Dzisiaj zaczynam od parafrazy cytatu z notki koleżanki z osiedla, z którą o dziwo w szeroko pojętym realu kontakt mam mniejszy niźli w świecie wirtualnym. Ad rem, jakby to powiedziała jakaś mądra głow… więcej →
taka tuka.Nikołajewicz wrote 14 hours ago: Dzisiaj zaczynam od parafrazy cytatu z notki koleżanki z osiedla, z którą o dziwo w szeroko pojętym … more →
Nikołajewicz wrote 2 days ago: Im więcej planuję, tym mniej mi wychodzi. Mija kolejny tydzień, a mi praktycznie nic w tym tygodniu … more →
Nikołajewicz wrote 5 days ago: Pewnego dnia widziałem świat przy pomocy aury. To było chore – patrzyłem na twarze, widziałem … more →
Nikołajewicz wrote 1 week ago: Patrzę przez okno, a tam ku mojemu zdziwieniu złota, polska jesień. Zachciało mi się przejścia piesz … more →
Nikołajewicz wrote 1 week ago: Rocznica odzyskania niepodległości. Znowu jesteśmy wolni i niezależni. Wciąż nie mogę popaść w zniew … more →
paniczyk wrote 1 week ago: Tak wiele chciałbym napisać, że aż nie wiem od czego zacząć. Tak wiele chciałbym napisać, choć braku … more →
Nikołajewicz wrote 1 week ago: ‘penetrując własne ja napotkałem dziwną myśl co poronić nie da się chociaż cisnę ile sił … more →
Nikołajewicz wrote 2 weeks ago: Raz robiło się ciepło, raz wiało, raz kropił deszcz. A kiedy było po wszystkim wyszło słońce. Chłoną … more →
Nikołajewicz wrote 2 weeks ago: Energia romantyczna przeradza się w energię szaleńczą, obłąkaną… Nie wiem co ze sobą zrobić, n … more →
Nikołajewicz wrote 3 weeks ago: Jest taka sprawa, że stając się istotną częścią mojego życia zgadzasz się na nieodwracalną zmianę. T … more →
paniczyk wrote 3 weeks ago: W takich chwilach naprawdę zastanawiam się nad tym, czy ja przypadkiem nie jestem pasywny. Krzyk, kt … more →
paniczyk wrote 3 weeks ago: Mr. Three ma mnie w dupie. No to ja go też. Powiedz tylko słowo, a ośmielę się być sob … more →
Nikołajewicz wrote 3 weeks ago: Kawa bez mleka, czarna niczym dupa samego Szatana, który zresztą stanowi temat mojej prezentacji mat … more →
Yennyfear wrote 3 weeks ago: : nieznośnie niewygodnie. Coś w tym jest niedobrego, w takim przymuszonym przebywaniu większej ilośc … more →
Nikołajewicz wrote 4 weeks ago: Człowiek, który przestał lubić weekendy. Wyjątkowo bez masła. Koszmary znów męczą. Przychodzą, wyryw … more →
eremis wrote 4 weeks ago: W wartkim potoku myśli, w tupocie stóp szybszym niż zwykle, w ryku silnika auta przemierzającego kol … more →
Tom Ha wrote 1 month ago: Dobry “mjuzik” nie jest zły, szczególnie jeżeli dzięki niemu, godziny spędzone przy prac … more →
paniczyk wrote 1 month ago: Tyle pracy, tyle pracy, a ja się obijam. Ech. Jutro pierwsze kolokwium. Wyobraźcie sobie, że “ … more →
Nikołajewicz wrote 1 month ago: ‘i tak sobie teraz myślę, że chyba jeszcze nie zatracił się cel nie jest ważne, kto tu ma racj … more →