<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>ochrona-danych-osobowych &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/ochrona-danych-osobowych/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "ochrona-danych-osobowych"</description>
	<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 01:22:30 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA["Życzliwość" pracowników OVH.PL]]></title>
<link>http://koszmarki.wordpress.com/?p=3</link>
<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 15:27:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>kazdy</dc:creator>
<guid>http://koszmarki.pl.wordpress.com/2008/10/08/ovhpl/</guid>
<description><![CDATA[Inaugurując ten blog mam prawdziwą nieprzyjemność pisać o firmie OVH.PL, która zajmuje się mi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Inaugurując ten blog mam prawdziwą nieprzyjemność pisać o firmie <a href="http://ovh.pl" target="_blank">OVH.PL</a>, która zajmuje się między innymi rejestrowaniem domen.</p>
<p>Działając z upoważnienia syndyka masy upadłościowej pewnej niemałej firmy sprawdzałem, jak uzyskać dostęp do domeny rzeczonej firmy, nazwijmy ją X. Okazało się, że w ferworze działań upadłościowych zapomniano o "przedłużeniu domeny" (opłaceniu jej utrzymania przez następny rok). Jakaś <em>życzliwa</em> osoba, przejęła domenę i wykorzystała do umieszczenia treści promujących żurawie budowlane (sic!). Zachodziło podejrzenie czynu nieuczciwej konkurencji polegające na wykorzystywaniu domeny jednoznacznie wskazującej na firmę X do publikacji treści z nią nie związanych oraz (potencjalnie) przejęcia korespondencji elektronicznej kierowanej na skrzynki pocztowe w tej domenie, który to czyn stanowi nie tylko naruszenie tajemnicy korespondecji (firmowej!), ale także może nosić znamiona szpiegostwa przemysłowego a także innych działań na szkodę firmy.</p>
<p>Ze względu na ww. czynniki podjąłem działania mające na celu skontaktowanie się z osobą fizyczną, na którą domena jest zarejestrowana, aby w sposób polubowny przejąć kontrolę nad domeną. Wychodziłem przy tym z założenia, że jest prawdopodobne, iż osoba fizyczna, która obecnie domenę posiada, nie miała złych zamiarów względem firmy X, a zatem pertraktacje nieoficjalne mogą szybko przynieść spodziewane rezultaty.</p>
<p>Jak się okazało <em>firma <a href="http://ovh.pl" target="_blank">OVH.PL</a> nie pośredniczy w przekazywaniu korespondecji dotyczącej zarejestrowanych domen swoim klientom</em> (sic!). Dwie panie z działu obsługi klienta <a href="http://ovh.pl" target="_blank">OVH.PL</a>:</p>
<p>1. p. Małgorzata Janik (kontakt: e-mail)</p>
<p>oraz</p>
<p>2. p. Aleksandra Kaczmarek (kontakt: telefon)</p>
<p>początkowo odmówiły ujawnienia danych osobowych (o co wcale nie prosiłem!) zasłaniając się przepisami Ustawy o ochronie danych osobowych (<a title="Adres poczty elektronicznej a Ustawa o ochronie danych osobowych" href="http://bip.giodo.gov.pl/319/id_art/1426/j/pl/" target="_blank">czy adres poczty elektronicznej należy do danych osobowych?</a> - otóż w większości przypadków: NIE!). Po wytłumaczeniu, że wcale nie proszę o ujawnienie danych osobowych klienta, a jedynie o <strong>skontaktowanie z nim</strong>, odmówiły udzielenia pomocy, tłumacząc się, że <em>firma  <a href="http://ovh.pl" target="_blank">OVH.PL</a> nie ma w zwyczaju </em>tego robić. Ponadto skierowały mnie do Sądu Polubownego przy NASKu.</p>
<p>Po pierwsze, obie panie wykazały się skrajnym brakiem elementarnej życzliwości wobec własnego klienta, gdyż uniemożliwiły najbardziej nieformalną, najmniej kosztowną i najbardziej polubowną formę załatwienia problemu. Działały tym samym na szkodę swojego klienta, który będzie zmuszony stawić się w <a title="Spór o prawa do domeny" href="http://www.dns.pl/spory.html" target="_blank">Sądzie Polubownym</a>. Obie panie (a zatem firma  <a href="http://ovh.pl" target="_blank">OVH.PL)</a> zadziałały na szkodę <em>potencjalnego</em> przyszłego klienta, czyli firmy X, gdyż mógłby on zechcieć skorzystać z usług rejestracji domen i hostingu w tej firmie.</p>
<p>Nie jest to pierwszy, w moim odczuciu - skandaliczny, przypadek takiego potraktowania klientów przez firmę <a href="http://ovh.pl" target="_blank">OVH.PL</a>. Niedawny przypadek <a title="Vagla o anime.com.pl" href="http://prawo.vagla.pl/node/8027" target="_blank">wyłączenia domeny anime.com.pl opisywany przez znanego blogera Vaglę </a>jeszcze jaśniej obrazuje, że w krytycznych momentach na firmę <a href="http://ovh.pl" target="_blank">OVH.PL</a> liczyć nie można. Zresztą w niekrytycznych, jak widać, też nie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Gazeta walczy z SKW o pierwszeństwo w głupocie]]></title>
