<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>prosto-z-glowy &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/prosto-z-glowy/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "prosto-z-glowy"</description>
	<pubDate>Sat, 19 Jul 2008 17:19:10 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[2061 lub Następny proszę!]]></title>
<link>http://faufau.wordpress.com/?p=18</link>
<pubDate>Sun, 29 Jun 2008 03:32:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>faufau</dc:creator>
<guid>http://faufau.wordpress.com/?p=18</guid>
<description><![CDATA[Psycholog: Przykro mi, on panią kocha.
Kobieta: Jak to kocha?
P: No&#8230; kocha. To takie uczucie.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Psycholog:</strong> Przykro mi, on panią kocha.<br />
<strong>Kobieta:</strong> Jak to kocha?<br />
<strong>P:</strong> No... kocha. To takie uczucie. Kiedyś uznawane za szlachetne.<br />
<strong>K:</strong> I nie da się z tego wyleczyć?<br />
<strong>P:</strong> Nie. To jest prawdziwa miłość, żadko spotkana odmiana choroby.<br />
<strong>K:</strong> Boże... ale jak to? Ja mam firmę, kupiłam nowy samochód, buduje pięny dom... Jak on mógl mnie zarazić miłością?!<br />
<strong>P:</strong> Następny proszę!</p>
<p><strong>Mężczyzna:</strong> I co Piotrek naściemniałes jej tak jak trzeba?</p>
<p><strong>Psycholog (Piotrek):</strong> Tak, myśle że to jej odpowiednio namiesza w głowie, a później... później to będzie jak zawsze. Następny proszę!</p>
<p><strong>MP3:</strong> Nils Petter Molvćr - [Er] Feeder</p>
<p><strong>Ps. Odkryłem dziś, że po wrzuceniu popiołu z papierosa do prawie pełnej buteki piwo zaczyna się pienić i powoli wyciekac przez szyjkę. Dziękuję za uwagę.</strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Krótka historia o...]]></title>
<link>http://faufau.wordpress.com/2007/08/24/krotka-historia-o/</link>
<pubDate>Fri, 24 Aug 2007 17:52:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>faufau</dc:creator>
<guid>http://faufau.wordpress.com/2007/08/24/krotka-historia-o/</guid>
<description><![CDATA[
-Jezu synek, co sie stało?
-Mamo bo ja spotkałem bardzo sympatycznych ludzi.
-Najpierw spotkałem]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www1.istockphoto.com/file_thumbview_approve/2424482/2/istockphoto_2424482_bottle_of_blood.jpg" align="top" height="253" width="380" /></p>
<p>-Jezu synek, co sie stało?<br />
-Mamo bo ja spotkałem bardzo sympatycznych ludzi.</p>
<p>-Najpierw spotkałem kumpla, pamiętasz Filipa?<br />
Sama mówiłaś, że to bardzo sympatyczny chłopak i żebym sie go trzymał. Miałaś racje. Nie miałem pieniędzy, a on był na tyle sympatyczny, że mi je pożyczył.<br />
Poszliśmy do klubu... nie pamiętam jaki to był klub, ale przy barze poznałem bardzo sympatyczną dziewczynę. Trochę porozmawialiśmy, postawiłem jej drinka,kilka drinków... poszliśmy potańczyć.<br />
Jakoś tak za godzinę do Filipa zadzwonił kolega żebyśmy wpadli na imprezę. Zabraliśmy ze sobą Magdę i pojechaliśmy. W połowie drogi zorientowałem się, że nie mam ani komórki ani portfela, ale Filip powiedział żebym sie tym nie przejmował, że miał wypłatę i że jak będzie taka potrzeba to na pewno mi pożyczy. Pojechaliśmy na tę imprezę, strasznie tam było dużo ludzi. Strasznie.<br />
Wiesz że, lubię jak jest dużo ludzi, mimo tego, że sie ich boję. Coś wypiliśmy, wszyscy byli cholernie sympatyczni. Było ok, tak mi się wydaje... zresztą nie pamiętam.</p>
<p>Mamo, nie płacz.</p>
<p>Obudziłem sie w parku, podejrzewam, że było koło 4 rano, bo słońce zaczynało wschodzić. Obok mojej ławki stała butelka, napiłem sie. Powoli zacząłem sobie przypominać jakieś krótkie pourywane fragmenty z tej nocy... ale nie potrafiłem tego zlepić w całośc.<br />
Ktoś krzyczący o pieniądzach, o jakiejś dziewczynie... nie wiem dokładnie o co chodziło. Wypiłem wódkę do końca i zorientowałem się, że cały jestem we krwi. Ale przecież nie czułem sie źle, więc nie przejąłem się tym za bardzo...  Owszem przestraszyłem sie, że coś jest ze mną nie tak, ale na prawde nic nie czułem. Siedziałem tak jeszcze z godzine, po parku zaczeli chodzić ludzie. Dziwnie sie na mnie patrzyli. Zawsze sie dziwnie patrzą więc to nie było takie niesamowite.<br />
Podszedł jakiś facet, cholernie sympatyczny gość, zapytał czy mi nie pomóc... czy potrzebuje pieniędzy, jedzenia, narkotyków.<br />
Powiedziałem, że nie, że dam sobie rade,że nie ćpam i "w ogóle to o co mu chodzi"? Usiadł obok i zaczął mi opowiadać historie swojego życia. Nigdy nie lubiłem takich ludzi, którzy sie przysiadają i opowiadają te wszystkie banalne historie, ale tym razem wydało mi sie to fascynujące.<br />
Później skoczyliśmy po wódkę.<br />
Tak minął następny dzień.</p>
<p>On opowiadał - ja słuchałem.</p>
<p>On leciał do sklepu - piliśmy.</p>
<p>Nie pytał o krew, o to dlaczego siedzę na tej ławce.. nie pytał o nic. W końcu poszedł. Ja siedziałem dalej, nie byłem w stanie dojść do siebie, tak jakby coś zablokowało mój mózg i nie pozwalało mi skoncentrować sie nawet na tym, co ja tak właściwie robiłem przez ostatnie 24 godziny.<br />
Teraz wszystko powoli sobie przypominam.<br />
Siedziałem tam jeszcze jakiś czas, nie mam pojęcia ile dokładnie, zresztą to nie jest ważne, kto by sie w takiej sytuacji przejmował tym że, w ogóle istnieje takie coś jak czas.<br />
