<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>okupacja &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/okupacja/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "okupacja"</description>
	<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 05:25:39 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Seanse nienawisci ?]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=838</link>
<pubDate>Mon, 22 Sep 2008 20:36:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.pl.wordpress.com/2008/09/22/seanse-nienawisci/</guid>
<description><![CDATA[(iskry.pl)

Lata zaborów, okupacja niemiecka, komunistyczny reżim spowodowały, że Polacy zostali]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="color:#000000;">(iskry.pl)<br />
</span></p>
<div><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;"><strong><img src="http://iskry.pl/images/symbole_znaki/sprzedawczyki.jpg" alt="" hspace="4" vspace="1" width="100" height="71" align="left" />Lata zaborów, okupacja niemiecka, komunistyczny reżim spowodowały, że Polacy zostali w sposób nieporównywalny do innych nacji poddani wszelakiej inwigilacji i próbom przerobienia na naród kapusiów i donosicieli.<br />
</strong></span></div>
<p align="justify"><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;">Przez te wszystkie lata słowa kapuś, szpicel, donosiciel stały się największymi obelgami. Już w przedszkolach i szkołach podstawowych skarżypyta to był ktoś warty jedynie pogardy. Lata po 1989 roku to bezprecedensowa akcja zatytułowana „pokochaj kapusia” zorganizowana przez członków „salonu”, lewicy laickiej czy jak kto woli „konstruktywnej opozycji”, która dobiła targu z komunistami. Gdy wszędzie dookoła poważne państwa czyściły administracje, sądy, szkolnictwo i służby z konfidentów reżimu, u nas straszono na łamach Gazety Wyborczej masowymi samobójstwami zdemaskowanych kapusiów. Te masowe powieszenia i rzucania się z dachów wieżowców i mostów w nurt rzek miały świadczyć o tym, że ci byli donosiciele to bardzo wrażliwa brać, która tak żałuje swoich postępków, że nie śpi po nocach tylko bije się nieustannie w piersi.</span><span style="color:#000000;"><br />
</span></p>
<p align="justify"><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;"><strong><span><em>"</em></span><em>Nie urządzajcie seansów nienawiści</em>"</strong> wrzeszczał Kuroń z Michnikiem. Wszystko po to, aby któregoś dnia populacja Polaków nie zmniejszyła się nagle o 100 tysięcy Judaszy, którzy nie mogąc znieść ciężaru swej winy skończą z sobą niechybnie.</span></p>
<div></div>
<p align="justify"><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;">Mijały lata i z biegiem czasu zaczęła ukazywać się Polakom kłopotliwa dla salonu i autorytetów prawda. Badania historyków IPN dowiodły, że niemal 100 % TW to nie ludzie złamani, szantażowani i zastraszani, a zwykli karierowicze biorący chętnie od esbeków pieniądze i prezenty. Zaczęły wypływać pierwsze nazwiska tajnych współpracowników, więc czekałem nerwowo, kiedy na czerwonym pasku w dole ekranu przeczytam pierwszy komunikat i targnięciu się na własne życie zdemaskowanego agenta. Nic z tych rzeczy.</span></p>
<div></div>
<p align="justify"><span style="color:#000000;"><strong><span style="font-family:Tahoma;">Wtedy właśnie rozpoczęła się prawdziwa komedia na podstawie, której można opracować dzisiaj poradnik dla ujawnionego konfidenta.</span></strong></span></p>
<div></div>
<p align="justify"><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;">Pierwsza metoda ma zastosowanie u wszystkich tych, którzy wiedzą, że teczka się zachowała, ale nie są do końca pewni czy jest kompletna. W takim przypadku występujemy publicznie i oświadczamy, że co prawda coś tam podpisaliśmy, ale uczyniliśmy to dla hecy i jaj - sposób zwany popularnie „Na Piwowskiego" lub z młodzieńczej ciekawości - „Na Wołoszańskiego" albo podpisaliśmy, ale nic potem nie robiliśmy - „Na Zegarek" czy jak niektórzy wolą - „Na Solorza".</span></p>
<div></div>
<p align="justify"><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;">Drugi sposób ma swoje źródła w starożytności i nosi nazwę „Na Platona" lub bardziej swojsko „Na Ewę Milewicz", która zasłynęła płomienną obroną łamiącego prawo Bronisława Geremka..</span></p>
<div></div>
