<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>postawa &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/postawa/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "postawa"</description>
	<pubDate>Wed, 15 Oct 2008 20:24:38 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Twoja Twarz, ciało, oddech - mówią o Tobie.]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=603</link>
<pubDate>Fri, 30 May 2008 22:47:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.pl.wordpress.com/2008/05/31/twoja-twarz-cialo-oddech-mowia-o-tobie/</guid>
<description><![CDATA[
Zmarszczone brwi?
Bruzdy na czole?
Zaciśnięte zęby?
Opuszczone kaciki ust?
W jakim stanie jest t]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.wordpress.com/files/2008/05/1face.jpg" alt="" /><br />
Zmarszczone brwi?<br />
Bruzdy na czole?<br />
Zaciśnięte zęby?<br />
Opuszczone kaciki ust?<br />
W jakim stanie jest taka osoba?</p>
<h3>Twarz</h3>
<p>Zwróć uwagę, czy Twoja szczeka nie jest zaciśnięta, gdy czytasz te słowa. Kiedy następnym razem poczujesz złość, zwróć uwagę na zaciskanie sie szczek.<br />
Gdy kurczą sie mięśnie w tym miejscu, pojawiają sie dwa dodatkowe skutki: wrażenie ogólnego ucisku w rejonie ramion i szyi oraz ból głowy.</p>
<p>Wielu rehabilitantów uważa, ze znaczna cześć chronicznych problemów z plecami ma swoje źródło w obszarze szczek.<br />
Z kolei moja położna tłumaczyła mi wiele lat temu w szkole rodzenia, że zaciśnięte szczeki powodują napięcie mięśni dna miednicy.<br />
Istnieje także opinia, że gniewnym ludziom szybciej psują sie zęby.</p>
<p>Tak wiele można osiągnąć tylko rozluźniając mięśnie twarzy!<br />
Od razu teraz po prostu pogodnie sie uśmiechnij...<br />
Czy coś sie zmieniło? Śmiej sie z siebie Jedna z najważniejszych żżyciowych umiejętności jest zdolność do śmiania sie z samego siebie.<br />
<strong> Wierzę, że stajemy sie osoba dorosła i dojrzała w momencie, kiedy pierwszy raz sie z siebie zaśmiejemy. <br />
</strong><br />
Żyj z poczuciem humoru, a śmiech stanie sie nieodłączna częścią Twojego codziennego życia.<br />
Ciesz sie spontanicznie z życiowych radości i przyjemności.<br />
<strong>Traktuj poważnie swoje marzenia, ale nie siebie i swoje ograniczenia. </strong></p>
<h3>Postawa</h3>
<p>Pozycja, jaka przyjmuje Twoje ciało, ma wpływ na to, jak radzisz sobie z życiowymi problemami i stresami.</p>
<p>Co sygnalizuje pochylona głowa, zaciśnięte palce, założone rece, nogi skrzyżowane w kostkach i skierowane do dołu kąciki ust?<br />
Zgarbione ramiona i zgięty kark powodują, że powietrze zatrzymuje sie w górnej części klatki piersiowej, co z kolei nie pozwala głęboko i swobodnie oddychać.<br />
Taka postawa sygnalizuje uległość, bezsilność i słabość.<br />
Jeżeli watpisz, ze postawa ciała ma wpływ na Twoje samopoczucie, zrób prosty eksperyment: wyjdz teraz na spacer po ulicy, stawiając energiczne kroki, z dumnie uniesiona głowa, ściągniętymi łopatkami, śmiało patrząc ludziom w oczy.<br />
Po jakimś czasie idź dalej ze zwieszona głowa, opuszczonymi ramionami, powłócząc nogami. Po której przechadzce czujesz sie lepiej?</p>
<p>A oto propozycja prostego ćwiczenia<br />
- leczace skłony: Stan w postawie wyprostowanej i przez chwile głeboko oddychaj.<br />
Po chwili opuść podbródek na piersi i zacznij sie powoli pochylać — kręg po kręgu — a cała górna część ciała swobodnie zwiśnie ku podłodze.<br />
Przez cały czas oddychaj spokojnie.<br />
Ramiona, ręce, szyja powinny być luźne, odprężone.<br />