Zobaczyłem że niedaleko jest postój taksówek. Stwierdziłem, że skoro mam takie szczęście do miłych ludzi, to może jakiś taksówkarz podwiózł by mnie do domu... zadzwonił bym domofonem po ciebie, a ty byś mu zapłaciła.<br />
Zapłaciła byś, prawda?<br />
-Tak synku...<br />
-Dziękuję. No i podszedłem do pierwszego lepszego taksówkarza, powiedziałem mu jak wygląda sytuacja, zgodził się. Chyba zasnąłem w tej taksówce, albo straciłem na chwile świadomość... sam nie wiem. Obudziły mnie głosy z krótkofalówek. Mówili coś o jakimś zabójstwie, o tym że mają podejrzanego.</p>
<p>-Mamo ja naprawdę nie wiem co sie wtedy stało.<br />
-Mamo...?</p>
<p>-Nie ma sympatycznych ludzi synku.</p>
<p align="left">&#160;</p>
<p align="left"><strong>Mp3:</strong> El-P - [Fantastic damage #03] Deep space 9mm</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[In Case of Emergency - ICE]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2007/08/11/in-case-of-emergency-ice/</link>
<pubDate>Sat, 11 Aug 2007 23:10:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2007/08/11/in-case-of-emergency-ice/</guid>
<description><![CDATA[idea w/g mnie warta rozpowszechnienia:
&#8220;Ratownicy medyczni, policjanci, strażacy i wszyscy in]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>idea w/g mnie warta rozpowszechnienia:<br />
"<strong>Ratownicy</strong> medyczni, policjanci, strażacy i wszyscy inni, którzy interweniują na miejscu wypadków, wielokrotnie <strong>napotykają</strong> na <strong>trudności</strong>, kiedy muszą skontaktować się z krewnymi lub bliskimi poszkodowanych.</p>
<p>Włoskie media, po przeprowadzonych rozmowach z pracownikami służb ratowniczych - zaproponowały, <strong>abyśmy</strong> <strong>w specjalny sposób oznakowali w swojej komórce numer - pod którym to w nagłych wpadkach można byłoby skontaktować się z bliskimi poszkodowanych</strong>. Bardzo często telefon komórkowy jest jedynym przedmiotem, który można przy nich znaleźć.<br />
<strong>Szybki kontakt pozwoliłby na uzyskanie</strong> takich <strong>informacji</strong> jak grupa krwi, jakie przyjmują leki, czy cierpią na jakieś choroby, czy są<br />
alergikami...<br />
Ratownicy zaproponowali, aby każdy w swoim telefonie <strong>umieścił w liście kontaktów - osobę, z którą trzeba się skontaktować w nagłych wypadkach.</strong><br />
Lista kontaktów w naszych telefonach - zwykle jest bardzo długa i nie wiadomo kogo w pierwszej kolejności powinniśmy powiadomić.</p>
<p>Według włoskich ratowników, <strong>międzynarodowy skrót</strong> pod którym można byłoby umieścić taki numer to: <strong>ICE</strong> (=in Case of Emergency) tzn. w nagłym wypadku. Takie oznakowanie uprościłoby pracę wszystkim służbom ratowniczym. Gdyby ktoś chciał umieścić więcej osób w swoim telefonie mógłby je oznaczyć w następujący sposób: ICE1, ICE2, ICE3, itd.</p>
<p>Aktualnie podobna akcja jest rozwijana w innych krajach Europy (i nie tylko)."</p>
<p>trzeba pomyśleć o jakimś małym viralu...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[plus emocje]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2007/06/07/plus-emocje/</link>
<pubDate>Thu, 07 Jun 2007 18:57:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2007/06/07/plus-emocje/</guid>
<description><![CDATA[jeżeli oglądacie telewizję i nie omijacie (zippujecie) bloków reklamowych, to zapewne znacie ju]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>jeżeli oglądacie telewizję i nie omijacie (zippujecie) bloków reklamowych, to zapewne znacie już ten spot Plusa: <span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/1n-kDoZ0Fro'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/1n-kDoZ0Fro&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><br />
to zupełnie inna twarz marki kojarzonej od dobrego roku (chyba półtora) z absurdalnym humorem kabaretu Mumio. <a href="http://www.blog.mediafun.pl/">Mediafun</a> trochę podyskutował na ten temat z <a href="http://www.datasky.pl/">Datasky</a> - <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2007/05/28/po-uczuciach/">tutaj</a> znajdziecie zapis tej dyskusji. chłopaki generalnie byli na "nie", ja jednak oglądając tę reklamę, jestem bardziej na "tak" (mimo, że w paru punktach przyznaję im rację). dlaczego?<br />
reklama ta może wzbudzić sprzeciw (który rozumiem), ponieważ wywołuje duże emocje i "jedzie po uczuciach" wiekszości osób, w sposób, który zwykle dopuszczamy i rezerwujemy jedynie dla reklam społecznych - jak już nie raz pisałem, zwykliśmy usprawiedliwiać wzbudzanie w nas skrajnych emocji w takich kampaniach ze względu na ich szczytne cele, w przeciwieństwie do celu sprzedażowego normalnej reklamy komercyjnej.<br />
a taki właśnie cel ma każda reklama - sprzedawać - i nawet najlepsza z nich nie ma innego celu jak sprzedać produkt bądź usługę. doskonale zdaję sobie z tego sprawę. uważam jednak, że nie stanie się nic złego, gdy czasem w relamie otrzymamy jeszcze "wartość dodaną", tak jak w przypadku tego spotu. i dlatego reklamy, która mówi o czymś ważnym (nawet jeśli używa tej wartości do sprzedawania) nie oceniam negatywnie i nie uważam, że wykorzystuje niedopuszczalne chwyty poniżej pasa.<br />
