyrwał cię od nudnego towarzysza, choćby do chorej babci. Ale nie okazuj frustracji, jeśli on jest inny, niż sobie wyobrażałaś. Nie oceniaj po pozorach. Takie spotkanie to stres, pod jego wpływem ludzie zwykle nie są sobą. Daj mu drugą szansę.<br />
<strong>Agnieszka Rakowska-Barciuk</strong> i <strong>Anna Augustyn-Protas</strong></p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Analiza i ocena ryzyka oraz opłacalności projektów inwestycyjnych]]></title>
<link>http://michalskig.wordpress.com/2007/12/30/analiza-i-ocena-ryzyka-oraz-oplacalnosci-projektow-inwestycyjnych-17-czerwca-2008/</link>
<pubDate>Sun, 30 Dec 2007 00:14:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>Michalski Grzegorz</dc:creator>
<guid>http://michalskig.pl.wordpress.com/2007/12/30/analiza-i-ocena-ryzyka-oraz-oplacalnosci-projektow-inwestycyjnych-michalskig-wolteskluwer-polska/</guid>
<description><![CDATA[


*



| Aktualne szkolenia otwarte realizowane we współpracy z firmą AVENHANSEN |
| Aktualne sz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div id="content">
<div class="entry entry-1">
<div class="entrytitle">
<h2 style="text-align:center;"><span style="color:#2c5f3f;">*</span></h2>
</div>
<div class="entrybody">
<div class="snap_preview">
<p style="text-align:center;">&#124; <a title="AVENHANSEN - szkolenia michalskiego &#124; szkolenia Grzegorza Michalskiego &#124; Grzegorz Marek Michalski" href="http://www.szkolenia.avenhansen.pl/trenerzy,task,edit,id,10,grzegorz-michalski.html" target="_self"><span style="color:#557799;">Aktualne szkolenia otwarte realizowane we współpracy z firmą AVENHANSEN</span></a> &#124;</p>
<p style="text-align:center;">&#124; <a title="WoltersKluwer Polska - szkolenia Grzegorza Michalskiego &#124; Grzegorz Marek Michalski" href="http://www.szkolenia.abc.com.pl/x_C_Sz2__PD_40111910__PND_40110033__SZPT_N__PZTA_0.html" target="_blank"><span style="color:#557799;">Aktualne szkolenia otwarte realizowane we współpracy z firmą WoltersKluwer Polska</span></a> &#124;</p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:center;"><strong></strong></p>
<p><strong>Grzegorz Michalski</strong> - Specjalista i trener w zakresie finansów przedsiębiorstw: zarządzania finansami, zarządzania wartością przedsiębiorstwa, zarządzania płynnością finansową, planowania finansowego, strategii finansowych przedsiębiorstwa, analizy finansowej przedsiębiorstwa, budżetowania kapitałów itp. Autor i współautor licznych publikacji z zakresu zarządzania finansami przedsiębiorstw, zarządzania aktywami obrotowymi przedsiębiorstwa i budżetowania kapitałów (np. autor: Leksykon zarządzania finansami, Warszawa 2004; Wartość płynności w bieżącym zarządzaniu finansami, Warszawa 2004; Płynność finansowa w małych i średnich przedsiębiorstwach, Warszawa 2005; współautor: Krótkoterminowe zarządzanie kapitałem, Warszawa 2005 itp.). Doktor nauk ekonomicznych (Akademia Ekonomiczna we Wrocławiu, 2002). Adiunkt w Katedrze Finansów Przedsiębiorstwa i Zarządzania Wartością Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu.</p>
<p><span style="color:#a52a2a;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>CZAS TRWANIA</strong></span></span></p>
<p>11.00 - 16.00</p>
<p><span style="color:#a52a2a;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>MIEJSCE SZKOLENIA: </strong></span></span></p>
<div class="content">
<li>Warszawa<span style="color:#a52a2a;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>PROGRAM SZKOLENIA</strong></span></span>1. Strategiczny finansowy cel zarządzania przedsiębiorstwem2. Ocena projektów inwestycyjnych na podstawie okresu zwrotu3. Zmiana wartości pieniądza w czasie<br />
(wartość przyszła, kapitalizacja przepływów pieniężnych, wartość obecna, dyskontowanie przepływów pieniężnych, wartość obecna renty)</p>
<p>4. Ocena projektów na podstawie zdyskontowanego<br />
okresu zwrotu, zaktualizowanej wartości netto<br />
projektu - NPV, wewnętrznej stopy zwrotu<br />
projektu - IRR, zmodyfikowanej wewnętrznej<br />
stopy zwrotu projektu - MIRR, indeksu zyskowności projektu - PI</p>
<p>5. Szacowanie przepływów pieniężnych<br />
(szacowanie NCF - przepływów pieniężnych netto,<br />
szacowanie OCF - operacyjnych przepływów pieniężnych netto,<br />
szacowanie FCF - wolnych przepływów pieniężnych netto),<br />
zasady szacowania przepływów<br />
(Czy opierać się na zysku w sensie księgowym?<br />
Czy odseparować konsekwencje decyzji operacyjnych od finansowych?<br />
Co z kosztami utopionymi (sunk costs)?<br />
Co z kosztami alternatywnymi (opportunity costs)?<br />
Co z efektami zewnętrznymi (externalities, side effects)?<br />
Jak traktować zmiany w poziomie kapitału pracującego?)</p>
<p>6. Koszt kapitału (koszt kapitału własnego,<br />
koszt kapitału obcego,<br />
zasady szacowania,<br />
średni ważony koszt kapitału,<br />
ryzyko projektu a koszt kapitału,<br />
marginalny koszt kapitału),<br />
relacja struktury kapitału i kosztu kapitału</p>
<p>7. Optymalny budżet inwestycyjny (krzywa możliwości inwestycyjnych - IOS,<br />
krzywa marginalnego kosztu kapitału - MCC)</p>
<p>8. Uwzględnianie ryzyka przy ocenie projektów inwestycyjnych,<br />
metody pośrednie uwzględniania ryzyka (analiza wrażliwości projektu,<br />
analiza scenariuszy,<br />
analiza drzew decyzyjnych,<br />
analiza symulacyjna),<br />
metody bezpośrednie uwzględniania ryzyka (równoważnik pewności,<br />
stopa dyskontowa uwzględniająca ryzyko - RADR)</p>
<p>9. Ocena projektów inwestycyjnych o różnym czasie trwania</p>
<p>10. Optymalny czas trwania projektu</p>
<p>11. Elementy teorii portfela - projekty inwestycyjne firmy jako portfel projektów</p>
<p>12. Wartość opcji rzeczowych - projekt inwestycyjny jako opcja</p>
<p>Wszystkie elementy zawarte w programie będą ilustrowane s<strong>tudiami przypadków </strong>[case studies]. Prosimy uczestników o przyniesienie ze sobą kalkulatorów.</p>
<p><span style="color:#a52a2a;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>CENA OBEJMUJE:</strong></span></span></li>
<li>indywidualne konsultacje z wykładowcą w trakcie szkolenia</li>
<li>materiały szkoleniowe</li>
<li>zaświadczenie ukończenia szkolenia</li>
<li>serwis kawowy i lunch<span style="color:#a52a2a;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>WARUNKI UCZESTNICTWA:</strong></span></span><br />
1. Organizatorem szkoleń i konferencji (zwanych dalej łącznie szkoleniami) jest spółka "Wolters Kluwer Polska" Sp. z o.o., z siedzibą w Warszawie przy ul. Płockiej 5a, wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy, Wydział XII Gospodarczy KRS za numerem KRS 105464, posiadająca nr NIP 583-001-89-31., zwana dalej "Organizatorem".<br />