<p align="justify"><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;"><em><strong>„Zohydzają sprawiedliwość w obawie, że zostanie im wymierzona" </strong></em>powiedział kiedyś wielki filozof. Właściwie nie wiem, dlaczego ta metoda jest uważana za najbardziej zaawansowaną intelektualnie. Przecież nie wymaga ona niczego innego jak postępowania zgodnego ze słowami mądrego Greka i tylko tyle. W tym wypadku tokujemy na lewo i prawo o dumie, moralności, głupim prawie, głupim rządzie, wstrętnych niespełna rozumu braciach i tak w kółko, aż do korzystnego dla nas rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego (wersja optymistyczna) lub do opublikowania list agentów. Tu niestety wszystko w rękach naszych mocodawców z SB. Jednym słowem loteria-albo zniszczyli( hurrra ) albo nie ( oooo! k...a!!!).</span></p>
<div></div>
<p align="justify"><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;">Trzecia metoda „na astronoma” pozbawiła mnie zupełnie złudzeń, że dojdzie, do choć jednego samobójstwa. Chociaż był moment, że kiedy profesor Wolszczan opowiadał jak to wchodził na toruński most na Wiśle, to mocniej zacisnąłem palce na poręczach fotela. Nadzieja prysła, kiedy naukowiec wyjaśnił, że nie zamierzał skakać tylko chciał wyrzucić koniak Napoleon, szynkę Krakus i pieniądze, jakie otrzymał od oficera prowadzącego.</span></p>
<div></div>
<p align="justify"><span style="color:#000000;"><strong><span style="font-family:Tahoma;">Wszystkie wymienione metody łączy oczywiście to, że każdy konfident brał pieniądze i gadżety za zupełne friko, gdyż nikomu nigdy oczywiście nie zaszkodził. </span></strong></span></p>
<div></div>
<p><span style="font-family:Tahoma;color:#000000;">Czwartą metodę podaję tylko z tego powodu, żeby zasygnalizować, że taka w ogóle istnieje.</p>
<p>Nie cieszy się ona popularnością i wcale się temu nie dziwię. Już sama jej nazwa „Na frajera" zniechęca skutecznie do stosowania. Polega ona ni mniej ni więcej jak na wyznaniu prawdy, przyznaniu się do winy, przeproszeniu za krzywdy i prośbie o wybaczenie.</p>
<p>Tej metody stanowczo nie polecam jako nie wypróbowanej, a co za tym idzie nieznane są jej ani zalety ani wady.</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Obchody 69. rocznicy wybuchu II wojny światowej]]></title>
<link>http://cowpolscepiszczy.wordpress.com/?p=228</link>
<pubDate>Mon, 01 Sep 2008 07:43:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>cowpolscepiszczy</dc:creator>
<guid>http://cowpolscepiszczy.pl.wordpress.com/2008/09/01/obchody-69-rocznicy-wybuchu-ii-wojny-swiatowej/</guid>
<description><![CDATA[O godzinie 4.45, kiedy to padły pierwsze strzały z niemieckiego pancernika Schleswig Holstein w ki]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>O godzinie 4.45, kiedy to padły pierwsze strzały z niemieckiego pancernika Schleswig Holstein w kierunku Westerplatte, rozpoczęły się w Gdańsku obchody 69. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Premier Donald Tusk powiedział podczas uroczystości, że polska tożsamość narodowa budowana jest na pamięci o bohaterach.</p>
<p>Zawyły portowe syreny. Przy pomniku na Westerplatte wartę honorową wystawili marynarze, funkcjonariusze Straży Granicznej i harcerze. Odczytany zostanie apel poległych, wojsko odda salwę honorową, następnie delegacje uczestniczące w rocznicowych uroczystościach złożą wieńce u stóp pomnika.</p>
<p>Dlaczego spotykamy się z taką determinacją, dlaczego czcimy takie daty jak wczorajsza 31 sierpnia i dzisiejsza 1 września, dlaczego ci sami ludzie przychodzą od różne pomniki? (...)<br />
Naszą tożsamość narodową budowaliśmy i będziemy budować na pamięci o naszych bohaterachDonald Tusk<br />
Naszą tożsamość narodową budowaliśmy i będziemy budować na pamięci o naszych bohaterach i takich zdarzeniach" - mówił premier na Westerplatte.</p>
<p>Jak podkreślił szef rządu - nie byłoby polskiej tożsamości, gdybyśmy tej pamięci się wyrzekli.</p>
<p>Spieramy się często o sens różnych zdarzeń w naszej historii, ale nie może być przedmiotem sporu sens i istota symboli - takich symboli jak obrona Westerplatte i takich symboli jak wiele, wiele lat później prawdziwy koniec II wojny światowej, też tu w Gdańsku, w czasie wielkiego zrywu "Solidarności". Na tym będziemy budowali także polską przyszłość - powiedział Donald Tusk.</p>