powyższa kampania Plusa dotrze do wielu odbiorców, zostanie przez większość z nas z pewnością zapamiętana. dlaczego nie mielibyśmy zatrzymać się przy niej na chwilę i zastanowić się nad tą banalną prawdą, którą nam przekazuje, że w życiu nie warto zwlekać i odkładać na później rzeczy ważnych i istotnych?<br />
i nie ma chyba nic złego w tym, że mówi nam o tym własnie reklama.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[niespodzianka...]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2007/06/02/niespodzianka/</link>
<pubDate>Sat, 02 Jun 2007 17:04:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2007/06/02/niespodzianka/</guid>
<description><![CDATA[&#8230;przeszła z fazy koncepcyjnej w fazę produkcyjną&#8230;
juz niedługo zobaczycie co i jak 
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>...przeszła z fazy koncepcyjnej w fazę produkcyjną...<br />
juz niedługo zobaczycie co i jak:)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[polityka i newsweek - reklamowo]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2007/06/02/polityka-i-newsweek-reklamowo/</link>
<pubDate>Sat, 02 Jun 2007 15:52:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2007/06/02/polityka-i-newsweek-reklamowo/</guid>
<description><![CDATA[
w najnowszej Polityce możecie przeczytać dość długi artykuł (cover story) o reklamie w Polsce]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://imageshack.us"><img src="http://img104.imageshack.us/img104/8798/politykafn4.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" /></a><br />
w najnowszej <em>Polityce</em> możecie przeczytać dość długi artykuł (cover story) o reklamie w Polsce. mam z tym tekstem szczerze powiedziawszy pewien problem - tytuł sugeruje, że dotyczyć on będzie nowych technik i form reklamy. większość tekstu jednak streszcza historię reklamy w Polsce oraz mówi o tym, że reklam jest dużo i żeby dotrzeć do odbiorców, reklamodawcy coraz częściej tworzą przekazy kontrowersyjne. ale przecież kotrowresja nie jest niczym szczególnie nowym w reklamie. to raz. a dwa, to co kontrowersyjne u nas, przechodzi bez większego echa na rynkach, gdzie reklama istnieje wiele lat dłużej.<br />
no cóż, cechą takich artykułów jest to, że traktują one temat w pewien sposób pobieżny, po łebkach i skierowane są do osób niezwiązanych z tematem, dlatego może zabrakło miejsca do opisania nowych trendów, jak chociażby marketing szeptany i wniosków dotyczących całego kierunku marketingowo-reklamowego, ktory nazwałbym "mało inwazyjnym", jak wspomiana już plotka, trednsetterstwo i inne. tylko wtedy może artykuł nie pasowałby do tezy, że reklamy będą coraz bardziej szokować...</p>
<p>podsumowując, nie dowiedziałem się z niego niestety nic nowego, ale rzucić okiem do <em>Polityki</em> warto, choćby po to, żeby wiedzieć, co się o reklamie pisze...</p>
<p><a href="http://imageshack.us"><img src="http://img502.imageshack.us/img502/6817/newsweekbj8.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" /></a><br />
<em>Newsweek</em> z kolei zastanawia się <em>Co kupuje nasz mózg?</em> w zdecydowanie ciekawszym artykule dotyczącym <strong>neuromarketingu</strong>. Co to takiego i z czym to się je? Warto zajrzeć do tego numeru i przeczytać.<br />
Jeśli jesteście ciekawi mojego zdania, to o ile samemu artykułowi nie mam nic do zarzucenia (który jest na prawdę ciekawy; autorka na wstępie zdradza, że nie lubi reklam i że one na nią nie działają - opinia wręcz standardowa;) a następnie poddaje się niecodziennemu badaniu fal mózgowych) to już co do tej dziedziny wiedzy jaką próbuje się stać <em>neuromarketing</em> mam parę zastrzeżeń.<br />
Przede wszystkim to wpisanie się w pewną modę na "-neuro". Pojawiła się jakiś czas temu <em>neurolingwistyka</em>, która ma stać się cudowną metodą na sukces życiowy we wszytskich jego płaszczyznach, z podrywaniem kobiet włącznie. A teraz mamy "przełomową" metodę polegającą na programowaniu mózgów konsumentów w wiadomym celu, za sprawą umieszczania w spotach reklamowych określonych (sprawdzonych przez badania neuromarketingowe oczywiście) gestów czy scenek, które przełożą się na postawy konusumentów, a wszystko dzięki badaniu i poznawaniu reakcji mózgu właśnie. Czy jest to jakaś szczególna nowość? Od dawna przecież wiadomo, jakie obrazy są przez nas szczególnie lubiane i całkiem świadomie są one w spotach umieszczane. Neuromarketing idzie jednak dalej, zbliżając się trochę do przekazu <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Przekaz_podprogowy">podprogowego</a>, co wydaje mi się już etycznie wątpliwe.<br />
Czy doczekamy się reklam telewizyjnych reżyserowanych przez naukowców i "neurmarketerów"? Oby nie, bo jeśli wierzyć tym, którzy zajmują się neouremarketingiem zawodowo, to reklamodawcy otrzymaliby narzędzie doskonałe. No i fabuły naszych reklam zeszłyby na plan dalszy, ponieważ straciłyby one na znaczeniu.</p>
<p>Całość brzmi trochę zagmatwanie i tajemniczo? Najnowszy Newsweek jest jeszcze w kioskach.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[jeden rok i dwa dni]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2007/05/16/jeden-rok-i-trzy-dni/</link>
<pubDate>Wed, 16 May 2007 23:49:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2007/05/16/jeden-rok-i-trzy-dni/</guid>
<description><![CDATA[kreacji korelacje istnieją już jeden rok i dwa dni !!! 
