<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>przezycia &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/przezycia/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "przezycia"</description>
	<pubDate>Sat, 19 Jul 2008 17:47:51 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Wykształcenie średnie]]></title>
<link>http://znajomy.wordpress.com/?p=6</link>
<pubDate>Fri, 25 Apr 2008 13:05:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>znajomy</dc:creator>
<guid>http://znajomy.wordpress.com/?p=6</guid>
<description><![CDATA[Dziś skończyłem kolejny etap w swoim życiu. Odebrałem świadectwo ukończenia szkoły średniej]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś skończyłem kolejny etap w swoim życiu. Odebrałem świadectwo ukończenia szkoły średniej (dokładniej Starego Ogólniaka), a co za tym idzie już legitymuję się takowym wykształceniem czyli średnim! Przede mną została "tylko" matura. Może lepiej napisać "aż"... Czekają mnie egzaminy z trzech przedmiotów: j. polskiego, j. angielskiego oraz matematyki. Jeszcze nie dawno był grudzień, styczeń... początek drugiego semestru. Mamy już koniec kwietnia. Kiedy ten czas minął?</p>
<p>W sumie z mojej klasy wszyscy zostali dopuszczeni do matury, zaś ze szkoły niedopuszczonych zostało aż/tylko 4 osoby. Maturę chciałbym już napisać. Najgorsze jest zawsze czekanie i związany z nim stres.</p>
<p>Zgodnie z art. 11a ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (według stanu na 11 maja 2007r.) od dzisiaj posiadam wykształcenie średnie, z czego jestem bardzo dumny! Oceny nie są zadowalające, jedna moja znajoma skomentowała to tak: "uffffffffff Michał!!" - nie wiem jak mam to odebrać? Źle czy dobrze? Średnia zaledwie 3.00, ale ważne aby zdać maturę.</p>
<p>Dzisiaj szykuje się mocny wieczór. Od 20 urodzinki brzeg24.pl w Klubie BigStar a po koncercie impresska w Ibizie... Do zobaczenia...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kawa, moher i obiadek u babci :).]]></title>
<link>http://beautiful4me.wordpress.com/?p=277</link>
<pubDate>Wed, 23 Apr 2008 17:36:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>bbasia</dc:creator>
<guid>http://beautiful4me.wordpress.com/?p=277</guid>
<description><![CDATA[Wczoraj dostałam cynk, że kuzynka będzie dzisiaj u babci. No więc rano postanowiłam odwiedzić ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj dostałam cynk, że kuzynka będzie dzisiaj u babci. No więc rano postanowiłam odwiedzić babcie :D . Babci niestety nie było bo gdzieś tam pojechała i był tylko dziadek i kuzynka :D .<br />
Rano za marzyła mi się kawa mrożona więc kupiłam składniki i u babci zrobiłam sobie z kuzynką pyszna kawę :D .</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://beautiful4me.wordpress.com/files/2008/04/kawa.jpg" alt="" /></p>
<p style="text-align:left;">Pijąc kawę poplotkowałam sobie, poopowiadałam co tam u mnie wysłuchałam co tam u kuzynki, pogadałam z dziadkiem. W pewnym momencie dziadek stwierdził, że idzie po gazetę :]. No spoko, byłyśmy pewne, że dziadek zaraz wróci... Po jakiś 20 minutach Basi zaczęło się nudzić :D . I zaczęłam się przebierać i wygłupiać. Efektem jest sesja "moherowa" :D .</p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:center;"><img src="http://beautiful4me.wordpress.com/files/2008/04/moherek.jpg" alt="" /></p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:left;">Po wygłupach trzeba się posilić, jak to stwierdził dziadko, który wrócił po prawie dwóch godzinach (a miał iść tylko po gazetę...). Babcia rano przygotowała potrawkę z kurczaka i kluski miałyśmy sobie tylko z kuzynką podgrzać :D . To znaczy kuzynka z dziadkiem urzędowali w kuchni, a ja oglądałam studniówkę :) . Muszę przyznać, że nikt nie gotuje tak jak moja babcia :D .</p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:center;"><img src="http://beautiful4me.wordpress.com/files/2008/04/obiad.jpg" alt="" /></p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:left;">I tak minęło całe popołudnie :) . Do domu nawet sama nie wracałam bo zadzwonił <a href="http://jascooo.com">Jasco</a> i umówiliśmy się, że poczeka na mnie :) (co mnie wcale, a wcale nie dziwi bo przecież iść ze mną to jak iść z VIP'em xD , a tak serio chyba skusiłam go sesją "moherową"). W każdym bądź razie było miło :) .</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[in the shadows of gray]]></title>