2. Warunkiem udziału w szkoleniach jest przesłanie przez uczestnika wypełnionej karty zgłoszenia pocztą na adres Organizatora lub faksem na numer 022 535 83 22 bądź 022 535 80 76, albo wypełnienie i wysłanie karty zgłoszenia ze strony internetowej Organizatora pod adresem www.abc.com.pl/szkolenia. Karty zgłoszenia należy złożyć Organizatorowi najpóźniej do 10 dni roboczych przed rozpoczęciem szkolenia (liczy się data wpływu karty zgłoszenia do Organizatora). Po upływie tego terminu zgłoszenie uczestnictwa jest dopuszczalne na podstawie uprzedniego telefonicznego uzgodnienia z Organizatorem oraz przesłania wypełnione karty zgłoszenia w jednej z wyżej określonych form.<br />
3. Na 7 dni roboczych przed terminem szkolenia Organizator za pośrednictwem faksu bądź poczty elektronicznej prześle uczestnikom potwierdzenie udziału w szkoleniu wraz z podaniem szczegółów organizacyjnych dotyczących szkolenia oraz szczegółów dotyczących płatności za szkolenia (nr konta).<br />
4. Płatność za szkolenie odbywa się na podstawie przesłanego potwierdzenia udziału w szkoleniu i powinna wpłynąć na konto Organizatora najpóźniej w ciągu 5 dni od daty otrzymania potwierdzenia udziału w szkoleniu (decyduje data wysłania faksu/e-maila zawierającego potwierdzenie udziału w szkoleniu).<br />
5. Faktura VAT zostanie wystawiona i przesłana pocztą w ciągu 7 dni od daty otrzymania wpłaty za szkolenie lub zostanie wręczona podczas szkolenia.<br />
6. Organizator dopuszcza możliwości dokonania płatności ceny za szkolenie na podstawie faktury VAT wystawionej i doręczonej uczestnikowi w dniu szkolenia. W takim przypadku płatność powinna nastąpić w terminie do 7 dni od daty wystawienia faktury VAT. O wyborze ww. formy płatności uczestnik zobowiązany jest poinformować Organizatora pisemnie na karcie zgłoszenia.<br />
7. Cena szkolenia obejmuje: udział w szkoleniu, komplet materiałów szkoleniowych, poczęstunek podczas przerwy kawowej, lunch oraz zaświadczenie o udziale w szkoleniu. Organizator nie zapewnia dojazdu ani zakwaterowania w czasie trwania szkolenia.<br />
8. Rezygnacja z uczestnictwa w szkoleniu powinna być przesłana w formie listu, faksu lub poczty elektronicznej do Organizatora. W przypadku rezygnacji z uczestnictwa w terminie 7 dni roboczych i więcej dni roboczych przed rozpoczęciem szkolenia (liczy się data wpływu oświadczenia do Organizatora), uczestnikowi przysługuje zwrot uiszczonej płatności w całości. W przypadku otrzymania rezygnacji w terminie krótszym niż 7 dni roboczych przed dniem szkolenia lub nie zgłoszenia się uczestnika na szkolenie, uczestnik zobowiązany będzie do zapłaty pełnej ceny szkolenia.<br />
9. W przypadku wyczerpania miejsc lub odwołania szkolenia kwota wpłacona za udział w szkoleniu zostanie zwrócona w całości po uprzednim przesłaniu faksem lub pocztą elektroniczną przez uczestnika numeru konta, na które wpłata ma zostać zwrócona. Zwrot nastąpi w ciągu 14 dni od daty otrzymania ww. informacji.<br />
10. Uczestnik może składać reklamacje dotyczące szkoleń w formie pisemnej do Organizatora najpóźniej w terminie 30 dni od daty zakończenia szkolenia.<br />
11. Przesłanie karty zgłoszenia jest równoznaczne z potwierdzeniem zapoznania się oraz akceptacją niniejszego Regulaminu.</li>
</div>
<p><span style="color:#a52a2a;"><span style="text-decoration:underline;"><strong>TRYB PRZYJMOWANIA ZGŁOSZEŃ:</strong></span> </span></p>
<p><strong>Kontakt</strong></p>
<p><strong>Telefonicznie:</strong> 022 535 80 75<br />
<strong>Faxem: </strong>022 535 80 76</p>
<p><strong>E-mail: </strong>szkolenia@wolterskluwer.pl<br />
<strong>Strona www: </strong>www.abc.com.pl/szkolenia</p>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="0">
<tbody>
<tr>
<td class="n1">Autorzy:</td>
<td class="n2"><a title="Zobacz informację o autorze oraz listę tytułów" href="http://sklep.abc.com.pl/x_C_Sz2__PD_40111910__PND_40110033__SZPT_N__PZTA_0__ESID8_40110017.html">Grzegorz Michalski (wykładowca)</a>,</td>
</tr>
<tr>
<td height="12"> </td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td> </td>
<td> </td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td class="n1">Seria:</td>
<td class="n2"><a class="niebieskie_linkwopisie" href="http://sklep.abc.com.pl/exec.php?C=Sz2&#38;ESID1=40110648&#38;SZPT_ESID1=N&#38;PZTA=0&#38;ESID8=40110017">Szkolenia - finanse</a></td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td class="n1">Wydawnictwo:</td>
<td class="n2"><a class="niebieskie_linkwopisie" href="http://sklep.abc.com.pl/exec.php?C=Sz2&#38;ESID1=40110017&#38;SZPT_ESID1=N&#38;PZTA=0&#38;ESID8=40110017">Wolters Kluwer Polska - ABC </a><span style="color:#60707d;">,</span> <span class="orange">Warszawa</span> <span style="color:#60707d;">,</span> <span class="orange">2007</span></td>
</tr>
<tr>
<td class="n1">Rodzaj:</td>
<td class="n2"><a class="niebieskie_linkwopisie" href="http://sklep.abc.com.pl/exec.php?C=Sz2&#38;ESID9=40110457&#38;SZPT_ESID9=N&#38;PZTA=0&#38;ESID8=40110017">szkolenie otwarte</a></td>
</tr>
<tr>
<td class="n1">Medium:</td>
<td class="n2"><a class="niebieskie_linkwopisie" href="http://sklep.abc.com.pl/exec.php?C=Sz2&#38;ESID1=40110458&#38;SZPT_ESID1=N&#38;PZTA=0&#38;ESID8=40110017">szkolenie</a></td>
</tr>
<tr>
<td class="n1">Dział:</td>
<td class="n2"> </td>
</tr>
<tr>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td class="n1">Realizacja:</td>
<td class="n2"><span class="orange"><span style="color:#e02663;">Szkolenia: rabaty z opisu związane z ilością osób z firmy uczestniczących w szkoleniu, zostaną zastosowane przy wystawianiu faktury. </span></span></td>
</tr>
<tr>
<td height="12"> </td>
<td> </td>
</tr>
<tr>
<td class="n1">Kod:</td>
<td class="n2">032_SZKOL</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong>Tematy ostanio realizowane: </strong><strong><a href="http://ssrn.com/author=746922">Artykuły na SSRN.COM</a></strong>: View my research on my SSRN Author page: <a href="http://ssrn.com/author=746922">http://ssrn.com/author=746922</a></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><a href="http://ssrn.com/author=746922"><img src="http://papers.ssrn.com/sol3/header/social.jpg" border="0" alt="SSRN.com" /> </a></strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong>RePEc: <a href="http://ideas.repec.org/f/pmi217.html">http://ideas.repec.org/f/pmi217.html</a>; View my research on my RePEc Author page: <a href="http://ideas.repec.org/f/pmi217.html">http://ideas.repec.org/f/pmi217.html</a></strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><a href="http://ideas.repec.org/f/pmi217.html"><img src="http://repec.org/img/repec.gif" border="0" alt="RePEc page" width="209" height="31" /> </a></strong></span></span></p>