<p>List od prezydenta Lecha Kaczyńskiego odczytał wiceszef Biura Obrony Narodowej Witold Waszczykowski. Prezydent zaznaczył w liście, że Polska nie mogła wyjść zwycięsko z tego nierównego boju. Jak podkreślił, punktem zwrotnym stał się dzień 17 września 1939 roku i wkroczenie Armii Czerwonej na tereny Rzeczpospolitej. Prezydent zaznaczył, że dopiero wtedy okazało się, że o starciu Polski z mapy Europy już wcześniej rozstrzygnęły w bliskim porozumieniu dwa totalitarne mocarstwa: Trzecia Rzesza i Związek Sowiecki. W liście, odczytanym przez Witolda Waszczykowskiego, prezydent zaznaczył, że w konfrontacji ze złem, Polska zawsze stała po dobrej stronie. Lech Kaczyński przypomniał, że w naszym kraju nigdy nie powstał kolaborancki rząd, opór stawiała konspiracyjna armia i Polskie Państwo Podziemne. Polscy żołnierze walczyli nieustępliwie na niemal wszystkich frontach drugiej wojny światowej. Jak podkreślił prezydent, Polska miała wielki udział w wojennym zwycięstwie.</p>
<p>Krótką modlitwę podczas uroczystości wygłosił arcybiskup Tadeusz Gocłowski. Po uroczystym apelu pamięci, pod pomnikiem wieńce złożyli m.in. premier Donald Tusk, władze miasta Gdańska i konsul Niemiec.</p>
<p>Obchody w Poznaniu</p>
<p>W Poznaniu msza św. w intencji polskich żołnierzy poległych i pomordowanych podczas II wojny światowej rozpocznie się o godzinie 16.30 w kościele pw. św. Józefa przy ul. Działowej 25.</p>
<p>Po nabożeństwie, około godziny 17.30, kombatanci, mieszkańcy i młodzież przejdą pod pomnik Armii Poznań. Tam kompania Wojska Polskiego uroczyście podniesie flagę na maszt, zabrzmi też apel poległych.</p>
<p>Pomysł przywrócenia popołudniowych godzin uroczystości chwalą poznańscy kombatanci. Dla wielu z nich dotarcie na poranne obchody było uciążliwe, albo wręcz niemożliwe. Dlatego też pod pomnik Armii Poznań przychodziło niewielu uczestników walk. W tym roku związki kombatanckie spodziewają się liczniejszych delegacji. </p>
<p>wp.pl</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Gdzie jest generał, czyli braterska pomoc]]></title>
<link>http://analogicznie.wordpress.com/?p=483</link>
<pubDate>Thu, 21 Aug 2008 15:17:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>analog</dc:creator>
<guid>http://analogicznie.pl.wordpress.com/2008/08/21/gdzie-jest-general-czyli-braterska-pomoc/</guid>
<description><![CDATA[
kult pokornych wykonawców rozkazów ma się dobrze
przyznam, że nawet nie chciało mi się do ko]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.rozhlas.cz/1968/fotografie/"><img class="alignnone" src="http://media.rozhlas.cz/_obrazek/00756693.jpeg" alt="" width="700" /></a></p>
<p>kult pokornych wykonawców rozkazów ma się <a href="http://wyborcza.pl/1,75480,5585472,Nie_czulem_sie_okupantem.html">dobrze</a><br />
przyznam, że nawet nie chciało mi się do końca tego przeczytać, ja rozumiem, że pan pułkownik nic innego nie powie, bo musiałby wcześniej stwierdzić, że świnia lub/i głupiec z niego...<br />
ale żeby zaraz to drukować? że niby mam się wstydzić? tak wstydzę, się za nazywanie "Ludowego Wojska" Polskim.<br />
Semka, choć bywa wyrazisty do bólu (to dla niezorientowanych - hiperbola), <a href="http://www.rp.pl/artykul/9157,179367.html">tutaj </a>jest rozsądny ponad miarę.<br />
Polecam fotografie których więcej jest <a href="http://www.rozhlas.cz/1968/fotografie/">tu</a>:<br />
<a href="http://www.rozhlas.cz/1968/fotografie/"><img class="alignnone" src="http://media.rozhlas.cz/_obrazek/00756754.jpeg" alt="" width="700" /></a><br />
<a href="http://www.rozhlas.cz/1968/fotografie/"><img class="alignnone" src="http://media.rozhlas.cz/_obrazek/00757339.jpeg" alt="" width="700" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Cudze rachunki...]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=657</link>
<pubDate>Wed, 16 Jul 2008 22:31:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.pl.wordpress.com/2008/07/16/cudze-rachunki/</guid>
<description><![CDATA[(bibula.com)
O płaceniu cudzych rachunków - Romuald Szeremietiew
Natrafiłem na wiadomość opatrz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>(bibula.com)</p>
<p><strong>O płaceniu cudzych rachunków - <em>Romuald Szeremietiew</em></strong></p>
