<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>obgadywanie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/obgadywanie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "obgadywanie"</description>
	<pubDate>Fri, 05 Sep 2008 08:56:27 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Nowa szkoła. Liceum, Smutek, płacz...]]></title>
<link>http://kimjestemkim.wordpress.com/?p=136</link>
<pubDate>Tue, 02 Sep 2008 19:41:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>Małgorzata</dc:creator>
<guid>http://kimjestemkim.wordpress.com/?p=136</guid>
<description><![CDATA[Zwariuję, dziś rano wstałam i odrazu się popłakałam. Po prostu nie moge sobie tego przetłumac]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Zwariuję, dziś rano wstałam i odrazu się popłakałam. Po prostu nie moge sobie tego przetłumaczyć, że skończyłam juzmoje ukochane gimnazjum... Miałam tam tylu przyjaciół, moja klasa była tak bardzo zgrana, nawet bede tęsknic za Lidzią! Jako wychowawczyni była zarąbista. Moja nowa wychowawczyni jest do dupy. Nienawidze jej. Nic nam nie powiedziała, nie powiedziała nam w której sali mamy lekcje, nic, nic, kompletnie nic nam nie wytłumaczyła... inni wychowawcy powiedzieli ludziom jak się zachowywać u którego nauczyciela, podyktowali juz cały plan lekcji, itp. itd. A ja mam tylko na jutro. Do tego non stop płaczę, albo zbiera mi się na płacz. O Boże, nawet teraz ryczę. W życiu nie pomyslałam, że będę to tak bardzo przeżywać. To gimnazjum stało się cząska mnie, Ci wszyscy ludzie... a teraz poczułam się jak by mi tę cząstkę siłą wydarto. Nawet teraz ryczę, bo pisze o swoim gim. Tak bardzo za nim tęsknię, za wszystkimi ludźmi, nawet za nauczycielami. Ta nowa szkoła jest ogromna, gubię się w niej, dziewczyny z którymi chodzę do klasy sa strasznie tępę.  Tepę albo Pindy. Czuję, że sie z nikim tam nie zaprzyjaźnię, nigdy. Ta klasa się napewno nie zgra. Chociaż... zobaczymy po wyjeździe integracyjnym...ale ja tych ludzi nie lubię. Sami lanserzy, pindy i chamy. Tęsknie abrdzo za swoim gimnazjum. I własnie to są minusy małych szkół,prywatnych,  katolickich, gdzie każdy każdego zna plus jest kultura. A tu niema.  Niby chodziłam do publicznej podstawówki, ale to była szkoła podstawowa, tam dopiero to całe chamstwo się zaczynało... A tu? szok. nie wiem jak ja sobie poradzę. Może się przenieść?  Boże, znów się roklejam...gdzie moje chusteczki?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Tola wyprowadza się do Los Angeles!]]></title>
<link>http://kimjestemkim.wordpress.com/?p=115</link>
<pubDate>Wed, 06 Aug 2008 07:42:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>Małgorzata</dc:creator>
<guid>http://kimjestemkim.wordpress.com/?p=115</guid>
<description><![CDATA[
Tola Szlagowska wybrała już swoje liceum i wygląda na to, że na jakiś czas zniknie nam z oczu.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" src="http://e2.pudelek.pl/p2639/4c94a66d000bd1024898e87d" alt="" width="356" height="260" /></p>
<p><strong>Tola Szlagowska</strong> wybrała już swoje liceum i wygląda na to, że na jakiś czas zniknie nam z oczu. Niedługo bowiem<strong> wyjeżdża na stałe do szkoły do Los Angeles</strong>.</p>
<p><em><strong>Przeprowadzam się do Los Angeles</strong></em> - pochwaliła się Tola w wywiadzie dla Wp. <em>Na pewno na razie będę tam chodziła do szkoły muzycznej. Będę się tam uczyła tańca, śpiewu, producji muzycznej, pianina i tak dalej, a oprócz tego, będę miała tam normalne lekcje.</em></p>