pierwszy wpis pojawił się 14 maja 2006r.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><em>kreacji korelacje</em> istnieją już jeden rok i dwa dni !!! :)<br />
pierwszy wpis pojawił się 14 maja 2006r. i od tego czasu przybyło <strong>137</strong> postów (mojego autorstwa), <strong>107</strong> Waszych komentarzy (serdecznie dziękuję) i <strong>21,732</strong>... spamów zatrzymanych przez Akismet (b.dziękuję)<br />
życzenia mile widziane... ;)<br />
skoro są urodziny, to muszą być prezenty - prace nad niespodzianką trwają...<br />
i jeszcze konkurs będzie...<br />
więc nadal powinniście tutaj zagladać;)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Powrót do...]]></title>
<link>http://faufau.wordpress.com/2007/01/18/powrot-do/</link>
<pubDate>Thu, 18 Jan 2007 00:36:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>faufau</dc:creator>
<guid>http://faufau.wordpress.com/2007/01/18/powrot-do/</guid>
<description><![CDATA[Jak to jest, że każdy z nas boi się przyszłości? Wolimy &#8220;starsze zło&#8221; od &#8220;no]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="center"><strong>Jak to jest, że każdy z nas boi się przyszłości? Wolimy "starsze zło" od "nowego dobra", które przecież mogło by się okazać dla nas dużo dogodniejsze.</strong></p>
<p align="center"><strong>Dlaczego?</strong></p>
<p><img src="http://news.bbc.co.uk/media/images/38265000/jpg/_38265130_clock300.jpg" align="left" height="180" width="300" /><br />
Patrze na siebie,na znajomych, wielu z nas trzyma się tego co ma : pracy,partnera. Boimy się nowości, boimy się ryzyka. Może to przyzwyczajenie? Mówimy sobie, że to co mamy nam wystarcza i szkoda by było to stracić. Jednak często sytuacja w jakiej się znajdujemy wcale nie jest zachwycająca, a i tak wolimy pozostać przy tym co mamy, nie burząc jakiejś wewnętrznej struktury, schematu według którego żyjemy. Próbowałem to przełożyć na prostsze przykłady. Starsi ludzie boją się poznawać nowoczesności, bo zwyczajnie boją się, że sobie z nią nie poradzą, że będzie dla nich za trudna. Może w każdym z nas kryje się taki przestraszony człowiek? To co już poznaliśmy jest przynajmniej proste izazwyczaj nawet w skarajnych sytuacjach potrafimy dać sobie rade. Nie znam się na psychologii, jednak męczy mnie to od jakiegoś czasu...  Narazie nie znalazłem rozwiązania i pytanie "dlaczego?" odkłądam do szufladki z pytaniami bez odpowiedzi.</p>
<p>Jest 01:19 . Znów trzeba iść spać, żeby jutro wrócić do nieznośnej i niezmiennej codzienności. Dobranoc.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[zagrać w reklamie, być jak Andy Roddick...]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2006/07/29/zagrac-w-reklamie-byc-jak-andy-roddick/</link>
<pubDate>Sat, 29 Jul 2006 23:19:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2006/07/29/zagrac-w-reklamie-byc-jak-andy-roddick/</guid>
<description><![CDATA[jednym z elementów internetowego marketingu są gry on-line&#8230;pisałem już o nich wcześniej]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>jednym z elementów internetowego marketingu są gry on-line...pisałem już o nich wcześniej... tym, którzy chcą się o nich czegoś dowiedzieć i pograć w parę przykładowych polecam <a href="http://www.ostryga.pl/index.html" target="_blank">ostrygę</a></p>
<p>chciałem Wam teraz pokazać świetny pomysł połączenia klasycznej reklamy telewizyjnej z promocyjną grą on-line...<br />
obejrzyjcie najpierw ten spot<br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/NMQmzbrteL0'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/NMQmzbrteL0&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><br />
a teraz dołóżcie w imieniu Andy'ego temu okropnemu <a href="http://www.stoppong.com/game.php" target="_blank">Pongowi</a>;) !<br />
(gra stowrzona przez stare, poczciwe Atari:) żeby w nią zagrać, można pominąć opcję rejestracji)</p>
<p>i tak, śmiało stwierdzę, że zaczyna sie nowy rozdział w historii rekalmy...spoty telewizyjne będziemy już teraz nie tylko oglądać, ale też angażować się w nie, 'grając w nich' - bardzo mi się ten pomysł <a href="http://www.ogilvy.com/" target="_blank">Ogilvy</a> spodobał...<br />
myślę, że reklamówki samochodów aż się proszą o podobne akcje...tak samo jak kampanie społeczne...<br />
bo przeciez nie od dziś wiadomo, że zaangażowanie się odbiorcy w komunikat przekłada się na opinię o nim i wzmacnia sugerowaną postawę...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[outdoor i nie tylko]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2006/07/23/outdoor-i-nie-tylko/</link>
<pubDate>Sun, 23 Jul 2006 15:31:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2006/07/23/outdoor-i-nie-tylko/</guid>
<description><![CDATA[współczesny człowiek naszej cywilizacji jest codzień zarzucany olbrzymią ilością informacji]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>współczesny człowiek naszej cywilizacji jest codzień zarzucany olbrzymią ilością informacji...tak zwany szum informacyjny jest tak duży, że nie jesteśmy w stanie nie tylko zapamiętać tych wszystkich wiadomości, przekazów, ale nawet zarejestrować ich w sposób świadomy...<br />