<p>Natrafiłem na wiadomość opatrzoną tytułem: „USA ostro krytykują Polskę: wypłaćcie rekompensaty”. Czytam w niej, że „Amerykański Kongres wydał opinię w której piętnuję polski rząd za opóźnienie z wypłacaniem rekompensat za mienie zagrabione w latach wojny i PRL”. Tygodnik "Newsweek" na swojej stronie internetowej zauważa, że to najostrzejsza krytyka Polski po roku 1989. Wyjaśnia: „To skutek wieloletniego mobbingu Światowej Organizacji Żydowskich Restytucji czego efektem jest powstanie w czerwcu w obu izbach amerykańskiego parlamentu projektu rezolucji wzywające Polskę do wypłaty rekompensat za zagrabione majątki.” Przy czym Kongres USA oczekuje, że Polska zaspokoi roszczenie wszystkich, nie tylko tych osób pochodzenia żydowskiego. A to: „Według ekspertów, oznacza to, że obecny, a zwłaszcza przyszły lokator Białego Domu będzie wywierał presję na Polskę w celu uregulowania spraw roszczeń. Mówiąc wprost, może być tak, że USA w niczym nam nie pomogą, póki nie załatwimy sprawy roszczeń - prezydent USA będzie mógł wtedy mówić, że nic nie może zrobić, bo obliguje go rezolucja Kongresu.”</p>
<p align="justify">Nie ulega wątpliwości, że zawsze cudzą własność trzeba oddać prawowitemu właścicielowi. Powstaje jednak wątpliwość, czy w przypadku „opinii” Kongresu USA jedynym odpowiedzialnym powinno być państwo polskie. Trudno przecież uznać, aby za działania okupantów (w czasie II wojny światowej byli nimi Niemcy i Sowieci oraz ich kolaboranci) dziś odpowiadało państwo polskie, czyli jego obywatele płacący podatki.</p>
<p align="justify">Druga RP została w czasie II wojny światowej napadnięta, a jej obywatele ograbieni. Wydawałoby się więc słusznym, aby zadośćuczynili za to prawni spadkobiercy państw agresorów; w przypadku hitlerowskiej III Rzeszy - Republika Federalna Niemiec, a Związku Sowieckiego - Federacja Rosyjska.</p>
<p align="justify">Jednak strona niemiecka, coraz bardziej zapominająca o tym, co działo się przed 1945 r., domaga się dziś od Polski zwrotu majątków (związki przesiedlonych) znajdujących się na jej ziemiach zachodnich i północnych.</p>
<p align="justify">Nie ulega wątpliwości, że gdyby Niemcy wygrały II wojnę światową, to Polaków by wymordowali, a Polski i nie byłoby na mapie świata. Ten zamiar nie udał się.</p>
<p align="justify">A Niemcy w następstwie przegranej utraciły część swego terytorium na rzecz Polski, a także na rzecz Rosji (Królewiec). Obecnie zdają się mówić Polakom – <em>dodajcie nam dobra, które były niemiecką własnością przed wojną</em>. Innymi słowy agresor nie poczuwa się do żądnej odpowiedzialności za swoje czyny. Warto przy tym zauważyć, że Niemcy swoje pretensje kierują tylko pod adresem Polski. Nie widać, aby domagali się zwrotu majątków w Kaliningradzie.</p>
<p align="justify">
<p align="justify">A co Polacy mają powiedzieć odnosząc się do skutków działań drugiego okupanta, tego na wschodzie? Kongres amerykański nie domaga się od państw zajmujących dawne ziemie wschodnie RP, aby zwracały one majątki obywateli polskich.  Co więcej nawet na terenie Litwy, dodajmy członka NATO i UE, mieszkający tam Polacy do dziś mają ogromne trudności z odzyskaniem ziemi zagrabionej im jeszcze przez władze sowieckie. A np. w Wilnie ambasada USA mieści się  w budynku, który przed 1939 r. został zbudowany za pieniądze polskich harcerzy. Nigdzie nie spotkamy informacji, aby ambasador USA na Litwie starał się przekazać "harcówkę" prawowitemu właścicielowi, czyli Związkowi Harcerstwa Polskiego. Amerykańscy kongresmani nie oczekują też, że Federacja Rosyjska zwróci Polsce chociażby dzieła sztuki, księgozbiory i archiwa zagrabione przez Sowietów. Dodajmy, że w Polsce, inaczej niż to ma miejsce w Niemczech,  nikomu nie przychodzi do głowy, aby żądać zwrotu własności znajdującej się na byłych ziemiach kresowych II RP.</p>
<p align="justify">Wreszcie sprawa majątków zagrabionych w czasach PRL przez komunistów. Kongres USA uważa, że odpowiedzialność w tej mierze także ponosi obecne państwo polskie. Tak jakby po zakończeniu wojny Polacy wybrali sobie komunizm i aprobowali komunistyczne rządy. Politycy z Waszyngtonu zapominają, że prezydent USA, współdziałając z premierem Wielkiej Brytanii i działając za plecami polskiego rządu, zdradzając polskiego sojusznika, oddał Polaków w komunistyczną niewolę. Agentura sowiecka mogła rządzić Polską przez kilkadziesiąt lat w rezultacie zgody USA wyrażonej w Teheranie i Jałcie. W następstwie tych porozumień Polska utraciła niepodległość, ponad połowę swego terytorium państwowego, a komunistyczny aparat terroru wymordował tysiące polskich patriotów. Wszystko więc co się stało na ziemiach polskich pod rządami komunistów było w poważnym stopniu następstwem zmowy prezydenta Franklina Roosevelta i premiera Winstona Churchilla  z dyktatorem Josifem Stalinem.</p>