<link>http://iwka.wordpress.com/?p=271</link>
<pubDate>Mon, 21 Apr 2008 05:47:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>iwka</dc:creator>
<guid>http://iwka.wordpress.com/?p=271</guid>
<description><![CDATA[Reminiscing is not easy. Sipping my cup of tea, I&#8217;m trying to distinguish between the reality ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Reminiscing is not easy. Sipping my cup of tea, I'm trying to distinguish between the reality that was awaiting me and the far surpassed life given me as a gift I don't deserve.</p>
<p>I came to this world as a rather fearful, somewhat disoriented, internally intrigued and at the same time outwardly sound-minded heart. My first memory is saturated with the color of gray walls in the building where I spent the first years of my earthly pilgrimage. The beam of lights cutting through this deserted place are also present in my memories, invigorating the sadness and overwhelming heaviness.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://iwka.files.wordpress.com/2008/04/pomorska-15-17-oficyna-z-napisem1.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-281 aligncenter" src="http://iwka.wordpress.com/files/2008/04/pomorska-15-17-oficyna-z-napisem1.jpg?w=497" alt="" width="497" height="411" /></a></p>
<p>My mom and I lived in an old building surrounded by 3 sides with similar giant, obscure, upraised old German apartments. These ancient dominating buildings were always there and everywhere. My apartment was on the third floor. From the balcony, I could see another gray giant, with it's windows starring at me.</p>
<p>Some windows were inhabited by people recognizable to this small gray community. One window had a man with a loud <em>puzon (trombone). </em>The man would practice daily at different times of the day. I don't even know if he belonged to some orchestra or was it just his hobby. His window seemed loudly disturbing. The lace curtains decorating it would fly open quite often, revealing pieces of old-fashion furniture. But there was not enough light in our yard to distinguish the interiors of his living place.</p>
<p>There was another interesting window across. This one was always occupied by someone from the family. Mostly by the mother and one of the daughters. It was incredibly amazing how they could be so well informed about the whereabouts of most of the occupants just from observing and watching. They were mobilized if a new person would pass by, they would be vigilant at evening times, they would listen attentively to the echoes of the voices bouncing in between the buildings, trying to decipher the meaning of the words, to feed their hunger for gossips. I was thinking often, when do they have time to cook, to clean and to do other "normal" things of life. They were probably bored. They were waiting with anticipation for something great or even less then great to happen. Something that would change the monotonous existence within the scratched walls.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://iwka.files.wordpress.com/2008/04/pomorska-15-17-trombone.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-282" src="http://iwka.wordpress.com/files/2008/04/pomorska-15-17-trombone.jpg?w=497" alt="" width="497" height="577" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/17989497@N00/2158262283/"><br />
</a></p>
<p>Every time I stood in front of these buildings I was diminished and conquered by their firm and depressive presence. They reminded me of the times we lived in. These old tenement houses supported the idea of the ruling system, proclaiming loudly the common share, common property, common life as a massive blurb of otherwise not important individuals, working for the better tomorrow in the land of common satisfaction. The patches with falling paint, pieces of bricks and whatever else might stick to them in the last 100 years, were slowly giving in under the pressure of time.</p>
<p>The yard was ugly. Squeezed in between monster buildings, there was black dirt, beater (for cleaning the carpets) and the doors leading to the outside world of streets, cars, shops and people. Nothing else.</p>