<table style="width:100%;" border="1" cellspacing="1" cellpadding="1">
<tbody>
<tr>
<td>
<p align="center"><a href="http://cedewu.pl/opis.phtml?isbn=83-87885-53-3"><span style="color:#333333;">Wartość płynności finansowej</span></a></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="4" width="297">
<tbody>
<tr>
<td width="33%" valign="top">
<p align="center"><a href="http://www.4books.pl/product_info.php/info/p5481_WARTO---P-YNNO-CI-W-BIE--CYM-ZARZ-DZANIU-FINANSAMI-BR--BR-Grzegorz-Michalski.html"><img style="width:68px;height:93px;" src="http://4books.pl/images/product_images/popup_images/83-87885-53-3.jpg" border="0" alt="" width="68" height="93" /></a></p>
</td>
<td width="67%" valign="top">
<p align="justify"><span style="font-size:x-small;font-family:Times New Roman;">Książkowa wersja mojej pracy doktorskiej: <em>Wartość płynności w bieżącym zarządzaniu finansami</em>, [wydana jako <a href="http://uczelnia.ae.wroc.pl/admin/visual/pracownik.asp?PID=3988&#38;RID=6&#38;TM=1">Monografia</a>] ... </span></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><span style="font-size:x-small;font-family:Times New Roman;">więcej na stronie Wydawnictwa: </span><a href="http://www.4books.pl/product_info.php/info/p5481_WARTO---P-YNNO-CI-W-BIE--CYM-ZARZ-DZANIU-FINANSAMI-BR--BR-Grzegorz-Michalski.html"><strong><span style="font-size:x-small;color:#990033;font-family:Times New Roman;">OPIS</span></strong></a><span style="font-size:x-small;color:#000000;font-family:Times New Roman;"> </span></strong></span></span></p>
<table style="width:100%;" border="1" cellspacing="1" cellpadding="1">
<tbody>
<tr>
<td>
<p align="center"><a href="http://michalskig.ae.wroc.pl/mikro.jpg"><span style="color:#000000;">Tajniki finansowego sukcesu dla Mikrofirm</span></a></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="4" width="297">
<tbody>
<tr>
<td width="33%" valign="top">
<p align="center"><a href="http://www.ksiegarnia.beck.pl/book.php?ks=3191"><img style="width:67px;height:92px;" src="http://michalskig.ae.wroc.pl/mikro.jpg" border="0" alt="" width="67" height="92" /></a></p>
</td>
<td width="67%" valign="top">
<p align="justify"><span style="font-size:x-small;font-family:Times New Roman;">Podręcznik podstawowy do zarządzania finansami przedsiębiorstw i strategi finansowych przedsiębiorstw: <em>Tajniki finansowego sukcesu dla mikrofirm.</em> ...</span></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><span style="font-size:x-small;font-family:Times New Roman;">więcej na stronie Wydawnictwa: </span><a href="http://www.ksiegarnia.beck.pl/book.php?ks=3191"><strong><span style="font-size:x-small;color:#990033;font-family:Times New Roman;">OPIS</span></strong></a><span style="font-size:x-small;color:#000000;font-family:Times New Roman;"> </span></strong></span></span></p>
<table style="width:100%;" border="1" cellspacing="1" cellpadding="1">
<tbody>
<tr>
<td>
<p align="center"><a href="http://ksiegarnia.pwn.pl/4351_pozycja.html"><span style="color:#000000;">Zarządzanie płynnością finansową w MSP</span></a></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="4" width="297">
<tbody>
<tr>
<td width="33%" valign="top">
<p align="center"><a href="http://ksiegarnia.pwn.pl/4351_pozycja.html"><img style="width:67px;height:92px;" src="http://ksiegarnia.pwn.pl/pic/240/4351.jpg" border="0" alt="" width="67" height="92" /></a></p>
</td>
<td width="67%" valign="top">
<p align="justify"><span style="font-size:x-small;font-family:Times New Roman;">Podręcznik podstawowy do zarządzania płynnością finansową w małych i średnich przedsiębiorstwach: <em>Płynność finansowa MSP.</em> ...</span></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><span style="font-size:x-small;font-family:Times New Roman;">więcej na stronie Wydawnictwa: </span><a href="http://ksiegarnia.pwn.pl/4351_pozycja.html?o="><strong><span style="font-size:x-small;color:#990033;font-family:Times New Roman;">OPIS</span></strong></a><span style="font-size:x-small;color:#000000;font-family:Times New Roman;"> </span></strong></span></span></p>
<table style="width:100%;" border="1" cellspacing="1" cellpadding="1">
<tbody>
<tr>
<td>
<p align="center"><a href="http://ksiegarnia.beck.pl/book.php?ks=2142"><span style="color:#333333;">Leksykon zarządzania finansami</span></a></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="4" width="297">
<tbody>
<tr>
<td width="33%" valign="top">
<p align="center"><a href="http://ksiegarnia.beck.pl/book.php?ks=2142"><img style="width:68px;height:93px;" src="http://ksiegarnia.beck.pl/images/okladki/2142.gif" border="0" alt="" width="68" height="93" /></a></p>
</td>
<td width="67%" valign="top">
<p align="justify"><span style="font-size:x-small;font-family:Times New Roman;"><em>Leksykon zarządzania finansami</em> - zawiera wszystkie podstawowe definicje, wzory i tablice finansowe z zarządzania finansami. ...</span></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><span style="font-size:x-small;font-family:Times New Roman;">więcej na stronie Wydawnictwa: </span><a href="http://ksiegarnia.beck.pl/book.php?ks=2142"><strong><span style="font-size:x-small;color:#990033;font-family:Times New Roman;">OPIS</span></strong></a><span style="font-size:x-small;color:#000000;font-family:Times New Roman;"> </span></strong></span></span></p>
<table style="width:100%;" border="1" cellspacing="1" cellpadding="1">
<tbody>
<tr>
<td>
<p align="center"><a href="http://ksiegarnia.beck.pl/book.php?ks=2582"><span style="color:#333333;">Krótkoterminowe zarządzanie kapitałem</span></a></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table border="0" cellspacing="0" cellpadding="4" width="297">
<tbody>
<tr>
<td width="33%" valign="top">
<p align="center"><a href="http://ksiegarnia.beck.pl/book.php?ks=2582"><img style="width:68px;height:93px;" src="http://ksiegarnia.beck.pl/images/okladki/2582.gif" border="0" alt="" width="68" height="93" /></a></p>
</td>
<td width="67%" valign="top">
<p align="justify"><span style="font-size:x-small;font-family:times new roman,times,serif;">Poradnik jest przygotowany specjalnie pod kątem prezentacji zagadnień odnoszących się do krótkoterminowego planowania finansowego w dużych korporacjach. ...</span></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><span style="font-size:x-small;font-family:Times New Roman;">więcej na stronie Wydawnictwa: </span><a href="http://ksiegarnia.beck.pl/book.php?ks=2582"><strong><span style="font-size:x-small;color:#990033;font-family:Times New Roman;">OPIS</span></strong></a><span style="font-size:x-small;color:#000000;font-family:Times New Roman;"> </span></strong></span></span></p>