<p>Słodkie życie młodej bananówki. I niech ktoś nam powie, że jakaś młoda dziewczyna z Polski z biednej rodziny ma szanse na międzynarodową karierę... Szlagowska od małego uczy się angielskiego, rodzice posłali ją do amerykańskiej szkoły, teraz do LA, wydali jej dwie płyty przed 16. urodzinami i wkręcili do serialu w TVN-ie. <strong>Wyrzucili nawet z zespołu jej bardziej utalentowaną koleżankę Alę</strong>, gdy zaczęła robić Toli konkurencję.</p>
<p>Jeżeli jej nie wyjdzie i nie zrobi kariery, to naprawdę zmarnuje niesamowitą szansę, którą dostała od losu. Miała tysiąckrotnie łatwiejszy start od jakiejkolwiek wokalistki, więc można też wymagać od niej dużo więcej.</p>
<p>Ciekawe, czy w Los Angeles nie skoncentruje się za bardzo na imprezach z innymi bananowcami. W końcu tamtejsze imprezy to spora pokusa dla <strong>15-latki z platynową kartą kredytową</strong>.</p>
<p><img class="alignnone" src="http://e4.pudelek.pl/p1631/9f2711bc0008fef64898e89b" alt="" width="365" height="628" /></p>
<p><img class="alignnone" src="http://e3.pudelek.pl/p2269/f8a7c587002625f54898e8be" alt="" width="365" height="517" /></p>
<p><strong></strong></p>
<hr />Wiecie co, powiem wam tyle, że znam Ale(toli nie). Ala chodzi do szkoły z moim znajomym. A przynajmniej chodziła. Nie lubię, ani tego mojego znajomego ani Ali. Ala jest głupia chamska i strasznie przeklina. Proszę, tutaj film z youtube Kornela, na dowód tego jaka ona jest naprawdę.</p>
<p>http://pl.youtube.com/watch?v=eSdu5BRW78o</p>
<p>I drugi</p>
<p>http://pl.youtube.com/watch?v=mOxpwhwhTmM</p>
<p>i trzeci:</p>
<p>na temat jej głupawych kolegów:</p>
<p>http://pl.youtube.com/watch?v=tGvvPcSrHG0</p>
<p>Powiem wam, że Kornela(ten chudy i co operuje kamerą) nienawidzę całym sercem i całą duszą. Tonajwiększy cham jaki ten świat widział. Chodził ze mną do klasy i cieszę się, że odszedł. Zawsze całe lekcje rysował komiksy (rysował je całkiem nieźle, a nawet zajebiście nieźle...), oczywiście chłopaki go uwielbiali,mieli do niego respekt. Kornel to, tamto, siamto... Bo kornel to byłdla nich ktoś. A co im imponowało? Że lał na każdej przerwie Michała, zwalała wszystkim Książki, deptał je, darł zeszyty itp. Potrafił naprawdę dogryść. NIenawidzę go całym sercem i całą duszą. Nie chcę go znać. Acha i sorry ,że nie dałąm tu filmów tylko same linki, ale nie chcę żeby on wiedział, że ktoś "reklamuje" jego filmy</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pracuję... Kłótnia]]></title>
<link>http://kimjestemkim.wordpress.com/?p=89</link>
<pubDate>Fri, 11 Jul 2008 19:04:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>Małgorzata</dc:creator>
<guid>http://kimjestemkim.wordpress.com/?p=89</guid>
<description><![CDATA[Pracuję już tydzień. Do domu wracam padnięta, dlatego nie mam czasu za bardzo pisać na blogu. P]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Pracuję już tydzień. Do domu wracam padnięta, dlatego nie mam czasu za bardzo pisać na blogu. Pracuję u Księdza Wujka ;) tylko, ze jest masa poczty do segregowania i różnych Papierów.  Dziś pokłóciłam się z Magdą. Dlaczego? No to czytajcie dalej.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Pracuję oczywiście z Magdą. Ostatnio przyszedł list do Księdza który jest w innej parafii. Magda miała to dać Wujowi, żeby to załatwił. Nie dała. Lekko się wkurzyłam, no bo wcześniej powiedziała , że dała, a dziś jeszcze nie wiedziała gdzie jest. Musiałam go szukać. Dziś znów był listonosz. Posegregowałam listy, zaniosłam Dyrektorowi, a dla tych których nie było wsadziłam do szafki i zamknęłam na kluczyk. Później Dyrektor pojechał sobie na basen. Więc wymyśliłyśmy, że wyjdziemy sobie 15 minut wcześniej. W ostatniej chwili zauważyłam, że pomyliłam listy i nie dałam wszystkich Dyrektorowi, a jego nie było. Magda się wkurzyła i to mocno. Zaczęła mnie opieprzać. A ja jej nie opieprzyłam za ten zgubiony list! Nic nie powiedziałam. Poszłam zaniosłam proboszczowi,żeby przekazał.  