<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>nagie-gwiazdy &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/nagie-gwiazdy/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "nagie-gwiazdy"</description>
	<pubDate>Mon, 08 Sep 2008 17:28:14 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Naga Gwiazda i Kominek]]></title>
<link>http://proces.wordpress.com/?p=995</link>
<pubDate>Mon, 05 May 2008 21:41:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>procesVII</dc:creator>
<guid>http://proces.wordpress.com/?p=995</guid>
<description><![CDATA[ Sława blogera, popularność, poczytność. Cóż to dla mnie oznacza, gdy jestem anonimowy? Nie p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone size-full wp-image-996" src="http://proces.wordpress.com/files/2008/05/gwiazda_na_kominku.jpg" alt="" width="300" height="400" /> Sława blogera, popularność, poczytność. Cóż to dla mnie oznacza, gdy jestem anonimowy? Nie płyną z tego żadne pieniądze czy inne materialne profity. Powodzi mi się całkiem nieźle, może nawet lepiej niż całkiem nieźle.<br />
Chyba oznacza to powoli kres mej przygody z blogami. Tak jak rozstałem się z forum czy czatem.<br />
Każdy woli mieć uporządkowany świat, nie zrelatywizowany. Ale mnie wciąż nie przekonuje administracyjne dzielenie ludzi na trolli i na wartościowych graczy blogowego rynku.<!--more--><br />
Bywałem długo na forach, czatach, ostatnio na blogach i chyba już jestem za stary na to. Z czasem na każdym blogu wytwarza się kółko wzajemnej adoracji i podłapywanie wzorców czy myśli blogowych guru. I ja sam wpadam w tę pułapkę. A nie chcę tego.<br />
Swoista zamknięta kasta, która przyjmuje określone normy, linkuje się nawzajem, wszak linkowanie nie boli, nieprawdaż?<br />
By dobrze zagrać rolę, trzeba się w nią wczuć, a grając nie mam czystego sumienia. Prowokując moich znajomych do walki o rankingi czy budowanie wspólnych blogów, dopuszczam się nadużycia, mówiąc delikatnie. A czystość moich intencji wynikająca z tego, że przecież nie pracuję na markę, nie walczę o pieniądze, nie usprawiedliwia mnie. Bo kiedy nasze czaty czy fora stawały się znaczące, zaczynałem mieć władzę. A taka władza przeszkadza tym, którzy o tę władzę i pieniądze, w sensie ścisłym, walczą.<br />
Jakże mogę zachęcać Was do wzmożonej frekwencji na Forum Agory dajmy na to, skoro przyjdzie Siwa i wywali partyzantów z lasu. W imię ważnych spraw, w imię interesu firmy. Trzeba na to spojrzeć trochę tak, jak postrzegałem sprawy, kiedy jeszcze byłem w armii. Przecież to porucznik chce zostać kapitanem i dostać wyższą pensję. Ja chcę tylko przeczekać mój rok, choćby w kiblu, na szelkach jak to mawiał pewien pułkownik, z którym miałem przyjemność mieć zajęcia saperskie. Frekwencja na Blox.pl czy na Forum Agory to interes firmy, nie mój. Interes tych, którzy za to biorą pieniądze. Nasza zabawa w ranking na Cycu służy tym, którzy czerpią z tego pieniądze. W ogóle rankingi i tabele służą, jak zauważyłem ostatnio, tylko temu by gracze reklamowani, wspierani, lubiani, mieli stosowne tło. Bo gdyby wprowadzić dowolność obecności w takowych zestawieniach, a być może kazać ten akces opłacać, to mogłoby się okazać, że walkę o pozycję toczą ze sobą w Blox.pl Kominek wraz z Nagimi Gwiazdami i wstawioną na "jedynkę" Stanikomanią. A na WordPressie z zapartym tchem obserwowalibyśmy zmagania Azraela z Małą dziewczynką w wielkim mieście.<br />
Jedno jest pewne, by być wolnym, trzeba zmieniać co jakiś czas portal.<br />
Wcale się nie zdziwię jeśli pewnego dnia usuną mnie z lokalnej tabeli, co akurat będzie mi zwisać. Bo jakiś matołek złoży na mnie donos, że mój blog jest dla dorosłych albo coś w tym stylu. Mam sporo wrogów, co niezwykle podnosi mi ego.<br />
Na pewno nie wolno się przywiązywać do bloga.To tylko kawałek wirtualnej przestrzeni, nawet nie papier.<br />
A jeśli już ktoś przywiązał się do blogowania, to musi zmienić od czasu do czasu portal, tak jak zmienia się bank. Dla zwykłej higieny. Bo podmiotem platformy blogowej jest bloger. Czyli rola grana przez człowieka. Scena jest tu zupełnie nieistotna, a audytorium niezwykle mobilne.</p>
<p>proces7</p>
<p>To stary wywiad z radia Tok FM. W roli głównej Kominek, w jego tle możecie usłyszeć Olsa.<br />
Tak się zastanawiam czy w radiu można też trollować? A w gazetach i czasopismach są dziennikarze - trolle?</p>
<p>[audio http://www.wrzuta.pl/aud/file2/jRS0mOumIk]</p>
<p>Wywiad długi, ale polecam, można posłuchać w tle, kiedy piszecie notkę albo komentarz czy przeglądacie Pudelka właśnie.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