Pozostań w tej postawie przez kilka minut. W hatha-jodze ma ona nazwe „wodospad”. Zacznij sie prostowac w odwrotnym kierunku, głowa na koncu. Cwiczenie powtórz tyle razy, ile trzeba, bys poczuł, że kark, ramiona i plecy sa rozluznione</p>
<h3>Sposób oddychania</h3>
<p>Twój ogólny stan zdrowia i samopoczucie, a nawet sposób myślenia i stan ducha nierozerwalnie wiążą sie ze sposobem oddychania.<br />
Nie jest to myśl nowa.<br />
Idea ta jest od ponad 5 tysięcy lat propagowana przez mistyków hinduskich i mistrzów chińskich.<br />
Panowanie nad oddechem jest najważniejszym elementem tych nauk.<br />
Na nim opierają sie sztuki walki i doskonalone od wieków praktyki medytacyjne.<br />
Kontrolując swój oddech, możesz zapanować nad własnym samopoczuciem, w każdej sytuacji znaleźć spokój i poradzić sobie z wieloma życiowymi problemem.</p>
<p>Bardzo łatwo jest zaobserwować zmiany w procesie oddychania towarzyszące różnym sytuacjom życiowym. <strong>Wynika stad jasno, jak ściśle oddech spleciony jest z reakcjami ciała i psychiki. </strong><br />
Dlatego nie jestem w stanie zrozumieć, czemu większość ludzi przykłada tak mało uwagi do swojego sposobu oddychania.<br />
Osoba zestresowana — bez wzgledu na to, czy jest to stres pozytywny, czy negatywny — oddycha płytko i szybko.<br />
Natomiast osoba zadowolona, szczęśliwa zawsze oddycha swobodnie, głęboko i wolno.</p>
<p>Ze wszystkich technik, które poznałam w swojej długoletniej karierze terapeutycznej, najskuteczniejsze i najszybciej działające są te, które opierają sie na sposobach oddychania.<br />
Zacznij stosować świadome praktyki oddechowe, a znajdziesz sie na drodze do harmonijnego życia, pełnego radości, zdrowia i szczęścia.<br />
Obserwuj swój oddech, zaprzyjaźnij sie z nim.<br />
Na nowo naucz; sie oddychać.<br />
Wyjątkowość oddychania pośród innych funkcji organizmu polega na tym, ze jest to jedyna mimowolna czynność, nad która możemy świadomie panować.<br />
Uwierz, że wiele aspektów Twojego życia polepszy sie, gdy zaczniesz lepiej oddychać!</p>
<p>Oddychać umie każdy, ale oddychać we właściwy sposób to zupełnie inna sprawa. Złe nawyki w oddychaniu to: zgarbione ramiona, zaciśnięte gardło, ściśnięta klatka piersiowa, płytki oddech. Wystarczy przez kilka minut dziennie doskonalić swój sposób oddychania, by wykształcił sie nowy nawyk.</p>
<p>Aby poczuć, jak przepona powiększa sie podczas prawidłowego oddychania, obejmij dłońmi talie.<br />
Następnie bez unoszenia ramion ani nadwyrężania płuc wciągaj powietrze, a poczujesz, że dłonie rozchodzą sie pod wpływem „rosnącego" brzucha.<br />
Później powoli i spokojnie wypusc powietrze, a brzuch opadnie. Oprócz efektów zdrowotnych takie oddychanie łagodzi nerwy i szybko wprowadza człowieka w stan spokoju i odprężenia.</p>
<p>Prawidłowy oddech Oddech towarzyszy Ci od pierwszych chwil życia.<br />
Od niego wiele zależy:<br />
- wpływa on zarówno na Twoje zdrowie, jak i na energie oraz nastrój.<br />
<strong>Oddech jest nie tylko procesem biologicznym, ale też emocjonalnym i duchowym. </strong><br />
Jego rytm zmienia sie pod wpływem myśli nastrojów i uczuć — pomiędzy oddechem a psychika zachodzi ścisły związek.</p>
<p>Dobre dla zdrowia oddychanie zaczyna sie od przepony.<br />
Przepona to ważący prawie 5 kg płat mięśniowy, który oddziela klatkę piersiowa od jamy brzusznej. Kiedy we właściwy sposób wciągasz powietrze podczas wdechu, przepona kurczy sie i przesuwa ku dołowi, pozostawiając miejsce na powiększające sie płuca.<br />
Podczas wydechu mięśnie brzucha popychają przeponę ku płucom, dzięki czemu powietrze wydobywa sie na zewnątrz.<br />