Wróciłam. nie ma Magdy. Kurde, Okej! Wiem, że jechała do Fotografa, ale był0 za 15 ,17:00. Miała fure czasu. a ona polazła, nawet się nie pożegnała. Poszłam na przystanek 108. Wkurzona. A wiecie, jest tam coś takiego, że jej autobus ma pętle pod naszą pracą. I zawsze gdy jedzie do domu, macha mi. Bo mija mój przystanek na którym czekam na autobus.</p>
<p>Jej autobus zatrzymał się na przeciwko mnie. Ja jej zaczełam machać. A ona odwróciła głowę, udawała, że mnei nie widzi. A WIEM, ŻE WIDZIAŁA! Głupia nie ejstem. Skapłam się, że patrzy kontem oka, czy siedzę. Skapła się, że ejstem i odwróciła głowę. Ostatnio w ogóle jej odwala. Chodzi naburmuszona. Wszystko jej przeszkadza, za każdy mrazem się spóxnia do Pracy. A ja siedze i czekam, BO ONA MA KLUCZE. Okej, rozumiem, że te jej humory mogą być efektem NPM, ale wiem, że u niej jest już po. Do tego jej humorki nie występują raz na miesiąc, bo tym bym się nie przejmowała. To TRWA NON STOP. Mam wrażenie, że ona uważa się za najlepszą na świecie itp. Okej, jest ładna, inteligentna, alerobi się coraz bardziej chamska. Dla niej byle pretekst wystarczy, aby powiedzieć słowo na K. I ONA DOBRZE WIE, że JA TEGO NIE LUBIĘ. Dobra, nie przeczę, że się też tak odzywam. Ale nie z byle powodu. I nie mówię tego często. Staram się nad soba pracować. A ona smieje się z tego. Po prostu czuję, iż nasza przyjaźń p owoli się kończy. i to nie z mojej winy tylko z jej. Bo wszystkie jej uwagi itp.Olewam. Ignoruję. Udaję, że nie słyszę. A gdy mnie wkurzy i powiem jej coś, zaraz  : Boże! goska! Daj spokój! to tylko żarcik. Albo: Gośka, coś Ci dziś odwala, znów Ci cos nie pasuje. Kurde, tylko, że na Wsi u Księdzula, jak się z nim schowałamw zborzu przed nią, zrobiła taką awanturę i poszła do domu. Chociaż on nawet ją przeprosił, a ona to olała. Pobiegłam za nią, dogoniłam ją w lesie. Zaczeła się tak wydzierać, różne słowa na K itp. Dobrze, że przynajmniej Ksiądz tego nie słyszał. Kurde, ja ją zawsze stawiam przed nim w jak najlepszym świetle. A ona na to leje. Księdzulu się wtedy naprawdę zdenerwował, i my poszliśmy dalej a ona do domu. wiecie? Gdyby oni się tak przedemną schowali, pewnie by było wszystko okej. Bo ja już nie mam prawa się wkurzyć.  A ona aż przesadnie. Po za tym, ja gdybym ichstraciła z oczu nie szłabym dalej (tak ajk ona to zrobiła) tylk ozaczeła ich nawowyłac i szukac w zborzu, bo ja bym właśnie się chowała w zborzu, więc automatycznie też bym tams zukała. P oza tym to była mało uczęszczana droga, były nasze ślady i wygniecione zborze. Trzeba byc prawdziwy mtepakiem, żeby wtedy kogoś nie znaleźć.</p>
<p>Naprawdę Magda wkurza mnie coraz bardziej. Cały czas mnie też krytykuje, wiecie, ubiór, zachowanie fryz... Nosze krótko włosy ścięte, bo tak wygodniej, chłodniej i lubię siebie w krótkich włosach. A ona stwierdziła ,że wyglądam jak chłopczyca... Naprawdę po tych jej nie których tekstach, chce mi się płakać, ale siłą się powstrzymuję. Ona anwet objeżdza mnie przy Księdzu... Ostatnio zwrócił jej uwagę, tak delikatnie, zapytał sie czemu mi dokucza. Ona stwierdziła, że mi nei dokucza tylko mówi to co myśli. A sama pamietam jak rok temu obgadywała Agatę, że nie potrafi trzymac jezyka za zebami,nie potrafi skłamać. W sensie, jak mówi że mas zładna bluzkę, to widać po niej czy mówi to na serio czy nie. Agata zazwyczaj mówiła, to co myśli. Magda teraz staje sie taka jak ona... Podobnie jest z chłopakami. Jeślijakiś mi się podoba, objeżdza mnie jak moze mi się podobać taki przychlast. Że ona nie pokazała by się z takim na ulicy... Jeśli z jakimś chodzę i on się jej nie podoba, w sensie dla niej to przychlast, to zaraz próbuje wszystko między nami popsuć. Właśnie dlatego nikogo nie miałam od tamtej pory gdy Maciek mnie rzucił...  