<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>pokarm &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/pokarm/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "pokarm"</description>
	<pubDate>Fri, 25 Jul 2008 23:28:05 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Zalety diety roślinnej]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/?p=753</link>
<pubDate>Tue, 15 Jul 2008 22:57:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/?p=753</guid>
<description><![CDATA[
Fragmenty z Osho : Równowaga ciała i umysłu.
Człowiek zagubił swoją ścieżkę. Żadne ze zwi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.wordpress.com/files/2008/07/owoce.jpg" alt="" /><br />
<em>Fragmenty z Osho : Równowaga ciała i umysłu.</em></p>
<p><em></em>Człowiek zagubił swoją ścieżkę. Żadne ze zwierząt nie odżywia się tak, jak człowiek; one wybierają jedynie kilka pokarmów. Jeśli wprowa­dzisz bizona do ogrodu i zostawisz tam, będzie on jadł tylko pe­wne konkretne trawy. Nie zacznie jeść wszystkiego naraz -jest pod tym względem wybredny.<br />
Ma wyczucie tego, co może jeść, a cze­go nie.<br />
Człowiek pod tym względem jest całkowicie zagubiony, nie ma takiego wyczucia.<br />
Je wszystko naraz. Właściwie trudno było­by znaleźć coś, co nie stanowi pożywienia dla ludzi w tej, czy in­nej części świata. Gdzieś je się mrówki. Gdzie indziej węże. Jeszcze gdzie indziej - psy.<br />
Człowiek zjada wszystko.<br />
Oszalał.<br />
Nie wie, co jest zgodne z jego ciałem, a co nie.<br />
Jest całkowicie zagubiony.<br />
Zgodnie ze swą naturą człowiek powinien być wegetarianinem, gdyż jego ciało jest przystosowane do żywności wegetariań­skiej.<br />
Nawet naukowcy potwierdzają fakt, że struktura ludzkie­go organizmu na to wskazuje. Są sposoby oceny, czy dany gatunek zwierząt jest roślino- czy mięsożerny: zależy to od długości jelit.<br />
Zwierzęta mięsożerne mają krótkie je­lita. Tygrysy, lwy mają krótkie jelita, gdyż mięso jest pokarmem już strawionym. Nie potrzebne są długie jelita, w których mogłoby gnić i zalegać. Kiedy jemy mięso zwierzęce, jest ono już częściowo przetrawione - nie wymaga długich jelit. Jeśli mięso znajdowałoby się w nich zbyt długo, zaczęłyby się wydzielać toksyny.<br />
A czło­wiek ma jedne z najdłuższych jelit, co oznacza, że jest wegeta­rianinem. Charakterystyczny dla niego jest długi proces trawie­nia i duża ilość ekskrementów, które ma wydalić.</p>
<p>Jeśli człowiek mimo to nie jest wegetarianinem i spożywa jed­nak mięso, powoduje zakłócenia w funkcjonowaniu swojego ciała. Wielu wschodnich mędrców - Budda, Mahavira - pod­kreślali ten fakt. Nie chodzi o to, że nie należy stosować prze­mocy - to jest sprawa wtórna.<br />
Rzecz w tym, że jeśli np. chcesz wejść w głęboką medytację, twoje ciało musi być lekkie, naturalne, unoszące się płynnie. Twoje ciało musi zostać odciążone, Twoja świadomość niezakłócona, subtelna. Tym­czasem ciało mięsożercy jest ciężkie a by obudzić świadomość potrzebuje gwałtownych, silnych doznań i intensywnych emocji.</p>
<p>Zaobserwuj, co się dzieje, gdy zabijasz zwierzę.<br />
Oczywiście, nikt nie chce być zabity.<br />
Życie chce trwać, zwierzę nie ginie ocho­czo.<br />
Jeśli ktoś chciałby cię zabić - nie poddałbyś się temu z ocho­tą. Jeśli lew rzuci się na ciebie, co będzie się działo w twoim umyśle? A kiedy ty zabijasz lwa? Strach, śmierć, ból, przeraże­nie, wściekłość, przemoc, rozpacz - zwierzę doznaje wszystkich tych odczuć.<br />
W całym jego ciele rozprzestrzenia się przemoc, ból, agonia. Całe jego ciało wydziela toksyny, trucizny. <strong>Wszystkie gruczoły wydzielają truciznę, bo zwierzę umiera wbrew swojej woli.</strong><br />
Jesz mięso, które zawiera te wszystkie trucizny.<br />
Cała ener­gia jest zatruta, a toksyny te przyjmuje twoje ciało.</p>
<p>Mięso, które jesz, stanowiło część ciała zwierzęcia, pełniło w nim określone funkcje. W zwierzęciu funkcjonował także pe­wien określony poziom świadomości.<br />
Twój poziom znajduje się wyżej i kiedy jesz mięso, energia twojego ciała dostosowuje się do niższego poziom, poziomu zwierzęcia. Tak tworzy się rozbieżność pomiędzy two­ją świadomością a twoim ciałem, co powoduje narastanie na­pięcia, znudzenia i rozdrażnienia, którego przyczyn nie rozumiesz.</p>
<p>Powinniśmy jeść to, co jest dla nas naturalne: owoce, orze­chy, warzywa.<br />
Tyle, ile tylko chcemy. Rzecz w tym, że właśnie tych pokarmów nie jesteśmy w stanie zjadać więcej niż organizm potrzebuje. Naturalne pożywienie dostarcza uczucia sytości, ponieważ w pełni zaspokaja potrzeby ciała, daje poczucie nasycenia. Nigdy nie dają tego uczucia pokarmy nienaturalne.</p>
