<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>rozmyslanie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/rozmyslanie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "rozmyslanie"</description>
	<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 23:18:24 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[tyłek do góry!]]></title>
<link>http://juneja.wordpress.com/?p=357</link>
<pubDate>Mon, 18 Feb 2008 02:22:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>Arvind Juneja</dc:creator>
<guid>http://juneja.pl.wordpress.com/2008/02/18/tylek-do-gory/</guid>
<description><![CDATA[na ostatnim treningu Adidas Flow Academy po jednym z ćwiczeń zacząłem ludziom zwracać uwagę ż]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>na ostatnim treningu Adidas Flow Academy po jednym z ćwiczeń zacząłem ludziom zwracać uwagę żeby podnosili tyłki wyżej po czym usłyszałem że "a sam jak pokazywałeś miałeś tak nisko..." i się zdziwiłem...</p>
<p>nie powiem czy miałem wtedy tyłek tak jak trzeba ale skoro mówią że nie to znaczy że nie miałem, zaniepokoił mnie fakt że sam tego nie zauważyłem. Zastanowiłem się więc, jak często chcemy komuś coś przekazać, przedstawić nie wiedząc że nieświadomie przedstawiamy to w sposób który jest przez nas samych uznawany za niewłaściwy... jak często mówimy komuś żeby coś zrobił "tak" a gdy ten ktoś właśnie "tak" to coś zrobi krzyczymy "nie, nie tak mówiłem!" ...a tak właśnie mówiliśmy... tyle że nieświadomie..</p>
<p>i się zastanawiam, co z tym zrobić... no ja wiem że następnym razem jak pokażę tamto ćwiczenie to sprawdzę czy mój tyłek jest na dobrej wysokości jednak co jak zmienię ćwiczenie? (tu można ćwiczenie i jego pokazywanie przyjąć zarówno dosłownie jak i metaforycznie dla innych życiowych zjawisk)...</p>
<p>jak wykonywać akcję, opisywać akcję i jednocześnie być samemu sobie widzem?  myślę że gdybym posiadł taką wiedzę to poznałbym sztukę rozwiązywania konfliktów i zrozumienia czemu ludzie nie potrafią się zrozumieć... no przynajmniej w jakimś stopniu... pomożecie więc? czekam na Wasze opinie...</p>
<p>p.s. ile to można przemyśleń wyciągnąć jak się źle tyłek wypozycjonuje ;)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Lek na chorobę.]]></title>
<link>http://anomandaris.wordpress.com/2007/12/16/lek-na-chorobe/</link>
<pubDate>Sun, 16 Dec 2007 16:41:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>Anomandaris</dc:creator>
<guid>http://anomandaris.pl.wordpress.com/2007/12/16/lek-na-chorobe/</guid>
<description><![CDATA[Królestwem dziwności popędza się świat
nikt tu każdego, niczego nie jest wart.
Zbiera się wsz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Królestwem dziwności popędza się świat</p>
<p>nikt tu każdego, niczego nie jest wart.</p>
<p>Zbiera się wszem koło zawiści i pychy,</p>
<p>wszyscy obżarci, nadal spragnieni tej największej michy,</p>
<p>z której małości naszego rodzaju powód,</p>
<p>Ale to żaden, wielki czy mały, na to dowód</p>
<p>na słabość naszych członków czy umysłów,</p>
<p>w których życie całe tłoczne od przysłów,</p>
<p>wad, aksjomatów, zasad wszelakich,</p>
<p>które z mądrością ludów wyrosłych z takich.</p>
<p>Jak my ludzi zgorszonych świata na nas złością,</p>
<p>radości pozbawionych ciał naszą małością.</p>
<p>Czy już szczęście niewiedzy da nam ukojenie?</p>
<p>Czy chmarą, chmurą, chmurnością używek nasze ukojenie?</p>
<p>Nic to. Nic to dziś znaczy.</p>
<p>Bo za wiele mamy w świecie wytłumaczeń,</p>
<p>dla czynów niegodnych, złośliwością ludziom się skąpimy.</p>
<p>A czym? A czym jakowąś miłość kupimy?</p>
<p>Tym co zawsze. Radością, szczęściem, Bogów błogosławieństwem.</p>
<p>A jeśli nie?, to zniszczymy ich naszym przekleństwem.</p>
<p>Przekleństwem istnienia, bezsensem naszego życia,</p>
<p>z którego nic nie dostajemy bez banków i ludzi pokrycia</p>
<p>snów, marzeń i myśli złych każdego każdych.</p>
<p>Tak jak my nie mamy litości nad innymi żadnych.</p>
<p>Więc czemuż pretensje? Więc czemu te złości?</p>
<p>Skoro wszystko to w nas samych znane gości?</p>
<p>Czemu uczucie?  Czemu przeczucie?</p>
<p>Czy myśli same są nie do odczucia?</p>
<p>To warte nic.</p>
<p>To nic nie warte.</p>
<p>Wstań, odpocznij, odeśpij, ja stanę na warcie,</p>
<p>tych wierszy słów, manipulacji niezdrowych,</p>
<p>by potem, by potem...</p>
<p>być remedium dla moich chorych...</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
