<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>przemowienia &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/przemowienia/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "przemowienia"</description>
	<pubDate>Thu, 16 Oct 2008 04:52:55 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Przemówienie Wojciecha Jaruzelskiego na uroczystości odsłonięcia pomnika w Riazaniu, wygłoszone 5 maja 1984 r. ]]></title>
<link>http://zburzmypomniki.wordpress.com/?p=31</link>
<pubDate>Wed, 20 Aug 2008 20:21:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>zburzmypomniki</dc:creator>
<guid>http://zburzmypomniki.pl.wordpress.com/2008/08/20/przemowienie-wojciecha-jaruzelskiego-na-uroczystosci-odsloniecia-pomnika-w-riazaniu-wygloszone-5-maja-1984-r/</guid>
<description><![CDATA[Z radością i wzruszeniem przybywamy do Waszego i pozwólcie, że powiem — do naszego Riazania. D]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Z radością i wzruszeniem przybywamy do Waszego i pozwólcie, że powiem — do naszego Riazania. Dla mnie i moich obecnych tu, polskich towarzyszy broni, uczestniczenie w tej podniosłej uroczystości — to przeżycie szczególne. Jesteśmy znów w Riazaniu, wśród serdecznych i bliskich nam ludzi, na ziemi wiecznie wpisanej do kart historii naszych bratnich narodów.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Ponad cztery dziesiątki lat minęły od czasu, gdy w tutejszej Szkole Oficerów Piechoty I Korpusu Polskich Sił Zbrojnych w Związku Radzieckim zdobywałem żołnierskie rzemiosło, uzyskałem pierwszy stopień oficerski. Dotarłem tu po długiej drodze. Wiedzę o życiu, jak całe moje pokolenie, czerpałem z surowych doświadczeń, jakich miniony czas narodowi polskiemu nie szczędził. Dane mi było poznać Wasz wielki naród w godzinie najcięższej próby. Te lata wpoiły głęboki szacunek dla ideowo-moralnych wartości radzieckiego człowieka, socja­listycznego społeczeństwa Waszego kraju. Od prostych ludzi, w głodne i chłodne dni wojny, polscy tułacze doświadczali serdecznej przyjaźni. Nigdy nie znikną z naszych wspomnień okaleczeni przez faszystowski pocisk inwalidzi, łzy wojennych wdów i sie­rot, ofiarność skromnych bohaterów zaplecza. My, Polacy, dobrze, do głębi rozumiemy miarę radzieckiego poświęcenia i bohaterstwa. Może rozumiemy ją lepiej niż inne, o szczęśliwszej historii narody.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Nasza ojczyzna płonęła. Każdy dzień wojny kosztował życie prawie trzech tysięcy polskich obywateli. Skrócić te cierpienia, pójść na pomoc krwawiącemu krajowi — to była sprawa honoru i najwyższego obowiązku dla każdego Polaka, który znalazł się poza władzą hitlerowskiego okupanta. Rząd radziecki przychylnie odpowiedział na inicjatywę Związku Patriotów Polskich, aby na terytorium Waszego kraju utworzyć polskie siły zbrojne. Radzieckie robotnice szyły dla nas mundury i sztandary pułkowe. Dostaliśmy radziecką broń, która wtedy była ważniejsza od chleba. Tu uczyliśmy się najpiękniejszego rosyjskiego słowa „drużba", a nasi radzieccy przyjaciele uczyli się polskiego słowa: „przyjaźń".</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Od pierwszego do ostatniego dnia drugiej wojny świa­towej naród polski zmagał się nieustępliwie z hitlerows­kim najeźdźcą. Partyzant, bojownik ruchu oporu, powstaniec warszaws­ki walczył w kraju. Żołnierz walczył na ziemi białoruskiej i nad Wisłą, na Pomorzu i nad Odrą, pod kołem polarnym i na wodach Atlantyku, w Normandii i w pustyniach Afryki Północnej. Stąd, z ziemi radzieckiej, było nam do Polski najbliżej. Na niej narodziło się i pod ogniem wspólnego wroga zahartowało najtwardsze, bo żołnierskie, bojowe brater­stwo. Zorganizowane w Związku Radzieckim oddziały stanowiły trzon ludowego Wojska Polskiego, armii no­wego typu. Dzięki organizacyjnej, kadrowej i material­nej pomocy radzieckiego sojusznika stało się ono znaczącą siłą militarną.