to dotyczy oczywiście także reklamy...któż by spamiętał wszytkie spoty, reklamy prasowe, bilboardy i inne widziane tylko w ciągu jednego dnia? zaryzykuję stwierdzenie, że nikt...</p>
<p>taka sytuacja wymusza na agencjach i ich klientach angażowanie się w coraz to nowe formy reklamy, które swoją komunikacją wyróżnią się spośród tego szumu...dla kreatywnych jest to wspaniała możliwość niczym nieograniczonej pomysłowowści i wyobraźni, by zrobić coś innego - pomysły, które jeszcze parę lat temu nie miały sznas na realizację, teraz są przyjmowane z otwartymi ramionami - klienci są zdecydowani przeznaczać coraz większe budżety na swoje coraz odważniejsze kampanie...i nie mam tu na myśli szokowania; wręcz przeciwnie, reklamy, które chciałem Wam ponizej pokazać, jedynie czym mogą zaskakiwać, to swą pomysowowścią i rozmachem...</p>
<p align="left"><a title="&#60;a mce_thref="><img src="http://img291.imageshack.us/img291/463/arielprevieweu0.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" /></a><br />
bardzo szybko znikająca plama (reklama umieszczona przy autostradzie)</p>
<p align="left"><a title="&#60;a mce_thref="><img src="http://img122.imageshack.us/img122/5483/tbwagoaliepreviewtg0.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" /></a><br />
reklama Adidasa na czas ostatniego Mundialu - faktycznie <i>Impossible is Nothing</i></p>
<p align="left"><a title="&#60;a mce_thref="><img src="http://img107.imageshack.us/img107/5509/legooutdoor0previewsj8.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" height="243" width="396" /></a><br />
Lego - Singapur</p>
<p align="left"><a title="&#60;a mce_thref="><img src="http://img150.imageshack.us/img150/6904/ptakinz3.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" /></a><br />
reklama karmy dla ptaków - gołębie zlatywaly się do tej reklamy, ponieważ na górze sypano prawdziwą karmę</p>
<p align="left"><a title="&#60;a mce_thref="><img src="http://img97.imageshack.us/img97/8876/pedigreepreviewqa5.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" height="316" width="430" /></a><br />
psy jak wiadomo chodzą z nosem przy ziemi - szkoda, że tylko;) narysowana reklama psiej karmy</p>
<p align="left"><a title="&#60;a mce_thref="><img src="http://img161.imageshack.us/img161/1773/opmaakknoopengpreviewfa0.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" /></a><br />
promocja najnowszego filmu <i>Superman</i><br />
zobaczcie jeszcze dwa pomysły na <a href="http://www.blog.mediafun.pl/index.php/2006/07/21/superman-na-zewnatrz/" target="_blank">blogu mediafun'a</a> - bardzo mi się spodobała ta winda...</p>
<p align="left"><a title="&#60;a mce_thref="><img src="http://img48.imageshack.us/img48/9641/zebydi7.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" height="352" width="313" /></a><br />
grunt to mocne zęby</p>
<p align="left"><a title="&#60;a mce_thref="><img src="http://img108.imageshack.us/img108/3022/beercrownpreviewmf9.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" /></a><br />
zawsze warto przypominać - <i>Don't drink and drive</i></p>
<p align="left"><a title="&#60;a mce_thref="><img src="http://img249.imageshack.us/img249/807/bmx1previewwm1.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" /></a><br />
reklama magazynu dla miłośników bmx'ów</p>
<p align="left"><a title="&#60;a mce_thref="><img src="http://img48.imageshack.us/img48/2238/fiatpreviewon4.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" /></a><br />
reklama Fiata i szyberdachu w wybranych modelach</p>
<p align="left"><a title="&#60;a mce_thref="><img src="http://img93.imageshack.us/img93/6923/helpinghandpreviewvz5.jpg" alt="Image Hosted by ImageShack.us" border="0" /></a><br />
<i>'Podaj pomocną dłoń autystycznym dzieciom'</i> - ta forma reklamy doczekała się już róźnych wariacji</p>
<p align="left">na dzisiaj to by było na tyle - mam nadzieję, że spodobaly się Wam te pomysły i sposoby wykorzystywania różnych kontekstów przestrzeni publicznej do umieszczania w nich reklam</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[reklama porównawcza]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2006/06/28/reklama-porownawcza/</link>
<pubDate>Wed, 28 Jun 2006 19:29:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2006/06/28/reklama-porownawcza/</guid>
<description><![CDATA[obiecałem Annie parę dni temu, że wrzucę coś na ten temat, więc pora spełnić obietnicę]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>obiecałem Annie parę dni temu, że wrzucę coś na ten temat, więc pora spełnić obietnicę...<br />
chciałem pokazać Wam dwa spoty z serii Coca Cola vs. Pepsi...zobaczcie sami, kto w nich wygrywa...<br />
pierwszy<br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/Q1eDAm0Hxqs'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/Q1eDAm0Hxqs&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><br />
i <a href="http://www.youtube.com/watch?v=AoCkMT42I5s" target="_blank">drugi</a><br />
