<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>prywaciarze &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/prywaciarze/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "prywaciarze"</description>
	<pubDate>Tue, 07 Oct 2008 15:06:35 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Zatrudniasz na czarno? Pożegnaj się z dotacją]]></title>
<link>http://cowpolscepiszczy.wordpress.com/?p=38</link>
<pubDate>Thu, 31 Jul 2008 11:42:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>cowpolscepiszczy</dc:creator>
<guid>http://cowpolscepiszczy.pl.wordpress.com/2008/07/31/zatrudniasz-na-czarno-pozegnaj-sie-z-dotacja/</guid>
<description><![CDATA[Biznesmeni nielegalnie zatrudniający pracowników nie będą mogli brać udziału w przetargach, st]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span><span><strong>Biznesmeni nielegalnie zatrudniający pracowników nie będą mogli brać udziału w przetargach, stracą dostęp do funduszy unijnych, a nawet koncesje na prowadzenie działalności. </strong></p>
<p>„Rz“ dotarła do rewolucyjnych pomysłów Państwowej Inspekcji Pracy, mających ograniczyć proceder nielegalnego zatrudnienia. PIP przedstawi je w najbliższy wtorek posłom.</span></span><span><span>Szacuje się, że w szarej strefie pracuje obecnie ponad milion osób. Skalę problemu potwierdza fakt, że w co drugiej firmie, kontrolowanej w ciągu ostatniego roku, inspektorzy natrafili na tego typu nieprawidłowości.</p>
<p>Dotychczas przedsiębiorców karano grzywnami, ale zdaniem PIP dotkliwszą sankcją za nielegalne zatrudnianie pracowników byłoby wykluczenie z udziału w przetargach publicznych, utrata dotacji z UE lub koncesji. Te pomysły idą w parze z rozwiązaniami unijnymi. Parlament Europejski pracuje właśnie nad tzw. dyrektywą Frattiniego, która przewiduje tego rodzaju kary, tyle że ogranicza je wyłącznie do zatrudniania nielegalnych imigrantów spoza Wspólnoty. </span></span><span><span>Według przedsiębiorców  przyjmowanie do pracy na czarno nie powinno rodzić aż tak drastycznych kar.<br />
<em>To stanowiłoby poważne zagrożenie dla swobody działalności gospodarczej</em> – mówi Henryk Michałowicz, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich. Jeśli ktoś miałby pozbawiać prawa do udziału w przetargach, to tylko sąd – dodaje.</p>
<p>Już teraz eksperci przewidują, że planowane sankcje da się łatwo obejść. Po prostu w przetargach będą startować podmioty niebędące pracodawcami (np. jednoosobowe firmy), które zrealizują zlecenie przy udziale przedsiębiorstw zatrudniających pracowników nielegalnie. Obawy te podzielają również związkowcy.</p>
<p><em>Pomysły PIP będą skuteczne tylko w przypadku dużych graczy,  którzy walczą o publiczne lub unijne pieniądze</em> – uważa Zbigniew Rutkowski, przewodniczący Związku Zawodowego Budowlani. Według niego ci, którzy działają na lokalnych rynkach, nadal będą zatrudniać na czarno i pracować jako podwykonawcy.</p>
<p>Skąd tak daleko idące pomysły na zmiany w prawie?<br />
<em>Po prostu obowiązujące przepisy nie pozwalają nam skuteczniej walczyć z nielegalnym zatrudnieniem </em>– mówi Roman Giedrojć, zastępca głównego inspektora pracy.</p>
<p>Na porządku dziennym jest np. sytuacja, w której inspektor ujawnia, że w firmie zatrudniony jest pracownik bez umowy o pracę. Tymczasem pracodawca przekonuje, że to jego pierwszy dzień w pracy i nie zdążył jeszcze przygotować umowy. Dlatego PIP chce, aby zatrudniony otrzymywał umowę, zanim zostanie dopuszczony do pracy.</p>
<p>Inny przykład – inspektor nie może od ręki sprawdzić, czy pracownik został zgłoszony do ubezpieczenia społecznego. Musi o to występować z wnioskiem do ZUS, a poza tym – pracodawca ma aż tydzień na zgłoszenie tam zatrudnionego. Dlatego PIP postuluje wprowadzenie internetowego rejestru ubezpieczonych.&#60;wp.pl&#62;</span></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Google Lunar X PRIZE]]></title>
<link>http://redmars.wordpress.com/2007/09/26/google-lunar-x-prize/</link>
<pubDate>Wed, 26 Sep 2007 20:56:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>radek</dc:creator>
<guid>http://redmars.pl.wordpress.com/2007/09/26/google-lunar-x-prize/</guid>
<description><![CDATA[Jak przyspieszyć rozwój badań kosmicznych i jego eksplorację? Można wpływać (lobbować), naci]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jak przyspieszyć rozwój badań kosmicznych i jego eksplorację? Można wpływać (lobbować), naciskać na, którąś z narodowych agencji kosmicznych, lub... Ogłosić konkurs z nagrodą na wykonanie jakiegoś zadania! Obie są trudne, ale co zrobić, trzeba się starać, a jak się okazuje można te trudności pokonać.</p>
