<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>realizacja &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/realizacja/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "realizacja"</description>
	<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 09:13:48 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Rozejrzyj się dokoła...]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=935</link>
<pubDate>Fri, 08 Aug 2008 23:14:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.pl.wordpress.com/2008/08/09/rozejrzyj-sie-dokola/</guid>
<description><![CDATA[
Wielu ludzi, którzy odkrywają jakieś negatywne aspekty swojego związku, zadaje sobie pytanie, c]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.wordpress.com/files/2008/08/world.jpg" alt="" /><br />
Wielu ludzi, którzy odkrywają jakieś negatywne aspekty swojego związku, zadaje sobie pytanie, czy pozostawanie w nim jest tym, czego naprawdę chcą. Ale nawet wtedy, gdy rozważamy rozstanie, powinniśmy przeanalizować, które z naszych potrzeb znalazły w nim zaspokojenie, a które nie.</p>
<p>Co w tym związku jest nie do zniesienia, a co można znieść? Co jest w nim dobre, a co złe? Trudności maja to do siebie, że często przysłaniają dobre strony. Abraham Maslow był psychologiem, który stworzył model hierarchii potrzeb ludzkich, od najbardziej podstawowych do wyższych poziomów ludzkiego doświadczenia.</p>
<p>Wykazał on, że kiedy odczuwamy więcej niż jedna potrzebę równocześnie, najsilniejsza wydaje sie ta najbardziej podstawowa, a dopiero po jej zaspokojeniu odczuwamy następną w kolejności hierarchii.</p>
<p>Powiedział także: ,,Zaspokojona potrzeba przestaje być bodźcem’’. Innymi słowy nie jesteśmy pobudzani do działania przez potrzeby, które zostały zaspokojone. Mamy nawet trudności w uświadamianiu sobie potrzeby, od kiedy została zaspokojona. Często mówimy, że niczego nam nie potrzeba, podczas gdy w rzeczywistości mamy jakąś potrzebę, tyle że w danej chwili jest zaspokojona.</p>
<p>Weźmy taki przykład: żołnierz zostaje zrzucony na spadochronie w złym miejscu i błądzi na pustyni. Błąka sie bez prowiantu przez dzień lub dwa, po czym zostaje odnaleziony przez swój oddział. Pierwsza rzeczą, jakiej potrzebuje jest woda.</p>
<p>Woda jest często uważana za najbardziej podstawowa potrzebę fizyczna. Kiedy potrzebujemy wody i znajdujemy ja, mówimy : ,,Och, jak chce mi sie pic!’’ – i pijemy. Nigdy jednak nie słyszałem, żeby ktoś powiedział: ,,Wiesz, nie chce mi sie pic. Nie chciało mi sie pic przez cały dzień. Kiedy byłem młodszy, wciąż mi sie chciało pic, ale teraz nie chce mi sie już pic tak jak dawniej’’. Po napiciu sie wody nasz żołnierz zacznie odczuwać potrzebę zaspokojenia głodu, a potem inne potrzeby. Zamiast spędzić resztę dnia na rozmyślaniu nad tym, że nie chce mu sie już pic, zaczyna myśleć o tym, jak jest głodny, a po zaspokojeniu głodu, jak jest zmęczony.</p>
<p>Nie rozpoznaje świadomie potrzeb, które zostały zaspokojone. Ten mechanizm jest bardzo ważny w zwiazku z drugim człowiekiem. Kiedy czujemy nagromadzenie sie niezaspokojonych potrzeb przestajemy pamietac o wszystkich potrzebach, które zostały zaspokojone. Przyjrzyjmy sie na przykładzie, jak to może wpłynac na zwiazek.</p>