jak już wspominałem wcześniej, ten typ reklamy, mimo że jest w Europie dozwolony, wykorzystywany jest bardzo rzadko...moim zdaniem szkoda...jak się sami przekonaliście na tych dwóch przykładach, takie rekalmy potrafią być fajne, śmieszne i błyskotliwe...to dodatkowe pole do popisu dla agencji reklamowych w tworzeniu ciekawej kreacji dla swojego klienta...<br />
i na samym ekranie coś się dzieje, kiedy firmy ze sobą 'walczą' w spotach...<br />
reklama porównawcza wcale nie musi oznaczać chwytów poniżej pasa i nieczystych zagrań...szkoda, że europejscy klienci decydują sie na nią tak rzadko...</p>
<p><a href="http://marketing.rynkologia.home.pl/flush.php/l_id/72/l_plik/compar.pdf/" target="_blank">tutaj</a> znajdziecie krótki, ciekawy tekst o reklamie porównawczej - w jakich krajach jest stosowana najczęściej, kiedy jest opłacalna i dlaczego u nas jej nie ma...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[reklama - kampania społeczna]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2006/06/19/reklama-kampania-spoleczna/</link>
<pubDate>Mon, 19 Jun 2006 23:35:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2006/06/19/reklama-kampania-spoleczna/</guid>
<description><![CDATA[pisałem już (w dużym skrócie) o reklamie wizerunkowej&#8230;zobaczyliście też tutaj przykład ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>pisałem już (w dużym skrócie) o reklamie wizerunkowej...zobaczyliście też tutaj przykład kampanii społecznej...<br />
ten wpis będzie o tym, jak mogą zacierać się granice między klasycznie rozumianą reklamą, a kampanią społeczną...</p>
<p align="left">firmy w różny sposób dbają o wizerunek swój, czy też swoich poszczególnych marek...cała ich komunikacja z konsumentami ma na celu budowanie określonego skojarzenia. jak się zapewne domyślacie, firma może chcieć by utożsamiano ją z wieloma wartościami (poczynając od dbania o środowisko a kończąc na patriotyźmie) bądź cechami (bezpieczeństwo, zdrowie, uczciwość, etc.)</p>
<p align="left">jednym ze sposobów budowania swojego wizerunku w zbiorowej świadomości jest angażownie się firmy w działalność charytatywną i społeczną, sponsoring...jest to oczywiście godne pochwały i zgodne z założeniami 'odpowiedzialnego biznesu' - czyli takiego, który nie tylko kieruje się chęcią zysku, ale także pamięta o środowisku społecznym w którym funkcjonuje i działa na jego korzyść...</p>
<p align="left">zwykle, firma w zamian z datek zostaje wymianiana przy różnych okazjach jako sponsor/darczyńca danego wydarzenia, kampanii, zapisując się w naszej pamięci jako ta 'dobra', która dba o kulturę bądź przyrodę... często się zdarza, że firma sama inicjuje jakąś kampanię społeczną, nie ograniczając się jedynie do roli donatora (np. przypominana ostatnio przez media akcja PZU 'stop wariatom drogowym')<br />
ale świat się zmienia...natłok wiadomości, szum informacyjny sprawiają, że firmy ciągle zmieniają swoje sposoby komunikacji i reklamy...</p>
<p align="left">teraz dobra reklama to taka, po której nie widać że jest reklamą, która wcale nie stara się nam czegoś sprzedać - wiadomo, że konsumenci, zwłaszcza ci młodzi, niechętnie podchodzą do nachalnej agitacji...<br />
i dlatego subtelne budowanie wizerunku jest teraz tak bardzo w cenie...</p>
<p align="left">chciałem Wam w tym miejscu zaprezentować pewien spot, który...no właśnie...zwykłą reklamą nazwać go nie można, ponieważ jest elementem kampanii społecznej, która to jest elementem budowania wizerunku pewnej firmy...ale też z pewnością daleko mu do anonimowaego datku na cele charytatywne...<br />
taki spot na pewno przekłada się na wzrost sprzedaży...<br />
granica pomiędzy bezinteresowną działalnością społeczną/charytatywną a zwykła reklamą powoli się zaciera...<br />
czy powinno nas to martwić?<br />
oceńcie sami...</p>
<p align="left"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/5-Z7UC94qwc'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/5-Z7UC94qwc&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p align="left"><a href="http://www.campaignforrealbeauty.com/" target="_blank">campaignforrealbeauty </a></p>
<p align="left">dlaczego jeszcze warto zwrócić na ten spot uwagę?<br />
bo wcale nie namawia nas do kupowani czegokolwiek, niczego nie obiecuje...<br />
jego siłą jest to, że uderza w czułe miejsce...w coś, co każdemu/każdej z nas leży na sercu - mówi o akceptacji, czyli o czymś co nas 'ustawia' w społeczeństwie -  o czymś niezmiernie istotnym (zwłaszcza dla nastolatka)... z pewnością więc zapada w pamięć...</p>
<p align="left">i co najważniejsze - przekaz jest, pośrednio, skierowany do bardzo młodej grupy, która niedługo bedzie decydować o tym, co wrzucić do koszyka w sklepie...<br />
i na pewno będzie pamiętać o tej firmie i jej filmie...</p>
<p align="left">&#160;</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[reklama społeczna...]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2006/06/12/reklama-spoleczna/</link>
<pubDate>Mon, 12 Jun 2006 21:10:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2006/06/12/reklama-spoleczna/</guid>
<description><![CDATA[albo kampania społeczna, jak kto woli&#8230;
np. taka:

daje do myślenia, co?