<table style="width:100%;" border="1" cellspacing="1" cellpadding="1">
<tbody>
<tr>
<td>
<p align="center"><span style="color:#cc0066;"><strong><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/">szukasz ciekawych usług finansowych?</a></strong></span></p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p align="justify"><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong>Jeśli chcesz założyć konto bankowe przez internet, szukasz kontaktu z doradcą kredytowym, itp. zapraszam do zapoznania się z ofertą: </strong><strong><span style="color:#990000;"><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/">KLIKNIJ TU</a></span></strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong></strong><strong></strong></span></span></p>
<hr />
<p align="center"><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong></strong><strong><span style="color:#0000ff;"><a href="http://www.misjanadziei.org.pl/"><img style="width:413px;height:64px;" src="http://www.misjanadziei.org.pl/baner_wiekszy.gif" border="0" alt="" width="413" height="64" /></a></span></strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong>NF.pl &#124; <span style="color:#ffcc00;">Nowoczesna Firma</span> profil: <a href="http://grzegorz.michalski1.nf.pl/">http://grzegorz.michalski1.nf.pl</a></strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><a href="http://grzegorz.michalski1.nf.pl/" target="_blank"><img src="http://z.nf.pl/i2/profil/nie_cze.gif" alt="" /></a></strong></span></span><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong>PROF<span style="color:#ffcc00;">EO</span> profil: <a href="http://www.profeo.pl/michalskig">http://www.profeo.pl/michalskig</a></strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><a href="http://www.profeo.pl/michalskig"><img src="http://www.profeo.pl/_p/img/button-jestem-profeo.gif" border="0" alt="Jestem Profeo" /> </a></strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong>XING profile: <span style="font-family:Courier New;"><a href="http://www.xing.com/profile/Grzegorz_Michalski">http://www.xing.com/profile/Grzegorz_Michalski</a></span></strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><a href="http://www.xing.com/profile/Grzegorz_Michalski"><img src="http://www.xing.com/img/buttons/10_en_btn.gif" border="0" alt="XING" width="85" height="23" /></a> </strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong>linked in profile: <a href="http://www.linkedin.com/in/michalskig">http://www.linkedin.com/in/michalskig</a></strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><a href="http://www.linkedin.com/pub/2/504/881"><img src="http://www.linkedin.com/img/webpromo/btn_viewmy_160x33.gif" border="0" alt="View Grzegorz Michalski's profile on LinkedIn" width="160" height="33" /></a> </strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong>ryze profile: <span><a href="http://www.ryze.com/go/michalskig">http://www.ryze.com/go/michalskig</a></span></strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><a href="http://www.ryze.com/go/michalskig"><img src="http://img.ryze.com/imonryze.jpg" alt="" width="66" height="18" /></a> </strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong>GoldenLine profil: <a href="http://www.goldenline.pl/grzegorz-michalski">http://www.goldenline.pl/grzegorz-michalski</a></strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong><a href="http://www.goldenline.pl/grzegorz-michalski" target="_blank"><img src="http://www.goldenline.pl/img/signature/signature.gif" border="0" alt="Zobacz mnie na GoldenLine" /></a></strong></span></span></p>
<p><span style="color:#000009;"><span style="font-size:xx-small;"><strong>WORD<span style="color:#cc1100;">PRESS</span> profil: <a href="http://michalskig.wordpress.com//">http://michalskig.wordpress.com/</a></strong></span></span></p>
<div id="content">
<div class="entry entry-1">
<div class="entrytitle">
<h2 style="text-align:center;"><span style="color:#2c5f3f;">*</span></h2>
</div>
<div class="entrybody">
<div class="snap_preview">
<p style="text-align:center;">&#124; <a title="AVENHANSEN - szkolenia michalskiego &#124; szkolenia Grzegorza Michalskiego &#124; Grzegorz Marek Michalski" href="http://www.szkolenia.avenhansen.pl/trenerzy,task,edit,id,10,grzegorz-michalski.html" target="_self"><span style="color:#557799;">Aktualne szkolenia otwarte realizowane we współpracy z firmą AVENHANSEN</span></a> &#124;</p>
<p style="text-align:center;">&#124; <a title="WoltersKluwer Polska - szkolenia Grzegorza Michalskiego &#124; Grzegorz Marek Michalski" href="http://www.szkolenia.abc.com.pl/x_C_Sz2__PD_40111910__PND_40110033__SZPT_N__PZTA_0.html" target="_blank"><span style="color:#557799;">Aktualne szkolenia otwarte realizowane we współpracy z firmą WoltersKluwer Polska</span></a> &#124;</p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:center;"><strong></strong></p>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<p> </p>
<table border="0" width="100%">
<tbody></tbody>
<tbody>
<tr>
<td colspan="3" width="100%" align="right" valign="top" bgcolor="#ffcc11">(c) Grzegorz Michalski, <a href="http://michalskig.com/">http://michalskig.com/</a> &#124;&#124; <a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/produkty-finansowe.html">Szukasz usług finansowych?</a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table border="0" width="100%">
<tbody>
<tr>
<td colspan="3" width="100%" align="left" valign="top" bgcolor="#fffeee"><span style="font-size:x-small;font-family:Arial;">Moje profile: <a href="http://grzegorz.michalski1.nf.pl/">NF</a> &#124; <a href="http://www.profeo.pl/michalskig">profeo</a> &#124; <a href="http://www.xing.com/profile/Grzegorz_Michalski">XinG</a> &#124; <a href="http://www.linkedin.com/in/michalskig">LinkedIn</a> &#124; <a href="http://www.ryze.com/go/michalskig">Ryze</a> &#124; <a href="http://www.goldenline.pl/grzegorz-michalski">GL</a> &#124; <a href="http://michalskig.wordpress.com/">WP</a> &#124; <a href="http://ssrn.com/author=746922">SSRN</a> &#124; <a href="http://ideas.repec.org/f/pmi217.html">RepEC</a> &#124; <a href="http://www.szkolenia.avenhansen.pl/trenerzy,task,edit,id,10,grzegorz-michalski.html">AV</a> &#124; <a href="http://www.businessperspectives.org/component/option,com_journals/task,edboard/id,134">BP</a> &#124; <a href="http://michalskig.pinger.pl/">PR</a> &#124; <a href="http://fisher.osu.edu/fin/findir/individual.html?indivID=4552">Worldwide Directory of Finance Faculty and Professionals</a> &#124; <a href="http://www.ksiegarnia.beck.pl/autor.php?k=886">C.H. Beck</a> &#124; <a href="http://ksiegarnia.pwn.pl/autor.php?aid=436">WN PWN</a> &#124; <a href="http://myworld.ebay.com/michalskig/">eBay</a> &#124; <a href="http://michalskig.googlepages.com/">GP</a> &#124; <a href="http://aukro.cz/my_page.php?uid=1541455">Aukro</a> </span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table border="0" width="100%">
