Prezes Garbejdż nerwowo obserwował słupek barwionego alkoholu na wywieszonym za oknem termometrze. Czerwona kreska niczym zaczarowana ciągle wskazywała ujemną temperaturę i ku bezgranicznemu zaskocze… więcej →
Zgorzelec i takie tamkrytyczny wrote 10 months ago: Prezes Garbejdż nerwowo obserwował słupek barwionego alkoholu na wywieszonym za oknem termometrze. … more →
krytyczny wrote 1 year ago: El Critico* był z siebie zadowolony. Ostatni post umieszczony na blogu, był niczym atak teksańską pi … more →
krytyczny wrote 1 year ago: Wiceburmistrz Tkliwa, na inwestycjach miejskich się rozeznająca, starannie przygotowała mały ołtarzy … more →
krytyczny wrote 1 year ago: Na południowo-zachodnim krańcu Polski, tam gdzie bociany zawracają a tubylcy słońce popychają kijem … more →
krytyczny wrote 1 year ago: Czterysta sześćdziesiąty szósty dzień urzędowania burmistrza Łonicza zaczął się koszmarnie. Budzik w … more →
krytyczny wrote 1 year ago: Widok był straszny. Okropny. Wstrząsający. Okropnie wstrząsający. Wszędzie leżały szczątki. Podarte … more →
krytyczny wrote 1 year ago: Niewdzięcznicy! Szubrawcy! Zdrajcy! – grzmiał burmistrz Łonicz stojąc na środku swojego gabine … more →
krytyczny wrote 1 year ago: Odcinek 1. Wiceburmistrz Balanowski z niepokojem spoglądał na stojący przed nim zegar. Minęły już cz … more →