A wiecie, że Maciek wręczał mi drzewko szczęścia na konei cgimnazjum? to znaczy wychowawczyni mu kazała, bo każdy każdemu musiał coś dać. Ale wydawał sie wtedy taki miły... i kochany... On już nie ma tamtej dziewczyny... Ale gdy pisze do niego na gg, nie odpisuje... Wrócę do tematu.</p>
<p>Magda z każdym dniem mnie pogrąża, ona nienawidzi nosić sandałów, a ja wprost kocham. Gdy przyszłam do Pracy w sandałach, zaraz mnie zjechała. Ale ja się nie daje, nadal w nich chodzę, chociaż ona po mnie jeździ. Niby błahostka, ale psychicznie coraz słabiej to wytrzymuję. Nie tylko te sandały, wszystko... Nawet naśmiewa się z tego, ze noszę medalik z Matką Boską. No bo ona nie wierzy. Nic do tego nie mam, tylko, że ona jest sztuczna. Przed Księdzem udaje wielce wierzącą... Nienawidzę czegoś takiego.</p>
<p>Po za tym ona mnie dobija dzień wdzień. Ja nei znam za dobrze Angielskeigo, ona urodziła sie w Stanach, jest pół Amerykanką, pół Polką. Angielski zna perfekt. Miała 6 na koniec ja ledwo 3. Czasami pytam się jej jak się coś tam pisze, a ona nigdy nie chce mi pomóc. Podobnie jak nie znam znaczenia jakiegos słowa, ona wtedy potrafi mnie wyśmiać. Nigdy mi ni pomoże, tylko mówi, wrócisz do domu to sobie sprawdzisz. czasami mam wątpliwości czy ona zna znaczenie...</p>
<p>Za tydzień wyjeżdżam an wyspę Rodos. Będę się uczyć Windsurfingu.  Oczywiście Magdie to tez nie pasuje: Ty? Na desce? Hahahaha, dobre.</p>
<p>D otego wakacje spędzam sama, zero jakiś chłopców na choryzoncie... W zeszłe wakacje kilku było, a tu? Nic! Zero! Acha, i <a href="http://mojeliceum.wordpress.com/2008/06/27/madrycka-parada-prostytutek/">Licealisto</a>! Proszę Cię, zmień w Linkach mnie na Małą Licealistkę ;) W tym roku do LO. Dostałam się do wymarzonego LO ;) Do klasy mat-fiz-inf.</p>
<p>Kiedyś myślałam, że mam w  życiu wszystko, miłość (Maćka) , przyjaźń (Wuj, i Magda) , szczęście... A teraz wszystko się wali, na razie pozostało tylko szczęście, tz. chodzi o to LO. Ale szczęście też się pewnie skończy. Najbardziej ubolewam nad Maćkiem, i przyjaźnią. Bo Maciek był całym moim życiem, a czasami myślę, że Magda to zepsuła. Bo mnie dołowała. A Wuj? Wuj do końca nie wie co się dzieje między mną, a Magdą. Chyba dlatego staje częściej po stronie Magdy... Zaraz się popłaczę :(</p>
<p>Kończę już swoją "krótką" notatkę, może jutro coś napiszę, Maciek wszedł n a gg, zagadam do niego.</p>
<p>Ps. Dziś było jedno miłe wydarzenie w moim życiu. Odebrałam telefon i okazało się, że dzwoni jakiś koleś, tz. reklama Neostrady i TP. Głos miał dośc młody, góra 18 lat. Zaczęłam z nim nawijać i  nawet fajnie się nam gadało. Pośmieliśmy się trochę, już póxniej na inne tematy niż ta reklama. Stwirdził, że pewnie go za to wywalą, bo nie reklamuje TP. Pytał sie czy tapewno nie ejstem zainteresowana abonamentem za 20 zł. "ale napewno, napewno? Jest Pani tego Pewna? Odpowiedź a) Tak b) nie. Miło się gadało :) Był taki słodki. Heh... oczywiście po odłożeniu słuchawki Magda mnie ofukneła... Sorry za błędy ort. ale jak keidyś pisalam, jestem dyslektykiem, a nawala mi opcja w firefox poprawianie błędów. Do miłego.</p>