Dobre oddychanie ma na celu zwiększenie aktywności przepony i żeber, a nie górnej części klatki piersiowej!<br />
Poza tym głebokie oddychanie przeponowe zwieksza wydzielanie endorfin (hormonów szczescia).</p>
<p><strong> Oddychanie przeponowe — cwiczenia </strong><br />
<em>Usiądź wygodnie i opuść ramiona. Jeżeli to możliwe, połóż sie na plecach z nogami ugiętymi w kolanach. Skoncentruj sie na oddychaniu przepona.<br />
Wydłużaj oddech, wydychając powietrze do końca.<br />
Zrób wdech i zauważ, jak Twój oddech rozprzestrzenia sie poniżej żeber.<br />
Powoli wypuść powietrze. Odczekaj chwile i powtórz proces piec razy. Oddychaj przepona, a nie klatka piersiowa.<br />
Jeżeli zauważysz opadanie i unoszenie sie klatki piersiowej, przesadnie wypnij brzuch, by oddychać tylko przepona.<br />
Innym razem oddychaj powoli przeponą, tak jakby Twój oddech był potężnym, spokojnym strumieniem. Połóż ręce na brzuchu i pozwól, aby  unosiły i opadały w rytm Twojego oddechu.</em></p>
<p><em>E. Foley Powiedz życiu Tak!</em></p>
<p><strong>Powiązane posty:</strong></p>
<p>• <a href="../2008/01/29/czy-oddychasz-prawidlowo/">Czy oddychasz prawidłowo?</a></p>
<p>• <a href="../2008/01/30/integracja-oddechem-uwolnienie-od-tlumienia/">Integracja oddechem, uwolnienie stłumionych emocji</a></p>
<p>• <a href="../2008/01/31/tajemnica-twojego-ciala/">Tajemnica Twego ciała</a></p>
<p>• <a href="../2007/12/29/zycie-w-harmonii-receptura-wg-lazariewa/">Życie w harmonii</a></p>
<p>• <a href="../2007/12/01/ulecz-swoje-cialo/">Ulecz swoje ciało !</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Skuteczne podejście czyli o przekonaniach]]></title>
<link>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=58</link>
<pubDate>Tue, 20 May 2008 21:37:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>Piotr Zabijak</dc:creator>
<guid>http://dzialajskutecznie.pl.wordpress.com/2008/05/20/skuteczne-podejscie-czyli-o-przekonaniach/</guid>
<description><![CDATA[Więcej na temat przekonań napiszę w pierwszej lekcji kursu, jednak dziś uderzył mnie fajny cyta]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Więcej na temat przekonań napiszę w pierwszej lekcji kursu, jednak dziś uderzył mnie fajny cytat, który właśnie mówi o skutecznych przekonaniach i podejściu do życia.</p>
<p>Przekonania to element postawy, to Twój filtr, zestaw prawd i wyznaczników tego, co uważasz za prawdziwe. Są przekonania, które Cię wzmacniają i te które Cię ograniczają.</p>
<p>Z ograniczających przekonań powstają głupie założenia i oczekiwania typu: to jeszcze mi się nigdy nie udało, na pewno nie zwróci na mnie uwagi, po co się starać ? itp.</p>
<p>Pielęgnuj pozytywne, budujące przekonania, pleń te, które Ci nie służą.<br />
Zawsze z ciekawością podchodź do otaczającego Cię świata.</p>
<p><strong>Cytat na dziś i resztę życia:</strong> </p>
<p><span style="font-weight:bold;"><em>"Wow, nie wiem co się stanie, nie wiem jak to będzie wyglądać,<br />
więc pójdę i sprawdzę"</em></span></p>
<p>Proste, skuteczne więc działaj według tego schematu.<br />
Najbardziej żałuje się tych rzeczy, których się nie zrobiło !</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dźwięki, ... ale robią wielką różnicę]]></title>
<link>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=20</link>
<pubDate>Sun, 24 Feb 2008 23:45:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>Piotr Zabijak</dc:creator>
<guid>http://dzialajskutecznie.pl.wordpress.com/2008/02/24/ale-robi-wielka-roznice/</guid>
<description><![CDATA[W ramach ciekawego projektu na jednym z forów przygotowałem fajną prezentację.