<p>Looking from my balcony, to my left, there was a piece called the "Jewish yard", to my front and right was "our yard", and behind my building was the "Gypsy yard". The last one had a story and a social right to be named in such a way. Gypsy families were living nearby, their numerous children would play in there, making constant noise by loud laughter, songs and frequent fights in a language not understood by the rest of us.</p>
<p><a href="http://iwka.files.wordpress.com/2008/04/pomorska-15-17-od-tylu-bw4.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-293" src="http://iwka.wordpress.com/files/2008/04/pomorska-15-17-od-tylu-bw4.jpg?w=497" alt="" width="497" height="307" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><em>This is the back view of my building from the "Gypsy yard". On the left would be the "Jewish yard", to the right and in front - "our yard".</em></p>
<p><a href="http://iwka.files.wordpress.com/2008/04/pomorska-15-17-od-tylu-bw3.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-292" alt="" /></a></p>
<p>But every space called <em>yard</em> around my building, was the same. It brought the same feelings, the same disappointing "luck of hope and the future" message banging over our heads, falling straight from the sky, sinking deeply into our very conscious and alert minds. <em>No escape </em>was the refrain of this chant soaking daily into our existence, trying to penetrate to the very bone of leftover faith in humankind's goodness.</p>
<p>The only thing you could do in that place called yard was to imagine. Therefore creativity blossomed exponentially. There is a limit to the number of times you can play hide and seek or jumping ropes. Beyond these familiar games there was a wide open world of unrestricted imagination. And the kids were freely exploring this childhood universe without boundaries and borders. But today is late and I need to go to sleep...</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/17989497@N00/2158262283/"><br />
</a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/drvmmmer/2389712478/"><img class="alignnone size-full wp-image-276 aligncenter" src="http://iwka.wordpress.com/files/2008/04/kamienice-4-bw.jpg?w=497" alt="" width="497" height="335" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/ewafrans/2321665643/"><img class="alignnone size-full wp-image-275" src="http://iwka.wordpress.com/files/2008/04/kamienica-5-bw.jpg?w=383" alt="" width="383" height="276" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/17989497@N00/2158262283/"><img class="alignnone size-full wp-image-277" src="http://iwka.wordpress.com/files/2008/04/kamienice-bw.jpg?w=497" alt="" width="497" height="373" /></a></p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:left;"><em>These 3 picture are not of the place where I actually lived, but were taken in Poland and depict accurately the feeling of the times.</em></p>
<p style="text-align:left;"><a href="http://iwka.files.wordpress.com/2008/04/pomorska-15-17-oficyna.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-278" alt="" /></a><a href="http://iwka.wordpress.com/files/2008/04/pomorska-15-17-oficyna.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-278" alt="" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Gość w domu, pies w domu :).]]></title>
<link>http://beautiful4me.wordpress.com/?p=258</link>
<pubDate>Sat, 12 Apr 2008 16:47:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>bbasia</dc:creator>
<guid>http://beautiful4me.wordpress.com/?p=258</guid>
<description><![CDATA[

Dzisiaj moich rodziców odwiedził znajomy, ale nie przyszedł sam.  Towarzyszył mu Kuba.  Kochan]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><img src="http://beautiful4me.wordpress.com/files/2008/04/kuba.gif" alt="" width="450" height="200" /></p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">Dzisiaj moich rodziców odwiedził znajomy, ale nie przyszedł sam. :) Towarzyszył mu Kuba. :D Kochany piesek. :D Zaatakował mi świnkę. xD Cała jestem podrapana przez niego, ale to nieważne. :D<br />
Uświadomiłam sobie jak bardzo mi brakuje psa w domu... Szkoda, że nie mogę zaadoptować Kubusia, albo jakiegoś innego pieska. :(</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Moje dobre serduszko :D.]]></title>
<link>http://beautiful4me.wordpress.com/?p=257</link>
<pubDate>Fri, 11 Apr 2008 19:59:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>bbasia</dc:creator>
<guid>http://beautiful4me.wordpress.com/?p=257</guid>
<description><![CDATA[Wiolka
Baśka!! Ja mam 2 na koniec!!  :d dzięki!!
