Otwieram oczy, spoglądam na zegarek, niby godzina odpowiednia, chociaż wcześniej spałem znaczenie dłużej. W tle gra Sigur Rós, coś koło 2 musiałem zmienić, aż dziwne, Enigma zaczynała mnie denerwować.… więcej →
a&kArtur Kharchenko wrote 1 day ago: Otwieram oczy, spoglądam na zegarek, niby godzina odpowiednia, chociaż wcześniej spałem znaczenie dł … more →
Artur Kharchenko wrote 1 day ago: Pieprzyć “kiedyś”, istnieje jedynie “teraz”. Nie, nie będzie żadnego “ … more →
Artur Kharchenko wrote 2 days ago: Istoto wielbiąca kreacje Holoubka i Żmijewskiego w “Lawie” Konwickiego. Nie wszyscy prag … more →
Artur Kharchenko wrote 3 days ago: Nie lubię ludzi, nigdy nie bylem w stanie zaakceptować poglądu, iż każdy człowiek zasługuje na szac … more →
Artur Kharchenko wrote 6 days ago: Litr zimnego mleka w kartonie, poranny rytuał. Babcie i Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Siedlcach … more →
Artur Kharchenko wrote 6 days ago: Zamknięty w czterech ścianach osunąłem się na fotel, nogi wtulając w rozgrzany kaloryfer i cały dzie … more →
Artur Kharchenko wrote 1 week ago: Dwa słowa. Nigdy, kiedyś, może, teraz, na chwilę, na zawsze. … more →
Artur Kharchenko wrote 1 week ago: Waits brzęczy w głośnikach, chociaż brzęczy to zbyt trywialne, gra albo wypełnia, a skoro wypełnia, … more →
Artur Kharchenko wrote 1 week ago: Słowa, bezkresne połacie liter, dźwięków, bezwartościowe, banalne, powierzchowne, ale nie umiem inac … more →
Artur Kharchenko wrote 1 week ago: jej oczy, niczym muzyka świata. … more →
Artur Kharchenko wrote 2 weeks ago: Limity i ograniczenia, przecież herbata bez cukru smakuje obrzydliwie, ale nie słodzę, nie, piję nie … more →
Artur Kharchenko wrote 2 weeks ago: Właściwie to już 06.11.2009, ale można udawać, iż ciągle mamy czwartek. W tym miejscu to banalnie pr … more →
Artur Kharchenko wrote 2 weeks ago: Zrobimy muzyczny wpis. Posłuchaj tego, tego i tego … more →
Artur Kharchenko wrote 3 weeks ago: Małe pomieszczenia pełne papierów, teczek, biurek, komputerów, kartek i urzędniczek. Siedzę na koryt … more →
Artur Kharchenko wrote 3 weeks ago: a po głowie chodzi mi słowo na “M” … more →
Artur Kharchenko wrote 3 weeks ago: a kiedy umrę, skremujcie ciało, bez słów, obrzędów, przemówień, prochy rozsypując w falach morza Cza … more →
Artur Kharchenko wrote 3 weeks ago: nie ujmę słowem piękna dotyku, zapachu jej włosów, napiszę jedynie, iż chciałbym więcej, na chwilę, … more →
Artur Kharchenko wrote 4 weeks ago: Pamiętam jak bałem się wziąć kilkudniową Julkę na ręce, wydawała się być tak chrupka, tak delikatna, … more →
Artur Kharchenko wrote 4 weeks ago: miał być spacer po lesie, ale jakoś samemu mi się nie chce, zawędruję jeszcze gdzieś. … more →