Została mi cała]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="left">W ramach ciekawego projektu na jednym z forów przygotowałem fajną prezentację.<br />
Została mi cała masa zdjęć, które możnaby wykorzystać w pozytywny sposób, tak więc postanowiłem zrobić inną prezentację - nie związaną z tematem tego projektu i tak powstał <em><strong>Mój kanon szczęścia i piękna</strong> -</em>prezentacja z racji podobieństwa spojrzenia na świat dedykowana panom.</p>
<p align="left">Wybrałem fajny, dynamiczny podkład, który kojarzy się z luzem, zabawą, odpoczynkiem.<br />
Wręcz idealny na wyzwolenie energii i motywacji, aby zdobywać płeć piękną - sprawdź jak podziała na Ciebie. </p>
<p align="left">Być może z tego względu, że "okres zdobywania" mam już za sobą i pewnie niejeden czytelnik też może nie myśleć już w takich kategoriach, a np. chce wzbogacić swój związek - postanowiłem zrobić dodatkową prezentację z innym podkładem - spokojnym, ciepłym i emocjonalnym, wprost ociekający romantyzmem.</p>
<p align="left">Link do obydwu wersji i instrukcji (jeśli nie korzystałeś z serwisu gdzie je umieściłem) znajdziesz tu:<br />
<!--more--><a href="http://dzialajskutecznie.wordpress.com/zasoby/">http://dzialajskutecznie.wordpress.com/zasoby/</a></p>
<p>Jeśli zdecydujesz się na obejrzenie obu wersji - sprawdź jakie stany emocjonalne wywołuje każda z nich - zobacz - obrazy są takie same (w jednej jest ich o kilka więcej) a uczucia mogą się diametralnie różnić i muzyka może zrobić wielką różnicę.</p>
<p>Jak wykorzystać wersję romantyczną do skutecznego działania, np w Twoim związku?<br />
Wysłuchaj jej kilkakrotnie, przypominając sobie wspólnie spędzone najpiękniejsze chwile. Uzmysłowisz sobie że 'za tym związkiem' stoją pewne wartości i emocje.<br />
Połączysz w ten sposób tą muzykę i obrazy z pozytywnymi emocjami (proces kotwiczenia bodźca z reakcją, uczuciem).</p>
<p>Ściągnij sobie te utwory (poniżej podam szczegóły) i słuchaj je z partnerem, wspólnie przypominając sobie najpiękniejsze chwile w waszym związku - to pogłębi wieź i kotwicę.<br />
Kiedy później usłyszycie te piosenki wspaniały nastrój i wspomnienia wrócą natychmiast.</p>
<p>I dodatkowo - technika, do wykorzystania jako ogólny mechanizm w różnych życiowych sytuacjach (w pracy, domu, podczas wyjazdu do rodziny,w szkole, na uczelni, w urzędzie ...).</p>
<p>Technika bardzo prosta i potężnie skuteczna, jeśli powyższe zalecenia zostały wcześniej przez Ciebie wykonane. Przed jakąkolwiek sytuacją w wymienionych lub niewymienionych kontekstach oczekujesz skuteczności - zatrzymaj się chwilę przed "wejściem" i wyobraź sobie najbardziej pozytywne sytuacje i doświadczenia związane z tym kontekstem (np. w urzędzie załatwiłeś sprawę szybko, bez nerwów i pozytywnie zaskoczyła Cię obsługa urzędnika). Wybierz i przeżyj na nowo kilka takich sytuacji i dopiero "wejdź" - zajmie Ci to chwilkę, a naładuje pozytywnymi emocjami i być może zdziała cuda. Nie będę opisywał mechanizmów, powodów, itp, po prostu działaj i zrób z tego nawyk.</p>
<p>Nawet jeśli po wszystkim, oczekiwania trochę rozminęły się z efektami, absolutnie pogratuluj sobie, gdyż i tak jesteś zwycięzcą - zrobiłeś lub zrobiłaś wszystko co się dało - jest to oznaka profesjonalizmu.</p>
<p>Korzystaj z tych prezentacji, działaj, sprawdzaj, wybierja mądrze i baw się dobrze, albo jeszcze lepiej.</p>
<p>--------------------------------------------------------------------------------<br />
W prezentacjach zostały wykorzystane utwory:<br />
Goya - Dobrze jest jak jest; Nikt i nic<br />
David Tavare - Hot Summer Night oh la la la  </p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dobre nastawienie to podstawa :)]]></title>
<link>http://dzialajskutecznie.wordpress.com/?p=6</link>
<pubDate>Fri, 08 Feb 2008 14:03:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>Piotr Zabijak</dc:creator>