<tbody>
<tr>
<td colspan="3" width="100%" align="right" valign="top" bgcolor="#ffcc11"> </td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table border="0" width="100%">
<tbody>
<tr>
<td colspan="3" width="100%" align="left" valign="top" bgcolor="#eeefff"><span style="font-size:x-small;font-family:Arial;"><a href="http://michalskig.wordpress.com/">Strona Główna</a> &#124;&#124; <a href="http://michalskig.wordpress.com/category/materialy-dla-studentow/">Informacje i materiały dla studentów</a> &#124;&#124; <a href="http://www.profeo.pl/group/seminarium-dyplomowe-WSZiA">Seminarium dyplomowe online</a> &#124;&#124; <a href="http://michalskig.wordpress.com/category/AF-szkolenia-finansowe-michalskig/">Szkolenia finansowe</a> &#124;&#124; <a href="http://michalskig.wordpress.com/category/AV-szkolenia-finansowe-michalskig/">AV</a> &#124;&#124; <a href="http://michalskig.wordpress.com/category/WKP-szkolenia-finansowe-michalskig/">WKP</a> &#124;&#124; <a href="http://michalskig.wordpress.com/category/IF-szkolenia-finansowe-michalskig/">Framax</a> &#124;&#124; <a href="http://ssrn.com/author=746922">PUBLIKACJE: SSRN</a> &#124;&#124; <a href="http://ideas.repec.org/f/pmi217.html">PUBLIKACJE: REPEC</a> &#124;&#124; <a href="http://my.indexcopernicus.com/michalskig">MY IC</a> &#124;&#124; <a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/">SP</a> &#124;&#124; <a href="http://michalskig.ae.wroc.pl/michalskigCVen.pdf">CV</a></span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<table border="0" width="100%">
<tbody>
<tr>
<td colspan="3" width="100%" align="right" valign="top" bgcolor="#ffcc11"><span style="font-size:x-small;font-family:Arial;">Kontakt: <a href="http://papers.ssrn.com/sol3/cf_dev/AbsByAuth.cfm?per_id=746922">EMAIL</a>: <a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/private-banking.html"><span style="color:#000000;">G</span></a><span style="color:#000000;">r</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/ike.html"><span style="color:#000000;">z</span></a><span style="color:#000000;">e</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/faktoring.html"><span style="color:#000000;">g</span></a><span style="color:#000000;">o</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/leasing.html"><span style="color:#000000;">r</span></a><span style="color:#000000;">z</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/produkty-kredytowe-dla-firm.html"><span style="color:#000000;">.</span></a><span style="color:#000000;">M</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/rachunki-bankowe-dla-firmy.html"><span style="color:#000000;">i</span></a><span style="color:#000000;">c</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/zloto-i-diamenty.html"><span style="color:#000000;">h</span></a><span style="color:#000000;">a</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/lokaty.html"><span style="color:#000000;">l</span></a><span style="color:#000000;">s</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/rachunki-inwestycyjne.html"><span style="color:#000000;">k</span></a><span style="color:#000000;">i</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/doradztwo-inwestycyjne.html"><span style="color:#000000;">[</span></a><span style="color:#000000;">a</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/pozyczki-pod-zastaw.html"><span style="color:#000000;">t</span></a><span style="color:#000000;">]</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/kredyty-samochodowe.html"><span style="color:#000000;">u</span></a><span style="color:#000000;">e</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/karty-kredytowe.html"><span style="color:#000000;">.</span></a><span style="color:#000000;">w</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/kredyty-odnawialne.html"><span style="color:#000000;">r</span></a><span style="color:#000000;">o</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/kredyty-gotowkowe.html"><span style="color:#000000;">c</span></a><span style="color:#000000;">.</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/kredyty-refinansowe.html"><span style="color:#000000;">p</span></a><span style="color:#000000;">l "[</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/kredyty-konsolidacyjne.html"><span style="color:#000000;">a</span></a><span style="color:#000000;">t</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/pozyczki-hipoteczne.html"><span style="color:#000000;">]"</span></a><span style="color:#000000;"> </span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/kredyty-mieszkaniowe.html"><span style="color:#000000;">za</span></a><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/doradztwo-kredytowe.html"><span style="color:#000000;">mi</span></a><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/konta-oszczednosciowe.html"><span style="color:#000000;">eń</span></a><span style="color:#000000;"> </span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/konta-mlodziezowe.html"><span style="color:#000000;">na</span></a><span style="color:#000000;">:</span><a href="http://michalskig.systempartnerski.pl/konta-osobiste.html"> <span style="color:#000000;">"@"</span></a></span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Transakcje terminowe w zarządzaniu ryzykiem kursowym i ryzykiem spory procentowej]]></title>
<link>http://darmoweogloszenia.wordpress.com/2007/04/26/transakcje-terminowe-w-zarzadzaniu-ryzykiem-kursowym-i-ryzykiem-spory-procentowej/</link>
<pubDate>Thu, 26 Apr 2007 11:36:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>marian</dc:creator>
<guid>http://darmoweogloszenia.pl.wordpress.com/2007/04/26/transakcje-terminowe-w-zarzadzaniu-ryzykiem-kursowym-i-ryzykiem-spory-procentowej/</guid>
<description><![CDATA[Ryzyko finansowe wynika z możliwości zrealizowania dochodu różniącego się od oczekiwanego doch]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Ryzyko finansowe wynika z możliwości zrealizowania dochodu różniącego się od oczekiwanego dochodu. Ryzyko jest nieodzownym elementem w procesach finansowych . Wiąże się z możliwymi przepływami pieniężnymi, które płaci i otrzymuje podmiot i wynika z powiązania tego podmiotu z otoczeniem, zwłaszcza z rynkiem finansowym. Jednym z głównych rodzajów ryzyka finansowego jest ryzyko rynkowe jest to ryzyko spowodowane zmianami cen na rynkach, zwłaszcza na rynkach finansowych. Dwoma podstawowymi rodzajami ryzyka rynkowego są:<br />