<p>Przed laty Sam, kierownik dużego sklepu, poślubił swoja pierwsza żone. Mieli dwoje dzieci i mieszkali w domu z trzema sypialniami.Sam miał zagłówkę i był członkiem klubu strzeleckiego. Lubił dawna bron i miał ze dwie lub trzy stare strzelby. On i jego żona byli dla siebie przyjaciółmi, szanowali sie nawzajem. Samowi brakowało tylko jednej rzeczy – uważał, że nie zadowala go współżycie seksualne z żona. Skoncentrował sie na tym i w rezultacie opuścił żonę i dzieci. Sam wierzył, że jesli tylko uda mu sie związać z kobieta, która będzie odpowiadała jego seksualnemu ideałowi, wszystko będzie sie układało cudownie. W końcu spotkał kogoś, kto stał sie dla niego naprawdę kochającym partnerem w łóżku. Wkrótce jednak znalazł sie w stanie bliskim samobójstwa. Kiedy zaspokoił swoje potrzeby seksualne, zabrakło mu innych rzeczy, które okazały sie bardzo ważne.</p>
<p>Nie miał już dzieci, nie miał tylu wspólnych zainteresować z nowa żoną, co z pierwszą, nie darzyli sie takim wzajemnym szacunkiem, do jakiego był przyzwyczajony w pierwszym małżeństwie. Nie miał też swojej żaglówki; w miejscu w którym teraz mieszkał nie było klubu strzeleckiego. Jego strzelby schowane były w piwnicy – nie było gdzie z nich strzelać.</p>
<p>Dla zaspokojenia jednej lud dwu potrzeb Sam zrezygnował ze wszystkich innych i w rezultacie żył w małym, standardowo urzadzonym mieszkaniu, pozbawiony wielu rzeczy, które sprawiały mu radosc.</p>
<p>Doswiadczenie Sama nauczyło mnie czegos bardzo ważnego: jakże czesto nie zauważamy potrzeb, które są zaspokajane, jak czesto nie liczymy wszystkich dobrodziejstw, jakie nas spotykaja!</p>
<p>Zdawanie sobie sprawy ze wszystkich dobrodziejstw - to bardzo praktyczny sprawdzian tego, które z naszych potrzeb zostały zaspokojone.</p>
<p><em>Pia Melody, Toksyczna miłość</em></p>
<p><strong>Powiązane posty:</strong></p>
<p>• <a href="../2007/11/23/toksyczny-zwiazek-jak-go-uniknac/">Toksyczny związek, jak go uniknąć?</a></p>
<p>• <a href="../2008/03/16/idealne-partnerstwo/">Idealne partnerstwo</a></p>
<p>• <a href="../2008/03/18/poczucie-niepewnosci-i-gniew-w-zwiazku-dda/">Poczucie niepewności i gniew - w związku. DDA.</a></p>
<p>• <a href="../2008/06/11/nie-rezygnuj-z-wchodzenia-w-zwiazki/">Nie rezygnuj z wchodzenia w związki !</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Fałszywi przyjaciele na drodze do sukcesu]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=907</link>
<pubDate>Mon, 04 Aug 2008 21:42:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.pl.wordpress.com/2008/08/04/falszywi-przyjaciele-na-drodze-do-sukcesu/</guid>
<description><![CDATA[
Istnieje kilka bardzo powszechnych barier na drodze do sukcesu, tj. sposobów, w jakie negatywne pr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.wordpress.com/files/2008/08/falsefriend.jpg" alt="" /><br />
Istnieje kilka bardzo powszechnych barier na drodze do sukcesu, tj. sposobów, w jakie negatywne przekonania  - przejawiają się w naszych codziennych czynnościach, uniemożliwiając osiągniecie sukcesu i skuteczności w działaniu.</p>
<p>Paradoksalnie niektóre z tych sposobów stosują wobec nas bliscy, kierujący się dobrymi intencjami, toteż możemy je nazwać „fałszywymi przyjaciółmi".<br />