<guid>http://dzialajskutecznie.pl.wordpress.com/2008/02/08/dobre-nastawienie-to-podstawa/</guid>
<description><![CDATA[Kiedy wróciłem po weekendzie do domu - czekała mnie niewesoła wiadomość. Windows na moim kompu]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy wróciłem po weekendzie do domu - czekała mnie niewesoła wiadomość. Windows na moim komputerze został przeinstalowany, przez co straciłem pewne dane, które zapisane były w moim profilu. Ciążyło mi strasznie brak odpowiedzialności osoby, która nie pytając mnie o konsekwencje takiego działania zrobiła to bez mojej wiedzy i zgody.</p>
<p>Jak funkcjonować efektywnie mając emocjonalnego doła w świadomości ?<br />
To jak jazda samochodem z zaciągniętym hamulcem ręcznym - nic fajnego.</p>
<p>Być może nie raz byłeś lub byłaś w podobnej sytuacji i chodzi mi bardziej o Twoje samopoczucie i emocje, niż o kontekst związany z komputerem.<br />
Aby zmienić swoje nastawienie dobrze jest spojrzeć na tą sytuację z różnych punktów widzenia. Zobacz i sprawdź na sobie jak to zrobić efektywnie. <br />
<!--more--><br />
Czy pamiętasz jakąś przykrą sytuację, która przydarzyła Ci się powiedzmy od 1 do 10 lutego 2006 roku ? A może w tym samych czasie w roku 2005, 2004 lub 2003 ?<br />
Pewnie nie pamiętasz, ale nie możesz wykluczyć, że zdarzyło się w przeciągu tych 10 dni coś co wywołać mogło negatywne uczucia. Pewnie się wtedy mogłeś lub mogłaś przejąć tym, stresować i mieć doła.</p>
<p>Czy po tym czasie ma to jakieś znaczenie ? Czy rzeczywiście dokładnie pamiętasz co się stało i jaki to maiło wpływ na Ciebie ?<br />
W większości przypadków NIE.<br />
Więc zwróć uwagę, że patrząc na wiele takich przypadków z przeszłości dochodzimy do wniosku że 98 % zdarzeń negatywnych obenie nie ma żadnego znaczenia - nie pamiętamy ich.<br />
Czyli same okoliczności są obojętne, a wszystko zależy od tego jak na te okoliczności reagujemy - a tą reakcję jesteśmy w stanie kontorolować, a co więcej jak to wynika z powyższego przykładu, lub zupełnie pomijać ponieważ nie służy nam stres i negatywne emocje.</p>
<p>Jeśli więc doświadczasz sytuacji, w której jakieś wydarzenia negatywnie odbierasz zapytaj siebie<em>: <br />
<strong>Jakie to będzie miało znaczenie za 2, 3 lata albo za 10 lat ?</strong> <br />
&#62;PEWNIE ŻADNEGO&#60;</em></p>
<p>Więc po co się tym przejmować ?! A z drugiej strony, po co czekać taki kawał czasu, żeby to potwierdzić - już teraz poczuj się tak, jakby te 10 lat minęło - jesteś osobą doświadczoną, kontrolującą swoje życie i wiedzie Ci się bardzo dobrze - wejdź w obraz tej osoby i poczuj się nią - jak patrzysz na świat w zupełnie innej, lepszej postawie. Wróć z tym spojrzeniem i perspektywą do TERAZ, i pamiętaj, że TERAZ lepiej działa się z dobrym nastawieniem.</p>
<p>Tak ja zrobiłem i Ty też tak zrób, gdy zajdzie taka potrzeba. Poczułem się zupełnie inaczej - wolny od głupich myśli, skoncentrowany na tym co jest pozytywne wokół mnie. Pamietaj, że to Ty wybierasz na czym się koncentrujesz - ja zobaczyłem przynajmniej 3 ładne dziewczyny w tramwaju ;).</p>
<p>Warto żyć i działać dla rzeczy pięknych.<br />
Teraz masz narzędzie, aby działać bez hamulca ręcznego, bo dobre nastawienie to podstawa. </p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nauka akceptacji złego i dobrego.]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/2007/12/28/nauka-akceptacji-zlego-i-dobrego/</link>
<pubDate>Fri, 28 Dec 2007 01:41:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.pl.wordpress.com/2007/12/28/nauka-akceptacji-zlego-i-dobrego/</guid>
<description><![CDATA[

Shunryu Suzuki - Umysł zen, umysł początkującego:
„W postawie zazen twój umysł i ciało ma]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.wordpress.com/files/2007/12/zen_afirmacja_emocje.jpg" /><br />
