<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>przedstawienie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/przedstawienie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "przedstawienie"</description>
	<pubDate>Mon, 06 Oct 2008 23:53:16 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Będzie cieplej]]></title>
<link>http://sokpomaranczowy.wordpress.com/?p=166</link>
<pubDate>Wed, 24 Sep 2008 15:32:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>Martika</dc:creator>
<guid>http://sokpomaranczowy.pl.wordpress.com/2008/09/24/bedzie-cieplej/</guid>
<description><![CDATA[Znów chce mi się pisać. Znak niezawodny, że moje życie tutaj się w miarę unormowało. Wcześn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Znów chce mi się pisać. Znak niezawodny, że moje życie tutaj się w miarę unormowało. Wcześniej byłam zajęta przypominaniem sobie tego specyficznego sposobu życia i chyba w końcu mi się udało. Czuję, jakby w mózgu zapaliła mi się lampka i rozległ się głos "tak wygrała pani mikrofalówke", któremu akompaniują chóry anielskie. Cóż, zaczynam się rozpędzać.</p>
<p>Fakt, że wklepuje tutaj literki jest co najmniej dziwny. Od przedwczoraj nie miałam nawet chwili odpoczynku, a dziś jest środa, która, jak wszystkie środy, jest najgorszym dniem tygodnia. Niemożliwe stało się faktem- w tym roku mam jeszcze gorszy plan niż w zeszłym. Każdego trzeciego dnia tygodnia  niekoniecznie dużą radością wychodzę na spotkanie dwóm godzinom polskiego, matematyce, fizyce, chemii, biologi i geografii. Jedyny raz w tygodniu mam osiem godzin- bo na końcu jeszcze religia, która wymaga chyba największego zaangażowania ze wszystkich godzin. Ale mi przecież ciągle mało! Muszę mieć jakieś dziwne, nieuświadomione masochistyczne skłonności bo w całej mojej wspaniałomyślności dla samej siebie, dołożyłam sobie na dokładkę dwie godziny angielskiego. Jak dzień ma być popsuty, to czemu nie cały? :P</p>
<p>Kolejna ważna kwestia- wyjazd do Wilna, a konkretnie, związane z nim wydarzenia dnia dzisiejszego. O zbyt długim i zbyt nudnym wykładzie o historii tego miejsca wspominać nie będę, bo jedyną korzyścią (?) było odkrycie, że jestem w stanie sprawić, że prawie wszystkie długopisy których dotknę, przestają działać. Ale, żeby była jasność- nie dotykałam ich po to, aby robić notatki. Lecz, wracając do rzeczy ciekawszych... Byłam naprawdę mile zaskoczona dziś rano postawą mojej klasy. Mimo drobnych problemów z obsadą, poczułam, że paru osobom naprawdę zależy, żeby pomóc w przedsięwzięciu jakim jest spektakl o Poetach, za co chce im wszystkim bardzo podziękować. :) I tak tego nikt nie przeczyta, ale wyrazić się gdzieś musiałam :)</p>
<p>No. I chce jutro. Będzie cieplej.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ślub lesbijek - ceremonia religijna i humanistyczna]]></title>
<link>http://sekswliceum.wordpress.com/?p=739</link>
<pubDate>Sun, 03 Aug 2008 12:39:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Licealista</dc:creator>
<guid>http://sekswliceum.pl.wordpress.com/2008/08/03/slub-lesbijek-ceremonia-religijna-i-humanistyczna/</guid>
<description><![CDATA[Seks w liceum:
&#8230;cokolwiek to w takim przypadku oznacza.
Dwie kobiety wzięły ślub w sobotę ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><strong><a title="Seks w liceum" href="http://sekswliceum.wordpress.com/" target="_top">Seks w liceum</a></strong>:</p>
<p style="text-align:justify;font-weight:bold;"><span style="float:right;margin:0 0 0 10px;"><img src="http://sekswliceum.wordpress.com/files/2008/08/seks-z-lesbijka.jpg" alt="" /></span>...cokolwiek to w takim przypadku oznacza.</p>
<p style="text-align:justify;">Dwie kobiety wzięły <i>ślub</i> w sobotę w Warszawie.. W <b>Polsce</b>!... a nie w jakiejś <b>Warszawie</b> w <b>USA</b>. Lesbijki połączył węzłem małżeńskim prezbiter czegoś co określane jest mianem <b>Reformowanego Kościoła Katolickiego</b> (no... <a href="http://apostolski.wordpress.com/" title="Reformowany Kościół Katolicki w Polsce" rel="nofollow" target="_blank">bloga mają na wordpressie</a>, rzadko aktualizowany, o ślubie nic nie piszą, ale za to się <a href="http://apostolski.wordpress.com/2008/07/08/rkk-news/" title="Reformowany Kościół Katolicki w Polsce" rel="nofollow" target="_blank">odżegnują</a>). Następnie była... hmmm... <i>ceremonia humanistyczna</i> (swoją drogą: niektórym grupom łatwo przychodzi zawłaszczanie pewnych słówek; ale skoro degenerat i zboczeniec <b>Jan Jakub Rousseau</b> jest określany jako <i>wybitny humanista</i> to dlaczego nie nazywać tak dwóch podstarzałych lesbijek?). Obie kobiety <i>żyją ze sobą</i> już od wielu lat. A jak mówią: «Chciały pokazać przez swój ślub, że są rodziną</i>» (stary dowcip o wojsku mówi, że chlebak jak sama nazwa wskazuje służy do noszenia granatów). Jak informuje strona <b>Racjonalista.pl</b>:</p>
<p style="text-align:justify;border:1px solid #000000;border-left:10px solid #000000;background-color:#cccccc;color:#333333;margin:0 10px 0 20px;padding:5px 10px 5px 25px;">Pierwsze małżeństwo homo to dwie wierzące humanistki.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="float:right;margin:0 0 0 10px;"><img src="http://sekswliceum.wordpress.com/files/2008/08/biskupki.jpg" alt="Biskupki (bis-kupki?)" /></span>Obie panie założyły sobie nawzajem obrączki, wygłosiły coś na kształt przysięgi małżeńskiej, by następnie pokroić weselny tort. Niby zupełnie jak wtedy, gdy ślub biorą kobieta i mężczyzna.</p>