Jedną z ważniejszych przeszkód są tak zwane "dobre rady", które potrafią wyrządzić więcej kłopotu niż pożytku:</p>
<p><span style="text-decoration:underline;"><strong>„Bardziej sie staraj" </strong></span></p>
<p>Z punktu widzenia logiki jest to dobra rada, niestety, nieskuteczna. Okres najintensywniejszego przyswajania wiedzy przypada na pierwsze lata życia, a uczenie sie przebiega najskuteczniej wówczas, gdy traktujemy je jak zabawę, nieświadomi podejmowania jakichkolwiek starań i presji.<br />
Uczenie sie i doskonalenie umiejętności jest procesem naturalnym.<br />
Dorośli, którzy nie umieją pływać, jeździć na rowerze lub wykonywać innych czynności powszechnie uważanych za łatwe, z reguły pamiętają przykre doświadczenia z dzieciństwa, kiedy zmuszano ich, by bardziej się starali, a przede wszystkim zawstydzano, wyśmiewając ich nieudane próby.</p>
<p>W tego rodzaju przypadkach usilne starania nie tylko blokują naturalne uczenie sie, ale również wpajają na całe życie niska ocenę własnych zdolności i możliwości w określonej dziedzinie.<br />
Nie oznacza to, ze wszelki wysiłek jest niewskazany.<br />
Jeżeli jednak podejmowane działania nie przynoszą efektów, należy spróbować zrobić to inaczej - zamiast dokładać coraz bardziej usilnych starań, stosując nieskuteczne metody. Bardziej oddany przyjaciel mógłby doradzić „Spróbuj czegoś innego".</p>
<p><strong><span style="text-decoration:underline;">„Bądź perfekcyjny " </span></strong></p>
<p>Wiele negatywnych przekonań wywodzi sie z uwarunkowań społecznych, które każą nam dążyć do perfekcji.<br />
Musimy mieć doskonałą sylwetkę, doskonałą pracę, doskonały dom i doskonałe małżeństwo, próbujemy zatem osiągnąć ideał, który uznalibyśmy za nierealny, gdybyśmy tylko zastanowili się nad nim przez chwile.<br />
Mimo to steruje on naszymi działaniami i przekonaniami, uniemożliwiając wyznaczanie i osiąganie innych, realistycznych celów.<br />
<strong>Sukces i spełnienie nie są, w odróżnieniu od perfekcji, miejscem, do którego dążymy, lecz podrożą</strong>. Nigdy nie przestajemy się uczyć oraz popełniać błędy. Precyzując cele,  możesz zdemaskować tego rodzaju fałszywe przekonania i nie ograniczać własnych możliwości.</p>
<p><span style="text-decoration:underline;"><strong>„Zrób mu przyjemność" </strong></span></p>
<p>Powyższa rada, podobnie jak wielu innych fałszywych przyjaciół, prawdopodobnie pochodzi od „autorytetu" osoby, instytucji, kodeksu wartości, toteż wydaje sie nie do zakwestionowania - Jednak i ona nie jest prawdziwa ani pomocna w realizacji celów. Ileż razy słyszałeś (lub mówiłeś sobie).<br />
„Cokolwiek robię lub mówię, on jest zawsze niezadowolony"?</p>
<p>Opierając dążenia do sukcesów na tego rodzaju niesłusznej przesłance (czyli podejmując coraz bardziej usilne starania), odsłaniasz jej fałsz. Zadowolenie innej osoby może być pożądanym skutkiem osiągnięcia własnego celu oraz elementem sprawdzianu konsekwencji, lecz <strong>nie jest ono drogą prowadząca do sukcesu i spełnienia. </strong></p>
<p><strong><span style="text-decoration:underline;">„Pospiesz sie" </span></strong></p>
<p>I ta rada wywodzi się z okresu dzieciństwa, kiedy byliśmy sterowani przez dorosłych. „Idz szybciej", „biegnij szybciej", „czytaj szybciej", a w dorosłym życiu „skończ pisać ten list i wyślij go szybko".<br />
