<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>naiwnosc &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/naiwnosc/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "naiwnosc"</description>
	<pubDate>Mon, 06 Oct 2008 11:45:52 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Udanych wakacji]]></title>
<link>http://pytania.wordpress.com/?p=107</link>
<pubDate>Mon, 08 Sep 2008 06:30:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>telemach</dc:creator>
<guid>http://pytania.pl.wordpress.com/2008/09/08/udanych-wakacji/</guid>
<description><![CDATA[„Ci, którzy opisują swe podróże to kłamcy, już sam fakt, że to czynią jest wystarczającym]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Arial;">„<em>Ci, którzy opisują swe podróże to kłamcy, już sam fakt, że to czynią jest wystarczającym powodem aby im nie wierzyć“</em></span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Arial;">Strabon</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Arial;"> </span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Arial;">Ci, którzy uważają, że wypowiedź ojca starożytnej geografii pełna jest nieuzasadnionego sarkazmu, przesadnego radykalizmu, ba, niegodnej naukowca przesady, powinni wysłuchać skróconej historii wyspy Hy Brazil.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Arial;">Wyspę Hy Brazil odkrył na południowy wschód od Irlandii niejaki Madoc ab Gwynedd, o którym również można by w nieskończoność, ale to już zupełnie inna bajka. Umówmy się, że o ile istniał (a raczej mało na to nie wskazuje) był on Celtem, prawdopodobnie walijskim księciem, a z całą pewnością piramidalnym kłamcą. Wyspę odkrył w roku 1170, wracając z odkrytej przez siebie właśnie Ameryki. To nie jest żart. Wielu poważnych uczonych o tym pisało a dzieci uczyły się tego w angielskich szkołach. </span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Arial;">Pierwsza, historycznie udokumentowana ekspedycja odkrywcza, której celem była penetracja naniesionej przez pilnych kartografów na większość późnośredniowiecznych i renesansowych map wyspy, odbyła się w w roku 1480. Ponieważ nie została ona uwieńczona sukcesem, wysłana została w roku 1497 cała flota pod dowództwem niejakiego kapitana Cabota. Dziwnym trafem jednak i tym razem nie udało się wyspy odnaleźć. </span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Arial;">Dokładne położenie lądu Hy Brazil ustalił wreszcie ponad wszelką wątpliwość w roku 1636<span> </span>Nathaniel Rich, kapitan floty JKM króla Anglii. Pierwszy dokładny opis pochodzi jednak dopiero z roku 1674. Zawdzięczamy go kapitanowi Johnowi Nisbetowi. Bogactwo szczegółów jest zdumiewające. O prawdziwości jego relacji zaświadczyli Szkoci, uwolnieni przez Nisbeta z niewoli, w której trzymali ich niegodziwi mieszkańcy wyspy. W 1675 roku, dzięki inicjatywie pana Mathiew Calhoon, który zwrócił się w tej sprawie z petycją do króla Karola I, Hy Bryzil stała się oficjalnie częścią brytyjskiego terytorium. W 1684 roku wyspę odwiedził niejaki Morogh O'Ley i spędził na niej dwa przyjemne dni. Nie był on ostatni – niezliczone zastępy podróżników odwiedzały lub widziały Hy Brazil. Szczegółowe opisy pojawiają się przez cały wiek XVIII i trudne są do zliczenia.</span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Arial;">Chociaż w 1825 oficjalnie i ostatecznie ustalono, że takiej wyspy nie ma, ani też nigdy nigdy nie było, podróże wcale nie ustawały. Tym bardziej, że jeszcze w 1865 roku, można było znaleźć Hy Brazil na oficjalnych mapach brytyjskiej admiralicji. </span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Arial;">Ostatni raz Hy Brazil ukazała się brytyjskiemu pisarzowi T.J: Westroppowi w roku 1872. Uprzednio widział wyspę już dwukrotnie i dwukrotnie spotkał się z kpinami niedowiarków. Prawdopodobnie dlatego zabrał na pokład jachtu, jako świadków, mamusię i grupę przyjaciół, aby razem z nim zobaczyli co należy. Zobaczyli. </span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Arial;">Tekst powyższy dedykuję wszystkim, którzy przekonani są, że skłonność do wiary w mity i złudzenia dotyka zawsze jedynie innych. I życzę udanych wakacji na Hy Brazil, przepięknej, owianej mgłami wyspie na Atlantyku. Dojazd nie powinien być trudny, wyspa oddalona jest jedynie o około 100 mil morskich od południowo-zachodnich brzegów Irlandii.</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Świat rzeczywisty a literatura]]></title>
<link>http://opiekunogrodow.wordpress.com/?p=54</link>
<pubDate>Fri, 15 Aug 2008 11:06:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>opiekun ogrodów</dc:creator>
