W satynach. Z pięknie ułożonymi włosami. W kapeluszach, toczkach, sukniach zwiewnych i poruszających wyobraźnię. W oparach tajemnicy. Z uśmiechem bardziej intrygującym niż Mona Liza. Omdlewające. Siln… więcej →
wyrosła z glanówbiedronka wrote 4 months ago: W satynach. Z pięknie ułożonymi włosami. W kapeluszach, toczkach, sukniach zwiewnych i poruszających … more →
biedronka wrote 5 months ago: Pasjans. Rozdanie na trzy. Nie wygrywam. Raz za razem. Przypadkowe zwycięstwo jest błędem statystycz … more →
biedronka wrote 7 months ago: Przez lat wiele przypisywałam sobie bycie kotem-samotnikiem. Po ostatnich trzech dniach, wiem że jed … more →
biedronka wrote 8 months ago: Było już ślicznie. Absolutnie pięknie. A tu co? powrót zimy! Dokładnie w tej chwili za oknem panuje … more →
biedronka wrote 8 months ago: Kobieta powinna czuć odrazę do siebie, dlatego, że jest kobietą. Autor – jakiś starożytny mędr … more →
biedronka wrote 8 months ago: Denerwuje mnie podniecanie się osobami, które wypłynęły przez przypadek w mediach. Nic wielkiego nie … more →
biedronka wrote 1 year ago: Dzień drugi. Dzień pierwszy zakończył się bezsennością wchodzącą w dzień drugi. Nie, nie chce mi się … more →
biedronka wrote 2 years ago: Listopad. Zimne dziady – listopady. Zimno, pochmurno, szaro, nijako. “Całą noc nie mogłe … more →
biedronka wrote 2 years ago: Wojciech Cejrowski. Nie lubię go. Ale jak on potrafi opowiadać o krajach, o których mogę jedynie czy … more →