<p style="text-align:justify;">Była też quasi-religijna ceremonia, choć nie było podczas niej żadnego księdza, a poprowadził ją prezbiter <b>Reformowanego Kościoła Katolickiego</b> - dziwacznego związku religijnego, który nie tylko, że udziela ślubów osobom tej samej płci, ale również dopuszcza kobiety do funkcji kapłańskich. Jedna z <i>panien młodych</i> powiedziała na temat tego <i>małżeństwa</i>:</p>
<p style="text-align:justify;border:1px solid #000000;border-left:10px solid #000000;background-color:#cccccc;color:#333333;margin:0 10px 0 20px;padding:5px 10px 5px 25px;">Od początku naszego związku dążyłyśmy do sformalizowania naszej relacji, do ukazania poprzez nasz ślub, iż jesteśmy rodziną. Pragnęłyśmy podkreślić poprzez ślub przełom, jaki w naszym życiu nastąpił, gdy postanowiłyśmy być razem. Jest to bardzo istotna zmiana w naszym życiu, i zależy nam, aby przekazać to innym, aby postrzegano nas w kategoriach rodziny a nie tylko – jak wcześniej – oddzielnych osób. Ślub humanistyczny, poprzedzony kościelnym, dał nam dzisiaj taką możliwość. Naszą wolą jest, by traktowano nas jak każde inne małżeństwo. Przez ślub pragniemy z mocą to podkreślić.</p>
<p style="text-align:justify;">Zawsze dziwiło mnie to, że ludzie, którzy niemal całkowicie negują zasady katolicyzmu tak bardzo pragną uczestniczyć w katolickich ceremoniach. Zupełnie nie jestem w stanie tego pędu wytłumaczyć. Może to jakaś wykrzywiona potrzeba obcowania z <b>sacrum</b> o której pisał swego czasu <b>Mircea Eliade</b>?</p>
<p style="text-align:justify;">A tak przy okazji: polskie prawo nie zmieniło się w tej mierze ani na jotę. Cała ta pseudo-kościelna, <i>humanistyczna</i> ceremonia była tylko swego rodzaju teatrzykiem. Bo zarówno prezbiter, obie <i>panny młode</i> oraz wszyscy goście weselni równie dobrze mogli wziąć udział w inscenizacji <b>Dziadów</b>, albo w ulicznym happeningu. Z identycznym skutkiem prawnym.</p>
<p style="text-align:justify;"><span style="float:left;margin:0 10px 0 0;"><img src="http://sekswliceum.wordpress.com/files/2008/08/seks-ze-zwierzetami.jpg" alt="Seks ze zwierzętami" /></span>Na szczęście, bo już niedługo zobaczymy na ślubnym kobiercu pobekującego <i>pana młodego</i> z rogami i raciczkami, albo pokwikującą <i>pannę młodą</i> z filuternie zakręconym ogonkiem. Jak «<i>humanizm</i>» to «<i>humanizm</i>»! Pełną gębą!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA["Pasek" znów w MDK]]></title>
<link>http://tortugito.wordpress.com/?p=78</link>
<pubDate>Sun, 13 Apr 2008 21:25:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>Ala</dc:creator>
<guid>http://tortugito.pl.wordpress.com/2008/04/13/pasek-znow-w-mdk/</guid>
<description><![CDATA[Kolejna edycja przedstawienia pt. &#8220;Pasek&#8221; 16 kwietnia o 18:00 oczywiście w MDK Wołomin]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-size:small;">Kolejna edycja przedstawienia pt. "<em>Pasek</em>" <strong>16 kwietnia</strong> o <strong>18:00</strong> oczywiście w <strong>MDK Wołomin</strong>. Małe info na temat sztuki w poprzednim wpisie: <a href="http://tortugito.wordpress.com/2008/03/25/%e2%80%9epasek%e2%80%9d-dramat-piatego-wymiaru/">"Pasek - dramat Piątego Wymiaru"</a>.</span></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;"><span style="font-size:small;">Zapraszamy!</span></p>
<p style="margin-bottom:0;"><a href="http://tortugito.files.wordpress.com/2008/04/pasek.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-79" style="vertical-align:middle;border:1px solid black;margin:2px 5px;" src="http://tortugito.wordpress.com/files/2008/04/pasek.jpg?w=510" alt="" width="510" height="341" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[„PASEK” - dramat Piatego Wymiaru]]></title>
<link>http://tortugito.wordpress.com/?p=49</link>
<pubDate>Tue, 25 Mar 2008 21:08:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>Ala</dc:creator>
<guid>http://tortugito.pl.wordpress.com/2008/03/25/%e2%80%9epasek%e2%80%9d-dramat-piatego-wymiaru/</guid>
<description><![CDATA[Po dłuższej przerwie w aktywności twórczej na deski sceny wołomińskiego MDK powraca teatr „P]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="margin-bottom:0;"><font size="2">Po dłuższej przerwie w aktywności twórczej na deski sceny wołomińskiego MDK powraca teatr „<b>Piąty Wymiar</b>”. Tym razem przenosi nas on do... więzienia, gdzie toczy się akcja dramatu <b>„Pasek”</b>. Ta adaptacja „Kwintetu” Andrzeja Stasiuka na pewno niejedną osobę zszokuje. Nie</font><font size="2"> stroni się tam od dosadnych wyrażeń, sceny są niezwykle realistyczne i... czasem drastyczne. Klimatu dodaje oprawa muzyczna, czyli utwory Jimiego Hendrixa. Lecz nie sposób tego opisać. Premiera odbędzie się <b>28 marca</b> o godz. <b>19:00</b> w <b>MDK Wołomin</b>, zatem już teraz można zarezerwować sobie wieczór na spotkanie ze sztuką. Sedrecznie zapraszamy!</font></p>
<p style="margin-bottom:0;">&#160;</p>
<p style="margin-bottom:0;"><a href="http://tortugito.wordpress.com/files/2008/03/pasek_fot-paulina-gozlinska.jpg" title="pasek"><img src="http://tortugito.wordpress.com/files/2008/03/pasek_fot-paulina-gozlinska.jpg" alt="pasek" align="absmiddle" height="268" width="400" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Upiornie wręcz.]]></title>
<link>http://whisperofloneliness.wordpress.com/?p=33</link>
<pubDate>Tue, 18 Mar 2008 19:48:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>whisperofloneliness</dc:creator>
<guid>http://whisperofloneliness.pl.wordpress.com/2008/03/18/upiornie-wrecz/</guid>
<description><![CDATA[Witam.