<p>Kiedy zajadasz się lodami, nie uzyskujesz poczucia sytości. Na­wet gorzej: wciąż masz ochotę na więcej lodów. To nie jest po­żywienie. Twój umysł jest oszukiwany. Nie jesz po to, aby zaspo­koić potrzeby ciała, lecz by delektować się smakiem. Język staje się decydentem.</p>
<p>Nie powinniśmy mu na to pozwalać, bo nie wie on nic o żo­łądku, nie wie nic o potrzebach ciała. Język ma pewną konkretną pracę do wykonania - oceniać smak pożywienia.<br />
Powinniśmy pozwalać mu oceniać, czy jedzenie będzie smaczne, czy też nie.<br />
Niech pełni właściwą mu funkcję - strażnika - ale nie de­cydenta.</p>
<p><em>Fragmenty z Osho : Równowaga ciała i umysłu.</em></p>
<p><em></em><strong>Podobne:</strong></p>
<p>• <a href="../2008/03/05/filozofia-zdrowia/">Filozofia zdrowia</a></p>
<p>• <a href="../2008/01/15/jestes-tym-co-zjesz/">Jesteś tym co zjesz</a></p>
<div style="float:left;width:100%;margin:0 0 10px;padding:0;">• <a href="../2007/12/18/jak-sie-zdrowo-odzywiac-recepta-wg-j-redfielda/">Jak się zdrowo odżywiać?</a></div>
<p>• <a href="../2008/02/17/zasady-dobrego-odzywiania/">Zasady dobrego odżywiania</a></p>
<p>• <a href="../2008/04/08/zapomniane-zrodlo-zdrowia-produkty-pszczele/">Zapomniane źródło zdrowia, produkty pszczele</a></p>
<p>• <a href="../2008/05/13/czy-dieta-sokowo-warzywna-moze-wyleczycraka/">Czy dieta sokowo-warzywna może wyleczyć…raka?</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Szkodliwa substancja, powoduje raka - Aspartam]]></title>
<link>http://motyl.wordpress.com/?p=197</link>
<pubDate>Sat, 22 Mar 2008 21:47:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>Paweł</dc:creator>
<guid>http://motyl.wordpress.com/?p=197</guid>
<description><![CDATA[Poniższa treść dostępna pod adresem: www.grazingsheep.com/artp/nauka/2003/2003_aspartam.htm



C]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Poniższa treść dostępna pod adresem: <a href="http://www.grazingsheep.com/artp/nauka/2003/2003_aspartam.htm" target="_blank">www.grazingsheep.com/artp/nauka/2003/2003_aspartam.htm</a></p>
<hr />
<table border="0" cellpadding="0" cellspacing="0" width="575">
<tr>
<td align="center" bgcolor="#e6e6e6"><font color="#800000" face="Arial" size="2">Czym       się nas dzisiaj truje. Czytaj uważnie etykiety na opakowaniach z pożywieniem...</font><img src="http://www.grazingsheep.com/artp/nauka/2003/2003_aspartam1.gif" alt="Odpowiednie logo..." border="0" height="60" width="219" /><font color="#800000" face="Arial" size="2"><br />
</font></td>
</tr>
<tr>
<td align="center" bgcolor="#fffff9"><font color="#800000" face="Arial" size="1">  </font></td>
</tr>
</table>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">W drugiej       połowie lat 90-tych usłyszałem wywiad z       Robertem Evangelistą, byłym pracownikiem Food and Drug Administration (FDA - odpowiednik       naszego PZH), który rozmawiał o tej       substancji zwanej <i>aspartam</i> z Dr. Stanem Montheith'em w programie Radio       Liberty, z północnej Kaliforni. Program zrobił na mnie duże wrażenie. Nigdy       się nie spodziewałem, że mogą się odbywać takie zakulisowe machinacje na       taką duża skalę, których wynik mógł zadecydować o tym, że miliardy ludzi na       całym świecie będą spożywać coś, co można śmiało zakwalifikować jako       truciznę o powolnym działaniu. </font></p>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Obecnie na       całym świecie powstają grupy konsumentów, organizujących się w       walce o podniesienie świadomości społeczeństw na temat tej groźnej substancji,       którą podsuwa nam się w tak wielu postaciach, że nawet osobie tak       ostrożnej i uwrażliwionej na tym punkcie, jak piszący te słowa, zdarza       się poczuć w ustach ten charakterystyczny       chemiczny posmak. Spotkałem się z reklamami przekrzykującymi się na temat nierozróżnialności smaku       tego sztucznego słodzika od cukru. Albo potęga reklamy jest tak wielka, albo       niektórzy ludzie są pozbawieni smaku...</font></p>
<p align="justify"><!--more--></p>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Poniżej przytaczam fragment       artykułu w j.polskim, do którego przeczytania       bardzo zachęcam.[2] Jeśli zaobserwujecie u siebie jeden lub więcej z poniższych       objawów, to mogą to być objawy zatrucia aspartamem. Jest to jedynie       fragmentaryczna lista z ok. 92 <i>oficjalnych</i> (sic!), znanych objawów.</font></p>
<div align="center">
<table bgcolor="#000080" border="0" cellspacing="0" width="500">
<tr>
<td width="100%">
<table bgcolor="#ffff00" border="0" cellpadding="3" cellspacing="0" width="100%">
<tr>