dzieki tobie bestio zdolna :d
BBasia
brawo
Wiolka]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wiolka<br />
Baśka!! Ja mam 2 na koniec!!  :d dzięki!!<br />
dzieki tobie bestio zdolna :d<br />
BBasia<br />
brawo<br />
Wiolka<br />
:*<br />
BBasia<br />
Sama tego dokonałaś :D<br />
Wiolka<br />
ah ta mata hehe<br />
już za nami ;p<br />
BBasia<br />
Teraz tylko z górki :D<br />
Wiolka<br />
no oby ;)<br />
BBasia<br />
Nie panikuj :D<br />
Wiolka<br />
oby tobie z maty poszło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!<br />
3mam kciuki!!!!!!!! :*<br />
BBasia<br />
thx :*</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Swój czas]]></title>
<link>http://rzeczywisnie.wordpress.com/?p=87</link>
<pubDate>Fri, 28 Mar 2008 22:24:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>Julia</dc:creator>
<guid>http://rzeczywisnie.wordpress.com/?p=87</guid>
<description><![CDATA[Jest intensywnie. Moje pierwsze wspomnienie z tego tygodnia to zadające ból przemęczonym oczom ra]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jest intensywnie. Moje pierwsze wspomnienie z tego tygodnia to zadające ból przemęczonym oczom ranne światło, zwielokrotnione bielą śniegu i łomotaniem w głowie. Początek dnia, na który się czeka. Który został przedłużony do godziny piętnastej dnia następnego.</p>
<div align="justify"></div>
<p>Czas, który rozsnuł się po moich myślach i po mojej przestrzeni. Znajduję go jeszcze ciągle w miękkości swetra (czuję w nim kobiecość), gdy naprawiam miękką ścianę albo gdy żałuję rzeczy niedopowiedzianych, niezauważonych, <b>nieodczutych</b>. Potem myślę, że niepotrzebnie analizuję, niepotrzebnie pozwalam myślom szukać racjonalnych argumentów i planować jakieś konkretne zachowania. To nie jest dobra droga. Ważne, że pamiętam, że było dobrze. Że chciałam tego. Że mówię normalnie czego chcę i spotykają mnie normalne reakcje. Chcę tego, potrzebuję tego, jest mi z tym dobrze, lubię to w sobie. Lubię ten stan - muzyka, ja i czas. Mój czas, mój własny, osobisty i bezpieczny.</p>
<div align="justify"></div>
<div align="justify"></div>
<div align="justify"></div>
<p>Ostatnio uczę się coraz lepiej go wykorzystywać, coraz mocniej dochodzę do chwil, które mieszczą się w słowach jest, było i będzie dobrze. Czas to dobry kochanek, trzeba tylko go trochę poprowadzić, włożyć w to zaangażowanie. A wtedy znajdzie się na przykład przy fontannie w Saskim - w chwilach oczekiwania na przyjemny wieczór. Przeżywam ten czas razem z magiczną Kobietą i czas traktuje mnie dobrze, nie narzuca nieodpowiedniego tempa. Zwalnia <b>zachęcająco</b> przy fotografii dwóch dziewcząt czasu powstania, które śmiejąc się wśród kwiatów jakiegoś warszawskiego ogrodu, odgrywają romantyczną scenę. Zatrzymuję się przy zdjęciach, które odnoszę do siebie. Pewnie dlatego wolę zdjęcia ludzi - z nimi jest łatwiej.<br />
Łatwiej coś nowego przeżyć.</p>
<div align="justify"></div>
<div align="justify"></div>
<p>I dzieląc się chwilę później, przy zimnym piwie, tymi różnymi przeżyciami - można już inaczej - odbijać jedną opowieścią o emocjach inne emocje, które nakręcają rytm bicia serc. Nie chcemy wracać do domu, chcemy jeszcze chłonąć to miejsce, muzykę, tych ludzi i nowe impulsy. I robimy to. Więcej chcę bo więcej jest!</p>
<div align="justify"></div>
<div align="justify"></div>
<p>Potem przychodzi kolejny dzień i takie uczucia, które wyzwalają skrzętnie chowane, bo słabo oswojone siły. <b>Denerwuję się</b>, wkurzam, naprawdę to czuję. Wkurzam się na szorstkie słowa, na mój brak chęci zrozumienia, na wyobrażoną ironię, na moją nieopanowaną chęć ripostowania, pogorszenia sytuacji. Pozwalam sobie na złe emocje we wszystkich kierunkach i po chwili łapię odpowiednie proporcje, czuję się trochę zawstydzona, trochę zadowolona.<br />
Staję przed kilkunastometrową ścianką, patrzę w górę. Czasem trzeba się na siebie wkurzyć, żeby się podciągnąć wyżej. Ta siła jest potrzebna. I wiem, teraz jeszcze lepiej wiem, że jest mi potrzebny też ten, kto asekuruje na dole i mówi: nie poddawaj się, jeszcze kawałek! Prawa noga wyżej, dasz sobie radę!</p>
<div align="justify"></div>