<i><font color="#999999"></font><font color="#000000"><br />
Shunryu Suzuki - Umysł zen, umysł początkującego:</font></p>
<p>„W postawie zazen twój umysł i ciało maja wielką  moc akceptowania rzeczy takimi, jakie one są, bez względu na to, czy są przyjemne czy nieprzyjemne ".</i></p>
<h3><b>Szpik zen</b></h3>
<p>W naszych buddyjskich pismach [...]jest powiedziane, że istnieją <b>cztery rodzaje koni: doskonałe, dobre, słabe i złe.</b><br />
<b>Najlepszy koń</b> będzie biegał wolno i szybko, w prawo i w lewo, zgodnie z wolą jeźdźca, zanim ujrzy cień bata;<br />
<b> drugi</b> z kolei będzie biegał równie dobrze, jak robił to pierwszy, zanim bat dosięgnie jego skóry;<br />
<b>trzeci </b>kiedy przy uderzeniu odczuje ból,<br />
<b>czwarty</b> pobiegnie dopiero, gdy ból dotrze do szpiku jego kości.<br />
Możecie sobie wyobrazić jaką trudnością jest dla czwartego konia nauczyć się biegać!<br />
<b><br />
Kiedy słuchamy tej historii, prawie wszyscy chcemy być najlepszym koniem</b>.<br />
Jeżeli nie jest możliwe być najlepszym, chcemy być drugim z kolei; jest to, jak myślę, potoczne rozumienie tej opowieści i rozumienie zen.<br />
Być może myślicie, że gdy siedzicie w zazen<font color="#999999">[medytacja, postawa medytacyjna]</font>, to odkryjecie, czy jesteście najlepszym czy najgorszym z koni.<br />
Świadczy to jednak o niezrozumieniu zen.<br />
Jeśli myślicie, że celem praktyki zen jest wyszkolenie was, byście stali się jednym z najlepszych koni, to będziecie mieli wielki problem.<br />
To nie jest właściwe rozumienie. Jeżeli praktykujecie zen we właściwy sposób, to nie ma znaczenia, czy jesteście najlepszym czy najgorszym koniem.[...]<br />
Kiedy jesteście zdecydowani praktykować zazen  [...], odkryjecie, że <b>najgorszy koń jest najcenniejszy</b>. <b>Właśnie w waszych niedoskonałościach odnajdziecie podstawę dla niezachwianego, poszukującego drogi umysłu.</b> <font color="#000080">Ci, którzy potrafią utrzymać doskonałą fizyczną postawę, przeważnie potrzebują więcej czasu, by osiągnąć prawdziwą drogę zen, rzeczywiste czucie zen, szpik zen.<br />
Lecz ci, którzy napotykają wielkie trudności w praktykowaniu zen, znajdą w nim więcej znaczenia.<br />
ak więc myślę, że czasami najlepszy koń może być najgorszym, a najgorszy - najlepszym.</font></p>
<p>Jeżeli studiujecie kaligrafię, odkryjecie, że ci, którzy nie są zbyt zdolni, przeważnie stają się najlepszymi kaligrafami. Ci; którzy są bardzo uzdolnieni manualnie, często doszedłszy do pewnego punktu napotykają później wielkie trudności. Jest to prawdziwe zarówno w sztuce, jak i w zen. Jest to prawdziwe i w życiu. A zatem, kiedy mówimy o zen, nie mniemy stwierdzić „on jest dobry" lub „on jest zły" w potocznym znaczeniu tych słów. Postawa przyjmowana w zazen nie jest taka sama dla każdego z nas. Dla niektórych przyjęcie pozycji ze skrzyżowanymi nogami może być rzeczą niemożliwą. Lecz nawet jeśli nie będziecie mogli przyjąć prawidłowej postawy, to gdy obudzicie wasz prawdziwy, poszukujący drogi umysł, możecie praktykować zen w jego prawdziwym znaczeniu. W rzeczy samej ci, którzy napotykają trudności w siedzeniu, łatwiej budzą w sobie prawdziwy, poszukujący drogi umysł niż ci, którzy potrafią siedzieć z łatwością.</p>
<p><b>Gdy zastanowimy się nad tym, co robimy w naszym codziennym życiu, zawsze jesteśmy sobą zawstydzeni.</b> Jeden z moich uczniów napisał do mnie: „Wysłałeś mi kalendarz i próbuję przestrzegać dobrych sentencji, które są na każdej stronie. Lecz ledwo zaczął się ten rok i już mi się nie udało!". Zenji Dogen powiedział: „Siosiaku dziusiaku". Siaku zazwyczaj oznacza „omyłkę" lub „błąd". „Siosiaku dziusiaku", oznacza „robienie błędu za błędem" lub jedną nieustanną omyłkę. Według Dogena jedna nieustanna omyłka może również być zen. A można powiedzieć, że życie mistrza zen, to tyle a tyle lat siosiaku dziusiaku. Oznacza to właśnie tyle lat wysiłku z umysłem skoncentrowanym tylko na jednej rzeczy.</p>