<td width="100%"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">[...]                     <b> Bóle głowy / migreny, zawroty głowy, napady epilepsji, nudności,                     drętwienia, skurcze mięśni, przybieranie na wadze, wysypki, depresje,                     zmęczenie, drażliwość, częstoskurcz serca, bezsenność, problemy z widzeniem,                     utrata słuchu, palpitacje serca, trudności z oddychaniem, ataki niepokoju,                     niewyraźna wymowa, utrata smaku, szum w uszach, zawroty głowy, utrata pamięci                     i bóle stawów.</b> <i> Badacze i lekarze studiujący niekorzystne działanie aspartamu                     stwierdzili, że jego spożywanie może się przyczynić do wywołania lub                     pogorszenia stanu w następujących chorobach chronicznych:</i>                     <b> guzy mózgu, stwardnienie rozsiane, epilepsja, chroniczny syndrom zmęczenia, choroba                     parkinsona, choroba alzheimera, opóźnienie umysłowe, chłoniak, wady wrodzone,                     fibromyalgia, i cukrzyca(!). </b></font></td>
</tr>
</table>
</td>
</tr>
</table>
</div>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Od siebie dodam,       że w USA kobiety ciężarne są zachęcane przez lekarzy do picia napojów typu "diet",       lub "lite" (zawierających aspartam) ze względu na brak cukru w       tych napojach. Nawet dostają na nie kupony obniżające cenę tych       produktów. Słychać coraz więcej głosów na temat groźnych       skutków używania tej substancji na rozwijający się płód. </font></p>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">       Od czasu kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z tym zagadnieniem,       przeczytałem wiele tekstów, oraz słyszałem wywiady z lekarzami i       ludźmi w       jakiś sposób związanymi, czy zaangażowanymi w tym temacie. Wiele       doniesień w alternatywnych mediach porusza ten temat, podczas kiedy       największe (czytaj: kontrolowane) media nie ruszają tego zagadnienia nawet 5-metrowym kijem! Jedynie Fox 5 (w       Waszyngtonie) dotknął tego tematu w 1999 roku i zdaje się, że zostali poinstruowani,       żeby się nie zapuszczać w te "rejony". Może odpowiedź tkwi w       wielkości rocznych dochodów ze sprzedaży tej substancji (w samym tylko USA) - ok. 2,4 miliarda       dolarów. Za takie pieniądze można dużo kupić...       Powyższa liczba pochodzi z roku 1999, podczas kiedy obecnie niemal cały       świat spożywa tę substancję!</font></p>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">       Jest jednak pocieszającym, że obecnie można znaleźć literalnie tysiące anglojezycznych stron w Internecie,       traktujących o szkodliwości tego produktu, oraz o zmowie milczenia służb i       mediów na ten temat. Jest dla mnie bardzo pocieszającym, że po wprowadzeniu       hasła "aspartam" w polskiej wersji wyszukiwarki Google, otrzymałem (na       dzień dzisiejszy) listę 607 stron, a wiele z nich porusza temat       szkodliwości tej substancji. Nie jest to jedynie sensacyjna informacja,       lub teoria konspiracyjna. Wielu z tych podnoszących alarm na temat tej       substancji to lekarze, toksykolodzy i inni specjaliści. Zostało już na ten       temat napisanych kilka ksiażek i wiem o przynajniej jednej dokumentalnej       produkcji filmowej na ten temat.[5]</font></p>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Chciałbym       tutaj podać argument na rzecz krytyków aspartamu. Dla tych, którzy są       na tyle zainteresowani tematem, że chcieliby zrobić małe dochodzenie na       własną rękę, polecam dokonanie pewnej obserwacji. Otóż, proszę       zauważyć kto stoi po ktorej stronie debaty na jeden z poniższych tematów.       Przede wszystkim dokonajmy tutaj pewnej systematyki zagadnienia. Mamy do       czynienia z wielomiliardowymi koncernami i potentatami mediow, z jednej       strony, oraz z alternatywnymi mediami, stronami, małymi wydawnictwami i       końcowymi konsumentami, oraz grupami konsumentow, z drugiej strony.</font></p>
<div align="center">
<table bgcolor="#000080" border="0" cellspacing="0" width="500">
<tr>
<td width="100%">
<table bgcolor="#00ffcc" border="0" cellpadding="3" cellspacing="0" width="100%">
<tr>
<td width="100%">
<table border="0" cellpadding="0" cellspacing="0" width="100%">
<tr>
<td valign="top" width="247"><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2"><b>Duże                           korporacje (Monsanto, D.G. Sears) , duże zyski, służby                           rzadowe, dużo do stracenia...</b></font></td>
<td valign="top">&#160;</td>
<td align="right" valign="top" width="247"><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2"><b>Konsumenci,                           grupy konsumentów, alternatywne media, małe (niezależne)                           wydawnictwa</b></font></td>
</tr>
<tr>
<td colspan="3">