Generalnie zamierzam się cieszyć jak głupia, więc jeśli komuś to nie pasuje ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Witam.</p>
<p>Generalnie zamierzam się cieszyć jak głupia, więc jeśli komuś to nie pasuje to niech kliknie raz na taki magiczny krzyżyk w prawym górnym rogu. Na zdrowie.</p>
<p>I już po tak długo wyczekiwanym piątku, później sobocie no i wreszcie tej Upiornej niedzieli ,orientuję się znowu, jak to szybko minęło. Nie zdążył się człowiek nawet tym wszystkim podelektować (zostawię bez odpowiedzi pytanie: a czy ten człowiek zdolny byłby wtedy się tym wszystkim delektować?), a tu już proszę: środa. Prawie.</p>
<p>Egzamin zdany. Hm... Cztery plus.. Powiedzmy.</p>
<p>Niestety nie napiszę o tym, co działo się w piątek, gdyż najnormalniej (a może i nie najnormalniej) w świecie mam czarną dziurę i kompletnie nie wiem ,tzn. nie pamiętam co się działo tego też dnia. Nie pytajcie dlaczego, bo nie odpowiem xP</p>
<p>Zaś mogę zacząć od soboty. Nie mogłam pojechać do Windy wybrać piosenek, bo miałam wyruszyć do Warszawy, co też uczyniłam niezwłocznie. O 10 byliśmy już w samochodzie no i dalej.. Warszawka. Przyjechaliśmy sobie popołuniu tak gdzieś do wujka, gdzie już zostaliśmy cały dzień. Mama i ciocia szykowały się na pierwszą premierę. A my to generalnie oglądaliśmy TV- ciekawe jak cholera ale dobra. Sobota była nieciekawa, ale za to niedziela nadrobiła w zupełności xD</p>
<p>W niedzielę pojechaliśmy troszku do muzeum powstania warszawskiego. Naprawdę było ono świetne, żałuję tylko, że nie mieliśmy więcej czasu, gdyż było tam tyle ciekawych rzeczy przekazanych w bardzo przystępny sposób, że mogłabym tam spędzić dużo więcej czasu niż te dwie godzinki. Pewnie myślicie co za nawiedzona. Ale Moi Drodzy, zapewniam Was, że to nie jest takie zwykłe, nudne muzeum. To muzeum żyje.</p>
<p>Później wróciliśmy do wujka, no i zaczęły się przygotowania do premiery. I oto nadeszła godzina 18.30 i udaliśmy się do Teatru Roma. Odpicowani jak ta lala i w niezłych nastrojach. Atmosfera panująca w teatrze była niesamowita. Czuć było w powietrzu  to oczekiwanie i podekscytowanie. Szczerze mówiąc już sam hol Teatru zrobił na mnie wrażenie, może nie jako pomieszczenie, a raczej klimat ,jaki tam panował: piękne suknie, kieliszki szampana, smokingi i wygrywający głowne tematy kwintet smyczkowy jeszcze bardziej wzmagały wrażenie, że uczestniczy się w czymś wielkim i niezwykłym. Jedynym w swoim rodzaju. Kilka minut przed siódmą zajęliśmy swoje miejsca. A mieliśmy je wyśmienite. Pod stoiskiem akustyków na samym środku. I zaczęło się. Dyrektor Teatru wygłosił krótką mowę odnośnie obchodów dziesięciolecia Teatru Roma no i naturalnie powiedział coś nie coś o przedsiewzięciu jakim był właśnie ten "Upiór w Operze".  I kurtyna wreszcie się podniosła. Scena aukcji rozpoczynała spektakl. To właśnie na jej końcówce przeszły mnie pierwsze dreszcze (a powiem Wam, że jeśli przechodzą mnie dreszcze to znaczy, że coś lub ktoś był naprawdę dobry). Muzyka zaczęła się bowiem spokojnie, ale dopiero jak z wielkim impetem zabrzmiała cała orkiestra człowiek czuł ciarki na plecach. I już wtedy wiedziałam, że to będzie coś niezwykłego, coś co zostanie na długo, coś.. wielkiego.</p>
<p>Po pierwsze chcę napomnkąć o scenografii. Niesamowite. Dzięki imponującym dekoracjom i projektorowi ,który wyświetlał na scenie różne scenerie, miało się wrażenie ,że to wszytko się porusza, że jesteś w tym.  O muzyce.. Genialna. Po prostu genialna. Soliści rewelacyjnie przygotowani (mamusia w końcu zna się na rzeczy xP). Świetny aktorsko i wokalnie Damian ALeksander jako Upiór ( aczkolwiek trochę za nijaki, o wiele lepszy w tej roli Łukasz Zagrobelny będący w drugiej obsadzie), śpiewająca słowiczym głosem Paulina Janczak w roli Christine, emanujący charyzmą i energią, nie wspominając już o głosie i grze aktorskiej Marcin Mroziński jako Raoul. Zaś Pani Barbara Malzer zdaje się, że przeszła samą siebie albo była tego bliska grajać divę Carlottę (to chyba jej byłam pod największym wrażeniem). Ponadto choreografia zdumiewająca i fenomenalna, i pomyśleć ,że wymyśliła ją pani debiutantka,  zresztą wychowanka Teatru Roma. Fantastyczne i bajkowe stroje, efektowny żyrandol ( choć ku mojemu rozczarowaniu nieroztrzaskujący się tak, jak należy) oraz sztuczki rodem z przestawienia jakiegoś iluzjonis, potęgowały magiczny nastrój. Mogłabym pisać o tym sporo, ale chyba sobie podaruję.</p>
<p>Później był bankiet, gdzie nacykałam zdjęć aktorom itd itp a przy okazji coś se przekąsiłam no i koło północy do domu, a następnego dnia powrót do Gdańska.</p>
<p>Podsumowując, było to dla mnie ogromne przeżycie, gdyż dotąd nie brałam udziału jeszcze w czymś takim tak to, w czymś tak niesamowitym, wielkim i wykonanym z takim rozmachem. Wielu ludzi oddało by niemało by tam być. Ja tam byłam. I dziękuję za to ,że było mi to dane.</p>
<p>A jutro wolne bo dni otwarte Topolówki i jedynki xD Ha ha. Czyli już święta praktycznie. Ho ho!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Chłopaki w naszym show:D]]></title>
<link>http://lawstorantka24.wordpress.com/?p=6</link>
<pubDate>Wed, 30 Jan 2008 16:06:54 +0000</pubDate>
<dc:creator>hipnoza18</dc:creator>
<guid>http://lawstorantka24.pl.wordpress.com/2008/01/30/chlopaki-w-naszym-showd/</guid>
<description><![CDATA[
Ten kolo to tak na miły początek mojej nowej notki,nie ostatniej w dniu dzisiejszym.
