Siedziałem na ławce w parku gdy coś mnie zaswędziało. Podrapałem raz. Nie przeszło. Podrapałem drugi raz i zza kołnierza wyleciała osa. Leciała letargicznie, wylądowała na trawie, ledwie się ruszając.… więcej →
Jacka groch z kapustąriffer wrote 1 year ago: Osobniki obydwu płci używające używające Maców zapewne czerpią niebywałą przyjemność z obecnego w Ma … more →
Jack wrote 1 year ago: Siedziałem na ławce w parku gdy coś mnie zaswędziało. Podrapałem raz. Nie przeszło. Podrapałem drugi … more →