<p>Mówimy „dobry ojciec nie jest dobrym ojcem". Czy to rozumiecie? <b>Ten kto myśli, że jest dobrym ojcem, nie jest dobrym ojcem; ten kto myśli, że jest dobrym mężem, nie jest dobrym mężem. Ten, kto myśli, że jest jednym z najgorszych mężów, może być dobrym, jeśli będzie zawsze ze szczerym wysiłkiem próbował być dobrym mężem.</b> Jeśli z powodu jakiegoś bólu czy fizycznej trudności nie będziecie mogli siedzieć, pomimo to powinniście siedzieć, używając grubej poduszki lub krzesła. <u>Nawet jeśli jesteście najgorszymi końmi, dotrzecie do szpiku zen.<br />
</u><br />
<b>Przypuśćmy, że twoje dzieci cierpią na nieuleczalną chorobę.</b><br />
Nie wiesz, co robić, nie jesteś w stanie wytrzymać w łóżku. Zazwyczaj najbardziej wygodnym miejscem dla ciebie powinno być ciepłe, wygodne łóżko, lecz teraz z powodu psychicznej męki nie potrafisz odpocząć. Możesz chodzić tam i z powrotem, wychodzić na dwór i wracać do domu, lecz to ci nie pomoże. Najlepszym sposobem uzyskania ulgi w twoim psychicznym cierpieniu jest usiąść w zazen, nawet w tak pomieszanym stanie umysłu i przy złej postawie. [...] Żadne inne działanie nie złagodzi twojego cierpienia. <b>Inne pozycje nie zapewniają takiego spokoju, nie masz więc siły do zaakceptowania swoich trudności. Lecz w postawie zazen, [...] twój umysł i ciało mają wielką moc przyjmowania rzeczy takimi, jakie one są, bez względu na to, czy są przyjemne czy nie.</b></p>
<p>Kiedy czujesz się źle, najlepszą rzeczą dla ciebie jest usiąść. Nie ma innego sposobu zaakceptowania własnego problemu i pracy nad nim. <b>To, czy jesteś najlepszym czy najgorszym koniem, albo to, czy twoja postawa jest dobra czy zła, nie jest istotne.</b> Każdy może praktykować zazen oraz w ten sposób pracować nad swoimi problemami i akceptować je.<br />
<b>Kiedy siedzisz w samym środku swojego problemu, co jest bardziej rzeczywiste dla ciebie: twój problem czy ty sam?</b> <b>Świadomość, że jesteś tutaj właśnie w tym momencie, jest faktem ostatecznym.</b> Ten istotny fakt urzeczywistnicie dzięki praktyce zazen. W ciągu dalszej praktyki, pod wpływem wielu przyjemnych i nieprzyjemnych sytuacji, urzeczywistnicie szpik zen i osiągniecie prawdziwą siłę zen.<br />
<i><font color="#999999"><br />
Shunryu Suzuki - Umysł zen, umysł początkującego</font></i></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[jak rozmawiać z headhunterem ? cz. 2]]></title>
<link>http://walczak.wordpress.com/2007/12/11/jak-rozmawiac-z-headhunterem-cz-2/</link>
<pubDate>Tue, 11 Dec 2007 21:18:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>Monika Walczak</dc:creator>
<guid>http://walczak.pl.wordpress.com/2007/12/11/jak-rozmawiac-z-headhunterem-cz-2/</guid>
<description><![CDATA[Pamiętasz z dzieciństwa wierszyk zaczynający się od słów:
&nbsp;
 &#8220;Murarz domy muruje, k]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="left">Pamiętasz z dzieciństwa wierszyk zaczynający się od słów:</p>
<p align="left">&#160;</p>
<blockquote><p> "Murarz domy muruje, krawiec szyje ubrania, ale gdzieżby co uszył, gdyby nie miał mieszkania? A i murarz by przecie do roboty nie ruszył, gdyby krawiec mu spodni i fartucha nie uszył" itd. itd.</p></blockquote>
<p align="left">Podstawowym przekazem tego wiersza to uznanie, że każdy ma swoją rolę zawodową do wypełnienia a co za tym idzie, przede wszystkim zna się na tym co robi i w czym się specjalizuje ....</p>
<p align="left">Podobnie jest na rynku rekrutacyjnym ...</p>
<p align="left">&#160;</p>
<p><strong>Co jest rolą rekrutera ?</strong></p>
<p>Najogólniej rzecz ujmując selekcja, dobór oraz weryfikacja kandydatów na dane stanowisko. To jest jego specjalizacja.</p>