<p>Jasne, że tak. Skoro skutecznie uczę się mówić prawdę o tym co czuję. Skoro potrafię naprawdę prosić, dziękować i przepraszać. Czas powiedzieć sobie szczerze, <b>przyznać</b> to przed sobą (dla siebie?) - jestem w stanie wejść na górę i przeżyć to wszystko, co po drodze: ból, podekscytowanie, zauroczenie, zamyślenie, zdenerwowanie, zwątpienie, satysfakcję, a nawet zadowolenie z siebie. Wszystko w swoim czasie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Weekend :D]]></title>
<link>http://beautiful4me.wordpress.com/?p=200</link>
<pubDate>Mon, 10 Mar 2008 10:54:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>bbasia</dc:creator>
<guid>http://beautiful4me.wordpress.com/?p=200</guid>
<description><![CDATA[A więc weekend miał być straszny okropny i nudny. No niestety tak nie było xD. W sobotę z rana ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>A więc weekend miał być straszny okropny i nudny. No niestety tak nie było xD. W sobotę z rana poszłam odwiedzić babcie i byłam dobrą wnuczką (poodkurzałam jej). Później pozamulałam na necie i w końcu wyszłam z Panią Olololo na "gwozdka", ojjj na tym się nie skończyło :D, w każdym bądź razie zawitałam do domu dopiero o dwudziestej czwartej :D. Wieczór spędziłam naprawdę fajnie :D.<br />
Niedziela... Oj niedziela to dopiero zapowiadała się nudno... Najpierw kawka u Olololo, potem wymyśliłam sobie, że mam ochotę na lody z Gelatopiu, no ale na to namówić Olololo już było trudniej więc... poszłyśmy do Mexico na piwko i nachos. Do domu zawitałam o dziewiętnastej. W między czasie napisałam do <a href="http://jascooo.com">Jasco</a> czy może ma ochotę iść na tortille. Tak więc miał :D. Około wpół do dziewiątej znowu wybyłam z domu :D. Oj na Mexico się nie skończyło :D, zawitaliśmy jeszcze do Vinyl'u a tam spotkaliśmy znajomą i jakoś tak szybko czas minął, że do domu zawitałam po dwudziestej czwartej, a do szkoły dzisiaj miałam na siódmą. Było warto :D.<br />
Z racji tego, że weekend miał być tandetny, a nie był chce podziękować Olololo i <a href="http://jascooo.com">Jasco</a> :).</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Studniówka.]]></title>
<link>http://beautiful4me.wordpress.com/?p=184</link>
<pubDate>Thu, 06 Mar 2008 19:46:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>bbasia</dc:creator>
<guid>http://beautiful4me.wordpress.com/?p=184</guid>
<description><![CDATA[Kiedy to było? Wieki temu, a ja dopiero teraz znalazłam filmik na You Tube xD. Mogę się z wami p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy to było? Wieki temu, a ja dopiero teraz znalazłam filmik na You Tube xD. Mogę się z wami podzielić :D.<br />
Mnie nie widać, ale słychać jak łacham, gdy mamy lekcje matematykę :D. Wojciech jest boski, a Duduś idealnie go sparodiował :D<br />
Część pierwsza :D</p>
<div align="center"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/vq9ZzSnBC9g'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/vq9ZzSnBC9g&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></div>
<p>Pierwszy nauczyciel, który wyszedł na środek to właśnie Wojciech :D. Mój ulubiony nauczyciel :D, skończę szkołę i będę z nim na ty :D. Pierwsza laska wychodząca na środek to babka z histy :D, jest dobra. Zawsze łacha ze swojego nazwiska, taki luzak :), ona jest drugim nauczycielem, którego naprawdę lubię :). druga babka to Kasia :), uczy nas angla też spoko kobieta :) jej tekst "excuse me, kaj my są" robi szał xD.<br />
Żeby było ciekawiej dodam, że w kieliszkach był sok z cytryny :D - mina nauczycieli bezcenna :D.</p>
<div align="center"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/U6i5d4aWPIk'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/U6i5d4aWPIk&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wspomnienia...]]></title>
<link>http://beautiful4me.wordpress.com/2008/03/01/wspomnienia/</link>
<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 00:49:02 +0000</pubDate>
<dc:creator>bbasia</dc:creator>
<guid>http://beautiful4me.wordpress.com/2008/03/01/wspomnienia/</guid>
<description><![CDATA[Przemyśleń nadszedł czas&#8230; Zastanowić się nad życiem, sobą pora.