<p><a href="http://th.interia.pl/10,b7bc7a44e2224615/503_1_.jpg"><img class="alignnone" src="http://th.interia.pl/10,b7bc7a44e2224615/503_1_.jpg" alt="" width="352" height="263" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Może kogoś obgadamy? xD]]></title>
<link>http://gutlig.wordpress.com/?p=32</link>
<pubDate>Thu, 26 Jun 2008 13:10:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>buzziaczek</dc:creator>
<guid>http://gutlig.wordpress.com/?p=32</guid>
<description><![CDATA[Wczoraj tak sobie rozmawiałam z P. o przyjaźni, miłości, zdradzie etc. Weszliśmy na temat pewne]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj tak sobie rozmawiałam z P. o przyjaźni, miłości, zdradzie etc. Weszliśmy na temat pewnej osoby, podobno dziewczyny, ale niektórzy mieli kiedyś pewne zastrzeżenia co do tego i po prostu mówili o niej babochłop. Jest to osoba, której niestety ewelucja mózgu zatrzymała się w pewnym momencie i jakby to ładnie napisać jest debilką. Za to jej nie możemy winić, bo cuż ona winna, że ma mały i głupi móżdżek. Jednak możemy mieć do niej pretensje za wygląd, charakter, postępowanie. Mianowicie to taki karzeł gruby z wylewającym się tłuszczem ze zbyt obisłych spodni i kusych bluzek. Cały świat był skazany na oglądanie jej ton tłuszczu a już przegięciem było zakładanie bikini! Gdyby jeszcze tak troche zgrubła to byłaby chyba kwadratowa:D No, dziewczyna ma pecha, 90% społeczeństwa jej nienawidzi i nie trawi, 5% ją toleruje a reszta można powiedzieć lubi, w tym jej rodzina i biedny mąż. Ktoś powie, ludzie są zazdrośni i dlatego jej nienawidzą, ale czego tu zazdrościć? Grubej dupy, brzydkiego ryja, totalnej glupoty, jedynie pieniędzy tatusia, które ratowały jej dupe wiele razy, na przykład w gimnazjum, liceum kiedy to chcieli ją wywalić, no ale jak można wywalić córkę sponsora. Na studiach już pieniążki nie pomogły i wyleciała z hukiem! Zresztą takie osoby jak ona kończą karierę no mojej uczelni zazwyczja na drugim roku. Chociaż są bystrzaki co mają dość po pierwszym semestrze :D Niestety ona jest tak głupia, że nawet nie umiała wykorzystać pieniędzy rodzinnych i musiała wyemigrować do Irlandii, niby do lepszego świata. Dobra niech jedzie i bardzo dobrze, przynajmniej nie musimy oglądać jej krzywego ryja na Woli, ale niech zostawi inne osoby w spokoju i nie namawia ich do wyjazdu. To, że jej się nie udała nie znaczy, że każdy jest tępy i sobie nie poradzi. Ona zawsze lubiła mieszać, dobierała znajomych i zmieniała ich jak chciała, niestety mnie to teź dopadło, więc mogę na jej temat duużo powiedzieć. Teraz została sama z mężem, już wszystkich do siebie zraziła, oczywiście są osoby naiwne, do których wystarczy, że się uśmiechnie i są na każde jej zawołanie. Ona jak coś chce to umie być miła, ale tylko na chwile, zazwyczja ma to jakiś podtekst, nigdy nie robi niczego bez ukrytych innych zamiarów. Jest niemiła, niesympatyczna, zazwyczaj, gdy wchodziła na imprezę robiła się cisza ( bo zazwyczaj wszyscy ją obgadywali) i już było wiadomo, że koniec fajnej zabawy. Zaczynało się dogadywanie "wrogom", wysmiewanie etc. Na szczęście koszmar oglądania jej osoby mamy już za sobą, przynajmnie na jakiś czas. BTW, w Irlandii miałam kolegę, miałam, bo tam zginął, szkoda, że zamiast niego to nie była ona.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA["Nie zadzieraj z Metalami"]]></title>
<link>http://kimjestemkim.wordpress.com/?p=61</link>
<pubDate>Thu, 20 Mar 2008 21:27:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>Małgorzata</dc:creator>
<guid>http://kimjestemkim.wordpress.com/?p=61</guid>
<description><![CDATA[Byłam dziś na mszy Wielko Czwartkowej w kościele.  Wracałam dość późno, autobusem.