często twórcy kamp]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>albo kampania społeczna, jak kto woli...</p>
<p>np. taka:</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/jP_iJWa-ofI'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/jP_iJWa-ofI&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>daje do myślenia, co?</p>
<p>często twórcy kampanii społecznych idą trochę na skróty...robią tak, żeby było strasznie, krwawo i obrzydliwie...niestety takie kreacje nie zostawiają miejsca na to, co najcenniejsze w kampanii spolecznej - refleksję odbiorcy...<br />
kampania ma szansę powodzenia, jeśli widz nie tylko zapamięta komunikat (a jeśli jest on zbyt straszny, przerażający, to nie zostanie 'przyjęty' - zostanie odrzucony jako zbyt obcy i nieprawdopodobny) ale się z nim zgodzi...dojdzie sam do wniosków, które chcieli zasugerować twórcy...<br />
trzeba oczywiście zagrać na emocjach widza, ale jednocześnie wskazać drogę, pokazać rozwiązanie problemu...<br />
i taki właśnie jest ten film...po raz pierwszy ogląda się go z dużym zaciekawieniem... nie ma w nim zarzucania widza statystykami wypadków, straszenia strasznymi liczbami (które najczęściej na nikim nie robią wrażenia), nie wiadomo jakich efektów...<br />
jest szalenie oszczędny i prosty - w tym jego siła<br />
i myślę, że przynosi zamierzony efekt...</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=jP_iJWa-ofI" target="_blank">link</a> do tego filmu</p>
<p>ps. i ta muzyka, jak z Kieślowskiego...super!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[optymistycznie...:)]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2006/06/02/optymistycznie/</link>
<pubDate>Fri, 02 Jun 2006 00:52:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2006/06/02/optymistycznie/</guid>
<description><![CDATA[ta reklama jest fantastycznie optymistyczna  
zobaczcie sami&#8230;

prawda, że pozytywnie? aż mi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>ta reklama jest fantastycznie optymistyczna:)</p>
<p>zobaczcie sami...</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/9GAca1hFzGg'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/9GAca1hFzGg&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>prawda, że pozytywnie? aż miło zacząć dzień, co;)?</p>
<p>no właśnie, tak się trochę zastanawiam, czy to jest jeszcze  reklama, czy już bardziej teledysk z niewielkim <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Product_placement" target="_blank"><i>product placement</i></a>?;)</p>
<p align="left">reklama ewoluuje...obecnie reklama wizerunkowa (czyli taka, za pomocą kt&#243;rej budujemy wizerunek marki bądź firmy, a nie informujemy o jakichś cechach produktu), chyba się ze mną zgodzicie, jest bardzo powszechna...nazwa fimy, marka bądź produkt pojawia się w niej wręcz mimochodem, gdzieś tam mignie w spocie, albo i nawet to nie...<br />
nie jest ważne co, ale jak zapisze się w pamięci konsument&#243;w (ta tendencja jest szczeg&#243;lnie silnie widoczna w spotach zachodnich, skierowanych do młodzieży)...co to znaczy dla nas - widz&#243;w? firmy coraz częściej grają na naszych emocjach...wywołują silne wzruszenie, strach, radość, etc...i to wszystko...nie chcą nas przekonywać, że ich produkt jest tańszy...on ma się zapisać w naszej pamięci jako <b>fajniejszy</b> (przy czym tą fajność/atrakcyjność możemy definiować na rozmaite sposoby, w zależności od grupy docelowej) - sami to z resztą na pewno zaobserwowaliście...</p>
<p align="left">jestem w związku z tym ciekaw jak reklamy będą wyglądać za te dziesięć, piętnaście lat...na pewno będą korzystać z nowych środk&#243;w techniki, komunikacji...a forma? całkiem możliwe, że będziemy wyłącznie oglądać kr&#243;tkie filmy, ze świetną muzyką i efektami, znanymi aktorami, wywołujące w nas określone emocje...reklama ograniczy się tylko do tego - wywołania (w jak najtrwalszy spos&#243;b) pożądanej emocji... a informacje o produkcie, jego cechach czy rabacie dostaniemy mejlem, na kom&#243;rkę, etc...możliwe, że cennego czasu &#39;antenowego&#39; nikt nie będzie chciał tracić na &#39;niepotrzebne&#39; informacje o cenie bądź promocji... ważniejsze będzie przekonać konsument&#243;w o swojej fajności, a na informacje czas przyjdzie p&#243;źniej...</p>
<p align="left">ta reklama muller&#39;a kt&#243;rą widzieliście została zrobiona przez TBWA/Londyn, jak ktoś zna autora muzyki, niech ujawni jego nazwę w  komentarzach;)</p>
<p align="left">dzisiejszy, trochę dłuższy wpis, jest też wstępem do dw&#243;ch reklam, kt&#243;re wrzucę pewnie w sobotę...już dziś namawiam Was do ich obejrzenia, zajrzenia tu jutro, ponieważ będą to dwa spoty wykorzystujące emocje aż do b&#243;lu... zobaczycie zresztą sami...</p>
<p align="left">&#160;</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[nowa kategoria...]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2006/05/29/nowa-kategoria/</link>