<hr /></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top" width="247"><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Twierdzą,                           że nie ma nic złego w używaniu aspartamu i nazywają                           oponentów amatorami teorii spiskowych (najlepszy sposób                           na ośmieszenie opozycji).</font></td>
<td valign="top">&#160;</td>
<td align="right" valign="top" width="247"><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Wskazują                           na studia i argumenty dla których aspartam został                           oryginalnie wycofany z użycia już w latach                           siedemdziesiątych, wskazując na tysiące przypadków                           szkodliwości aspartamu</font></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top" width="247"><font size="1">  </font></td>
<td valign="top"><font size="1">  </font></td>
<td align="right" valign="top" width="247"><font size="1">  </font></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top" width="247"><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Demonizują                           tradycyjne i alternatywne (cukier, sacharyna) oraz                           naturalne (stevia itp.) środki słodzące</font></td>
<td valign="top">&#160;</td>
<td align="right" valign="top" width="247"><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Są                           adwokatami używania tradycyjnych i/lub naturalnych środków                           słodzących</font></td>
</tr>
<tr>
<td valign="top" width="247"><font size="1">  </font></td>
<td valign="top"><font size="1">  </font></td>
<td align="right" valign="top" width="247"><font size="1">  </font></td>
</tr>
</table>
</td>
</tr>
</table>
</td>
</tr>
</table>
</div>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2"> Znam osobiście przynajmniej dwie osoby, które miały poważne problemy związane z używaniem napojów "diet", "lite". Jedna kobieta miała potworne migreny. Kiedy jej lekarz zasugerował, żeby odstawiła te "dietetyki", jej bóle przeszły jak ręką odjął. Druga osoba, to mężczyzna, który zauważył, że jego wzrok pogarsza się bardzo szybko. Również stosując się do zalecenia swojego lekarza, odstawił napoje "diet" i pogorszenie się zatrzymało. Lekarze, to na ogoł ludzie z dobrymi intencjami, ale przy obecnym tempie życia i gwałtownie wzrastającej ilości informacji w każdej dziedzinie życia, trudno im się utrzymać na bieżąco ze wszystkim co się wokół dzieje. Wiedzą tylko tyle ile się dowiedzą...<br />
Dlatego, warto samemu zrobić małe dochodzenie - szczególnie jeśli dotyczy to naszego zdrowia, lub       życia!</font></p>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Obecnie zachodni producenci       aspartamu zaczynają szukać dróg wokół prawa (istniejącego w większości       krajów) mówiącego, że zawartość chemiczna produktu musi być podana na       etykiecie i usiłują podawać zawartość aspartamu jako "słodzik", lub w inny niewiele mówiący       sposób. Obecnie można te substancje znaleźć w proszkach do pieczenia ciast, jogurtach, gumach do       żucia, napojach, lub jako alternatywa dla cukru w domu, czy w restauracji. Czasem jest       podstępnie używana, w mniejszych ilościach, wraz z cukrem w pożywieniu i napojach.</font></p>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Możecie       się zetknąć z tą substancja pod różnymi nazwami. Do niektórych z       nich należą NutraSweet, Equal, Spoonful, etc. Mogą to być również       inwencje rodzimego rynku zbytu tej substancji.</font></p>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Co       takiego aspartam powoduje? Proponuję poszukanie artykułów, które       traktują to zagadnienie dogłębniej (od strony medycyny i chemi). Ale, aby dac czytelnikowi pewne       wyobrażenie, związek ten w formie suchego proszku nie ma żadnych       nadzwyczajnych własności. Natomiast przy podgrzaniu powyżej pewnej       temperatury, jak w przypadku proszków do pieczenia ciast, rozbija się na       kilka podstawowych substancji. Podobnie po spożyciu, ulega w naszym ciele       rozłożeniu m.in. na metanol, który jak wiemy atakuje nasz wzrok, by       nazwać tylko jeden ze skutków jego spożycia. To tylko mały przykład       tego, czego możecie się spodziewać po tym "środku       dietetycznym"....</font></p>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">W lipcu 2002 FDA zatwierdziła Neotame®[6] (jakkolwiek ta substancja się będzie nazywała po polsku). Jest to słodzik 40-krotnie mocniejszy od aspartamu i przynajmniej tak samo niebezpieczny. Ten nowy słodzik jest z całym prawdopodobieństwem bardziej niebezpieczny od swojego poprzednika ze względu na dodatkową grupę dołączoną do molekuły aspartamu. Nie jestem specjalistą i nie wiem jak się ta substancja nazywa po polsku, ale jej angielska nazwa brzmi, 3,3-di-methyl-butyl. Ta dodatkowa substancja znajduje się na liście najgroźniejszych środków chemicznych amerykańskiej agencji EPA (Environmental Protection Agency) Agencja Ochrony Środowiska (możecie się spotkać z ich logo w postaci naklejek na monitorach i innych urządzeniach, lub podczas uruchamiania swojego komputera).