<guid>http://opiekunogrodow.pl.wordpress.com/2008/08/15/swiat-rzeczywisty-a-literatura/</guid>
<description><![CDATA[Czy można mieć pretensje do literatury, że fałszuje świat? Naiwny student czytając Dostojewski]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Czy można mieć pretensje do literatury, że fałszuje świat? Naiwny student czytając Dostojewskiego, Turgieniewa, Gogola wierzy, że jest gdzieś ten lepszy świat, choć tak naprawdę autorzy nie pozostawiają mu żadnych złudzeń. Naiwny student wierzy, że te książki tworzą lepszy świat, którego co prawda nie ma na wyciągnięcie dłoni, ale on dobrze wie, że ów lepszy świat istnieje gdzieś dalej, dalej od prowincjonalnego miasta, nawet nie w jakichś metropoliach, ale gdziekolwiek indziej, tylko nie tu, bo świat nie może być taki zły wszędzie. Gdzieś są lepsi ludzie, lepsze miejsca.</p>
<p>Student wyczytuje z książek to, co chce wyczytać, wbrew wszystkim i wszystkiemu. Czyta je całym sobą, chłonie każdym swoim nerwem, każdą swoją cząstką. Dopiero teraz, 8 lat po studiach, nabrawszy dystansu do wszystkiego jest w stanie wyraziście dostrzec całą swoją łatwowierność i nabożność w stosunku do literatury. Cóż z tego, że prawdziwość świata wyłożył Dostojewski w jego ulubionym "Idiocie" czy "Białych nocach", skro on i tak czytał je na opak, tak aby się łudzić i pielęgnować świat wyobrażony, świat, którego nie ma, i przecież tak naprawdę autor go nie zwodził, nie dawał złudzeń. Dopiero dziś zaczyna rozumieć, że - jakby paradoksalnie to nie brzmiało - ten cały zawiły świat przedstawiony nadziei jednak nie odbiera, a wręcz przeciwnie, on ją z czytelnika wydobywa, ale wymaga od niego przede wszystkim pełnej, bolesnej, posuniętej do granic wytrzymałości świadomości Rzeczywistości. Jakby chciał powiedzieć - nie trać nadziei, ale nie miej też złudzeń, bo jeśli będziesz miał złudzenia stracisz i nadzieję. Świat własny, wymyślony, wymarzony, wyidealizowany nie istnieje, nie szukaj go w książkach, ucz się z nich prawdy aż do bólu, ale nie trać wiary i nadziei. Niekończąca się łatwowierność doprowadzi cię do obłędu i odbierze wszystko.</p>
<p>Cóż z tego, że Turgieniew w "Pierwszej miłości" przedstawił obraz młodej, pięknej i szlachetnej kobiety kochającej mężczyznę - ojca bohatera powieści - który w jednej z opisanych scen (podejrzanej przez młodego bohatera) uderza ją po rękach szpicrutą, a ta go kocha jeszcze mocniej. To przecież patologia, owszem w jakiejś części świat istniejący i prawdziwy, ale przecież nie wyczerpujący całej złożoności rzeczywistości. Cóż z tego, że naiwny student zetknął się z podobnym obrazem miłości wiele razy, to przecież nie może być regułą. Ale ta tajemnica miłości jest wciąż - już nie dla studenta - prawdziwą tajemnicą i zagadką.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nienawiść]]></title>
<link>http://moon5.wordpress.com/?p=681</link>
<pubDate>Sat, 31 May 2008 10:43:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>Moon</dc:creator>
<guid>http://moon5.pl.wordpress.com/2008/05/31/nienawisc/</guid>
<description><![CDATA[Jeden z moich komentatorów zarzucił mi, iż nie kocham ludzi&#8230; Tak, pewnych ludzi nie tylko n]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jeden z moich komentatorów zarzucił mi, iż nie kocham ludzi... Tak, pewnych ludzi nie tylko nie kocham, ale i z całego serca nienawidzę, i nikt mi nie odbierze prawa do tej nienawiści... To ludzie świadomie krzywdzący innych. Na takich trzeba zawsze mieć przygotowany nóż, zgodnie z powiedzeniem: "Zły człowiek ma nóż w kieszeni, dobry człowiek musi mieć dwa...". Zbyt wielu przerażających i odrażających ludzi widziałam, aby zachować w sobie jeszcze naiwność dziecka. A zło innych często jest maskowane. Tolerancją, dobrodusznością, i innymi bzdurami... Niektórym takie osoby mogą się wydawać wcieleniem cnót wszelakich, ale niewiedza jest przecież najgorszą ze zbrodni... Widziałam ludzi tak zniszczonych przez swoich braci Polaków, że nienawiść to często jedyne, co im pozostało. I nikt nie ma prawa  ich pouczać, że źle jest nienawidzieć...</p>
<p><strong>Led Zeppelin "Achilles Last Stand" (1976)</strong><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/Rq-XVONVX7k'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/Rq-XVONVX7k&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[SMSPAM]]></title>
<link>http://vhpl.wordpress.com/?p=29</link>
<pubDate>Fri, 30 May 2008 09:44:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>vashpl</dc:creator>
<guid>http://vhpl.pl.wordpress.com/2008/05/30/smspam/</guid>
<description><![CDATA[Heh&#8230; Dzisiaj dostałem kolejnego spamiastego sms-a.