• ryzyko stopy procentowej (wynikające ze zmian stopy procentowej);<br />
• ryzyko kursu walutowego (wynikające ze zmian kursu walutowego).<br />
Ważne są następujące zasady:<br />
• wzrost rynkowej stopy procentowej powoduje spadek wartości płatności o stałym oprocentowaniu – niekorzystne dla otrzymującego te płatności (strona długa) i korzystne dla dokonującego tych płatności (strona krótka);</p>
<p>• spadek rynkowej stopy procentowej powoduje wzrost wartości płatności o stałym oprocentowaniu – korzystne dla otrzymującego te płatności (strona długa) i niekorzystne dla dokonującego tych płatności (strona krótka);</p>
<p>• aprecjacja obcej waluty względem waluty krajowej powoduje wzrost (liczony w krajowej walucie) wartości płatności denominowanych w obcej walucie – korzystne dla otrzymującego te płatności (strona długa, np. eksporter) i niekorzystne dla dokonującego tych płatności (strona krótka, np. importer);<br />
• deprecjacja obcej waluty względem waluty krajowej powoduje spadek (liczony w krajowej walucie) wartości płatności denominowanych w obcej walucie – niekorzystne dla otrzymującego te płatności (strona długa, np. eksporter) i korzystne dla dokonującego tych płatności (strona krótka, np. importer).<br />
Ryzyko stopy procentowej można określić jako zagrożenie wynikające z niekorzystnego wpływu zmiany rynkowych stóp procentowych przy posiadanej przez Bank strukturze aktywów i pasywów. Ryzyko związane ze zmienną stopą procentową definiuje się jako niebezpieczeństwo, że różnica między kwotą otrzymanych z tytułu kredytów a płaconych odsetek z tytułu depozytów, przy zmianach rynkowej stopy procentowej, ulegnie zmniejszeniu na skutek różnej elastyczności dopasowania się do nowych stawek oprocentowania różnych pozycji bilansowych, tzn. ,że różne pozycje bilansowe reagują w różnym stopniu i w różnym czasie na zmianę rynkowej stopy procentowej. Np. elastyczność reagowania oprocentowania środków na rachunkach a’vista jest mniejsza niż na lokatach terminowych. W najszerszym rozumieniu ryzyka stopy procentowej rozróżnia się ryzyko związane z aktywami i pasywami o zmiennej i stałej stopie procentowej. Ryzyko przypisane zmiennej stopie procentowej rozumiane jest jako przybliżanie się do 0 różnicy między kwotą otrzymanych a płaconych odsetek przy zmianach rynkowej stopy procentowej na skutek różnego stopnia elastyczności w procesie dopasowywania się różnych pozycji bilansowych do nowych stawek oprocentowania. Drugi rodzaj ryzyka stopy procentowej jest związany z gospodarką aktywami i pasywami o stałej stopie procentowej. W praktyce określa się je jako ryzyko inwestycji. Może ono wystąpić gdy bank będzie musiał odpisać w ciężar strat część wartości papierów wartościowych o stałym oprocentowaniu.<br />
Ogólne podwyższenie oprocentowania w przypadku kiedy równocześnie została zawarta umowa kredytowa o stałym oprocentowaniu, może doprowadzić do trudności finansowych, jeśli równocześnie operacje pasywne będą powiązane z oprocentowaniem zmiennym (dotyczy to zwłaszcza wkładów oszczędnościowych).<br />
Stopień ryzyka stóp procentowych, jakiemu poddawany jest bank, może być w pewnym stopniu kontrolowany:<br />
• można dopasowywać aktywa z pasywami – angażować zasoby wrażliwe na stopy procentowe w takie aktywa , które także są wrażliwe na stopy procentowe.<br />
• korzystać z układających się w cykl zmian stóp procentowych, kojarząc portfele w odpowiedni sposób.<br />
Stopień ryzyka to iloraz wrażliwych na stopy procentowe aktywów i wrażliwych na stopy procentowe pasywów.<br />
Przyczyną występowania tego ryzyka jest nierównomierna elastyczność dostosowywania się do zmian rynkowej stopy procentowej po stronie aktywów i pasywów. Zmiany stopy procentowej mogą bowiem dotyczyć zarówno udzielonych kredytów jak i oprocentowania przyjmowanych depozytów, ryzykiem ich niekorzystne ukształtowanie się zmniejsza zyski banku.<br />
Wyróżniamy dwa podstawowe typy ryzyka stopy procentowej:<br />
• ryzyko dochodu :odnoszące się do dochodu odsetkowego netto,<br />
• ryzyko wartości: będące zagrożeniem dla rynkowej wartości kapitału banku.<br />
Jednym ze sposobów zabezpieczania się przed ryzykiem stopy procentowej jest zastosowanie operacji forward rate agreement ( FRA ). Transakcja ta polega na uzgodnieniu między dwoma partnerami transakcyjnymi stałej stopy procentowej nie ulegającej zmianie w czasie trwania operacji ( agreed forwrd rate ) od określonej wartości np. depozytu. Oczekiwania partnerów co do wysokości stopy procentowej są przeciwstawne. We wcześniej uzgodnionym terminie następuje zestawienie ustalonej w umowie FRA stopy procentowej z uzgodnioną stopą relatywną czyli bazowa , np. LIBOR. Jeżeli libor jest większy niż stopa procentowa uzgodniona w FRA, kupiec FRA musi wyrównać swojemu partnerowi różnicę między obiema stopami procentowymi. I odwrotnie – jeżeli libor jest niższy od stopy procentowej ustalonej w FRA, to sprzedawca będzie zobowiązany do wyrównania różnicy. Umowy FRA zawierane są w większości na okres jednego roku i umożliwiają zabezpieczenie się przed wzrastającą stopą procentową, oraz zabezpieczają wkłady przed spadkiem stopy procentowej. Przy stosowaniu FRA korzystający z tej umowy nie ponosi żadnych kosztów. Zobowiązuje się on do utrzymywania stałej stopy procentowej i wprowadzenia ewentualnych różnic.<br />
Możemy również zastosować zabezpieczenie w formie operacji Futures zobowiązanie uczestnika operacji do kupienia lub sprzedaży w określonym terminie towaru czy papieru wartościowego o określonej jakości i ilości według aktualnej ceny giełdowej. Wystawiający kontrakt futures przyjmuje krótką pozycję (short position) i zobowiązuje się do dostarczenia przedmiotu kontraktu w ustalonym terminie. Nabywca kontraktu przyjmuje długą pozycję (long position) i zobowiązuje się do zapłacenia ustalonej ceny po dostarczeniu przedmiotu kontraktu. Wynika z tego,że obie strony kontraktu przyjmują na siebie zobowiązanie.<br />
Trzy rodzaje ustalanie ceny w kontrakcie futures:<br />
• Cena kontraktu futures w dniu zawarcia kontraktu : jest ona ustalona. po wystawieniu kontraktu obowiązuje obie strony i po takiej cenie zostanie zawarta transakcja w przyszłości<br />
• Cena kontraktu futures na rynku : ceny te zmieniają się, co oznacza, że taki sam kontrakt zawarty dzień później ma prawdopodobnie inną cenę, która obowiązuje obie strony<br />