Wnioski? Hym&#8230; Jak]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Przemyśleń nadszedł czas... Zastanowić się nad życiem, sobą pora.<br />
Wnioski? Hym... Jakieś są... Niestety są też takie, które nigdy nie ujrzą światła dziennego, nie zostaną wypowiedziane. Takie wnioski niszczą człowieka bo nigdy nie znikają z jego świadomości, a kamuflują się w najgłębszych i najciemniejszych zakamarkach ludzkiego umysłu, psychiki czy nawet podświadomości by po pewnym czasie znów zatruć spokój i przypomnieć o bólu.<br />
Nadszedł ciężki okres dla mnie, wracają myśli, przeżycia i wspomnienia. Atakują codziennie, a ja muszę ubrać maskę by nikt tego nie zauważył...</p>
<p><i>Nieprzenikniona głębia ciemności.<br />
Miliony wspomnień.<br />
Miliony wydarzeń.<br />
Miliony miejsc.<br />
Po prostu - umysł.<br />
</i></p>
<p><i>Wspomnienia budują relacje, więzi pomiędzy ludźmi.</i><span style="font-size:12pt;font-family:'Times New Roman';"><br />
</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bywają w życiu chwile, które w pamięci zostaną.]]></title>
<link>http://beautiful4me.wordpress.com/?p=150</link>
<pubDate>Wed, 30 Jan 2008 00:38:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>bbasia</dc:creator>
<guid>http://beautiful4me.wordpress.com/?p=150</guid>
<description><![CDATA[ W ostatnim tygodniu ferii poszłam z Jasco się przejść na bardzo króciutko, nie wiem jakim cude]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div align="left"> W ostatnim tygodniu ferii poszłam z <a href="http://jascooo.com">Jasco</a> się przejść na bardzo króciutko, nie wiem jakim cuden dotarliśmy do domu, ale udało nam się :). W drodze powrotnej zmierziliśmy oboje równo, i czuliśmy się jak stare dziadki... :D. No ale u mnie już było całkiem inaczej czego dowodem jest owe zdjęcie :D. &#60;tak to był bardzo interesujący film dobrze, że miałam baterie naładowane w aparacie&#62;</div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div style="text-align:center;"></div>
<div style="text-align:center;"><img src="http://beautiful4me.wordpress.com/files/2008/01/ja-i-jasco.gif" /></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"> Ostatni dzień, ostatnich ferii zimowych, spędziłam z Olololo :). Poszłyśmy na piwko i było jak to zawsze śmiesznie. Ach mój kochany ryj :*. Wracając do domu też strzeliłyśmy sobie fotki :D. Bo przecież trzeba uwieczniać piękno i młodość :D.</div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left">
<div style="text-align:center;"><img src="http://beautiful4me.wordpress.com/files/2008/01/ja-i-ola.gif" /></div>
</div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left">No i ostatnia fotka :D. Hehe wychodzi na to, że na końcu zawsze dostaje z buta  xD. Ile śmiechu było :D. Nie no, a to było "zwykłe" spotkanie na herbatce :). Widocznie ze mną nie można się nudzić i smutać (no chyba, że mam zjebany humor ale doła - wiadomo wyjątki potwierdzają regułę).</div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left">
<div style="text-align:center;"><img src="http://beautiful4me.wordpress.com/files/2008/01/kopniak.gif" /></div>
</div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pizza podejście drugie :)]]></title>
<link>http://beautiful4me.wordpress.com/2008/01/22/pizza-podejscie-drugie/</link>
<pubDate>Tue, 22 Jan 2008 18:35:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>bbasia</dc:creator>
<guid>http://beautiful4me.wordpress.com/2008/01/22/pizza-podejscie-drugie/</guid>