Wczoraj obie]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://lawstorantka24.wordpress.com/files/2008/01/jfnzinmk8k-piotrstrzeszewski7.jpg" title="jfnzinmk8k-piotrstrzeszewski7.jpg"><img src="http://lawstorantka24.wordpress.com/files/2008/01/jfnzinmk8k-piotrstrzeszewski7.jpg" alt="jfnzinmk8k-piotrstrzeszewski7.jpg" /></a></p>
<p>Ten kolo to tak na miły początek mojej nowej notki,nie ostatniej w dniu dzisiejszym.</p>
<p>Wczoraj obiecałam że dzisiaj przedstawię chłopaków(płeć troszeczkę brzydszą) którzy brali udział w naszym show.</p>
<p>Więc aby nie być gołosłowną właśnie teraz zamierzam tą czynność wykonać.</p>
<p>Od kogo by tu zacząć?Hym...już wiem.</p>
<p>Krzykliwy-Mateusz-chłopak lubi sobie pokrzyczeć przy fotografowaniu własnego ciała.Tak wiecie,dla lepszego efektu końcowego.Ale mam jedną radę:jeżeli umówisz się z dziewczyną na randkę to nie krzycz jej do ucha,bo bidulka przestraszy się i ucieknie.;)</p>
<p>Forgiving-Damian-chłopak którego podobno się nie zapomina,nawet gdy już się ma ostatnie stadium sklerozy.Dobry chłopak.Czy się go faktycznie nie zapomni do końca życia?Tego nwm.Wypadałoby to sprawdzić.Ale jak to sprawdzić?&#60;joke&#62;</p>
<p>Paweł-WezPigulkeZobaczysz-Po zażyciu pigułki wg niego coś zobaczymy.Tylko co.?Ja to najbardziej chciałabym zobaczyć Papę Smerfa.A co Paweł chciałby zobaczyć?Tego nwm.I nawet wolę nie myśleć vo to bybyło takiego:P</p>
<p>Rebelious_-Michał-Chłopak cierpi na niezidentyfikowaną dotąd chorobę-biedaczek nie ma zdolności do odczytywania pokemonowego pisma.;(.Dziewczyny dlatego proszę go nie zasypywać wiadomościami które zawierają treści pisane takim pismem bo się nam bidulek w końcu załamnie.</p>
<p>PROSTO-Artur-chłopaka kręci hip-hop i te sprawy.Nie znosi różowych hot 13 co niejednokrotnie ujawniał podczas trwania show.Chłopak o twarzy dziecka-nic tylko się zakochać xDD.</p>
<p>xD_Leon_xD-Łukasz.Lubi dobranocki.Najbardziej Smerfy i Pszczółkę Maję.Kiedy był mały woził małego uszatego misia w wózku dla lalek.Posiadacz dziwnego nicku.;p</p>
<p>Importer_kalu-Maruś.Przedziwny nick.Widać że ewidentniew zajmuje się importowaniem kału.Z tym zawodem chłopak wiąże swoją przyszłość.Kręci go ten zawód nie ma co;]</p>
<p>I_want_you-Niejaki Bartosz-Ewidentnie kogoś pragnie.A kogo?Tego dowiemy się w 3243 odcinku Mody na sukces.</p>
<p>Kapsel17-Kuba-Najfajniejszy chłopak w show.Chłopak odważny bo wytrwał do finału z samymi babami;)</p>
<p>UnderUmbrella-Marek.Chłopak słucha Rihanny i jej wielkiego przeboju Umbrella.Odszedł bo podobno sam chciał.</p>
<p>Co do uczestników to by było na tyle.</p>
<p>Jutro geneza Dwóch światów.Przygotujcie chusteczki higeniczne.Będzie śmiesznie,strasznie ,wzruszająco.</p>
<p>Pozdrawiam Ciebie Ciebie i Ciebie:D</p>
<p>See ya.!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[koncert i musical]]></title>
<link>http://podniebem.wordpress.com/2007/11/24/368/</link>
<pubDate>Sat, 24 Nov 2007 10:49:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>podniebem</dc:creator>
<guid>http://podniebem.pl.wordpress.com/2007/11/24/368/</guid>
<description><![CDATA[Ostatnio byłam na kilku wartych zobaczenia koncertach i przedstawieniach.