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Dopełniła się sprawiedliwość. Żołnierz polski, obok bra­ta—czerwonoarmisty, zawiesił swój bojowy sztandar w gnieździe faszystowskiej bestii, w Berlinie. Jako jedyny pośród Waszych sojuszników miał zaszczyt kroczyć w pa­miętnej moskiewskiej defiladzie zwycięstwa. Ziemia <span class="SpellE">riazańska</span> jest szczególnie blisko związana z tradycją i współczesnością naszej przyjaźni. Niedaleko stąd — w <span class="SpellE">Sielcach</span> nad Oką, w <span class="SpellE">Grigoriewskoje</span>, w <span class="SpellE">Biełoomucie</span> — znajdowały się pierwsze punkty formowania naszych oddziałów. Ta cząstka Waszej wielkiej ojczyzny była wtedy dla tysięcy Polaków symbolem nadziei — „małą Polską" w bratnim kraju. </span><span class="SpellE"><span class="GramE">Tu</span></span><span class="GramE"> <span class="SpellE">znów</span>, <span class="SpellE">po</span> <span class="SpellE">latach</span> <span class="SpellE">zobaczyliśmy</span> <span class="SpellE">naszą</span> <span class="SpellE">biało-czerwoną</span> <span class="SpellE">flagę</span>.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span class="SpellE"><span class="GramE">Mam</span></span><span class="GramE"> <span class="SpellE">wciąż</span> <span class="SpellE">jeszcze</span> <span class="SpellE">przed</span> <span class="SpellE">oczami</span> <span class="SpellE">tamten</span> <span class="SpellE">wojenny</span> <span class="SpellE">Riazań</span> — <span class="SpellE">zaciemniony</span>, <span class="SpellE">pracujący</span> <span class="SpellE">dniem</span> i <span class="SpellE">nocą</span> <span class="SpellE">dla</span> <span class="SpellE">frontu</span>.</span> <span class="GramE">Miasto <span class="SpellE">zabytków</span> <span class="SpellE">rosyjskiej</span> <span class="SpellE">kultury</span>, a w <span class="SpellE">nim</span> — <span class="SpellE">koszary</span> <span class="SpellE">jednej</span> z <span class="SpellE">najstarszych</span> <span class="SpellE">uczelni</span> <span class="SpellE">wojskowych</span> <span class="SpellE">Armii</span> <span class="SpellE">Czer­wonej</span>, <span class="SpellE">oddane</span> <span class="SpellE">decyzją</span> <span class="SpellE">radzieckiej</span> <span class="SpellE">władzy</span> <span class="SpellE">szkole</span> <span class="SpellE">oficerskiej</span> <span class="SpellE">nowego</span> <span class="SpellE">polskiego</span> <span class="SpellE">wojska</span>.</span> <span class="SpellE"><span class="GramE">Kształciły</span></span><span class="GramE"> <span class="SpellE">się</span> <span class="SpellE">tu</span> <span class="SpellE">setki</span> <span class="SpellE">naszych</span> <span class="SpellE">przyszłych</span> <span class="SpellE">dowódców</span>.</span> <span class="SpellE">Frontowymi</span> <span class="SpellE">drogami</span> <span class="SpellE">prowadzili</span> <span class="SpellE">potem</span> <span class="SpellE">plutony</span>, <span class="SpellE">kompa­nie</span>, <span class="SpellE">bataliony</span> <span class="SpellE">znad</span> Oki <span class="SpellE"><span class="GramE">nad</span></span> <span class="SpellE">Łabę</span>. Co <span class="SpellE">trzeci</span> <span class="SpellE">absolwent</span> <span class="SpellE">riazańskiej</span> <span class="SpellE">szkoły</span> <span class="SpellE">poległ</span> <span class="SpellE"><span class="GramE">na</span></span> <span class="SpellE">polu</span> <span class="SpellE">chwały</span>. <span class="SpellE"><span class="GramE">Większość</span></span><span class="GramE"> <span class="SpellE">odniosła</span> <span class="SpellE">rany</span>.