Jest ona inna forma podejmowania bardziej usilnych starań, tj. „logiczna" metoda lewej półkuli stosowana w celu uwolnienia sie od wnikliwości prawej części mózgu.</p>
<p>Kiedy gonią cię terminy i czujesz, ze <strong>tracisz grunt pod nogami</strong>, uwaga „pośpiesz sie" jest ostatnią, jakiej potrzebujesz - może ona skutecznie sparaliżować działania: „Zwolnij, odpręż sie, przecież musi być jakiś sposób " - rada tego typu znacznie skuteczniej pomoże ci znaleźć dostęp do zasobów umysłu.<br />
Wiedząc, dokąd zmierzasz, i stosując właściwe strategie, będziesz osiągał wyznaczone cele w najlepszym stylu i najkrótszym czasie.<br />
Opóźnienia spowodowane przez popełnione pomyłki, stanowią nieodłączną część drogi do sukcesu. <strong>Proces osiągania go nie przebiega wskutek tego wolniej, w dążeniu kierunek jest ważniejszy od tempa. </strong></p>
<p><span style="text-decoration:underline;"><strong>„Bądź silny" </strong></span></p>
<p>Nie okazuj słabości, walcz, włącz sie do współzawodnictwa - tego typu rady również nie wywołują zamierzonego skutku. Siła fizyczna (a czasem nawet postawa macho) jest ceniona niezwykle wysoko w naszym społeczeństwie. W pracy i w domu powinniśmy przejawiać dobrą formę, bez względu na samopoczucie.<br />
W rzeczywistości większość wybitnych osiągnięć angażuje siłę innego typu, swego rodzaju elastyczność ducha i umysłu, która pozwala przezwyciężać przeszkody mimo nie najlepszej kondycji fizycznej. Paradoksem jest, iż ta <strong>wewnętrzna moc jest bardziej związana z poczuciem spokoju</strong>, spójności i konsekwencji, niż z taką siłą, przy której upiera się ów dobrze nam życzący przyjaciel.<br />
Zawarty w mózgu potencjał sprawia, iż zastąpiwszy siłę mądrością, możemy osiągać dowolne cele.<br />
Szczery przyjaciel doradziłby: „Bądź zaangażowany, czujny i elastyczny". Przedstawione wcześniej bariery zazwyczaj przybierają postać głosu wewnętrznego, owego duchowego dialogu, który przeprowadzamy ze sobą, by zmusić sie do skuteczniejszego działania, chociaż ich źródłem sa niewątpliwie upomnienia, które często słyszeliśmy w przeszłości.</p>
<p>Podobnie jak rzeczywistych przyjaciół, również owych „doradców" możesz dobierać według własnej woli, a także zrywać z nimi kontakty. Masz możliwość wyboru i możesz sam sprawdzić, czy „fałszywi przyjaciele" ułatwiają ci czy utrudniają osiąganie celów.</p>
<p><em>Harry Adler - Umiejętność Realizowania Marzeń</em></p>
<p><strong>Powiązane posty :</strong></p>
<p>• <a href="../2008/01/09/podswiadomosc-kluczem-do-bogactwa/">Podświadomość - kluczem do bogactwa</a></p>
<p>• <a href="../2008/04/12/slownictwo-sukcesu/">Słownictwo sukcesu</a></p>
<p>• <a href="../2008/03/01/the-secret/">Tajemnica szczęścia, zdrowia i pomyślności - “The Secret”</a></p>
<p>• <a href="../2008/05/13/jak-sprawic-by-inni-uwierzyli-we-wlasne-sily/">Jak sprawić by inni uwierzyli we własne siły?</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Twój wewnętrzny krytyk]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=562</link>
<pubDate>Sun, 11 May 2008 23:18:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.pl.wordpress.com/2008/05/12/twoj-wewnetrzny-krytyk/</guid>
<description><![CDATA[