<p>Nie wiem czy pierwszą, ale najsłynniejszą z tych pierwszych, była nagroda w wysokości 25000$ ufundowana w 1919 roku przez zamożnego francuskiego hotelarza Raymonda Orteig'a. Otrzymać miał ją ten, kto pierwszy przeleci samotnie nad Atlantykiem z Nowego Jorku do Paryża bez międzylądowania. Wygrał ją w 1927 roku Charles Lindbergh swym samolotem "Spirit of St. Louis".</p>
<p>Zainspirowana nagrodą Orteigi, fundacja X Prize w 1996 roku ogłosiła Ansari X Prize (nazwa pojawiła się później) w wysokości 10mln $ dla tego prywatnego zespołu, który pierwszy wyśle na wysokość 100km pojazd dla 3 osób, i zrobi to dwukrotnie w ciągu dwóch tygodni.</p>
<p>Oto klip prezentujący oba zwycięskie loty <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/SpaceShipOne" target="_blank">SpaceShipOne</a>:</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/FNXahIoXMw8'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/FNXahIoXMw8&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>Aby pobudzić dalszy rozwój prywatnego przemysłu kosmicznego we wrześniu tego roku ogłoszono nową nagrodę i nowe cele. Nagroda Google Lunar X Prize wynosi 20mln $ i dostanie ją ten zespół, który pierwszy wyśle na księżyc bezzałogową rakietę z samobieżnym robotem zdolnym do przejechania 500m po powierzchni naszego naturalnego satelity. Drugi zespół, który wykona to zadanie dostanie 5mln $. Dodatkowo zostanie przyznane bonusowe 5mln $ za "zaliczenie" jednego z bonusowych zadań: przejechania pojazdem 5000m; przetrwania 2 tyg. księżycowej nocy; sfotografowania pamiątek, które zostały po programie apollo; odkrycie lodu (z H20). Czas na wykonanie zadania upływa 31 grudnia 2012 roku. Jeśli nikt nie zdąży, konkurs zostanie przedłużony o kolejne 2 lata ale nagroda spadnie do 15mln $.</p>
<p>Oto klip, który jak to w Ameryce, w patetyczny sposób (ale to mi nie przeszkadza) prezentuje cele nagrody jak i wizualizacja przyszłego jej zdobywcy:</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/9K4zosGUMBw'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/9K4zosGUMBw&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>Dla chętnych <a href="http://www.youtube.com/watch?v=6lpSFQ1ct18" target="_blank">wypowiedź Sergeya Brina</a> - współzałożyciela Google.</p>
<p>Teraz coś od siebie? Cieszą mnie bardzo takie inicjatywy. Często agencje rządowe są bardzo ociężałe i skostniałe. A wiedzeni ludzką przedsiębiorczością prywatni inwestorzy, inżynierowie i projektanci mogą przyczynić się do znacznego postępu w dziedzinie lotów kosmicznych - przecież im zależy aby w kosmos polecieć jak najtaniej, może przyczynić się to do wynalezienia wielu nowych technologii, materiałów i sposobów ich wykorzystania. Nie ma na to lepszej metody jak postawić jasny, konkretny, osiągalny cel i patrzeć ile ludzka energia potrafi zdziałać. Do tego tak ambitny cel rozpala wyobraźnię - starszych pamiętających jeszcze misje Apollo i młodych, którzy jeszcze się uczą. Może kierowani marzeniami wybiorą techniczne kierunki studiów? Łatwo studiować kierunki humanistyczne, trudniej fizykę czy chemię - tak potrzebne w przemyśle kosmicznym.</p>
<p>Więcej informacji: <a href="http://googleblog.blogspot.com/2007/09/fly-me-to-moon.html" target="_blank">oficjalny blog Google</a>;  <a href="http://space.newscientist.com/article.ns?id=dn12647&#38;feedId=online-news_rss20" target="_blank">magazyn NewScientist</a>; <a href="http://www.googlelunarxprize.org/" target="_blank">oficjalna strona Google X Prize</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Następcy wahadłowców]]></title>
<link>http://redmars.wordpress.com/2007/04/21/nastepcy-wahadlowcow/</link>
<pubDate>Sat, 21 Apr 2007 14:03:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>radek</dc:creator>
<guid>http://redmars.pl.wordpress.com/2007/04/21/nastepcy-wahadlowcow/</guid>
<description><![CDATA[W 2010 przestaną być używane amerykańskie wahadłowce (po katastrofie Columbi zostały: Atlantis]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W 2010 przestaną być używane amerykańskie wahadłowce (po katastrofie Columbi zostały: Atlantis, Discovery i Endeavour) zgodnie z ogłoszonym w 2004r. przez prezydenta George'a W. Busha programem amerykańskiej eksploracji kosmosu. NASA wróci do załogowych lotów orbitalnych dopiero w 2014r. za sprawą rakiety Ares I i wynoszonego przez nią modułu Orion (postaram się napisać o nich niedługo). Przez 4 lata amerykanie będą wiec uziemieni i na łasce Rosjan? Nic z tych rzeczy. Nie zapominajmy bowiem, że na orbicie jest Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) i jakoś do niej trzeba dowozić astronautów i zaopatrzenie.</p>