W sierpniu znajomi zapyta]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio byłam na kilku wartych zobaczenia koncertach i przedstawieniach.<br />
W sierpniu znajomi zapytali, czy kupić mi bilet na występ pewnej znanej grupy rockowej, która odwiedziła Tajwan dwa tygodnie temu. Zgodziłam się, choć nie słucham akurat tego zespołu. Na koncert bardziej ciągnęła mnie ciekawość, jak młodzi tubylcy zachowują się w masie, tłumie…Założyłam, że będzie duża liczba ludzi. Przybyło 40 tys. tubylców. Na tutejsze warunki jest to ogromna liczba, więcej zjawia się tylko na wiecach wyborczych (Tajwańczyk jest bardzo aktywnym politycznie osobnikiem).<br />
Wszyscy byli bardzo grzeczni. Mało kto tańczył (w naszym rozumieniu tego słowa), część ludzi nerwowo podskakiwała, niektórzy kiwali się w linii poziomej, na tyle delikatnie, aby nie dotknąć sąsiada. Dziewczyna za mną spytała, czy mogłabym usiąść, poniewaź ona nie widzi sceny…. Zapytałam, czy kiedyś była już na koncercie rockowym. Odpowiedziała, że tak. Na szczęście nie zmusiła mnie do siedzenia na zimnym kamieniu i po chwili wszyscy już stali.<br />
Gdy obserwowałam komunikację pomiędzy tłumem a artystą śpiewającym, jak łatwo było wywołać pewne zachowania, albo jak bardzo naturalne (gdzieś w świadomości zakorzenione) są niektóre gesty, zaczęłam się zastanawiać nad fenomenem Hitlera. Jaką miał łatwość w kierowaniu masami, masami, które są zagubione, potrzebują pomocy i jak łatwo jest się poddać nastrojowi tłumu. Niezmiernie łatwo, wystarczy, że jest jakiś element wspólny, coś co łączy jednostki w tłum. Domyślam się, że nie są to popularne przemyślenia w czasie koncertu grupy Linkin Park, ale ja właśnie o tym rozmyślałam, stojąc w tłumie rozgorzałych, młodych Tajwańczyków zakochanych w obcych gwiazdach.</p>
<p>A to jest krótki filmik (jedna z części), o początkach teorii wpływania na masy:<br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/9Kp24ZeHtv4'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/9Kp24ZeHtv4&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>Warto jest wybrać się na przedstawienie “I Love you, You are perfect, now change”. Znakomita sztuka (musical) o zderzeniu światów mężczyzn i kobiet, o związkach, jak powstają i się kończą. Z humorem i niezwykłą prostotą autorzy odkrywają proste mechanizmy naszych nieporozumień ☺</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/T95xU7y42tI'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/T95xU7y42tI&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>Tajwańczycy wspaniale zagrali, zaśpiewali piękną angielszczyzną... aż "serce roście...".</p>
<p>fragment dialogu i piosenek z powyższego filmiku:</p>
<p>Women 1 (spoken)<br />
Go ahean Mory, make your toast.</p>
<p>Man 2 (spoken)<br />
Right my toast, yes, a toast to our uh, not quite ready son Mitch,<br />
and our too focused on her career or else she'd be our daugher, Karen.</p>
<p>Both<br />
Here Here.<br />
Hey there single gal, you're still single now.</p>
<p>Women 1<br />
Tonight you'll still be sleeping all alone.</p>
<p>Both<br />
But we don't pitty you, no no, not pretty you.<br />
Cause your life belongs to no man its your own.</p>
<p>Man 2<br />
You've got your friends so dear.</p>
<p>Women 1<br />
Not to mention, your career.</p>
<p>Both<br />
You don't need no guy to come knocking at your door. (oh oh oh)</p>
<p>Man 2<br />
But we won't make a fuss.</p>
<p>Women 1<br />
Cause you inspire us.</p>
<p>Both<br />
Like Marlow Thomas and Mary Tyler Moore.<br />
But hey there you're ok, women of today.</p>
<p>Man 2<br />
You've got much more than mother ever had.</p>
<p>Women 1<br />
You are so lucky.</p>
<p>Both<br />
So go home get some sleep but pray you do not weep.</p>
<p>Women 1<br />
Just curl up with some agendas, and be glad.</p>
<p>Both<br />
Single Gal.<br />
Hey there single guy, no need to clarify.</p>
<p>Women 1<br />
Why a man of your age can't commit.</p>
<p>Both<br />
It's fine with us my son, just drink dance have some fun.<br />
We're your parents we support you. (spoken)<br />
YOU LITTLE SHIT!</p>
<p>Man 2<br />
Have you just lost your way?</p>
<p>Women 1<br />
Repressed, confused, or gay?</p>
<p>Both<br />
For once in your life give matramony, a whirl. (oh oh oh)</p>
<p>Women 1<br />
So whatcha waiting you.</p>
<p>Man 2<br />
So get on with mating you.</p>
<p>Both<br />
What's wrong with her she seems like such a nice girl.<br />
But we don't need to pry, relax you happy guy.<br />
Adulthood's not a crucial as it seems.<br />
For grandkids we can wait, no need to procreate.<br />
Who care if you've destroyed your parents dreams,<br />
Big career girl, wayward son, future spinster, dissapointment.<br />
Here's to you</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Niedzielny pokaz cyrkowy na Nowym Świecie. Sztuka Ulicy 2007.]]></title>
<link>http://fotograf67.wordpress.com/2007/07/01/niedzielny-pokaz-cyrkowy-na-nowym-swiecie-sztuka-ulicy-2007/</link>
<pubDate>Sun, 01 Jul 2007 20:31:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>fotograf67</dc:creator>
<guid>http://fotograf67.pl.wordpress.com/2007/07/01/niedzielny-pokaz-cyrkowy-na-nowym-swiecie-sztuka-ulicy-2007/</guid>
<description><![CDATA[Pokaz Cyrkowy na Nowym Świecie w ramach Festiwalu Sztuki Ulicy 2007  w Warszawie. Więcej zdjęć ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Pokaz Cyrkowy na Nowym Świecie w ramach Festiwalu Sztuki Ulicy 2007  w Warszawie. Więcej zdjęć mojego autorstwa z przedstawienia grupy cyrkowej z Belgii "Compagnie du Mirador" możesz zobaczyć w portalu <a target="_blank" href="http://www.wiadomosci24.pl/artykul/zobacz_popisy_cyrkowe_w_warszawie_sztuka_ulicy_2007_32349.html" title="Kliknij"><strong>Wiadomości24.pl</strong></a></p>
<p align="center"><strong><em>Wszystkie zdjęcia prezentowane na tych stronach chronione są prawem autorskim. Ich kopiowanie, wykorzystywanie i publikowanie bez zgody autora jest zabronione. </em></strong></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/jakubowicz/687060508/" title="Photo Sharing"></a><a href="http://www.flickr.com/photos/jakubowicz/687060508/" title="Photo Sharing"></p>
<p style="text-align:center;"><img width="333" src="http://farm2.static.flickr.com/1139/687060508_e65f730fb0.jpg" alt="Pokaz Cyrkowy na Nowym Świecie." height="500" /></p>
<p></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[JAK DOBRZE ZDROWO ŻYĆ! -edukacja zdrowotna/przedstawienie]]></title>
<link>http://zabawyedu.wordpress.com/2007/05/09/jak-dobrze-zdrowo-zyc-edukacja-zdrowotnaprzedstawienie/</link>
<pubDate>Wed, 09 May 2007 11:43:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>artams</dc:creator>
<guid>http://zabawyedu.pl.wordpress.com/2007/05/09/jak-dobrze-zdrowo-zyc-edukacja-zdrowotnaprzedstawienie/</guid>
<description><![CDATA[JAK DOBRZE ZDROWO ŻYĆ!
