znów zepsułam. znów potrzebuję krwi. gdyby nie to, co zrobiłam, śmiałbyś się z tej dwuznaczności. teraz nie będziesz śmiał się z niczego. przepraszam. czuję to. nie wiem, co zrobię, kiedy już. nawet n… więcej →
title? what for?blueflovver wrote 7 months ago: znów zepsułam. znów potrzebuję krwi. gdyby nie to, co zrobiłam, śmiałbyś się z tej dwuznaczności. te … more →
blueflovver wrote 7 months ago: niezbyt podoba mi się myśl, że jakaśtam dorota była twoim jakubem. że to akurat dorota, że była twoi … more →
blueflovver wrote 8 months ago: jeszcze tylko trochę problemów ze znalezieniem czasu na wszystko. niedziele są skrajne. ja jestem sk … more →
blueflovver wrote 8 months ago: kryzys. jedyne, co pewne w moim życiu, jedyne, czego mogę się trzymać, to ty i . tylko ty. mam w ka … more →
blueflovver wrote 9 months ago: po prostu kiedy znikasz, uświadamiam sobie, że możesz już nigdy nie wrócić. i wtedy myślę, że coś je … more →
blueflovver wrote 9 months ago: niedziele są prywatnym świętem, zamykamy się, separujemy od reszty świata, w tle jazz lub placebo, l … more →
blueflovver wrote 9 months ago: piątkowe popołudnia najcięższe. najsamotniejsze. ratuję się na wszelkie możliwe sposoby. etyka z kru … more →
blueflovver wrote 10 months ago: wczorajsze jutro to dzisiaj. ale jebane tomorrow never comes. czekałam na ciebie tyle, poczekam jesz … more →
blueflovver wrote 10 months ago: złe się śniło. złe się zeźliło. czuję się tu uwięziona. … more →
blueflovver wrote 10 months ago: skrzyp, skrzyp, skrzypienie glanów. śmiech. to miasto jest takie małe, że w 2h da się przejść całe k … more →
blueflovver wrote 10 months ago: i co, myślisz, że można kochać MNIE? pf. pf. pf. pf. pf. pf. *zaburzenia osobowości w mózgu blu* i c … more →
blueflovver wrote 10 months ago: dziękuję, jakub. … more →
blueflovver wrote 10 months ago: są takie problemy, które można omawiać tylko przy wódce? i ostatnio każdy z was ma takie? i stąd ta … more →
blueflovver wrote 10 months ago: ostatnio się tego uczę, ostatnio to mi wychodzi. odzależnianie + wprost, nie w bawełnę. ciężki tydzi … more →
blueflovver wrote 10 months ago: ’spójrz mi w oczy’. to jest coś dziwnego, coś nie-do-nazwania. przez ciebie rozbijam but … more →
blueflovver wrote 10 months ago: to dobre. jazz, herbata, kulenie się pod kocem, wąchanie własnych nadgarstków i. 3 godziny temu je g … more →
blueflovver wrote 11 months ago: -no ale ZRÓBMY COŚ WRESZCIE! -no ok. ale co? wino? bimber? -myślałam raczej o dziecku dzisiaj prawie … more →
blueflovver wrote 11 months ago: kasiu, pamiętasz? pamiętam. wanilia i pisanie. i jazz w tle. i zauważasz coś? tak. wanilia jest ziel … more →
blueflovver wrote 11 months ago: jest dobrze. ludzie lubię mi opowiadać, może dlatego, że boję się nieznajomych i milczę przy nich. m … more →