<p align="justify"><span>Druga wojna światowa wybuchła dlatego, że kanclerz Niemiec Adolf Hitler wcześniej planując jej wybuch zyskał cennego sojusznika, Stalina, dzieląc się z nim Polską. W 1944 r. Stalin znalazł na Zachodzie kontrahentów, którzy za pomoc w pokonaniu Niemiec ofiarowali mu całą Polskę. Czy dziś państwo polskie ma płacić "rachunki" za pakt Ribbentrop-Mołotow oraz za porozumienia z Teheranu i Jałty? </span></p>
<p align="justify"><strong><em> Romualda Szeremietiewa</em></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jedwabne - Prawda (gegen Gross)]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=635</link>
<pubDate>Fri, 11 Jul 2008 20:57:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.pl.wordpress.com/2008/07/11/jedwabne-prawda-gegen-gross/</guid>
<description><![CDATA[(prawy.pl)
Jedwabne 10 lipca 1941
Sprawa pogromu Żydów w Jedwabnym jest znana większości osób z]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>(prawy.pl)</p>
<p>Jedwabne 10 lipca 1941</p>
<div class="index_wiadomosc_content_pierwsze_intro">Sprawa pogromu Żydów w Jedwabnym jest znana większości osób z książki Grossa „Sąsiedzi”. Książka Grossa jest jednak stekiem bezczelnych kłamstw mających na celu oczernianie Polski i Polaków. W rzeczywistości w Jedwabnym Żydzi (często sowieccy kolaboranci i ich rodziny) stały się ofiara Niemców.</div>
<div>
<table style="border:1px double #d1d4db;float:left;width:420px;margin-right:0;margin-bottom:10px;" border="0">
<tbody>
<tr>
<td style="width:410px;text-align:center;"><img class="index_wiadomosc_content_pierwsze_img" src="http://prawy.pl/r2_grafa_prop.php?nazwa_obrazka=./admin/felietony/gfx/39285.jpg&#38;px=400" alt="" /></td>
</tr>
<tr>
<td></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span class="index_wiadomosc_content_pierwsze_tresc"> <strong>Łomżyńskie</strong><br />
Łomżyńskie z Jedwabnym było terenem dwu narodowym. W miastach mieszkali Polacy i Żydzi. Wsie w 100% był Polskie, połowę mieszkańców wsi stanowiła szlachta zagrodowa (mająca taki sam status ekonomiczny jak włościanie ale mająca silną świadomość narodową). Sowiecka propaganda (głoszona często ustami żydowskich agitatorów) była prowokacyjna i niedorzeczna (nie było Ukraińców i Białorusinów do wyzwalania). Silna świadomość narodowa spowodowała żywiołowy rozwój polskiego podziemia w okupowanym przez sowietów Łomżyńskim.</p>
<p><strong>17 września 1939</strong><br />
W dyskusji o Jedwabnym Gross i jego epigoni przemilczeli udział próżniejszych żydowskich ofiar w sowieckim aparacie terroru po 17 września 1939. Żydzi w 1939 roku w Jedwabnym entuzjastycznie witali Armie Czerwoną. Entuzjazm żydów był owocem uwielbienia żydów dla ZSRR i nienawiści do Polski (nie jest prawdą teza o strachu żydów przed Niemcami, Niemcy byli sojusznikami ZSRR, żydzi na terenach okupacji niemieckiej usiłowali witać Niemców, Niemcy jednak nie życzyli sobie entuzjazmu żydów). Żydzi w Jedwabnym natychmiast włączyli się w sowiecki aparat terroru którego jedyną ofiara byli w Jedwabnym Polacy. Żydzi w sowieckim aparacie terroru stosowali wobec prześladowanych Polaków; aresztowania, rekwizycje, więzienie. Żydzi tworzyli dla NKWD listy Polaków przeznaczonych do likwidacji (bezpośredniej i za pomocą deportacji), odzierali z dobytku i ubrań deportowanych Polaków, przejmowali miejsca pracy deportowanych Polaków. Żydzi zajmowali się rabunkiem i rekwizycją na rzecz sowietów (Żydzi stanowili w czasie pierwszej okupacji 70% sowieckich biurokratów gospodarczych), szerzeniem sowieckiej propagandy i agitacji. Pod sowiecką okupacją żydzi nieustannie manifestowali swój tymf nad Polakami i entuzjazm dla okupanta, obelżywie traktowali Polaków, donosili na Polaków do NKWD.</p>
<p>Atak armii niemieckiej na ZSRR był dla Polaków wyzwoleniem od śmierci i tortur z rąk sowietów i ich żydowskich kolaborantów. Polacy mieli powody by czuć ulgę i radość z powodu końca sowieckich wywózek, mordów i prześladowań.</p>
<p><strong>10 lipca 1941</strong><br />