Celem edukacji zdrowotnej jest ukazanie dzieciom wartości zdrowia jako pot]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><font size="4">JAK DOBRZE ZDROWO ŻYĆ!</font><br />
Celem edukacji zdrowotnej jest ukazanie dzieciom wartości zdrowia jako potencjału, którym dysponują, kształtowanie poczucia odpowiedzialności za zdrowie, wyposażenie ich w odpowiednią wiedzę i umiejętności, kształtowanie odpowiednich postaw i nawyków.<br />
Zdrowie, to nie tylko prawidłowe funkcjonowanie organizmu, jest to również zdolność do jasnego i logicznego myślenia, do rozpoznawania uczuć i radzenia sobie z nimi, to także utrzymywanie prawidłowych relacji z innymi ludźmi oraz sposób na zachowanie wewnętrznego spokoju.Wiek przedszkolny jest najbardziej elastyczny i podatny na wpływy wychowawcze i kształtowanie się nawyków oraz postaw niezbędnych dla zdrowia. Jeżeli odpowiednio pokierujemy działaniem i myśleniem dziecka stosując odpowiednie formy i metody, to dziecko stanie się twórcą własnego stanu zdrowia, zawsze będzie chciało być zdrowe.<br />
Zdrowe i szczęśliwe dzieci to efekt wspólnej pracy.</p>
<p><strong>Postacie:<img src="http://zabawyedu.files.wordpress.com/2007/05/school.jpg" align="right" /></strong><br />
Mikroby (wirus, bakteria)<br />
Dzieci czyścioszki<br />
Kotki<br />
Wiewiórki<br />
Zajączki</p>
<p class="ad_cont_article"><strong>Scena I</strong></p>
<p><em>Wstęp muzyczny dowolny z nastrojem grozy, kurtyna wolno się podnosi.<br />
Widać w tle brudny pokój.</em></p>
<p><strong>Mikroby</strong> (razem):<br />
My jesteśmy mikroby,<br />
Roznosimy choroby,<br />
Czaimy się skrycie,<br />
Czyhamy na zdrowie,<br />
Czyhamy nawet na życie!</p>
<p><strong>Wirus:</strong><br />
Gdzie pani lubi mieszkać, pani Bakterio?</p>
<p><strong>Bakteria:</strong><br />
Za brudnym paznokciem,<br />
W nie wypranych kocach,<br />
W kurzu na podłodze,<br />
W niemytych owocach,<br />
W pierwszych lepszych brudach,<br />
Wszędzie, gdzie się uda.<br />
A pan, panie Wirusie?</p>
<p><strong>Wirus:</strong><br />
Ja zwłaszcza lubię Józia Niemyjka.<br />
Czarne ma ręce, nogi i szyję.<br />
Twarz ma od ucha brudną do ucha.<br />
Uwielbiam takiego smolucha.</p>
<p><strong>Bakteria:</strong><br />
A ja jeszcze na brudnym obrusie,<br />
W nieumytych rękach,<br />
Z daleka od wody!<br />
Woda to udręka!</p>
<p><strong>Wirus:</strong><br />
Tak, tak, zwłaszcza, jeśli z mydłem.</p>
<p><strong>Bakteria:</strong><br />
Ach! Mydło obrzydłe.<br />
Na myśl samą słabnę z trwogi.</p>
<p><strong>Wirus:</strong><br />
Nie przesadzaj tak mój drogi!<br />
Szczęściem dla nas wiele ludzi<br />
Zbytnio myciem się nie trudzi.<br />
Więc choroby kwitną zdrowo.</p>
<p><strong>Razem:</strong><br />
Do ataku, marsz bojowo!<br />
My jesteśmy mikroby,<br />
Roznosimy choroby,<br />
Czaimy się skrycie,<br />
Czyhamy na zdrowie,<br />
Czyhamy nawet na życie!</p>
<p><em>Muzyka głośniej.</em></p>
<p><em>Śpiewają piosenkę "Zarazki".</em></p>
<p>Zarazki wszędzie się czają i chrapkę na ciebie mają.<br />
Wszędzie się zarazki kryją, nawet na owocach żyją<br />
I to ważne jest szalenie myj owoce przed jedzeniem.<br />
Zarazki to takie są potworki bardzo wstrętne, wstrętne stworki.<br />
Zarazki czają, czają się stale nie widać, nie widać ich wcale.<br />
Zarazki to nasi są wrogowie znajda znajdą już będzie po tobie.<br />
Zarazki trzeba pokonać szybko myjąc zawsze wszystko.</p>
<p class="ad_cont_article"><strong>Scena II</strong></p>
<p class="ad_cont_article"><em>Wchodzą dzieci czyścioszki z rekwizytami: ręcznikiem, miotłą, ścierką, wiadrem z wodą, łopatką na śmieci w rytm piosenki "Mydło lubi zabawę".</em></p>
<p class="ad_cont_article">Mydło lubi zabawę w chowanego pod wodą.<br />
Każda taka zabawa jest wspaniałą przygodą.<br />
Kiedy dobry ma humor to zamienia się w pianę,<br />
A jak znajdzie gdzieś słomkę puszcza bańki mydlane.<br />
Mydło wszystko umyje nawet uszy i szyję.<br />
Mydło, mydło pachnące jak kwiatki na łące.</p>
<p class="ad_cont_article"><strong>Dziecko I:</strong><br />
O, nieprawda!<br />
<em>Tupnął nogą.</em><br />
Tu choroby nie zakwitną!<br />
Na groźne choroby znamy różne sposoby.</p>