<p align="left">Dopóki mówimy o stanowiskach na których nie jest wymagana wiedza specjalistyczna, zaawansowana czy pogłębiona to w trakcie pogłębionego wywiadu można dokonać wstępnej oceny ...</p>
<p><strong>Co się dzieje jednak gdy rekrutacja jest prowadzona na stanowisko specjalistyczne ?</strong></p>
<p align="left">W największym skrócie i kolokwialnie powiem: "wówczas zaczynają się schody .."</p>
<p align="left">Podstawowym pytaniem, na które będziesz musiał/musiała sobie odpowiedzieć to takie:</p>
<p><font color="#000000"><strong>Czy rekruter jest w stanie ocenić merytorycznie posiadane przeze mnie doświadczenie zawodowe ?</strong></font></p>
<p align="left">Jak próbować znaleźć odpowiedź? Namawiam do korzystania z wyszukiwarek.  One będą Twoim sprzymierzeńcem  i o ile to będzie możliwe przyniosą choćby podstawowe wiadomości o osobie z którą będziesz rozmawiać ....</p>
<p align="left">Po co Ci ta wiedza ?</p>
<p align="left">Po to byś ją wykorzystał/wykorzystała. Jeśli okaże się, że rekruter nie  jest takim samym jak Ty specjalistą od internetu /bankowości  korporacyjnej /ubezpieczeń /kontrolingu /analiz /sprzedaży /audytu i wielu wielu innych zagadnień ....</p>
<p align="left">....możesz to zrobić na dwa - najczęściej spotykane sposoby:</p>
<ol>
<li>na rozmowie kwalifikacyjnej, możesz potraktować swojego rozmówce jak przysłowiowego "głąba" i dać mu do zrozumienia, że nie jest kompetentny do jakiejkolwiek weryfikacji i oceny Twojej wiedzy ...</li>
<li>możesz "zaprzyjaźnić" się ze swoim rozmówcą - a co za tym idzie pomóc i jemu i sobie.</li>
</ol>
<p align="left">Jemu - poprzez przybliżenie swojego świata w którym Ty poruszasz sie codziennie np.:</p>
<ul>
<li>unikanie żargonu zawodowego,</li>
<li>uznanie, że to co jest oczywiste dla Ciebie nie jest oczywiste dla Twojego rozmówcy,</li>
<li>zaakceptowanie, że rekruter nie musi znać się szczegółowo na Twojej branży</li>
</ul>
<p align="left">(aczkolwiek moim zdaniem ważne by miał choćby podstawową wiedzę o stanowisku na które prowadzi rekrutacje).</p>
<p align="left"><strong>Co tym uzyskasz ?</strong></p>
<ul>
<li>dzięki Tobie, ktoś będzie wiedział więcej o Twoim świecie zawodowym - co za tym idzie będzie mógł lepiej zrozumieć Twój zakres obowiązków, docenić i uznać sukcesy, zrozumieć porażki,</li>
</ul>
<ul>
<li>w przyszłości niewykluczone, że dzięki Tobie, będzie trafniej dobierał oferty pracy do Twojego profilu,</li>
</ul>
<ul>
<li>pozostawisz po sobie dobre wrażenie - wszak od zarania dziejów psychologowie piszą, że bardziej lubimy miłych ludzi i skłonni jesteśmy dla nich więcej zrobić niż tych, którzy sympatii u nas nie wzbudzili ....</li>
</ul>
<p align="left">(zapewniam Cię, że w bazach danych widnieje wiele nieformalnych opisów utrwalających na lata, czasami wręcz haniebne zachowania kandydatów),</p>
<ul>
<li>i co najważniejsze - krótkoterminowo - czasami tak się zdarza, że mimo, że nie spełniasz wszystkich postawionych wymogów, to ze względu na tak zwane "miękkie kompetnecje" jesteś dalej rekomendowany i akceptowany.</li>
</ul>
<p align="left"><strong>Co to oznacza ?</strong></p>
<p align="left">W każdym procesie rekrutacyjnym prócz tzw. <strong>"twardych kompetencji" </strong>tj. staż pracy na danym stanowisku, zakres obowiązków, znajomość języków etc. etc. <strong>jest</strong> jeszcze badany<strong> szeroki wachlarz tzw. "miękkich kompetencji"</strong> np. komunikatywność, otwartość, umiejętność nawiązywania kontaktów, asertywność, dynamika, dojrzałość biznesowa itd. itd.</p>
<p align="left">Pomyśl  w świetle tego co przeczytałeś/aś powyżej - jak będziesz się prezentować na rozmowie kwalifikacyjnej ?</p>
<p align="left">Która postawa jest dla Ciebie i innych lepsza ? Jak zawsze - wybór należy do Ciebie.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