Się nigdy na otrzymywanie reklam nie zgad]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Heh... Dzisiaj dostałem kolejnego spamiastego sms-a.</p>
<p>Się nigdy na otrzymywanie reklam nie zgadzałem, to mnie tym bardziej to dziwi, skąd do kurwy nędzy dostaję sms-y reklamowe.</p>
<p>Najlepsze było w tym dzisiejszym sms-ie to: Chcesz wiedzieć jakie talenty i predyspozycje życiowe ma Twoje dziecko? Wyślij sms o treści XXXX* na numer XXXX*.</p>
<p>Myślałem, że padnę.</p>
<p>Skąd do cholery ktoś wie, że ja mam dziecko? Czemu ja nie wiem, że mam dziecko? I jakim cudem miałbym mieć owe dziecko? Czy czegoś nie wiem?</p>
<p>Może ktoś mi pomoże i mi uświadomi, bo ja już sam się gubię.</p>
<p>No i najważniejsze - skąd jakiś pierdolony komputer może wiedzieć, co chce moje dziecko(bo kiedyś na pewno będę dzieciaka miał)?</p>
<p>To jest żebranie na ludzkiej naiwności. Perfidne bardzo. Zapewne wielu z was widziało w TV reklamy typu "wyślij sms-a, a dowiesz się, czy Twój partner Cię zdradza..." itp. Nie wydaje wam się, że to jest głupie? Przecież jak jakaś maszyna może wiedzieć, co w danym momencie robi dana osoba? Odpowiedzi są losowane, niemal jak w Dużym Lotku. I często się zdarza, że ludzie po otrzymaniu odpowiedzi zwrotnej podświadomie zaczynają sie zachowywać w określony sposób(wypytywanie partnera, co robił, gdzie był itp.). Toż to niemal manipulacja, a jesteśmy manipulowani dlatego, bo jesteśmy zbyt naiwni i łatwowierni. Pomyślcie trochę nad tym.</p>
<p>* - to oczywiste, że nie podam, co i komu. ;)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Facetów kręcą blondynki z dużym odrostem]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=115</link>
<pubDate>Thu, 27 Mar 2008 09:32:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.pl.wordpress.com/2008/03/27/facetow-kreca-blondynki-z-duzym-odrostem/</guid>
<description><![CDATA[Z Dziennika:
Facetów kręcą blondynki z dużym odrostem
Kobiety o jasnych włosach najczęściej p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Z <strong>Dziennika</strong>:</p>
<blockquote><p><strong><a rel="nofollow" title="Facetów kręcą blondynki z dużym odrostem" target="_blank" href="http://www.dziennik.pl/kobieta/seksiemocje/article142057/Facetow_kreca_blondynki_z_duzym_odrostem.html">Facetów kręcą blondynki z dużym odrostem</a></strong></p>
<p>Kobiety o jasnych włosach najczęściej postrzegane są jako naiwne. A tak naprawdę są egocentryczne. Komu więc w udziale przypada łatwowierność i infantylność? Jak mówią badania naukowe, najwięcej cech przysłowiowych blondynek, mają... brunetki.</p>
<p>Zdążyliśmy się już przyzwyczaić i przyjąć za pewnik, że kobiety o blond włosach są naiwne (w podtekście: głupie), a brunetki charakteryzuje zdecydowanie i silny charakter. Nic bardziej mylnego. Marianne LaFrance, psycholożka z Uniwersytetu w Yale, zbadała reakcje 183 mężczyzn na kobiety o różnych kolorach włosów. Co się okazało? Faceci oceniają brunetki jako otwarte i kontaktowe, ale niestety bardzo łatwowierne. Z kolei w blondynkach (co nie dziwi!) mężczyźni widzą seks i atrakcyjność, ale też egocentryzm. O naiwności mowy nie ma.</p>