<p class="ad_cont_article"><strong>Dzieci I i II:</strong><br />
Zaraz przepędzimy te mikroby, co roznoszą groźne choroby.</p>
<p class="ad_cont_article"><strong>Dziecko II</strong> <em>(otwiera okno)</em>:<br />
Wpuścimy tu trochę słonka,<br />
Niechaj zaświeci po różnych kątkach.</p>
<p class="ad_cont_article"><strong>Dziecko III</strong> <em>(z ręcznikiem)</em>:<br />
U nas w przedszkolu każdy pamięta,<br />
Że myć się trzeba nie tylko od święta,<br />
W poniedziałki, wtorki, środy,<br />
W każdy dzień tygodnia.<br />
My się nie boimy wody, jeśli nawet chłodna.</p>
<p class="ad_cont_article"><strong>Dziecko IV</strong> <em>(z miotłą)</em>:<br />
Na tom jest miotła,<br />
Abym co dzień izbę zamiatała.<br />
Na to mam nóżek trzysta,<br />
Abym zamiotła do czysta.<br />
Na to tu stoję w kątku,<br />
Abym pilnowała porządku!</p>
<p class="ad_cont_article"><strong>Dziecko V</strong> <em>(ze ścierką i wiadrem)</em>:<br />
U nas w przedszkolu każdy pamięta,<br />
Że co dzień trzeba sprzątać.<br />
Wycieramy wszystkie kurze,<br />
I te małe i te duże,<br />
Pucu, pucu, chlapu, chlapu,<br />
I te małe i te duże.</p>
<p class="ad_cont_article"><em>Wszystkie dzieci czyścioszki sprzątają na tle wesołej muzyki.</em></p>
<p class="ad_cont_article"><strong>Dzieci czyścioszki</strong> <em>(razem dziecko III, IV, V)</em>:<br />
Już kończymy sprzątanie,<br />
Umyjemy się starannie.<br />
Bo gdy czystość wkoło świeci,<br />
Starsi zdrowi, zdrowe dzieci!</p>
<p class="ad_cont_article"><strong>Scena III</strong></p>
<p><em>W tle widać czysty pokój, wchodzi kotek, śpiewając piosenkę "Nie boje się mydła".</em></p>
<p>Nie boję się mydła ani wody, bo częste mycie dodaje urody.<br />
Nie boję się wanny i prysznica, bo czyste dziecko wszystkich zachwyca.<br />
Kto jest brudas niech się wstydzi.<br />
Brudna buzię każdy widzi.<br />
Brudnych rączek nie ukryjesz.<br />
Chyba że się często myjesz.<br />
Chcę być zuchem, a nie leniem.<br />
Myje rączki przed jedzeniem.<br />
Rano wieczór kąpiel w wannie.<br />
Żeby umyć się starannie.<br />
Nie boję się mydła ani wody, bo częste mycie dodaje urody.<br />
Nie boję się wanny i prysznica, bo czyste dziecko wszystkich zachwyca.</p>
<p><strong>Kot I:</strong><br />
Co tak dzisiaj czysto w tym domu?<br />
Ładnie ustawione butki.<br />
Aj na pewno po kryjomu<br />
Przyszły tutaj krasnoludki.</p>
<p><strong>Kot II:</strong><br />
W takim domku jest wesoło,<br />
Gdy porządki są wokoło.<br />
Teraz mogę wypić mleka,<br />
Tu, w miseczce na mnie czeka.</p>
<p><em>Słychać mlaskanie.</em></p>
<p><strong>Kot I:</strong><br />
Mleko zimne, czy gorące byle gotowane.<br />
Najzdrowsze pod słońcem.<br />
Dla wszystkich wskazane - nie tylko dla kotów,<br />
Dla dużych i małych,<br />
Dla starszych i dzieci.</p>
<p><strong>Koty</strong> <em>(razem)</em>:<br />
<em>(śpiewają na melodię "Krakowiaka")</em><br />
Piję mleko zawsze,<br />
Rano i wieczorem<br />
I dlatego nigdy,<br />
Kotek nie jest chory.</p>
<p><em>Nuci melodię "Krakowiaka" ...na groźne choroby...</em></p>
<p><strong>Zając I</strong> <em>(wpada zatrwożony)</em>:<br />
Gdzie choroby, gdzie mikroby?</p>
<p><strong>Kot I:</strong><br />
Oj, zajączku nie ma ich, ja tylko tak śpiewałem.</p>
<p><strong>Zając I:</strong><br />
My, zajączki, na groźne choroby znamy inne sposoby.</p>
<p><em>Podskokami wpadają jeszcze dwa zające.</em></p>
<p><strong>Zające</strong> <em>(śpiewają piosenkę "Szczotka, pasta...", przy tej melodii gimnastykują się)</em>:<br />
Szczotka, pasta, kubek, ciepła woda, tak się zaczyna zwykła przygoda.<br />
Myję zęby, bo wiem dobrze o tym, kto ich nie myje ten ma kłopoty.<br />
Żeby zdrowe zęby mieć, trzeba tylko chcieć.<br />
Szczotko, szczotko, hej szczoteczko o, o, o, o<br />
Zatańcz z nami, tańcz w kółeczko o, o, o, o<br />
W lewo, w prawo, w prawo, w lewo o, o, o, o<br />
Po jedzeniu kręć się żwawo o, o, o, o<br />
Bo to bardzo ważna rzecz, żeby zdrowe zęby mieć.</p>
<p><strong>Zając I:</strong><br />
Jestem zajączek, o! jaki tłusty,<br />
Zjadłem co tylko listek kapusty.</p>
<p><strong>Zając II:</strong><br />
A ja, kilka buraczków, jakiś selerek.</p>
<p><strong>Zając III:</strong><br />
A ja, rzodkiewkę, marchew oraz koperek.</p>