</span> <span class="SpellE"><span class="GramE">Ze</span></span><span class="GramE"> <span class="SpellE">szczególną</span> <span class="SpellE">serdecznością</span> my, <span class="SpellE">polscy</span> <span class="SpellE">riazańczycy</span>, <span class="SpellE">wspominamy</span> <span class="SpellE">dowódców</span> i <span class="SpellE">instruktorów</span>, <span class="SpellE">skierowanych</span> z <span class="SpellE">Armii</span> <span class="SpellE">Czerwonej</span>.</span> <span class="SpellE">Dzielili</span> <span class="SpellE">się</span> z <span class="SpellE">nami</span> <span class="SpellE">wojskową</span> <span class="SpellE">wiedzą</span>, <span class="SpellE">nierzadko</span> <span class="SpellE">zdobytą</span> <span class="SpellE">wcześniej</span> <span class="SpellE"><span class="GramE">na</span></span> <span class="SpellE">froncie</span>. <span class="SpellE">Wnosili</span> do <span class="SpellE">na­szych</span> <span class="SpellE">szeregów</span> <span class="SpellE">przykład</span> <span class="SpellE">osobisty</span>, <span class="SpellE">ideową</span> <span class="SpellE">postawę</span> <span class="SpellE">komu­nistów</span> — <span class="SpellE">internacjonalistów</span>.</p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Działa w Riazaniu Klub Kombatantów, byłych żołnie­rzy Wojska Polskiego, aktywny członek Towarzystwa Przyjaźni Radziecko-Polskiej. Pozdrawiam Was, frontowi przyjaciele, dowódcy i wychowawcy! Dobrze zasłużyliście się niepodległej, socjalistycznej Polsce. Jakże wiele zmieniło się od tamtych wojennych cza­sów — w Waszym i naszym kraju, na całym świecie. Lecz <span class="GramE">nie</span> zmieniło się jedno. Nie zmieni się nigdy serdecz­na, niezatarta pamięć o tamtych dniach, kiedy rodziła się polsko-radziecka przyjaźń, kiedy komuniści obu narodów kładli podwaliny nowej epoki w dziejach naszego są­siedztwa.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><span style="font-size:x-small;">Ogłoszony w roku 1944 na pierwszym skrawku wyzwolonej ziemi polskiej Manifest Polskiego Komitetu Wyzwo­lenia Narodowego zawierał i taką znamienną myśl: „... Przez czterysta lat między Polakami i Ukraińcami, Polakami i Białorusinami, Polakami i Rosjanami trwał okres nieustannych konfliktów. Teraz nastąpił w tych stosunkach historyczny zwrot. Przyjaźń i bojowa współpraca zapoczątkowane przez braterstwo broni winny przekształ­cić się w trwały sojusz i sąsiedzkie współdziałanie po woj­nie...". Nasza partia, nasz naród, były i pozostaną tym słowom wierne. Przyjaźni polsko-radzieckiej będziemy zawsze strzec jak wielkiego, cennego dobra. Taki wniosek wyciągamy z naszej historii i znaczenia leninowskiego, <span class="SpellE">internacjoinalistycznego</span> posłania. W tym duchu wychowujemy nowe pokolenia. Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, spadkobierca <span class="SpellE">ponad stuletnich</span> dziejów polskiego ruchu robotniczego, złączona jest ideową jednością z Komuni­styczną Partią Związku Radzieckiego. To najtrwalsza podstawa braterstwa ludów i sojuszu naszych państw.