</font></p>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Jakkolwiek nie dotknąłem       nawet - choćby w zarysie - przedziwnej historii zatwierdzenia aspartamu       do powszechnej konsumpcji, ani raportów i studiów, które zostały       w magiczny sposób zignorowane przez, skąd innąd bardzo rygorystyczną,       administrację FDA, to trudno mi w tej chwili stworzyć dokument dogłębniej       wchodzący w te zagadnienia. Należałoby napisać na ten temat książkę,       lub przetłumaczyć przynajmniej jedną z już napisanych w j.angielskim.</font></p>
<p align="justify"><font face="Verdana,Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Jednym z       aspektów przy rozważaniu tej historii jest fakt, że PZH ma porozumienia       z niektórymi zachodnimi odpowiednikami tego urzędu. FDA (amerykańska       Food &#38; Drug Administration) jest jednym z nich i środki zatwierdzane       przez FDA są automatycznie dopuszczane do użycia na naszym rynku bez       zwykłych w takiej sytuacji badań. Stąd,       jeśli FDA popełni       błąd, lub dokona się tam jakiejś korupcji, to polscy konsumenci będą       automatycznie ofiarami.</font></p>
<hr size="1" /><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2"><b>Materialy i odnośniki:</b></font><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">1. Radio       Liberty: wywiad z okresu 1996-1998 na temat aspartamu.<br />
Adres: <a href="http://www.radiolibery.com/">http://www.radiolibery.com</a> </font><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">2.     Aspartam (2001). Artykuł w j.polskim.<br />
Adres: <a href="http://www.zigzag.pl/jmte/nutra_sweet.htm">http://www.zigzag.pl/jmte/nutra_sweet.htm</a> </font></p>
<p><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">3.     "Exitotoxins: The Taste That Kills" - Russel Blaylock, MD.     ("Ekscyto-toksyny: Smak, Który Zabija"). Przegląd tego tytułu: <a href="http://www.healthpress.com/excitotoxins.html">http://www.healthpress.com/excitotoxins.html</a></font></p>
<p><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">4.     "Aspartam: Is It Safe?" (1990) - HJ Roberts, MD. ("Aspartam:     Czy To Bezpieczne?").</font><br />
<font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Przegląd tego tytu</font><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">łu</font><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">:     </font><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2"><a href="http://www.charlespresspub.com/aspartame.html" target="_blank">http://www.charlespresspub.com/aspartame.html</a></font></p>
<p><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">5. "Sweet Misery: A       Poisoned World" (2004), wideo. ("Słodkie Nieszczęście:       Zatruty Świat").</font><br />
<font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Adres: <a href="http://www.newswithviews.com/HNV/Hot_New_Videos1.htm" target="_blank">http://www.newswithviews.com/HNV/Hot_New_Videos1.htm</a> </font></p>
<p><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">6. Neotame     (2002). </font><br />
<font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2">Adres: </font><font face="Arial,Helvetica,Palatino" size="2"><a href="http://www.spiritofmaat.com/announce/neotame.htm" target="_blank">http://www.spiritofmaat.com/announce/neotame.htm</a></font></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[W imię nauki - krowy]]></title>
<link>http://motyl.wordpress.com/?p=196</link>
<pubDate>Sat, 22 Mar 2008 21:28:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>Paweł</dc:creator>
<guid>http://motyl.wordpress.com/?p=196</guid>
<description><![CDATA[Interesująca sprawa&#8230;

© damninteresting.com

Zdjęcia:



©  fishki.net
Video:
&nbsp;
http:]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Interesująca sprawa...</p>
<div style="text-align:center;"><img src="http://motyl.wordpress.com/files/2008/03/fistcow.jpg" alt="fistcow.jpg" /></div>
<div style="text-align:center;">© <a href="http://www.damninteresting.com/?p=306" target="_blank">damninteresting.com</a></div>
<p><!--more--></p>
<p>Zdjęcia:</p>
<p align="center"><img src="http://de.fishki.net/picsw/032008/19/cow/tn.jpg" height="600" width="450" /></p>
<p align="center"><img src="http://de.fishki.net/picsw/032008/19/cow/001_cow.jpg" height="435" width="580" /></p>