Natknę]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Byłam dziś na mszy Wielko Czwartkowej w kościele.  Wracałam dość późno, autobusem.</p>
<p>Natknęłyśmy się z kumpelą na drechy. Stanęłyśmy na przystanku, nieopodal ich.</p>
<p>W końcu się przywalili, podszedł jakis ok. 2, może 3 lata młodszy ode mnie.</p>
<p><i>-Co czytasz? </i></p>
<p><i>-Odwal się</i> - <b>syknęłam</b>.</p>
<p>Poszedł, zaczęli się nabijać, że nie znamy innych słów. Po czym wyjęli monety i zaczęli nimi w nas rzucać</p>
<p><i>-Tańcz!- </i><b>krzyczeli </b></p>
<p>Ignorowałyśmy ich.  W końcu podszedł jakiś starszy 17'latek. Zapytał się "uprzejmie" czy mamy telefon, bo musi zadzwonić do dziewczyny, tu do akcji wkroczyła Magda.</p>
<p><i>-Nie.</i></p>
<p><i>-Nie znacie K***A innych słów?</i></p>
<p><i>-Do ludzi, którzy mają teksty na niskim poziomie inteligencji, trzeba odpowiadać z podobnym poziomem.</i> -<b>kolesia przytkało.I wrócił do swoich kolegów.</b></p>
<p>Przyjechał 108 , walnęłam do Magdy, że zadzwonię, w domu,  czy wszystko w porządku . Powiedziała, że ok.</p>
<p>I teraz uwaga, to co się dalej potoczyło wiem od samej Magdy, opowiedziała mi o tym przez telefon.  I jestem pewna, że to prawda. bo znam ją za dobrze, jej mama ma podobne teksty.  Tylko bez "brzydkich słów"</p>
<p>A więc odjechał 108 i Magda poszła w swoją stronę. w ogóle opisze wam jej wygląd.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Miała na sobie akurat długi czarny płaszcz. Ma długie, czarne włosy. Oczy mocno umalowane czarną kredką. Czarne glany, podoczepiane parę metalowych...eee...  nie wiem co to jest. W sensie jak chodzi to strasznie dzwoni, jak jakiś kowboj. Tylko u niej to strasznie brzmi, tak mrocznie o.0 Miała jeszcze czarne, skórzane rękawiczki. Czarne paznokcie. Nie Emo, tylko taki istny Metal.</p>
<p>Wrócę do tematu,  więc Madzia poszła w swoją stronę, a ten 17'latek  pociągnął się za nią. Podbiegł bliżej i zapytał się czy na pewno nie ma komórki. Wkurzyła się i to mocno. Bo z tyłu stali jego "kumple" i się nabijali. Powiedziała do niego odp*****l się. Zapytał się czy na serio ku**a nie zna innych słów. I tu na mnie zrobiła wrażenie, bo gdy Emil(kolega z klasy walnął do niej podobny tekst(ona nienawidzi przeklinania, sama już to robi jak jest maksymalnie wkurzona, rzadko to się zdarza) to mu dała w twarz,  z liścia. Ale wrócę do drecha. Zignorowała go. No to zaczął wracać i gdy był dalej od niej, mowa mu wróciła ,i zaczął na nią przeklinać. Wiecie, żeby się popisać przed kumplami. Coś tam: Suko, Dziw*o, haha ku*wa itp. Takie głupie teksty pasujące do jego poziomu intelektualnego. Magda nie wytrzymała, odwróciła się i walnęła "Nie zadzieraj z Metalami! Bo naśle na ciebie moich kumpli" Kolesia wryło. Tak an serio, żadnych kumpli takich maks metali to nie mamy, ale oni o tym nie wiedzą...hehehehe I spokój.  Jak ona mi przez telefon powiedziała  o tym ostatnim tekście...myślałam, że padnę o.0 Ja już bym się posrała ze strachu.</p>
<p>W ogóle Magda nie ma taty.Gdy miała 2 lata, opuścił je i odszedł do innej kobiety. Podobno ma przyrodnie rodzeństwo, ale ona nie chce ich znać. Jak wam mówiłam, mama Magdy jest w U.S.A, więc znam ją tylko z opowieści. Nie może pojechać(mam Magdy) do Polski bo niema zaraz...chyba zielonej karty. Magda urodziła się w U.S.A więc automatycznie otrzymała obywatelstwo U.S.A. Ale ma też Polskie. Mając 4 lata, chciała poznać Babcie, i pojechała do Polski. Sama samolotem. Tam jest coś takiego że w "LOT" stiuardesy opiekują sie takimi dziećmi. z lotniska odebrała Magdę babcia, którą zobaczyła pierwszy raz w życiu. A więc widzicie, Magda za łatwo w życiu nie miała. Ale