</span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Już od prawie czterdziestu lat socjalizm określa naszą drogę rozwojową. Szczycimy się wielkim dorobkiem władzy ludowej. Były i trudne dni. Jako dobrzy sąsiedzi i bliscy przyjaciele na pewno znacie dobrze nasze problemy. Trudności, a jest ich dziś jeszcze niemało, krok po kroku pokonujemy. Niezwykle cenna jest pomoc Związku Radzieckiego, wsparcie socjalistycznej wspól­noty. Wiecie, że <span class="SpellE">ludowe</span> Wojsko Polskie godnie spełniało i spełnia swój patriotyczny i internacjonalistyczny obowiązek. Wspólnie z Armią Radziecką i armiami innych państw Układu Warszawskiego strzeże dziś najcenniejsze­go dobra — pokoju. W godzinie ciężkiej próby, w obliczu zagrożenia socjalizmu, zdało ono z honorem trudny klasowy egzamin.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Odsłonięty dziś pomnik skłania do rozmyślań nie tylko o  przeszłości. To również przypomnienie. To zobowiązanie i testament dla przyszłości. Dziś także toczy się walka o te same ideały, za które ginęli najlepsi synowie naszych narodów. Pokój nie jest dany raz na zawsze. Nam najlepiej wiadomo, że kraj nie przygotowany na odparcie agresora płaci wysoką cenę. Dlatego nasze partie przywiązują tak wielką wagę do umocnienia obronności socjalistycznej wspólnoty, do za­pewnienia bezpieczeństwa naszych narodów. Ludzkość znajduje się w obliczu <span class="GramE">rosnącego</span> zagrożenia. Rozmieszczane są przeciwko naszym krajom nowe ame­rykańskie rakiety. Na pełnych obrotach pracuje machina militarna NATO. Pęcznieją skarbce tuczących się na zbro­jeniach monopoli. Stany Zjednoczone wywołują napięcia i konflikty w różnych regionach globu.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Ci, którzy we własnym kraju nie widzieli nigdy ruin i zgliszcz współczesnej wojny, chorują na brak wyobraźni. Dla naszych narodów wojna — to nieszczęście największe. Dla nieodpowiedzialnych awanturników — to tylko kowbojski film. Chcą zbyć milczeniem lub oszczerstwem głos milionów ludzi, protestujących przeciw groźbie ato­mowej zagłady. Ignorowane są pokojowe, konstruktywne inicjatywy Związku Radzieckiego, Polski i innych krajów socjalistycznych. Obłudne zapewnienia o woli kompromi­su wygłasza się na przemian z pogróżkami.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Ale nas, patriotów i komunistów, zastraszyć nie można. Naród radziecki godnie odpowiadał agresorom już nie raz. Również nasz naród nigdy nie ugiął się przed obcą prze­mocą. Za krótkie ręce mają dziś rzecznicy antykomunis­tycznej „krucjaty". Tyle ponieśli porażek w swych najaz­dach, blokadach, bojkotach, a ciągle nie rozumieją dumy, ofiarności, płomiennego patriotyzmu naszych socjalistycz­nych narodów.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Żywe i bliskie więzi łączą Riazań z Polską. To jedno z tych radzieckich miast, gdzie polskie pamiątki są szcze­gólnie liczne i otaczane troskliwą opieką. Jest tutaj plac im. Tadeusza Kościuszki. Jest szkoła podstawowa nosząca jego imię. Internat imienia Anieli <span class="SpellE">Krzywoń</span>. Szkoła imienia Przyjaźni Radziecko-Polskiej. W budynku, gdzie kiedyś mieściła się polska szkoła oficerska, znajduje się dziś muzeum, a w nim — jakże bliskie nam eksponaty. [<a href="http://www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/muzeum.htm">LINK DO STRONY POŚWIĘCONEJ MUZEUM TU</a>]</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Dziś Wasze miasto wzbogaca się o nowy, wspaniały pomnik. Zamiar jego wzniesienia powstał wśród społeczeń­stwa Riazania, władz miejscowych, środowiska komba­tanckiego. Uznaliśmy wspólnie, że pomnik ten powinien być artystycznym wyrazem przyjaźni, łączyć w sobie his­torię z teraźniejszością obu naszych narodów i armii. Ma być świadectwem, że byliśmy i jesteśmy sobie nawzajem potrzebni i bliscy, że jeden drugiego nie zawiedzie, że bę­dziemy razem na dobre i na złe, dziś i jutro. Spełniło się wspólne życzenie. Brąz i granit, metal i ka­mień będą upamiętniać idee trwalsze niż życie jednego pokolenia.