<pubDate>Mon, 29 May 2006 21:09:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2006/05/29/nowa-kategoria/</guid>
<description><![CDATA[już niedługo pojawi się nowa kategoria:
&#8230;prasoofka&#8230;
raz na jakiś czas polecę Wam  j]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>już niedługo pojawi się nowa kategoria:<br />
...prasoofka...<br />
raz na jakiś czas polecę Wam;) jakiś artykuł bądź tekst z www...<br />
ale jeszcze nie dziś;)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[cytat...na dzień dobry... :)]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2006/05/23/cytatna-dzien-dobry/</link>
<pubDate>Tue, 23 May 2006 22:49:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2006/05/23/cytatna-dzien-dobry/</guid>
<description><![CDATA[&quot;Every day I looked in the mirror and asked myself: &quot;If today was the last day of my life ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="center">&#34;Every day I looked in the mirror and asked myself: &#34;If today was the last day of my life - would I want to live it this way?&#34;<br />
And when answer was &#34;no&#34; for too many days in the row - I knew I had to change something.&#34;</p>
<p align="center">Steve Jobs</p>
<p align="left">miłego dnia moi drodzy i żebyście patrząc w lustro nigdy nie musieli powiedzieć sobie &#39;nie&#39; :)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[ikony kreatywności]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2006/05/16/ikony-kreatywnosci/</link>
<pubDate>Tue, 16 May 2006 18:42:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2006/05/16/ikony-kreatywnosci/</guid>
<description><![CDATA[już niedługo dodam nową kategorię (&#8217;ikony kreatywności&#8217; właśnie)&#8230;a w niej s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>już niedługo dodam nową kategorię ('ikony kreatywności' właśnie)...a w niej serię tekstów opisujących kreatywne pomysły - wybiorę te, które wydają mi się ciekawe, zaskakująco proste, wykorzystywane przez wielu przez całe lata, a niekoniecznie zauważane przez nas na codzień...<br />
jeśli macie swoje propozycje, dopisujcie je w komentarzach...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[oficjalnie]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2006/05/16/oficjalnie/</link>
<pubDate>Tue, 16 May 2006 01:02:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2006/05/16/oficjalnie/</guid>
<description><![CDATA[kreacja - stworzenie, tworzenie, utworzenie, zrobienie
korelacja - powiązanie, zależność, związ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>kreacja - stworzenie, tworzenie, utworzenie, zrobienie</p>
<p>korelacja - powiązanie, zależność, związek, współzależność<br />
<a href="http://synonimy.ux.pl">źródło synonimów</a> </p>
<p>temu właśnie blog ten chcę poświęcić...<br />
wszystkiemu, gdzie znaleźć można twórcze myślenie, pomysłowość, nowatorskie rozwiązania...będę ich szukać w reklamie, szeroko pojętym designie, rozrywce, technice, architekturze i...<br />
sam jeszcze nie wiem gdzie się natknę na 'to coś'...<br />
chciałbym przedstawiać ludzi, twórców, których wyróżnia pomysłowość...<br />
pokazywać ciekawe kreacje reklamowe, oddziaływujące na rzesze odbiorców/konsumentów nie za sprawą olbrzymich budżetów, lecz świetnych i świeżych pomysłów...<br />
przybliżać wynalazki, które będziemy mieć w domach, nosić ze sobą na co dzień, stale używać, a które będą zmieniać nasz życie...<br />
rejestrować i zastanawiać się nad zmianami związanymi z nowymi pomysłami, kreacjami, trendami...<br />
bo z tym nierozerwalnie związana jest kreatywność – ze zmianami – tymi drobnymi i większymi – prawdziwymi rewolucjami...<br />
ale kreacja to dla mnie nie tylko 'dobry pomysł'...<br />
to umiejętność patrzenia na rzeczy, przedmioty, fakty znane nam wszystkim...<br />
a raczej 'widzenia', a nie patrzenia...<br />
bo kreatywność, to widzieć nowe możliwości i rozwiązania tam, gdzie wszyscy patrzą...</p>
<p>uff...cele zostały wyznaczone, kości rzucone, teraz czas na pisanie...;)</p>
<p>sponsorem wpisu jest <a href="http://www.hooverphonic.com/news">hooverphonic</a>  </p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[]]></title>
<link>http://mateoosz.wordpress.com/2006/05/14/3/</link>
<pubDate>Sun, 14 May 2006 22:45:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>mateoosz</dc:creator>
<guid>http://mateoosz.wordpress.com/2006/05/14/3/</guid>
<description><![CDATA[Początek&#8230;
Dzisiejszy wiecz&oacute;r sponsorują literki &#39;K&#39; &#39;R&#39; oraz Aretha F]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Początek...</p>
<p>Dzisiejszy wiecz&#243;r sponsorują literki &#39;K&#39; &#39;R&#39; oraz Aretha Franklin...</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