Akcją likwidacji Żydów w Jedwabnym (a także w Radziłowie i Tykocinie) kierował komisarz kryminalny Hauptsurmfuhrer Hermann Schaper. Schaper jak wielu innych zbrodniarzy nazistowskich po wojnie pozostał bezkarny (z braku wystarczających dowodów). Sprawą jego odpowiedzialności za zbrodnie podczas II wś w Łomżyńskim zajmowała się niemiecka prokuratura w 1964 i 1965 oraz sądy w 1974 (w oparciu o dokumenty SS z archiwum MSW w Warszawie) i 1976. Odpowiedzialność Schepera za eksterminacje Żydów w Łomżyńskim ustaliło Centrum Dokumentacji Zbrodni Nazistowskich w Ludwigsburgu koło Stuttgartu na podstawie ustaleń z 1963 z biura śledczego do ścigania zbrodni nazistowskich przy sztabie policji izraelskiej. Żydzi z Radziołowa na zdjęciach rozpoznali Schapera.</p>
<p>10 lipca 1941 roku (dwa tygodnie po wkroczeniu Niemców i rozpoczęciu niemieckiej okupacji) do Jedwabnego (według świadków) przybyło 69 gestapowców i wielokroć więcej żandarmów niemieckich (zeznająca w procesie Polaka dostała polecenie od Niemców przygotowania 69 porcji obiadowych dla gestapowców). Było to Einsatzkomando SS Zichenau Schrottersburg (Einsatzkommando Urzędu Policji Państwowej Ciechanów Płock). Była to jedna z wielu akcji likwidacji Żydów  (podobne miały miejsce w końcu czerwca w Wiznie, 5 lipca w Wąsoczy, 7 lipca w Radziłowie leżącym 15 km od Jedwabnego, 10 lipca w Jedwabnym, w sierpniu w Łomży leżącej 18 km od jedwabnego, 22 sierpnia w Tykocinie leżącym 30 km od Jedwabnego, 4 września w Rutkach leżących 20 km od Jedwabnego, Zambrowie leżącym 35 km od Jedwabnego, wielu z tych miast Niemcy palili Żydów w stodołach). Ten sam schemat SS wykorzystywało w likwidacjach Żydów od Morza Bałtyckiego do Morza Czarnego (na Litwie, Białorusi, Ukrainie i Mołdawii). W pogromach Niemcy starali się wykorzystać lokalny margines społeczny i antysemitów.</p>
<p>W Jedwabnym Niemcy spalili mniej niż 250 Żydów (około 150) w stodole (innych miejsc egzekucji nie znaleziono). By Żydzi nie uciekali z płonącej stodoły Niemcy strzelali do Żydów (świadczy o tym 100 łusek znalezionych przez IPN w maju 2001 w ruinach spalonej stodoły). Łuski po amunicji znalezione w Jedwabnym były łuskami do niemieckich karabinów Mauser z 1938 i niemieckich pistoletów Walter używanych przez niemieckich oficerów. Jedwabne nie było podczas II wś terenem walk jednostek niemieckich łuski więc najprawdopodobniej pochodziły z masowego mordu. Wbrew polskiemu prawu nie przeprowadzono ekshumacji (ówczesnym ministrem sprawiedliwości był Lech Kaczyński) bo przeciw ekshumacji protestował Związek Gmin Żydowskich w Polsce (pomimo że we wszystkich miejscach zbrodni na żydach ekshumacje przeprowadzono). Żołnierzom niemieckim w pogromie pomagali cywilni przedstawiciele niemieckich władz lokalnych Jedwabnego przywiezionych do Jedwabnego przez Niemców. Niemcy nie dopuszczali na terenach przez siebie okupowanych do aktywnej działalności tubylców nawet takiej jak pogromy.</p>
<p>Niemcy usiłowali biciem i bronią palną zagonić Polaków do pilnowania żydów na rynku w Jedwabnym (wielu Polaków pomimo grożącej śmierci z rąk Niemców uciekało z miasta by nie pomagać Niemcom) część jednak pod przymusem pilnowała Żydów. Polacy jednak nie byli świadomi celów Niemców. Z rynku Niemcy zapędzili Żydów do stodoły i ich tam spalili<br />
Polacy pomimo grożącej im i ich rodzinie karze śmierci (tylko w okupowanej Polsce Niemcy zabijali za pomoc żydom) pomagali Żydom i ukrywali Żydów przed Niemcami.</p>
<p><strong>Proces </strong><br />
Podczas procesu oskarżeni o mord w Jedwabnym twierdzili że podczas śledztwa byli torturowani. Torturami wymuszono na nich przyznanie się do winny i obciążenie innych odpowiedzialnością za mord. Sąd 10 z pośród 22 oskarżonych uniewinnił, wydał 1 wyrok śmierci (niewykonany), 11 osób skazał na kilkunastoletnie wyroki choć uznano że byli terrorem przez Niemców zmuszeni do pilnowania Żydów. Wymuszone przez UB zeznania były tak niewiarygodne że komunistyczny sąd uznał je za niewystarczający dowód. Sąd apelacyjny z pośród 12 skazanych 2 uniewinnił. Niewątpliwymi zbrodniarzami byli przywiezieni przez Niemców polskojęzyczni kolaboranci Marian Karolak (komisaryczny burmistrz z nadania niemieckiego okupanta) i Karol Bardoń (niemiecki żandarm, volkddeutsch, funkcjonariusz niemieckiej policji pomocniczej zajmującej się aresztowaniem Polaków).</p>
<p>Jan Bodakowski<br />
Bibliografia<br />
„Jedwabne spór historyków wokół książki Jana T. Grossa 'Sąsiedzi'” </span></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Lotysze licza ...]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=532</link>