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Nie zginie nigdy pamięć o spędzonych tu dniach. Prze­kazujemy ją naszym następcom — młodym żołnierzom, młodzieży polskiej. Pieczołowicie chronimy tradycje pier­wszej kuźni kadr oficerskich ludowego Wojska Polskiego. Pamiętają o tym zwłaszcza członkowie działającego w Warszawie  Klubu  Oficerów  Rezerwy,   „<span class="SpellE">Riazańczyków</span>". W imieniu Komitetu Centralnego naszej partii, rządu, Sił Zbrojnych Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, a także w imieniu kombatantów, bojowników o Polskę wolną i lu­dową, pragnę serdecznie podziękować Komitetowi Cen­tralnemu Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, rządowi radzieckiemu, robotnikom, twórcom kultury, w tym szczególnie rzeźbiarzom i architektom, za wielki trud włożony w wykonanie odsłoniętego dziś pomnika. Two­rzywo z wielu radzieckich republik, wysiłek setek radzie­ckich ludzi złożyły się na ucieleśnienie porywającej wi­zji polskiego artysty, Bronisława Chromego. Dziękuję władzom partyjnym obwodu <span class="SpellE">riazańskiego</span>, któ­re w pracy ideowo-wychowawczej tyle serdecznej uwagi poświęcają tradycjom i treściom polsko-radzieckiej przyjaźni. Dziękuję Wam, drodzy mieszkańcy ziemi <span class="SpellE">riazańskiej</span>, za pamięć o polskim żołnierzu, o jego trudnej, bojowej drodze.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Chcę z tego miejsca pozdrowić jak najserdeczniej wszy­stkich radzieckich weteranów wojny, naszych wypróbowanych przyjaciół, z którymi — jak mówi polskie przysło­wie — dzieliło się dole i niedole. Pamiętamy Wasze fron­towe męstwo, Wasze bojowe zasługi. Przyjmijcie od pol­skich towarzyszy broni mocny uścisk dłoni.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Zwracam się do synów sławnego, bohaterskiego poko­lenia, do Was, młodzi kursanci Szkoły Oficerskiej Wojsk Powietrzno-Desantowych, którzy w tych samych murach pobieracie dziś wiedzę wojskową, uczycie się bojowego mistrzostwa. Zwracam się i do młodych obywateli Riazania. Na szczęście nie znacie okrucieństw wojny, lecz przejęliście od swych ojców nieśmiertelne posłanie, że socjalistycznej ojczyźnie trzeba służyć ze wszystkich sił. Jesteśmy Wam wdzięczni za kwiaty, które składacie przy naszych pamiątkach, za troskę, jaką otaczacie zabytki symbolizujące nasze braterstwo.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL">Niech żyje wielki, niezwyciężony naród radziecki!<br />
</span><span lang="PL">Niech żyją mieszkańcy sławnej ziemi <span class="SpellE">riazańskiej</span>!<br />
</span><span lang="PL">Niech żyje niewzruszona przyjaźń naszych narodów!<br />
</span><span lang="PL">Niech żyje ideowa jedność naszych marksistowsko-leninowskich partii!<br />
</span><span lang="PL">Niech żyje zrodzone i zahartowane w walce polsko-radzieckie braterstwo broni!<br />
</span><span lang="PL">Niech żyje pokój i socjalizm!</span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><em></em></span></p>
<p class="MsoNormal"><em><span lang="PL">Tekst <span class="SpellE">wg</span>. tomu <span class="SpellE">W.Jaruzelski</span>, „Przemówienia 1984”, Warszawa: Książka i Wiedza, 1985, strony 182-188</span></em></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><span lang="pl"><a href="http://www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/Riazan.html"><span style="color:#00ffff;"><strong>Link do strony o wizytach W.Jaruzelskiego w Riazaniu</strong></span></a></span></span></p>