<p align="center"><img src="http://de.fishki.net/picsw/032008/19/cow/002_cow.jpg" height="435" width="580" /><br />
©  <a href="http://fishki.net/comment.php?id=32692" target="_blank">fishki.net</a></p>
<p align="left">Video:</p>
<p align="center">&#160;</p>
<p><a href="http://teledu.ru/video/da01500d-e90d-4056-bf48-0c9fd445758d" target="_blank"><span class="editlink"></span></a><a href="http://teledu.ru/video/da01500d-e90d-4056-bf48-0c9fd445758d" target="_blank">http://teledu.ru/video/da01500d-e90d-4056-bf48-0c9fd445758d</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Intro confiteor]]></title>
<link>http://teleklasa.wordpress.com/?p=3</link>
<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 11:12:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>teleklasa</dc:creator>
<guid>http://teleklasa.wordpress.com/?p=3</guid>
<description><![CDATA[Co dzisiaj jadłeś na śniadanie? .. Czy tylko się posiliłeś, czy także sprawiło ci to przyjem]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote>Co dzisiaj jadłeś na śniadanie? .. Czy tylko się posiliłeś, czy także sprawiło ci to przyjemność? Aby funkcjonować na poziomie biologicznym pokarm jest nieodzowny.</p></blockquote>
<p>A co się wydarzy, gdy zaprzestanę żywić swojego ducha i emocje pożywną treścią? Jakie określenia  przychodzą ci na myśl? Moje skojarzenie to rachityczna, skarlała miernota - brrr</p>
<p>Uczenie się jest mechanizmem przeżycia ( albo przetrwania ) Nie można przecież bez konsekwencji w perspektywie minut, dni albo tygodni przestać oddychać, pić albo jeść.</p>
<p>Co wg mnie jest oznaką śmierci emocjonalnej?</p>
<p>Zaprzestanie posługiwania się (dzieci to jeszcze mają a także niektórzy-szczęśliwi-dorośli) NAJWAŻNIEJSZYM ORĘŻEM człowieka wyposażonego w wolną wolę, - pytaniem.</p>
<p>Jakim pytaniem?</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>Dlaczego?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak się zdrowo odżywiać - recepta wg. J. Redfielda]]></title>
<link>http://zenforest.wordpress.com/2007/12/18/jak-sie-zdrowo-odzywiac-recepta-wg-j-redfielda/</link>
<pubDate>Tue, 18 Dec 2007 21:02:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>zenforest</dc:creator>
<guid>http://zenforest.wordpress.com/2007/12/18/jak-sie-zdrowo-odzywiac-recepta-wg-j-redfielda/</guid>
<description><![CDATA[Fragment książki : Tajemnica Shambhali, J. Redfielda

&#8220;Przerwał na chwilę, jakby chciał s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zenforest.wordpress.com/files/2007/12/zen_afirmacja_medytacja_rosliny1.jpg" /><font color="#999999">Fragment książki :</font><font color="#999999"><em> <font color="#999999">Tajemnica Shambhali, J. Redfielda<br />
</font></em></font><br />
"Przerwał na chwilę, jakby chciał się upewnić, czy go rozumiem.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- W Shambhali to rozumieją. Wiedzą, kim naprawdę jesteśmy jako ludzie. Wyglądamy, jakbyśmy składali się jedynie z materii, z ciała i krwi, ale w gruncie rzeczy jesteśmy przecież zbiorem atomów! Czystą energią! Wasza zachodnia nauka potwierdziła ten fakt. Kiedy spojrzymy na poziom atomów, najpierw widzimy cząsteczki, a potem, na wyższych poziomach, nawet te cząsteczki znikają i zostaje czysta energia, która wibruje na pewnych częstotliwościach. <strong>I jeśli z tej perspektywy spojrzymy na to, co jemy, zrozumiemy że to, co wkładamy do naszego ciała, bezpośrednio wpływa na poziom owych wibracji.</strong> Niektóre pokarmy podwyższają energię i wibracje, a inne zmniejszają. Prawda jest tak prosta... <font color="#008000">Wszystkie choroby są skutkiem spadku poziomu wibracji, a kiedy energia spada do pewnego poziomu, istnieją naturalne siły, które są tak zaprogramowane, by niszczyć nasze ciała.</font></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">Spojrzał na mnie tak, jakby powiedział coś niezwykle głębokiego.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- Masz na myśli, niszczyć fizycznie? - spytałem.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- Oczywiście. Spójrz na to znów z szerszej perspektywy. Kiedy coś umiera, pies potrącony przez samochód albo człowiek po długiej chorobie, poszczególne komórki ciała natychmiast tracą swoje wibracje i chemicznie stają się bardzo kwaśne. Ten poziom zakwaszenia jest z kolei sygnałem dla mikrobów, które mamy na ziemi, dla wirusów, dla bakterii i grzybów, że nadszedł czas, by zdekomponować tę materię. To jest ich zadanie w świecie fizycznym, po to istnieją. By zwrócić fizyczne ciało ziemi. Powiedziałem wcześniej - ciągnął - że kiedy przez to, co jemy, spada poziom energii w naszych ciałach, to czyni nas podatnymi na choroby. To działa w ten sposób: kiedy coś jemy, pożywienie zostaje