<pubDate>Thu, 01 May 2008 15:51:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.pl.wordpress.com/2008/05/01/lotysze-licza/</guid>
<description><![CDATA[(Nasz Dziennik)
Jeszcze w tym roku Łotwa przedstawi zestawienie strat poniesionych w wyniku sowieck]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>(Nasz Dziennik)</p>
<p><strong>Jeszcze w tym roku Łotwa przedstawi zestawienie strat poniesionych w wyniku sowieckiej okupacji. Jak poinformował stojący na czele specjalnej komisji Edmunds Stankevics, rachunek ten może wynieść nawet kilkadziesiąt miliardów dolarów. Wcześniej podobnych obliczeń dokonała Litwa, a wyniosły one 28 mld dolarów. Zastanawia jedynie, dlaczego polski rząd nie wystąpił dotychczas z podobną inicjatywą. </strong></p>
<p>- Łotwa jeszcze w tym roku skończy liczyć straty spowodowane okupacją sowiecką w tym kraju - poinformował szef zajmującej się tym komisji Edmunds Stankevics. Rachunek może wynieść nawet kilkadziesiąt miliardów dolarów.<br />
Komisja pracowała przez trzy lata. Jej członkom udało się uzyskać dane o ponad 55 tys. deportowanych mieszkańcach Łotwy. Stankevics przypomniał, że w samym 1941 r. Sowieci wywieźli z tego kraju całą inteligencję, polityków, urzędników i przedsiębiorców, pozbawiając naród intelektualnej elity. Kolejna wielka deportacja odbyła się w 1949 roku. W jej trakcie wywieziono - w ramach "rozkułaczania" - głównie chłopów. Deportacje trwały od 1944 do 1953 roku.<br />
W ramach prac komisji podliczono też straty środowiska naturalnego Łotwy w latach 1940-1990, jakie poniosła ona w wyniku sowieckiej działalności gospodarczej, uszczerbek populacji związany z prowadzeniem przez ZSRS działań wojennych w Afganistanie oraz bezpośrednie i pośrednie straty demograficzne po wybuchu w elektrowni atomowej w Czarnobylu.<br />
- Warto zastanowić się, czy nie należałoby dokonać analogicznego do łotewskiego rozliczenia i zweryfikować te kilkadziesiąt lat "przyjaźni" polsko-sowieckiej - powiedział w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" poseł Arkadiusz Mularczyk (PiS). - Przez ostatnie kilkadziesiąt lat nie było takiego klimatu - tłumaczył. Stosownego projektu jednak ani komisje sejmowe, ani rząd nie przygotowują. - Stworzenie takiego projektu jest domeną rządu, należy jednak uważać, aby nie pogorszyć stosunków polsko-rosyjskich - dodał. Podkreślił, że powinno się tego dokonać w atmosferze wielu lat współpracy. Należałoby w tym miejscu zapytać, na czym polegała ta współpraca. Na niszczeniu istoty Narodu Polskiego, gospodarki, myśli, tożsamości, wreszcie kultury. Wszystko wskazuje zatem na to, iż nasi rządzący przedkładają polityczną poprawność nad historyczną prawdę.<br />
- Gdyby projekt takiej ustawy powstał, na pewno poparlibyśmy taką inicjatywę - oświadczył Mularczyk, zwracając jednocześnie uwagę na to, że jego ugrupowanie jest opozycyjne, a więc nieposiadające dostatecznej siły przebicia. Problem jednak w tym, że kiedy było u władzy, nie uczyniło niczego w kierunku ostatecznego zamknięcia polsko-sowieckich zaszłości. Nie starano się nawet zebrać niezbędnych danych.<br />
<strong>Anna Wiejak</strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Policyjni tchórze!]]></title>
<link>http://wolnagalicja.wordpress.com/2008/01/24/policyjni-tchorze/</link>
<pubDate>Thu, 24 Jan 2008 20:20:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>Roman Bander</dc:creator>
<guid>http://wolnagalicja.pl.wordpress.com/2008/01/24/policyjni-tchorze/</guid>
<description><![CDATA[Policyjne świnie użyły broni palnej w czasie starcia z nimi przed II komisariatem we Lwowie, w tr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Policyjne świnie użyły broni palnej w czasie starcia z nimi przed II komisariatem we Lwowie, w trakcie oblężenia obiektu przez nasze siły.Bruk krwią splamiło 9 dzielnych bojowników w tym jeden przechodzień.W odwecie obrzucilismy budynek butelkami z benzyną.Częśc załogi obiektu,która uszła z życiem( 5 świń) oddała się w nasze ręce i został na nich wydany wyrok śmierci.Wyrok wykonano o 21.04. Ostrzegaliśmy. Z ta chwilą użyjemy wszelkich srodków w walce z okupantem.Dzięki dostawom broni możemy formować już regularne oddziały zbrojne.Chwała bohaterom poległym w imię sprawy!Chwała wolnej Galicji!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bliskowschodnia gruba kreska]]></title>
<link>http://polarwombat.wordpress.com/2008/01/13/bliskowschodnia-gruba-kreska/</link>