• Cena bieżąca przedmiotu kontraktu na rynku.<br />
Różnica między ceną bieżącą a ceną kontraktu futures nazywa się bazą. W miarę zbliżania się terminu dostawy wartość bazy powinna się zbliżać do zera.<br />
Dochód nabywcy kontraktu futures: gdy cena bieżąca instrumentu pierwotnego (przedmiotu dostawcy) jest wyższa niż cena ustalona w kontrakcie futures, to inwestor uzyskuje dochód równy różnicy między tymi dwiema cenami. Może on kupić instrument pierwotny po cenie ustalonej w kontrakcie (jest to zobowiązanie) i natychmiast sprzedać ten instrument na rynku. Gdy zaś cena bieżąca instrumentu pierwotnego jest niższa niż cena ustalona w kontrakcie, inwestor ponosi stratę.<br />
Dochód sprzedającego kontrakt futures: gdy cena bieżąca instrumentu pierwotnego (przedmiotu dostawy) jest niższa niż cena ustalona w kontrakcie, to inwestor uzyskuje dochód równy różnicy między tymi dwiema cenami. Może on kupić instrument pierwotny na rynku i natychmiast go sprzedać po cenie ustalonej w kontrakcie (jest to zobowiązanie). Gdy zaś cena bieżąca instrumentu pierwotnego jest wyższa niż cena ustalona w kontrakcie, inwestor ponosi stratę. Kontrakty futures mogą być wystawione na różne instrumenty finansowe. Najczęściej spotykane są:<br />
• walutowe kontrakty futures – instrumentem pierwotnym jest waluta innego kraju, tzn. ceną kontraktu jest kurs walutowy<br />
• procentowe kontrakty futures – instrumentem pierwotnym jest oprocentowany papier wartościowy np. obligacja. Procentowe kontrakty są to kontrakty wystawiane na aktywa, których cena zależy wyłącznie od poziomu stóp procentowych. W tej grupie najcześciej wystawiane są kontrakty terminowe, w których aktywami podstawowymi są bony skarbowe i obligacje. Dla takich kontraktów konieczna jest dobra znajomość struktury czasowej stóp procentowych (termin na jaki zawierana jest transakcja oraz okres, którego dotyczy stopa procentowa). W przypadku każdego procentowego kontraktu futures jest określony termin wykupu waloru, który jest przedmiotem dostawy. Na przykład w warunkach kontraktu futures na dostawę bonów skarbowych musi być podany termin wykupu.<br />
• indeksowe kontrakty futures – instrumentem pierwotnym jest indeks rynku.<br />
Kontrakty futures występują także na rynkach towarów, w szczególności na giełdach towarowych. Są to tzw. Towarowe kontrakty futures (zasada funkcjonowania jest taka sama jak w odniesieniu do futures wystawionych na instrumenty finansowe).<br />
Kontraktu futures:<br />
• jest kontraktem standaryzowanym, dla którego ściśle określone są ilość przedmiotu kontraktu i termin dostawy; cena kontraktu negocjowana jest na rynku,<br />
• przez obie strony wnoszony jest depozyt, stanowiący pewien procent ceny kontraktu,<br />
• kontrakt rozliczany jest codziennie.<br />
• występują z reguły na giełdzie,<br />
• dostawa przedmiotu kontraktu nie występuje, gdyż pozycja przyjęta w kontrakcie przez inwestora jest likwidowana przed terminem dostawy przez przyjęcie odwrotnej pozycji,<br />
sposobem zabezpieczania się przed ryzykiem stopy procentowej jest zawieranie umów opcji Opcja jest to umowa między nabywcą a sprzedawcą dająca nabywcy prawo do kupna (opcja kupna) lub sprzedaży (opcja sprzedaży) instrumentu bazowego przed lub w ustalonym dniu w przyszłości po określonej cenie w zamian za opłatę. Pod koniec okresu na jaki wystawiono opcję prawo związane z opcją kończy się w terminie wygaśnięcia . Opcja jest kontraktem terminowym. Posiadacz opcji nabywa prawo kupna lub sprzedaży instrumentu bazowego. Wystawca opcji jest przeciwną stroną transakcji, czyli jest to sprzedający praw. W handlu opcjami wystawca ma obowiązek kupna lub sprzedaży instrumentu bazowego, jeżeli nabywca opcji tego zażąda. Z kolei posiadacz ma prawo, a nie obowiązek, kupna lub sprzedaży. Czyli posiadacz opcji może dowolnie decydować co zrobić z opcją. Instrumentem bazowym są najczęściej: papiery wartościowe, indeksy giełdowe, stopy procentowe i waluta. Termin wygaśnięcia to termin, w którym opcja musi zostać wykonana najdłuższy okres to 9 miesięcy. Cena wykonania opcji nazywana też ceną bazową to cena realizacji umowy, na którą opiewa opcja, która jest ustalana w momencie wystawienia opcji i nie zmienia się przez cały okres jej ważności. Cena minimalna jaka jest wymagana na opcję jest jej wartością wewnętrzną i określa ona różnicę między wartością opcji i ceną bieżącą instrumentu bazowego. Cena rynkowa (premia opcyjna) to cena jaką należy zapłacić za nabycia opcji. Natomiast cena instrumentu bazowego to wartość rynkowa instrumentu finansowego, na który została wystawiona opcja. Opcja kupna daje jej posiadaczowi prawo kupna instrumentu bazowego pod warunkiem wykonania opcji , czyli po określonej cenie i w ustalonym okresie. Opcja sprzedaży daje jej posiadaczowi prawo sprzedaży Dzięki opcjom ich właściciele mogą nie tylko spekulować na giełdzie, ale przede wszystkim mogą lepiej zabezpieczyć się przed ryzykiem procentowym lub walutowym.<br />
Trzecią z form zabezpieczana przed ryzykiem stopy procentowej jest zastosowanie kontraktu forward. Forward to instrument finansowy, który zobowiązuje dwie strony do zawarcia w przyszłości transakcji na warunkach określonych w kontrakcie. W kontrakcie forward inwestor zobowiązuje się do kupna lub sprzedaży określonego instrumentu bazowego w ustalonym momencie w przyszłości po określonej cenie. Przy wystawianiu kontraktu forward cena jest ustalana w taki sposób, aby bieżąca wartość kontraktu była równa zero. W czasie trwania kontraktu wartość ta może się oczywiście zmieniać. Jeżeli zajdzie sytuacja, w której ceny dobra są wyższe niż w przypadku kontraktu zawartego wcześniej wówczas nowe kontrakty forward zawierane są dla wyższej ceny niż poprzednio. Kontrakt kupna po niższej cenie forward ma wtedy dodatnią wartość rynkową. Oznacza to, że kontrakty te są tak opracowane, że zawsze w momencie wystawienia mają wartość zerową, ale wraz ze zmianą ceny dobra, na które są wystawione ulega zmianie ich wartość rynkowa.</p>
<p>Kontrakty Futures<br />
1. występują z reguły na giełdzie,</p>
<p>2. są kontraktami standaryzowanymi ( ściśle określa się ilość przedmiotu kontraktu i terminu dostawy),</p>
<p>3. termin dostawy określony jest jako cały miesiąc,<br />
4. bardzo często dostawa przedmiotu kontraktu nie występuje, ponieważ pozycja przyjęta przez posiadacza kontraktu jest likwidowana przed terminem dostawy przez przyjęcie odwrotnej pozycji do kontraktu,<br />
5. obie strony transakcji wnoszą depozyt, który stanowi określony procent ceny kontraktu,<br />
6. kontrakty są rozliczane codziennie,<br />