<description><![CDATA[Hehe PIZZY DZIEŃ DRUGI :D, no cóż wyszła nieco większa, smaczniejsza, wyższa, mniej słona, al]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Hehe PIZZY DZIEŃ DRUGI :D, no cóż wyszła nieco większa, smaczniejsza, wyższa, mniej słona, ale ta sama chrupkość xD. Zdolni jesteśmy (ja i <a href="http://jascooo.com">Jasco</a>) :D. kurde, ale nie zrobiłam mu łupieżu z mąki xD. Muszę przyznać, że coraz szybciej uwijamy się z robieniem pizzy :D. Jasco może otworzymy pizzerie? :&#62;</p>
<div style="text-align:center;"><img src="http://beautiful4me.wordpress.com/files/2008/01/pizza-day-2.gif" /></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Piersi :D]]></title>
<link>http://beautiful4me.wordpress.com/2008/01/22/piersi-d/</link>
<pubDate>Tue, 22 Jan 2008 00:47:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>bbasia</dc:creator>
<guid>http://beautiful4me.wordpress.com/2008/01/22/piersi-d/</guid>
<description><![CDATA[

jascooo: za jakiś czas to będzie SEX blog 
Basia: chciałbyś  


więcej notek na temat penisó]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<div class="chat in">
<div><font color="#999999">jascooo: za jakiś czas to będzie SEX blog :D<br />
Basia: chciałbyś :P</font></div>
</div>
<div class="chat out">
<div><font color="#999999">więcej notek na temat penisów nie będzie!<br />
jascooo: Teraz o piersiach napisz :D<br />
Basia: nie :P<br />
nudny temat :P<br />
dla mnie<br />
jascooo: hahaha :D<br />
Basia: wiadomo moje są najlepsze xD<br />
jascooo: umarłem xD hahahaaha</font></div>
</div>
</blockquote>
<div class="chat out">
<div>
Zabijam prawdą xD.</div>
</div>
<blockquote>
<div class="chat out"></div>
<div class="chat in"></div>
<div class="chat out"></div>
<div class="chat in"></div>
<div class="chat out"></div>
<div class="chat in"></div>
</blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kochany Olololo'wski ryj :*]]></title>
<link>http://beautiful4me.wordpress.com/2008/01/20/kochany-olololowski-ryj/</link>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 02:26:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>bbasia</dc:creator>
<guid>http://beautiful4me.wordpress.com/2008/01/20/kochany-olololowski-ryj/</guid>
<description><![CDATA[Olololo
masz kopa
i to porządnego
BBasia
A to niby za co?!
Olololo
za ten text na blogu pierwszy!!!]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote><font color="#999999">Olololo<br />
masz kopa<br />
i to porządnego<br />
BBasia<br />
A to niby za co?!<br />
Olololo<br />
za ten text na blogu pierwszy!!!!!!!!!!!!!!!!!<br />
Olololo<br />
i jeszcze sie pyta bezczelnie za co<br />
BBasia<br />
och....<br />
Olololo<br />
no nie zapominaj sie i pamiętaj ze są ludzie którzy martwią sie o ciebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!<br />
Olololo<br />
np JA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!</font></p></blockquote>
<p>Mój kochany ryj :* thx za wszystko :*</p>
<div style="text-align:center;"><img src="http://beautiful4me.wordpress.com/files/2008/01/g.jpg" /></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pizza :)]]></title>
<link>http://beautiful4me.wordpress.com/2008/01/20/pizza/</link>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 02:19:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>bbasia</dc:creator>
<guid>http://beautiful4me.wordpress.com/2008/01/20/pizza/</guid>
<description><![CDATA[
Tak to nasza pizza  Pyszna była  taka mięciutka :D. Zdolni jesteśmy :D. Hehe oczywiście Jasco z]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://beautiful4me.wordpress.com/files/2008/01/pizza.gif" align="left" /><br />
Tak to nasza pizza :D Pyszna była :D taka mięciutka :D. Zdolni jesteśmy :D. Hehe oczywiście <a href="http://jascooo.com">Jasco</a> zadbał o efekty wizualne pizzy, no niestety nie widać ich na zdjęciu :P. W środę deja vu :D</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