Timothy Gallwey, czołowy brytyjski gracz i trener tenisa, napisał książkę &#8220;The Inner Gam]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.files.wordpress.com/2008/05/1krytk.jpg" alt="" /></p>
<p>Timothy Gallwey, czołowy brytyjski gracz i trener tenisa, napisał książkę "The Inner Game of Tennis" (Wewnętrzna gra w tenisa), która zyskała ogromna popularność, a kilka lat później - "The Inner Game of Golf" (Wewnętrzna gra w golfa).<br />
Stosowne przez niego metody treningu w obydwu dyscyplinach okazały sie niezwykle skuteczne, a z programowaniem neurolingwistycznym łączy je zrozumienie wpływu myślenia na osiągane wyniki.<br />
Gallwey nie był zadowolony z postępów swych podopiecznych, którzy najwyraźniej <strong>nie mogli poradzie sobie z natłokiem uwag</strong>, wskazujących popełniane błędy i sposób ich skorygowania.</p>
<p>Pewnego dnia przypadkiem zauważył, i jeśli kilka razy zademonstrował uczniom uderzenie, a następnie kazał im je powtórzyć, <strong>powstrzymując sie od</strong> objaśnień i <strong>krytycznych uwag</strong>, osiągali oni znacznie lepsze wyniki ni wówczas, gdy słuchali tradycyjnych instrukcji.<br />
Powyższe spostrzeżenie dotyczyło zarówno nowicjuszy, jak i doświadczonych graczy.</p>
<p>Wydawało sie, ze <strong>analizując</strong> wykonywane ruchy, uczniowie grali gorzej niż wówczas, gdy nie „myśleli", wykonując je tylko lub naśladując, niczym dziecko, które uczy sie nowej gry.<br />
Dokonawszy tego odkrycia, trener <strong>ograniczył instrukcje do niezbędnego minimum</strong>, a wyniki znacznie sie poprawiły.<br />
Gallwey doszedł do wniosku, ze kady z nas posiada wewnętrzny odpowiednik instruktora czy też <strong>krytyka</strong>, który stale dyktuje sposób postępowania.<br />
„Patrz na stopy", „zwolnij trochę", „teraz przyspiesz", „obserwuj piłce", „wyreguluj oddech".<br />
Ów wewnętrzny krytyk negatywnie wpływa na osiągane przez nas wyniki w nie mniejszym stopniu niż jakikolwiek „zewnętrzny" sędzia.<br />
Gallwey zidentyfikował funkcjonowanie dwóch „jaźni".<br />
Jaźń 1 była bystrym i pełnym dobrym chęci, choć nadmiernie surowym krytykiem, który zawsze przeszkadzał, natomiast jaźń 2 była urodzonym tenisista, któremu należałoby po prostu pozwolić grać, by ujawnił swój talent .<br />
<strong>Jażń 1 sadziła, że jest ekspertem, lecz myliła sie.</strong><br />
Jaźń 2 była uzdolnionym graczem i znajdowała przyjemność w uprawianiu tego sportu,<br />
lecz "mądrą" i elokwentna jaźń 1 stale przeszkadzała i onieśmielała ją.</p>
<p>Odwracając uwagę jaźni 1, by pozwolić jaźni 2 grac swobodnie, Gallwey uzyskał nadzwyczajne rezultaty. Następnie zastosował te sama metodę do nauki gry w golfa i potwierdził jej skuteczność na własnym przykładzie, opanowując od podstaw tajniki nowej dyscypliny i szybko osiągając wysoki poziom umiejętności.<br />
Dwie jaźnie, zidentyfikowane przez Gallweya (nie znającego zasad funkcjonowania mózgu ani najnowszych odkryć w tej dziedzinie) sa oczywiście tymi samymi odrębnymi „umysłami", które odkrył noblista Roger Sperry, prowadzać badania z udziałem pacjentów poddanych operacji rozdzielenia półkul mózgowych.</p>
<p>Krytyczna jaźń 1 odpowiada logicznej, „werbalnej" półkuli lewej, natomiast dziecięco naturalna, ekspresywna, „niewerbalna" jaźń 2 reprezentuje półkule prawą.</p>