7. ryzyko w kontrakcie w większości przejmuje giełda. Kontrakty Forward<br />
1. występują w obrocie pozagiełdowym, na rynku nieregularnym<br />
2. są kontraktami niestandaryzowanymi zawieranymi na zamówienie (obie strony kontraktu ustalają ilość przedmiotu kontraktu i termin dostawy),<br />
3. termin dostawy określany jest jako konkretny dzień,<br />
4. prawie zawsze dochodzi do dostawy przedmiotu kontraktu,</p>
<p>5. zawarcie kontraktu nie wymaga wniesienia depozytu,</p>
<p>6. płatność następuje po dostawie,<br />
7. ryzyko w kontrakcie ponoszą obie strony kontraktu.</p>
<p>Ryzyko walutowe natomiast bywa nazywane mianem ryzyka dewizowego, ryzyka kursowego bądź ryzyka kursowego w obrocie zagranicznym i występuje w związku z transakcjami dokonywanymi w walutach obcych. Należności i zobowiązania banku wyrażone w walutach obcych są przeliczane na walutę krajową według kursu właściwej waluty obowiązującego w danym dniu. Kursy te zmieniają się, zmienia się więc także równowartość istniejących należności i zobowiązań walutowych wyrażona w walucie krajowej. Wzrost kursu walutowego jest korzystny w odniesieniu do należności banku, bo zwiększa się ich kwota wyrażona w walucie krajowej. Jednocześnie jest niekorzystny w odniesieniu do zobowiązań banku wobec innych podmiotów, bo zwiększa się ich równowartość w złotych. Spadek powoduje zjawiska odwrotne.<br />
Istotą ryzyka kursowego jest brak możliwości trafnego przewidywania kierunku zmian kursów walutowych. Zmiany następują często i w różnych kierunkach, więc duże znaczenie finansowe może mieć data zawarcia transakcji, późniejsza, albo wcześniejsza nawet o jeden dzień. Konsekwencje zmiany kursu zależą w dużym stopniu od różnicy kwotowej między płatnościami a wpływami w tej walucie. Gdy należności i zobowiązania banku w określonej walucie są sobie równe, to suma różnic kursowych dodatnich i ujemnych jest zerem, niezależnie od kierunku i skali zmiany kursu – jest to podstawą ograniczania ryzyka kursowego. Neutralizacja ryzyka walutowego polega na równoważeniu pozycji walutowych banku. Przez pozycję walutową banku rozumie się relację określonych jego należności i zobowiązań względem innych.<br />
Rozróżnia się pozycje:<br />
• p. walutowa długa – wartość aktywów w danej walucie przewyższa wartość pasywów w tej walucie, z uwzględnieniem poprzednio określonych pozycji pozabilansowych mających wpływ na pozycję walutową<br />
• p. walutowa krótka – gdy saldo wielkości wskazanych w punkcie poprzednim ma przeciwny znak<br />
• p. walutowa globalna – różnica między sumą wartości wszystkich pozycji długich i krótkich w walutach obcych<br />
• p. walutowa maksymalna – suma wartości bezwzględnych wszystkich pozycji długich i krótkich w walutach obcych.<br />
• p. walutowa otwarta (netto) – saldo wartości wszystkich aktywów i pasywów wykazywanych w danej walucie, z uwzględnieniem kontraktów pozabilansowych.</p>
<p>Wybór waluty kontraktu jest najważniejszym sposobem uniknięcia ryzyka walutowego przy czym jest on trudny do realizacji. Zależy on od wpływu na wybór transakcji, zależy on od siły przetargowej banku i oceny przyszłych zmian kursu walutowego. Jeśli przyjmujemy depozyt to w słabej walucie a jeśli lokujemy to w walucie mocnej. Jeśli banki dokonujące transakcji walutowych nie godzą się na jedną z tych walut narodowych wtedy pozostaje waluta trzecia i każdy z kontrahentów ponosi część ryzyka. Można również zastosować Klauzule waloryzacyjne polegająca przewidują zmianę ceny waluty w trakcie trwania kontraktu. Można także użyć w formie zabezpieczenia Walutowe prawa opcyjnie Dają one możliwość żądania od dłużnika dokonania zapłaty nie tylko w pierwotnej walucie ale co większej ilości walut nazywamy obcymi. Ich ilość, rodzaje oraz kursy ustala się w momencie podpisania kontraktu. Można przyjąć, że waluta narodowa nigdy nie będzie walutą opcyjną. W terminie wygasłości bank wierzyciel może żądać zapłaty w takiej walucie, która najmniej lub najbardziej obniżyła swoją wartość w stosunku do innych walut opcyjnych. Wierzyciel nie w każdej sytuacji ma zapewnioną ochronę, ale jego strata jest ograniczona stratą operacji waluty narodowej w stosunku do najsilniejszej waluty opcyjnej. Z drugiej strony strata kursowa nie wystąpi, jeżeli istnieje choć jedna waluta, która nie obniżyła swojej wartości co do waluty krajowej. Dłużnik ponosi ryzyko niekorzystnego rozwoju sytuacji na rynkach walutowych i nie ma szans na osiągnięcie zysków z kursów walutowych.<br />
Skurczą formą zabezpieczenia się przed ryzykiem jest także zastosowanie Instrumentu kompensaty ryzyka walutowego rozróżniamy trzy podstawowe metody zabezpieczenie<br />
• Przyspieszające i opóźniające płatności.<br />
Mają na celu korygowanie terminów wpływów i płatności. Przyspieszenie i opóźnienie płatności można wykorzystać w wewnętrznych transakcjach przedsiębiorstw, a nie w obrocie z innymi partnerami. Umożliwiają one zarządzanie pozycją gotówkową i ekspozycjami walutowymi tak aby odnosić korzyści z równoważących się pozycji w obrębie danej grupy. Z punktu widzenia zarządzania ryzykiem walutowym przyspieszenie i opóźnienie płatności umożliwia korygowanie przepływów walutowych w celu eliminacji niepotrzebnego obrotu lub w celu wykorzystania oczekiwanych kursów walut.<br />
• Technika cash pooling.<br />
Polega na centralnym wyrównywaniu płynnych środków przedsiębiorstwa. Firmy, które należą do danego poolu przekazują swoje nadwyżki płynne do jednego funduszu, który służy do pokrywania niedoborów innych członków tego zrzeszenia. Możliwości w tej dziedzinie będą zależały od:<br />
liczby zaangażowanych banków prowadzących wspólne konta,<br />
liczby samych kont,<br />
geograficznego rozproszenia tych kont,<br />
oferowanych przez banki usług,<br />
regulacji prawnych.<br />
• Kompensata rozliczenie clearingowe.<br />
Polega na likwidowaniu długiej pozycji walutowej przez import z tego samego obszaru walutowego z dopasowaniem terminów rozliczenia waluty.<br />
- bilateralny : porozumienia pomiędzy dwoma podmiotami w różnych państwach.<br />
- multilateralny: uczestników wzajemnej wymiany jest więcej.</p>
<p>Literatura:<br />
Benton E. Gup, Robert Brookes ZARZĄDZANIE RYZYKIEM STOPY PROCENTOWEJ<br />
Zawadzka Z. SYSTRMU BANKOWE<br />
Federoma Z. RYZYKO BANKOWE<br />
Bitz M. PRODUKTY BANKOWE<br />
Lachowski S. SYSTEMY FINANSOWE W POLSCE</p>
<p>-------------------------------------------------------------------------------------------------------<br />
darmowe ogłoszenia <strong><a href="http://www.neeon.pl">darmowe ogłoszenia</a></strong> darmowe ogłoszenia</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
