<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>przeklenstwa &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/przeklenstwa/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "przeklenstwa"</description>
	<pubDate>Thu, 16 Oct 2008 04:47:13 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Wykastrowana ekspresja]]></title>
<link>http://brulionman.wordpress.com/?p=402</link>
<pubDate>Thu, 02 Oct 2008 20:38:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>brulionman</dc:creator>
<guid>http://brulionman.pl.wordpress.com/2008/10/02/wykastrowana-ekspresja/</guid>
<description><![CDATA[Jak dokonczyc przeklenstwo ktore zaczelo sie wypowiadac przy dziecku? Dziecko jest bardzo uwaznym sl]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jak dokonczyc przeklenstwo ktore zaczelo sie wypowiadac przy dziecku? Dziecko jest bardzo uwaznym sluchaczem wiec by nie urwac w pol dorosli probuja zamydlic maloletnim uszy...</p>
<p>- psia kr...   ...econa!<br />
- do dia...   ...ska!<br />
- kurw...   ...arszawa nie hoduje ale jajek potrzebuje!<br />
- jasna chole...   ...wka!<br />
- kur...   ...tka na wacie!<br />
- skur...   ...kowany!<br />
- w morde je...   ...za!</p>
<p>A w Lublinie uslyszalem za malolata takie "nosz jasna ciasna popielata!" A moze to nie tylko tam funkcjonuje...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Milky way]]></title>
<link>http://robertszymczak.wordpress.com/?p=177</link>
<pubDate>Sun, 10 Feb 2008 22:38:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>Robert Szymczak</dc:creator>
<guid>http://robertszymczak.pl.wordpress.com/2008/02/10/milky-way/</guid>
<description><![CDATA[
&#8220;Nie szukaj drogi znajdziesz ją w sercu
smutna jest knajpa byłych morderców
niech cię nie]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://robertszymczak.wordpress.com/files/2008/02/sydbarrett.jpg" alt="sydbarrett.jpg" /></p>
<p><i>"Nie szukaj drogi znajdziesz ją w sercu<br />
smutna jest knajpa byłych morderców</i><br />
<i>niech cię nie strwożą gdy do niej wkroczysz</i><br />
<i>płonące w mroku morderców oczy"</i></p>
<p><i>Staszek Staszewski "Knajpa morderców"</i></p>
<p>Siedzę właśnie przy biurku (ile wpisów zaczynam od tego głupiego zwrotu) i słucham piosenek jednego z prawdziwych geniuszy, Syda Barretta. Aktualnie mam na dysku jedynie trzy jego piosenki, ale mi to specjalnie nie przeszkadza.  Odtwarzam je raz po raz i chłonę ich magie i wspaniałość. Nie są specjalnie skomplikowane, mają momentami wręcz półamatorską jakość, ale mimo to są fantastyczne. Trzeba je tylko poczuć. To są piosenki zawierające w sobie dusze, nie jakieś puste wydmuszki, które w większości serwują nam stacje radiowe i telewizyjne. One nie puściłyby Barretta, po co puszczać mało rozrywkowe piosenki jakiegoś starego ćpuna. Niech spierdala.</p>
<p>Ludzie ostatnimi czasy zatracili umiejętność rozmawiania ze sobą. Owszem, umieją przemawiać, prowadzić zawiłe monologi, ale możliwość dialogu jest daleko poza ich możliwościami. Powoli przestajemy siebie wzajem słuchać, ustawiamy własne ja w centrum świata i zamykamy się na innych. Czujemy się tacy wyjątkowi, tacy lepsi, tacy w każdym calu zajebiści, chuj wie jak złożeni i ciekawi, a innych ludzi (często nawet przyjaciół) potrafimy bez problemów określić kilkoma słowami. To już nawet nie jest egocentryzm do potęgi, to coś znacznie większego. I bardziej przerażającego.</p>
<p>Ostatnio wkurwia mnie hipokryzja. Wkurwia mnie to, że ktoś na ciebie krzywo patrz, jak przeklinasz. Przecież wszyscy przeklinamy, to naturalne, zdrowe i przyjemne wyładowanie emocji. Ta mocna, drgająca głoska "r" w słowie "kurrrRRRrrrwa" działa lepiej niż rozwalenie kilku botów w Quake'u. Dlaczego więc mamy się tego pozbawiać? Bo tak wypada? Bo to nie uchodzi w dobrym towarzystwie? Słowo daje, czasami chciałbym być bezczelnym skurwysynem, który za nic ma wszystko i wszystkich. Takim hedonistą do potęgi, który ma centralnie wszystko w dupie, robi to co mu się podoba i nie myśli co będzie potem. Swoją drogą wiem, że nigdy kimś takim nie będę, jestem zbyt kurewsko odpowiedzialny i dobrze wychowany. Ale chcice czasem mieć można.</p>
<p>Kiedy tak pisze tę notkę i pisze to coraz bardziej odczuwam, że jest jakaś nie moja, że nie pasuje do mojego wrodzonego optymizmu, radości, różowego spojrzenia na świat itp. To tylko udowadnia jak bardzo człowiek jest złożony, jak głupie jest szufladkowanie ludzi. Bo to co tutaj przedstawiam to nie jest jakaś durnowata poza, moje uczucia są jak najbardziej prawdziwe. A, że jutro mogę tryskać radością, myśleć zupełnie inaczej itp. to już inna sprawa.</p>
<p>Ecce homo.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