zawsze staje w obronie słabszych. wiecie że jej mama pracowała w World Trade Center? Nie była na wysokim stanowisku, i pieniędzy też za dużo nie zarabiała. Akurat 11 września wzięła urlop. Dlaczego? Bo ją głowa bolała. W 2001r. nie znałam jeszcze mojej przyjaciółki. Ale sobie wyobrażam jej reakcje. Jej mama teraz pracuje w jakimś szpitalu. A dlaczego Magda mieszka w Polsce, a nie z mamą? Mając 6 lat znów pojechała do Polski. Tym razem na całą podstawówkę. Postanowiła też zostać na gimnazjum. Nie chciała wracać do U.S.A. Bardziej czuła się polką. Ale w gimnazjum, w Polsce, ostatnio przeżyła wiele przykrości. Np. ciotka ja objechała, że jest dziwką, że ma lepsze oceny od Daniela bo niby(jej syn, on jest b.fajny, zawsze krzyczy z drugiego końca ulicy, jak mnie widzi "Gosia"!!)  śpi z Księżmi( chodzimy do katolickiej szkoły), że tu sie płaci za oceny...itp. Jej wujek stanął w obronie Magdy, Daniel też. To takie "przyszywane" wujostwo. Sąsiedzi. Ale zawsze pomagali, ta ciotka była miła, a coś jej teraz odbiło. W ogóle oni się chyba rozwodzą. Teraz znów udaje miłą, Magda robi dobrą minę do złej gry, ale i tak jej nie lubi.</p>
<p>Obie przyjaźnimy się z  Księdzem(pisałam o nim w innych notkach), to dlatego ta Ciotka tak o niej powiedziała. Nie chodzi do tego kościoła tylko do innego. Nie lubi tamtych księży.  Najbardziej nie lubi tego naszego" kumpla". Ona 24h siedzi w oknie. Jak odwiedzamy Księdza, on nas często podrzuca do domu. Bo wpadałyśmy do niego np. po gorzkich żalach, a wtedy już jest ciemno. Stwierdził, że wyjdziemy od niego, ktoś nas napadnie i będzie musiał się z tego spowiadać -.- Ciotka oczywiście to zobaczyła. I dlatego walnęła ten tekst. Sami widzicie... Jest okropna. My traktujemy tego księdza jak wuja, albo normalnego kumpla. zawsze łazimy we troje, albo czworo(jeszcze mój kuzyn chodzi ze mną do klasy i też sie z nami przyjaźni) I gramy na automatach, albo lecimy do kina. Ma parę minusów(łatwo sie obraża,nawet o duperele -.-) ale go lubimy.</p>
<p>I tyle na dziś... Długa ta notka...</p>
<h2 class="r"><span class="l"><b><br />
</b></span></h2>
<h2 class="r"><span class="l"><b><br />
</b></span></h2>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Grzybica]]></title>
<link>http://kimjestemkim.wordpress.com/2008/03/07/grzybica/</link>
<pubDate>Fri, 07 Mar 2008 15:36:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>Małgorzata</dc:creator>
<guid>http://kimjestemkim.wordpress.com/2008/03/07/grzybica/</guid>
<description><![CDATA[Nie wiem czy wam mówiłam, ale u mnie w Klasie jest taka Zuźka. Nikt jej nie lubi. Ogólnie jest g]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem czy wam mówiłam, ale u mnie w Klasie jest taka Zuźka. Nikt jej nie lubi. Ogólnie jest głupia. Zawsze jak moja paczka stoi i gada, ona podchodzi i słucha. nic nie mówi, tylko słucha. Dziś się odezwała. Cud.Mianowicie Maciek, zaczął piszczeć…jak dziewczyna. Magda, moja przyjaciółka, zapytała się :</p>
<p><i>-Kto to? </i></p>
<p>A Zuzolec:</p>
<p><i>-Chyba kogoś rżną. </i></p>
<p>Wszyscy <b>wybuchli śmiechem</b>… Zuzolec zadowolony, bo mu kawał wyszedł… Tyle, że nikt się z tego nie śmiał, tylko z niej… Zapewne chciała powiedzieć, że kogoś zarzynają. Ale wszystkim się skojarzyło z czymś innym… Ogólnie Zuzka, ma chyba <b>grzybice</b>, albo jakąś łuszczyce stóp. Domyślałyśmy sie tego z dziewczynami <b>od jakiegoś roku</b>… Grunt że teraz wszystkie się przekonałyśmy na własne oczy(Ja i Magda wcześniej, ale nie chcieli nam wierzyć) Zuzka, gdy się przebierała na WF’ie, <b>zdjęła skarpetki</b>… I wszystkie zobaczyłyśmy…cholernie czerwone stopy, ze zdartą skórą. Domyślałyśmy się wcześniej, bo non stop się drapie, a nawet zdejmuje buty na lekcji. Obleśne, co? No, rozumiem. Ma chore stopy, to nie jej wina. Ale to już trwa rok! A w Poznaniu, na wyjeździe, zdjęła ,wieczorem, buty, skarpetki i zaczęła smarować te obleśne stopy jakimś kremem. Przy mnie i Magdzie. Nawet ich nie umyła przed tym, tylko na ten brut, i potem założyła na to skarpetki. Do tego takie rzeczy robi się w łazience, a nie przy innych. Jeszcze nam obrzydza.</p>