<p class="MsoNormal"><span lang="PL"><span lang="pl"><span style="color:#00ffff;"><strong><a href="http://www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/Zycior.html">Link do życiorysu W.Jaruzelskiego</a></strong></span></span></span></p>
<div></div>
<div><span lang="PL"></span></div>
<p><span lang="PL"><span lang="pl"></p>
<p class="MsoNormal">
<p class="MsoNormal"><span lang="pl"><span style="color:#00ffff;"><strong><a href="http://www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/Zycior.html"></a></strong></span></span></p>
<p><strong><span lang="pl"><a href="http://www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/Teksty.html"><span style="color:#00ffff;">Link do strony "Teksty"</span></a></span></strong></p>
<p class="MsoNormal"><strong><span lang="pl"><a href="http://www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/index.html"><span style="color:#00ffff;">Link do Strony Głównej</span></a></span></strong></p>
<p>źródło: <a href="http://www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/Riazan84.htm">http://www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/Riazan84.htm</a></p>
<p> </p>
<p></span></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Wszyscy pragną pokoju]]></title>
<link>http://17karmapa.wordpress.com/?p=3</link>
<pubDate>Thu, 03 Apr 2008 16:45:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>Tomek Chmiel</dc:creator>
<guid>http://17karmapa.pl.wordpress.com/2008/04/03/wszyscy-pragna-pokoju/</guid>
<description><![CDATA[(…) Wszyscy pragną pokoju. Można go osiągnąć dzięki rozwijaniu współczucia i absolutnej wi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><em>(…)</em> Wszyscy pragną pokoju. Można go osiągnąć dzięki rozwijaniu współczucia i absolutnej wiedzy na temat pustości. Pokoju na świecie nie da się uzyskać poprzez poprawianie zewnętrznego świata w sensie podwyższania standardów życia. Budda Siakjamuni powiedział kiedyś, że „Ilość czujących istot jest tak ogromna, jak przestrzeń nieba, takie też jest ich cierpienie”. Dlatego życzenie polepszenia ich sytuacji nie może mieć żadnych granic. Z tego powodu współczucie w buddyzmie nazywamy współczuciem dla wszystkich istot bez wyjątku, współczuciem dla przyjaciół jak i wrogów. Współczucie oznacza pracę włożoną w wykorzenianie cierpienia wszystkich czujących istot wynikającego z nieczystych stanów umysłu, które wytwarzają samsarę. Takie współczucie pojawia się na bazie zrozumienia pustości. Brak tej wiedzy, jak i współczucia jest przyczyną konfliktów, rasizmu, wojen, przemocy, niepokojów i terroryzmu w wielu częściach świata. Aby móc poradzić sobie z tymi problemami, musimy znaleźć miejsce, w którym współczucie i mądrość będą mogły się rozwijać. Jeśli rzeczywiście zastosujemy buddyjskie metody w praktyce, będziemy w stanie osiągnąć i utrzymać pokój na świecie. Na tej podstawie możemy wywnioskować, że studiowanie, medytacja i kontemplacja nauk Buddy Siakjamuniego jest w dzisiejszych czasach sprawą najwyższej wagi. Dlatego uważam, że studiowanie nauk buddyjskich, tak w Indiach jak i za granicą, jest niesłychanie istotne dla osiągnięcia pokoju na świecie. Z tego też powodu postanowiłem włożyć wiele wysiłku w to, żeby dharma stała się dostępna dla tak wielkiej ilości ludzi, jak to tylko będzie możliwe. </p>
<p><strong>ŹRÓDŁO:</strong> <a href="http://www.diamentowadroga.pl/dd38/wszyscy_pragna_pokoju">Diamentowa Droga</a></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