<link>http://doodge.wordpress.com/?p=168</link>
<pubDate>Fri, 28 Mar 2008 11:04:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>doodge</dc:creator>
<guid>http://doodge.pl.wordpress.com/2008/03/28/gazeta-walczy-z-skw-o-pierwszenstwo-w-glupocie/</guid>
<description><![CDATA[W ostatnim okresie sporo się mówi o ochronie danych osobowych. Główną przyczyną tych dyskusji ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://farm2.static.flickr.com/1078/723319316_42c766f9b8_m.jpg" align="right" height="240" width="180" />W ostatnim okresie sporo się mówi o ochronie danych osobowych. Główną przyczyną tych dyskusji jest pojawienie się portalu <a href="http://nasza-klasa.pl">nasza-klasa.pl</a>, w którym możemy umieszczać swoje zdjęcia i inne informacje o nas. I pewnie nikt by nawet o tym nie wspomniał, gdyby nie popularność portalu i liczba zarejestrowanych w nim użytkowników.</p>
<p>W pewnym momencie gazeta.pl, która z różnych powodów o owym portalu pisać lubi, zwróciła uwagę swych czytelników na to, że dostęp do naszego opisu na "n-k", mają nie tylko nasi znajomi, ale także inni użytkownicy (zostało to niedawno zmienione i teraz to my decydujemy, co i komu pokazujemy). Widać jednak, że media w Polsce posłuch mają, bo zaczęły pojawiać się głosy, że takie portale są bardzo niebezpieczne, gdyż umożliwiają "kradzież naszej osobowości".</p>
<p>Dobrze się stało, że ktoś w Polsce zwrócił uwagę społeczeństwa na istnienie ustawy o ochronie danych osobowych. Do tej pory bowiem niewielu o niej słyszało, a prawie nikt nie wiedział (choć pewnie nadal mało kto wie), co w niej jest zapisane. Podejrzewam, że wymogów <a href="http://www.giodo.gov.pl">GIODO</a>, nie spełnia większość polskich sklepów internetowych (bynajmniej nie dlatego, że nie chcą, lecz po prostu nie byli świadomi, że powinni).</p>
<p>Jeszcze gorzej wygląda świadomość wagi ochrony danych osobowych zwykłego obywatela. O ile dzisiaj każdy już wie, że w internecie nie należy pisać o sobie zbyt wiele i część ludzi jest strasznie zbulwersowana poziomem zabezpieczeń różnych portali (do których sami się zarejestrowali i sami te dane w nich umieścili), o tyle mogę się założyć, że ci sami ludzie bez zastanowienia wyrzucają do zwykłego, publicznego kosza na śmieci swoje rachunki, faktury za telefon, pisma z banku, itp.</p>
<p>A dlaczego o tym wszystkim piszę? Bowiem w tym tygodniu gazeta.pl w opowiadaniu strasznych historii o ochronie danych osobowych trochę się zapędziła. Opublikowała <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5063523.html">artykuł o oficerach polskiego kontrwywiadu</a>, którzy umieścili na "n-k" swoje zdjęcia z Afganistanu. Pełnili oni tam tajną służbę. Jednak to nie ich pobyt w Afganistanie był ukrywany (funkcjonowali tam jako zwykli żołnierze), lecz fakt współpracy z SKW. W "n-k" żaden z nich nie wspomniał, że ma z SKW cokolwiek wspólnego.</p>
<p>Owszem, umieszczenie zdjęć i podpisanie ich swoim nazwiskiem było nieodpowiedzialne. Natomiast nie było to ujawnienie żadnych tajnych informacji. O wiele większym brakiem rozsądku wykazała się gazeta, która na swoich łamach opublikowała owe zdjęcia, poinformowała, na jakim portalu można je znaleźć i dodała, że są to oficerowie SKW. Artykuł niewątpliwie miał na celu pokazanie beztroski polskiego kontrwywiadu, jednak kto tak naprawdę wykazał się tym razem większą głupotą?</p>
<p><font color="#999999">PS. A tak swoją drogą zastanawia mnie fakt, i być może wykażę się tu totalną niewiedzą, w jaki sposób gazeta.pl stwierdziła, że osoby te nie są zwykłymi żołnierzami, lecz tajnymi agentami SKW...</font><br />
<a href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http://doodge.wordpress.com/2008/03/28/gazeta-walczy-z-skw-o-pierwszenstwo-w-glupocie/&#38;title=Gazeta walczy z SKW o pierwszeństwo w głupocie&#38;desc=W ostatnim okresie sporo się mówi o ochronie danych osobowych. Główną przyczyną tych dyskusji jest pojawienie się portalu nasza-klasa.pl, w którym możemy umieszczać swoje zdjęcia i inne informacje o nas. Czy jednak nasze lęki są uzasadnione i jak daleko można się posunąć z wytykaniem przypadków ujawniania niebezpiecznych danych?" title="Wykop ten wpis"><img src="http://www.wykop.pl/imgtools/wykop_middle.gif" alt="Wykop ten wpis" align="right" border="0" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