<p>Teraz w klasie określamy to mianem “<b>grzybobrania</b>” . Wiem, jesteśmy wredni… Ale wszyscy nienawidzą Zuzki. NA WF’ie gra jak chłopak,do tego jest gruba i tłusta.</p>
<p>Może wyśle wam jej zdjęcie, ale zamaluje twarz w Paint’cie. Kliknij "Czytaj więcej" , jeśli chcesz przeczytać, a raczej zobaczyć, resztę. Mam nadzieję, że akurat nic nie jesz...</p>
<p><!--more--></p>
<p><i>2 minuty później </i></p>
<p>Wpisałam an google grafika <b>“grzybica”</b>  bo chciałam tu dać fotkę grzybicy…i wiecie… Ona ma raczej grzybice…to wygląda tak ==&#62;&#62;<br />
<img src="http://www.alergia.org.pl/lek/archiwum/01_03/images/plesnie5.jpg" alt="grzyb" height="240" width="287" /></p>
<p>Tyle, że tu jest miedzy palcami,a ona ma na całej stopie...do tego ma te stopy tak niezadbane, że pod paznokciami ma centymetrową warstwę brudu tzn. długa na centymetr... Obleśne...już wam dalej nie obrzydzam życia...</p>
<p>Koniec Monologu.</p>
<p>Gośka</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[No wkurze się...]]></title>
<link>http://kimjestemkim.wordpress.com/?p=55</link>
<pubDate>Thu, 06 Mar 2008 21:12:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>Małgorzata</dc:creator>
<guid>http://kimjestemkim.wordpress.com/?p=55</guid>
<description><![CDATA[Wchodzę na swój blog, patrzę&#8230; 3 osoby oglądają teraz mój blog. Czyli odjąć 1, bo ja si]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wchodzę na swój blog, patrzę... 3 osoby oglądają teraz mój blog. Czyli odjąć 1, bo ja się nie liczę. 2 osoby!! I żadna nie komentuje -.- Ludzie, ruszcie tyłki i zacznijcie komentować. A obiecałam, to daję swoją recenzję książki pt. "Lśnienie"</p>
<p><i> Stephen King</i><br />
<b>"Lśnienie"</b></p>
<p>Wydane po raz pierwszy w 1997r. Lśnienie (The Shining), autorstwa, mistrza grozy i budowy napięcia, Stephen'a King'a, przez wielu uważane jest za horror wszech czasów.</p>
<p>Jack Torrance, alkoholik, były nauczyciel, obecnie poszukujący natchnienia pisarz, dzięki pomocy przyjaciela, otrzymuje posadę dozorcy na okres zimowy, w górskim hotelu Panorama (The Overlook). Gdy hotel zasypuje śnieg , tym samym odcinając rodzinę Torrance'ów od cywilizacji, Danny (syn Jack'a), obdarzony tytułowym lśnieniem, odkrywa, iż Panoramę nawiedzają duchy. Zjawy powoli doprowadzają ojca chłopca do obłędu, aż pewnego dnia, mężczyzna przestaje nad sobą panować...</p>
<p>W 1980r. "Lśnienie" zekranizował Stanley Kubrik. Główną role zagrał demoniczny Jack Nicholson. Niestety, filmowa adaptacja przez wielu (między innymi przez samego Stephen'a King'a) uważana jest za słabą i mało przerażającą.<br />
W 1997r. autor Stephen King podjął się zrealizowania mini - serialu telewizyjnego na podstawie własnej powieści i scenariusza. Pisarz zarzucał Kubrikowi ominięcie wielu istotnych faktów z książki. <img src="http://ksiazki.wp.pl/k/i/k/src/978-83-7469-600-5_5869_F.jpg" alt="Lśnienie" height="325" width="228" /></p>
<p><i><br />
Małgorzata G III gimnazjum</i></p>
<p><!--more--></p>
<p>Tu był wpis pt. "Grzybica" Ale przeniosłam go <a href="http://kimjestemkim.wordpress.com/2008/03/07/grzybica/" title="Grzybica">Tutaj</a></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
