Wylot byl w niedziele rano. Wrocilismy do domu o pierwszej w nocy, obudzilismy sie na czas i w sumie to nie wiem naprawde jak to sie stalo, ze spoznilismy sie na samolot. Minimalnie, ale zawsze. gdy… więcej →
Marzenkowostefan wrote 3 weeks ago: Wrzesień, pełnia księżyca, jesienny smętek włóczył się po hampstedzkich ugorach i siedzia … more →
evita_duarte wrote 9 months ago: Wylot byl w niedziele rano. Wrocilismy do domu o pierwszej w nocy, obudzilismy sie na czas i w sum … more →