<pubDate>Sun, 13 Jan 2008 21:05:02 +0000</pubDate>
<dc:creator>Polar Wombat</dc:creator>
<guid>http://polarwombat.pl.wordpress.com/2008/01/13/bliskowschodnia-gruba-kreska/</guid>
<description><![CDATA[Sobotnie wydarzenie w Iraku dowiodło, że zasada tzw. grubej kreski lepiej sprawdza się przy zmian]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><img src="http://i216.photobucket.com/albums/cc104/polar_wombat/satisfiedwombat.jpg" height="58" width="100" /><b>Sobotnie wydarzenie w Iraku dowiodło, że zasada tzw. grubej kreski lepiej sprawdza się przy zmianach ustrojowych niż trybunały rewolucyjne. Administracja prezydenta Busha potrzebowała ponad 4 lat, aby zrozumieć znaną prawdę historyczną, którą przerobili już Danton i Robespierre. 12 stycznia iracki parlament przegłosował ustawę, która pozwala członkom partii Baas ubiegać się o funkcje publiczne.</b></p>
<p><!--more--></p>
<p align="justify">Delegalizacja partii Baas w 2003 była jednym z pierwszych posunięć amerykańskich władz okupacyjnych w Iraku (inny odłam tej, głoszącej ideologię panarabskiego odrodzenia w duchu socjalistycznym, formacji sprawuje władzę w Syrii w postaci prezydenta Assada, który schedę objął po swoim ojcu). Szacuje się, że ok. 150 tys. ludzi, sprawujących wszystkie ważniejsze stanowiska w hierarchii państwowej dostało zakaz udziału w życiu publicznym. Krok ten przyniósł lawinę dramatycznych konsekwencji - wyrzucił poza strefę legalnej polityki członków dotychczasowej monopartii, na czele której stał Saddam Husajn, i przyczynił się tym samym w ogromnym stopniu do wybuchu sunnickiego powstania w delcie Eufratu i Tygrysu.  Pomysł wzorowany był na denazyfikacji Niemiec po 1945 r., jednak o ile w przypadku pierwowzoru nowo powstałe państwo miało z czego czerpać kadry, w Iraku okazało się to niemożliwe.</p>
<p align="justify">Nowa ustawa z jednej strony potępia działalność Baas jako zbrodniczą, lecz z drugiej dopuszcza do podjęcia pracy w administracji wielu członków partii Husajna, z wyjątkiem tych sprawujących za jego rządów najwyższe stanowiska, oraz pracowników służby bezpieczeństwa. Ustawa przewidziała trzymiesięczny okres weryfikacji członków Baas, po którym nie będą oni mogli być sądzeni za działania, jakich dopuścili się przed amerykańską interwencją. W przypadku najwyższych funkcjonariuszy partii, którym nadal nie będzie wolno brać udziału w sprawowaniu władzy, ustawa przewidziała możliwość przyznania państwowych emerytur.</p>
<p align="justify">W Iraku, jak w przypadku niemal każdej jednopartyjnej dyktatury, niemal w każdym przypadku osoba z pewnymi aspiracjami zawodowymi musiała należeć do partii rządzącej, liczącej 2,5 mln członków. Wiele z tych osób, pomimo braku zaangażowania w zbrodnie reżimu Saddama, przed niemal pięcioma laty utraciła środki do życia. Jednocześnie - jako że urzędnicy do Baas należeli bez wyjątku - kształtujące się władze irackie nie dysponowały nawet śladowym w miarę kompetentnym aparatem urzędniczym. Całkowite przerwanie ciągłości funkcjonowania administracji doprowadziło kraj do zapaści, a poziom korupcji i niekompetencji urzędników znacznie przekroczył stadium, jaki osiągał za Saddama.</p>
<p align="justify">Iracki parlament jest bytem sparaliżowanym wewnętrznymi utarczkami pomiędzy różnorodnymi frakcjami. Jego mandat jest słaby, bowiem sunnici w większości zbojkotowali wybory w 2005 r. Władze centralne utrzymują się wyłącznie dzięki obecności wojsk amerykańskich. Wszystko to jest prawdą, ale faktem jest, że ustawa dopuszczająca byłych członków Baas do udziału w życiu publicznym może być ważnym krokiem w kierunku jakiejś formy wewnętrznego porozumienia w Iraku.</p>
<p align="justify">George Bush pochwalił działania władz irackich zmierzające do unormowania sytuacji w kraju i narodowego pojednania:</p>
<blockquote><p>It's an important step toward reconciliation, it's an important sign that the leaders of that country understand that they must work together to meet the aspirations of the Iraqi people.</p></blockquote>
<p align="justify">Lepiej późno, niż wcale. Po co tylko było próbować wprowadzać nowy ustrój metodami jakobińskiej czystki? Neokoni są najwyraźniej na bakier z interpretacją historii. Casus iracki chciałbym zadedykować także rodzimym rewolucjonistom spod znaku Antoniego Macierewicza.</p>
<p align="justify">&#160;</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