<p>Krytyczny „głos wewnętrzny" odzywa sie nie tylko podczas uprawiania sportów, bombarduje on nas swymi uwagami we wszelkiego rodzaju sytuacjach „nigdy ci sie to nie uda", „uważaj", „co by sobie pomyślał?", „czy pomyślałeś o...?".<br />
Czasem taki dialog wewnętrzny dodaje odwagi („Zrób to, przecie potrafisz" lub „ja im jeszcze pokażę") i pomaga osiągnąć pożądane wyniki, <strong>najczęściej jednak negatywna samoocena blokuje prawdziwe możliwości.</strong></p>
<p>Zaimprowizowane przemówienie często udaje nam sie o wiele lepiej ni wystąpienie, o którym zostaliśmy poinformowani ze znacznym wyprzedzeniem.<br />
W ostatnim przypadku krytyk wewnętrzny ma dużo czasu na doradzanie, <strong>przeszkadzanie</strong> i ostrzeganie drugiej jaźni, którą pod presją zaczyna ogarniać strach.<br />
Pamiętasz z pewnością model uczenia sie, opisany w rozdziale 1, zgodnie z którym najwyższy poziom umiejętności osiągamy wówczas, gdy przestajemy być świadomi własnych kompetencji.<br />
<strong>Działając pod kierunkiem jaźni 2, nie myślimy racjonalnie, a krytyk nie zabiera głosu.</strong><br />
Dlatego właśnie, kiedy prowadzisz samochód, twoja lewa półkula mózgu może słuchać radia, zastanawiać sie, co ugotować na obiad lub jak zachować sie wobec rozgniewanego klienta.<br />
Podczas gdy jaźń 1 zajęta jest swymi problemami, jaźń 2 jedzie sobie spokojnie, wykorzystując „kompetencje nieświadomą".<br />
Pewien mój znajomy boleśnie zranił sie w nogę, lecz z grzeczności zgodził sie rozegrać partie golfa, na która wcześniej umówił sie z przyjacielem.<br />
Noga bardzo mu dokuczała i podczas meczu me przestawał o mej myśleć, me mogąc sie doczekać zakończenia gry i powrotu do domu.<br />
Jakie było jego zdumienie, gdy okazało sie, e była to najlepsza partia, jaka kiedykolwiek rozegrał!<br />
Skaleczona noga absorbowała cała jego uwagę, toteż mój znajomy nie „myślał" o grze, dzięki czemu był w stanie osiągnąć tak dobre wyniki.</p>
<p>Chociaż nie zawsze mamy możliwość kształtowania tego rodzaju okoliczności, Timothy Gallwey bardzo skutecznie stosuje zasadę odwracania świadomej uwagi.<br />
Inni sportowcy lub artyści występujący przed publicznością opracowali własne metody przezwyciężania krytycznego, zachowawczego i lękliwego myślenia lewej półkuli przez kompetentną i intuicyjną półkulę prawa.<br />
Tego rodzaju techniki zawsze uwzgledniaja wyregulowanie oddechu i relaksacje (pomagajaca wj eliminowac „frasobliwe" mysli lewej półkuli) oraz rodzaj wizualizacji, zwany w terminologii NLP - "rzutowanie w przyszłość".</p>
<p><em>Harry Adler - Umiejętność Realizowania Marzeń</p>
<p></em><strong>Powiązane posty :</strong><em></p>
<p></em>• <a href="../2008/02/29/kto-jest-premierem-w-twoim-rzadzie/">Kto jest premierem w Twoim rządzie?</a></p>
<p>• <a href="../2008/02/08/jak-jestes-zaprogramowany/">NLP - jak jesteś zaprogramowany?</a></p>
<p>• <a href="../2008/04/03/inteligencja-emocjonalna-a-praca-zawodowa/">Inteligencja emocjonalna a praca zawodowa</a></p>
<p>• <a href="../2008/02/24/odpowiedz-na-psychiczny-atak/">Odpowiedź na Psychiczny Atak</a></p>
<p>• <a href="../2007/10/09/dobro-i-zlo/">Co wpływa na nasze życie?</a></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