strawione, przechodzi przez procesy metabolizmu, a w naszym ciele pozostają odpady. Te odpady mają albo odczyn zasadowy, albo kwaśny, to zależy od pokarmu. Jeśli jest to odczyn alkaliczny, czyli zasadowy, nasz organizm bardzo łatwo się ich pozbywa i zużywa przy tym niewiele energii. Jednak jeśli te odpady są kwaśne, to system krwionośny i limfatyczny ma wielkie problemy, by je usunąć, zostają więc jako złogi w naszym organizmie, przyjmują krystaliczne formy o niskiej wibracji, tym samym tworzą blokady i obniżają poziomy wibracji naszych komórek. Im więcej w ciele takich kwaśnych odpadów, tym bardziej kwaśne stają się całe tkanki. I zgadnij, co wtedy? - Rzucił mi znów to swoje dramatyczne spojrzenie. - Pojawia się taki czy inny mikrob i od razu wyczuwa ten cały kwas i mówi sobie „O! To ciało jest gotowe, żeby je rozłożyć!” Pojmujesz to? Kiedy jakikolwiek organizm umiera, bardzo szybko materia staje się wysokokwasowa i zostaje skonsumowana, rozłożona przez mikroby. Jeśli za życia zaczynamy przypominać taką kwaśną materię, czy też stan śmiertelny, to stajemy się celem ataku mikrobów. Wszystkie ludzkie choroby to właśnie skutek takich ataków.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">Musiałem przyznać, że to, co mówił Hanh, miało sens. Jakiś czas temu w Internecie natknąłem się na naukowe materiały o odczynie ph naszego ciała. Co więcej, jakby intuicyjnie sam o tym wiedziałem.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- Twierdzisz więc, że to, co jemy, bezpośrednio może nas narażać na choroby? - spytałem.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- Tak, nieodpowiednie jedzenie może obniżyć poziom naszych wibracji do tego stopnia, że siły natury rozpoczynają proces przywracania naszego ciała ziemi.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- A co z chorobami, których nie wywołują żadne mikroby?</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- Wszystkie choroby tak czy inaczej pojawiają się poprzez działanie mikrobów. To potwierdzają właśnie wasze, zachodnie badania. Odkryto rozmaite mikroby, które teraz kojarzy się z zatorami naczyń krwionośnych przy chorobach wieńcowych, a nawet z tworzeniem złośliwych nowotworów. Ale pamiętaj, mikroby po prostu robią to, co mają do zrobienia. To dieta może stworzyć kwasowe środowisko, które jest prawdziwą przyczyną choroby.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">Zrobił sobie krótką przerwę, ale po chwili znów się odezwał:</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- Pomyśl nad tym. Musisz to w pełni pojąć. My, ludzie, znajdujemy się albo w stanie zasadowym, alkalicznym, to znaczy mamy wysoką energię, albo jesteśmy w stanie kwasowym, który daje sygnał żyjącym w nas mikrobom, albo tym w najbliższym otoczeniu, że jesteśmy gotowi do rozkładu. <strong>Choroba to dosłownie gnicie jakiejś części naszego ciała, bo mikroby dostały sygnał, że jest to już martwa materia.</strong></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">Znów spojrzał na mnie, jakby dzielił się ważnym sekretem.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- Przepraszam, że mówię tak bez ogródek. Ale nie mamy zbyt wiele czasu. Jedzenie, które spożywamy, decyduje o tym, w którym z tych stanów jesteśmy. Zwykle pokarmy, które pozostawiają najwięcej kwasowych odpadów, są ciężkie, przegotowane, zmienione chemicznie, słodkie. Na przykład mięsa, słodycze, mąki, makarony, alkohol, kawa, a nawet słodsze owoce. <strong>Pokarmy zasadowe są zwykle bardziej zielone, świeższe i bardziej „żywe”, jak na przykład świeże warzywa, jarzyny, sałaty czy rośliny strączkowe, owoce takie jak awokado, pomidory, grejpfruty, cytryny.</strong> To bardzo proste. Jesteśmy energetycznymi bytami w energetycznym świecie. <font color="#008000">Wy, tam na Zachodzie, mogliście dorastać, myśląc, że gotowane czy smażone mięso, albo chemicznie zmienione i przetworzone jedzenie jest dla was dobre. Ale teraz już wiadomo, że taka żywność tworzy środowisko powolnego rozkładu, które z czasem zbiera swoje żniwo... </font>Wszystkie straszne choroby, które prześladują ludzkość: arterioskleroza, wylewy, artretyzm, AIDS, a zwłaszcza nowotwory istnieją dlatego, że zanieczyszczamy nasze ciała, co z kolei sygnalizuje mikrobom, że jesteśmy gotowi do rozkładu, dekompozycji, do śmierci. Zawsze się zastanawiano, dlaczego niektórzy ludzie narażeni na działanie tych samych mikrobów nie zapadają na takie same choroby co inni. Różnica polega na innym środowisku wewnątrz ich ciała. Dobra wiadomość jest taka, że nawet jeśli mamy wysoki odczyn kwasowości w organizmie i zaczynamy się rozkładać, to można ten proces odwrócić, jeśli poprawimy sposób żywienia, zmienimy odczyn na zasadowy i tym samym podwyższymy poziom energetycznych wibracji.