<p>NASA postanowiła dać szansę amerykańskim prywatnym firmom, które zbudowałyby dla niej pojazd orbitalny, który potem będzie czarterowany. W sierpniu ubiegłego roku wybrała SpaceX i Rocketplane Kistler. Do walki włączył się niedawno czarny koń, firma Transformational Space Corp.  Oto prezentacja 3 konkurentów.</p>
<p align="center"><strong>Crew Transfer Vehicle (CXV)</strong></p>
<p><img src="http://www.fantastic-plastic.com/T-SpaceCXV-CataloguePage-Large.jpg" height="480" width="400" /></p>
<p>CXV firmy <a href="http://www.transformspace.com/" target="_blank">Transformational Space Corp.</a> zaprojektowany jest przez amerykańskiego wynalazcę Burta Rutana, twórcę pierwszego prywatnego pojazdu suborbitalnego <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/SpaceShipOne" target="_blank">SpaceShipOne</a>. Ma on być wynoszony na wysokość 7600m przez specjalnie przystosowany samolot i dopiero stamtąd będzie odpalał własne silniki. Na identycznej zasadzie działa SpeceShipOne. Wszystko dokładnie jest pokazane na tym filmiku:</p>
<p><code><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/hj_Y6PY3034'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/hj_Y6PY3034&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></code></p>
<p><!--more--></p>
<p align="center">&#160;</p>
<p align="center"><strong>SpaceX Dragon</strong> <code></code></p>
<p style="text-align:center;"><img src="http://www.spacex.com/00Graphics/Images/Credit%20C%20Thompson.JPG" height="321" width="278" /></p>
<p>Twórcą jest firma <a href="http://www.spacex.com/index.php" target="_blank">SpaceX</a>. Podstawą konstrukcji tego statku jest towarowa lub 7-osobowa kapsuła (ta druga na grafice poniżej) . W kosmos wynosić ją będzie zaprojektowana przez inżynierów tej samej firmy rakieta Falcon9. Średnica kapsuły wynosi 3,6 metra, co wystarczy, by ukryć w niej załogę i system podtrzymywania życia, który ma działać 30 dni.<br />
<img src="http://www.spacex.com/00Graphics/Images/dragonweb4a.jpg" alt="Dragon w konfiguracji osobowej" height="280" width="397" /></p>
<p align="center">&#160;</p>
<p align="center"><strong>K-1</strong></p>
<p> <img src="http://www.rocketplanekistler.com/photogallery/wallpaper/small/inflight.jpg" height="457" width="364" /></p>
<p>Firma <a href="http://www.rocketplanekistler.com/index.html" target="_blank">Rocketplane Kistler </a>realizuje projekt opracowany pod koniec lat 90 przez byłych menedżerów programu Apollo. K-1 to pojazd wielokrotnego użytku składający się z dwóch części. Górna, węższa część jest tą właściwą, gdzie mieści się ładownia (na grafice poniżej znajduje się na pierwszym planie).  Można w niej wynieść 4,5 tony ładunku na orbitę 200-kilometrową, lub 2t na 900km (ISS krąży na wysokości ponad 300km nad Ziemią). Dolna część statku, ta grubsza (na poniższej grafice w tle) powraca na Ziemię i można ją powtórnie wykorzystać. Cały K-1 mierzy 37 metrów i waży wraz z paliwem 382 tony. Co ciekawe, część jego napędu to unowocześnione silniki NK33/43 zbudowane na potrzeby radzieckiego programu księżycowego.</p>
<p><img src="http://www.rocketplanekistler.com/photogallery/wallpaper/small/separation.jpg" height="367" width="490" /></p>
<p>Poniżej moment dokowania K-1 do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (lepiej widoczny <a href="http://www.rocketplanekistler.com/photogallery/wallpaper/large/iss.html" target="_blank">tu</a>)</p>
<p><img src="http://www.rocketplanekistler.com/photogallery/wallpaper/small/issresupply.jpg" height="348" width="465" /></p>
<p align="center"><strong>Podsumowanie</strong></p>
<p>Z dotychczasowych doniesień wynika, że K-1 będzie służyć jako statek dostawczy, a ludzi będzie woził na orbitę SpaceX. Co z CXV? Pojawił się niedawno, a mimo to daje mu się duże szanse, a wszystko za sprawą energii i doświadczenia w tym "biznesie" Burta Rutana. Ja też mu daję duże szanse. Konkurenci mają ładne strony internetowe i galerie zdjęć, ale dlaczego nikt nie pomyślał aby stworzyć animację 3d i umieścić ją na YouTubie? Owszem, to bardzo subiektywna sposób oceny, ale mam do tego prawo. Moim zdaniem będzie tak, że K-1 będzie dostarczał ładunki, a CRV załogę - jest on bardziej innowacyjny od Dragona i pewnie będzie też tańszy.</p>
<p>Cieszy też fakt, że wreszcie wahadłowce pojadą do muzeów, a nowe propozycje ich zastępowania są tak ciekawe.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