<p>Z kolei w przypadku fryzur mężczyzn od koloru włosów ważniejsze jest cięcie. Mężczyzna z długimi włosami postrzegany jest jako kreatywny. Z kolei grzywka na bok cechuje facetów godnych zaufania, ale też nieśmiałych. Przyjacielscy, ale niepewni siebie, są natomiast panowie noszący przedziałek na środku.</p>
<p>Jaka jest najlepsza fryzura? Panie uczesałyby swojego faceta na bok. A panowie najchętniej widzieliby u swego boku platynową blondynkę z... 3-centrymetrowym odrostem.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Britney w Hollywood]]></title>
<link>http://dziewica.wordpress.com/2008/01/30/britney-w-hollywood/</link>
<pubDate>Wed, 30 Jan 2008 11:49:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>Dziewica</dc:creator>
<guid>http://dziewica.pl.wordpress.com/2008/01/30/britney-w-hollywood/</guid>
<description><![CDATA[Podobno planował upozorować własne porwanie. Naiwnie sądziliśmy, że fotoreporter wróci do koc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Podobno planował upozorować własne porwanie. Naiwnie sądziliśmy, że fotoreporter wróci do koczowania na ulicach i nadal będzie uganiał się za białym <b>Mercedesem</b> piosenkarki. Miała zaskoczony wyraz twarzy. Ponoć potentat rynku muzycznego, <b>Sony BMG Music</b>, poparł piosenkarkę i obiecał pomoc w utworzeniu firmowanego nazwiskiem <b>Spears</b> przedsiębiorstwa <b>Enslaved Records</b>.<br />
To dzięki niemu reporterzy - jego kumple z agencji - zrobili im zdjęcia podczas kupowania testu ciążowego.<br />
<b>Britney</b> jest cudowna.<br />
<b>Brtiney Spears</b> i <b>Adnan Ghalib</b> nieustannie zaskakują. Nie jestem bez serca… nie mógłbym tego zrobić <b>Britney</b>, nie teraz. <b>Adnan</b> nie zdołał jednak dostać się do środka, gdyż <b>Sam</b> kazał ochroniarzom go zatrzymać. Przyjaciel wokalistki, <b>Sam Lutfi</b>, cały czas zabawiał fotografów, którym zakazano wnoszenia aparatów oraz kamer.<br />
Materiał filmowy obnaża najbardziej intymne chwile z życia gwiazdy, ukazując byłą księżniczkę pop jako zagubioną i samotną kobietę. Pomyślałem, że ujawnienie tej informacji pomoże wielu mężczyznom na świecie, którzy mają problemy z erekcją. Znajomi fotografa ujawnili, że <b>Ghalib</b> chciał też wyciągnąć pieniądze bezpośrednio z kieszeni <b>Britney</b>. <b>Britney</b> i <b>Adnan</b> zaczęli planować małżeństwo i jej nawrócenie na islam.<br />
To miał być dowód pełnego zaufania dla <b>Ghaliba</b>. Zobaczcie wideo, które nakręcili nowi <i>przyjaciele</i> <b>Britney</b> - paparazzi. Nie jestem szalona. <b>Britney</b> zakłada własną wytwórnię płytową! <b>Adnan</b> chce zarobić jak najwięcej na sprzedaży prywatnego życia <b>Britney</b>.<br />
Nie słucha rodziny, ani przyjaciół. Jeden z największych przystojniaków Hollywood postanowił się przeprowadzić, gdy zdał sobie sprawę, że za bliską sąsiadkę ma… <b>Britney Spears</b>! <b>Britney Spears</b> zerwała ze swoim ostatnim chłopakiem - paparazzi <b>Adnanem Ghalibem</b>. Co za ironia!<br />
<b>Adnan</b> sam zrobił jej mnóstwo zdjęć. Najświeższe informację ze świata gwiazd ujawniły, że <b>Britney Spears</b> planuje założyć wytwórnię płytową. <b>Adnan</b>, zatroskany o pożycie milionów mężczyzn, postanowił przeznaczyć nieco czasu na wypróbowanie dostępnych na stronie <b>Sex Heath Review</b> produktów.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