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">Teraz mówiąc, wymachiwał rękoma, wzrok mu płonął, co chwila mrugał z przejęcia.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- J<strong>eśli chodzi o zasady utrzymania zdrowego, pełnego energii ciała, to ciągle tkwimy w średniowieczu! Istoty ludzkie powinny żyć ponad sto pięćdziesiąt lat.</strong> Ale jemy w ten sposób, że natychmiast zaczynamy sami siebie niszczyć. Gdziekolwiek spojrzysz, widzisz ludzi, którzy na twoich oczach się rozkładają! Jednak wcale nie musi tak być. - Zatrzymał się, by nabrać powietrza. - W Shambhali jest zupełnie inaczej.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">Po chwili Hanh zaczął przechadzać się wokół mnie, znów z uwagą oglądając moje ciało.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- No więc teraz już wiesz - zakończył. - Legendy mówią, że ludzie najpierw poznają prawdziwą naturę pożywienia i nauczą się, co powinni jeść. Potem, jak mówią legendy, będziemy mogli w pełni się otworzyć na wewnętrzne źródła energii, które jeszcze bardziej podniosą nasze wibracje. - Znów usiadł na krześle przy stole i spojrzał na mnie. - Bardzo dobrze znosisz wysokość, na której jesteśmy, ale mimo to chciałbym, żebyś teraz odpoczął.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- To by było miłe - powiedziałem. - Jestem wykończony.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- Tak - przyznał Yin. - Mieliśmy bardzo długi dzień.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- Upewnij się, żeby oczekiwać snu - powiedział Hanh, prowadząc mnie do sypialni.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- Oczekiwać snu?</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">- O tak, masz więcej mocy, niż myślisz.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;">Roześmiałem się..."</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;text-indent:22.7pt;line-height:150%;"><font color="#999999"> Fragment książki :</font><font color="#999999"><em> <font color="#999999">Tajemnica Shambhali, J. Redfield</font></em></font></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jak powinna wyglądać dieta młodego psa]]></title>
<link>http://szkoleniapsow.wordpress.com/2007/11/29/jak-powinna-wygladac-dieta-mlodego-psa/</link>
<pubDate>Thu, 29 Nov 2007 10:41:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>admin</dc:creator>
<guid>http://szkoleniapsow.wordpress.com/2007/11/29/jak-powinna-wygladac-dieta-mlodego-psa/</guid>
<description><![CDATA[ 
Aby młody pies prawidłowo się rozwijał - potrzebuje odpowiednio zbilansowanej diety. Jego jedz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p> <img src="http://szkoleniapsow.wordpress.com/files/2007/12/pic3.jpg" /></p>
<p>Aby młody pies prawidłowo się rozwijał - potrzebuje odpowiednio zbilansowanej diety. Jego jedzenie powinno być skrupulatnie dobrane, zwierając właściwe proporcje białka, węglowodanów oraz składników mineralnych. Od chwili urodzenia do około czwartego tygodnia życia podstawowym pokarmem dla młodego szczeniaka jest mleko jego matki.  Z chwilą odstawienia pieska od mleka matki - co następuje zazwyczaj około 6 tygodnia życia, powinniśmy zacząć przyzwyczajać szczeniaka do jedzenia pokarmów stałych. Na początku powinniśmy ułatwić psu jedzenie suchej karmy i namoczyć ją w ciepłej wodzie lub mleku.<br />
Jednak stopniowo powinniśmy ograniczać ilość dodawanych płynów tak, aby szczeniak nauczył się samodzielnie gryźć pokarm.</p>
<p>Właściwie dobrana dieta dla młodego psa - zwierająca dużą ilość białka, tłuszczy, optymalnie dobrany zestaw witamin, związków mineralnych, nienasycone kwasy tłuszczowe, zapewnia prawidłowy wzrost i w pełni zaspokaja jego zapotrzebowanie na energię i składniki odżywcze. Tak dobrane jedzenie, podawane w odpowiednich ilościach zapewnia harmonijny rozwój szkieletu i prawidłowe przyrosty siły i masy mięśniowej.</p>
<p>Okres w życiu psa pomiędzy 4 tygodniem a 12 miesiącem to czas jego niezwykle intensywnego wzrostu, w którym masa ciała szczeniaka rośnie niezwykle szybko. Jego mięśnie i kości potrzebują odpowiedniej ilości  białka, fosforu, wapnia oraz innych składników mineralnych i witamin. Białkio stymuluje rozwój jego mięśni, natomiast optymalnie zbilansowana ilości wapnia i fosforu dbają o to, aby zębę, kości i stawy były w jak najlepszej formie</p>
<p>Pamiętaj, że młody pies nie ma jeszcze w pełni wykształconego układu odpornościowego, co naraża go na wiele chorób. Dlatego już na samym początku należy wzbogacać pokarm psa o dpowiednią ilość witaminy E i składników mineralnych, które skutecznie ochroną wrażliwy układ odpornościowy waszego pupilka.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