<p><strong>Wszystkie zające:</strong><br />
Zresztą poznajcie to z naszej miny,<br />
Jak bardzo lubimy świeże jarzyny.</p>
<p><em>Zające śpiewają "Hopsa-sa, ram pam pam".</em></p>
<p>Bo od jarzyn siłę mam.<br />
Kto je sobie lekceważy,<br />
Musi chodzić do lekarzy.</p>
<p><em>Wbiega wiewiórka.</em></p>
<p><strong>Piosenka "Rude wiewiórki"</strong></p>
<p>Jesteśmy wiewiórki, rude wiewiórki, mieszkamy sobie w lesie zielonym.<br />
Oczka mamy czarne. kity rudopłowe, a jadamy głównie kefir i serki kremowe.<br />
A kiedy dzień nadchodzi, dzień nadchodzi,<br />
Pijemy szklankę mleka, szklankę mleka,<br />
A nasze małe serca, małe serca<br />
Bija nam radośnie bum tara ra bum.</p>
<p><strong>Wiewiórka:</strong><br />
Ja nie chodzę do lekarzy,<br />
Bo gimnastyki nie lekceważę.<br />
Hop, hop skaczę po drzewach,<br />
Hop, hop skaczę po drzewach.<br />
I tu dam susa i tam gdzieś śmignę,<br />
Że kosz orzechów teraz udźwignę.<br />
Raz, dwa, trzy i cztery <em>(wymachuje rękami)</em><br />
I skłon i przysiad,<br />
I skok w lewo i w prawo,<br />
A teraz w przód, a teraz w tył.<br />
Hop! Hop!</p>
<p><strong>Wiewiórka II:</strong><br />
A ja jestem wiewióreczka mała,<br />
Która się dentysty nigdy nie bała.<br />
Szczotka, kubek, pasta, woda,<br />
Moim zębom zdrowia i urody doda.</p>
<p><strong>Chłopiec:</strong><br />
Na groźne choroby są różne sposoby.<br />
Ja wśród innych jeden znam,Którego przestrzegam sam.<br />
Wszyscy ze mną róbcie to, co ja.<br />
Gimnastyka! Gimnastyka!<br />
Raz, dwa, trzy i cztery<br />
Skłon i przysiad,<br />
Skok i siad.<br />
Dziś w przedszkolu gimnastyka,<br />
Każdy biegnie rad.</p>
<p><strong>Dziewczynka:</strong><br />
Poruszamy wszystkie mięśnie,<br />
Przeciągniemy stawy,<br />
Żeby potem iść z ochotą do innej zabawy.<br />
Raz, dwa, trzy<br />
Ćwiczę ja. Ćwicz i ty.<br />
Kto nie widział, niech patrzy.<br />
Raz, dwa, trzy, cztery.<br />
Skłon i przysiad,<br />
Skręt i skłon.Teraz tak maszerujemy,<br />
Żeby dudnił równy krok.<br />
Raz, dwa, trzy, cztery!</p>
<p><strong>Piosenka "Wojna z zarazkami"</strong></p>
<p>Żeby walczyć z zarazkami, niepotrzebny jest dynamit.<br />
Są specjalne takie środki, ale robią to dorośli.<br />
Jestem mądry i wiem o tym, że te środki to kłopoty.<br />
To wojna z zarazkami, chemicznymi płynami.To wojna z zarazkami, ale robią to mamy.<br />
To wojna z zarazkami, chemicznymi płynami.To wojna z zarazkami, nie róbmy tego sami.<strong>Kot I:</strong><br />
Ciekawy jestem, skąd oni to wszystko wiedzą? O tych skokach, o gimnastyce, o jarzynach, o owocach?</p>
<p><strong>Zając I:</strong><br />
Skąd? Tego nauczyliśmy się od Dimana, przyjaciela dzieci, który uczy nas przestrzegania zasad higieny!</p>
<p><strong>Zając II:</strong><br />
Diman uczy, że owoce i jarzyny to zdrowie i witaminy!</p>
<p><strong>Wiewiórka I:</strong><br />
Diman uczy, że kto lubi gimnastykę i ruch to zuch!</p>
<p><strong>Dziecko I:</strong><br />
Diman uczy, że wszystkim wesoło, gdy czysto wokoło!</p>
<p><strong>Dziecko II:</strong><br />
Diman uczy, że mydło, szczotka, gąbka, woda to radość i uroda!</p>
<p><strong>Dziecko III:</strong><br />
Diman uczy, że kubek, pasta, szczotka, woda to dla zębów zdrowie i uroda!</p>
<p><em>Tekst opracowany na podstawie utworu Burakowskiej "Wojna z mikrobami".</em></p>
<p><strong>Korzyści wynikające z podjętych działań</strong></p>
<p><strong>Korzyści dla dzieci:</strong></p>
<li>wiedza o zdrowiu i sposobach dbania o zdrowie,</li>
<li>poznanie zasad higieny,</li>
<li>utrwalenie przyzwyczajeń i nawyków dbania o zdrowie,</li>
<li>dostarczenie radości przeżywania,</li>
<li>budowanie systemu wartości.</li>
<p><strong>Korzyści dla nauczyciela:</strong></p>
<li>doskonalenie warsztatu pracy,</li>
<li>wdrażanie niekonwencjonalnych form współpracy (zaproszenie dzieci z innych przedszkoli),</li>
<li>stworzenie miłej atmosfery - wspólna gimnastyka,</li>
<li>śpiewanie piosenek o tematyce zdrowotnej.</li>
<p>Źródło: <a href="http://eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/3778/">http://eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/3778/</a></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
