Bardzo mruczący i intensywnie domagający się głaskania Kocur – po tym, jak mnie nie było pół dnia. Oj, on potrzebuje drugiego kota, smutno mu samemu siedzieć samemu.… więcej →
Księga przyjemności :)emilka marciniak wrote 1 month ago: Nawet nie wiem jak nazwać to na czym byliśmy. Jedyne przychodzi to Spotozlot, bo ani to zlot ani spo … more →
ravelyn wrote 6 months ago: Oto galeria z jednodniowego wyjazdu do Boryszyna: PS. Było niesamowicie i bardzo sympatycznie, także … more →
ksiegaprzyjemnosci wrote 1 year ago: Bardzo mruczący i intensywnie domagający się głaskania Kocur – po tym, jak mnie nie było pół d … more →
ksiegaprzyjemnosci wrote 1 year ago: - dwie imprezy pod rząd w weekend, - straszliwie tajny projekt, przynajmniej przez najbliższy miesią … more →
ksiegaprzyjemnosci wrote 1 year ago: Mru mru mru mojego Kocura … more →
ksiegaprzyjemnosci wrote 1 year ago: Kocur, który siedzi mi na brzuchu i mruczy … more →
ksiegaprzyjemnosci wrote 1 year ago: I znów kicia siedzi mi na kolanach, jak to wieczorem, mru … more →
ksiegaprzyjemnosci wrote 1 year ago: Kicia na kolanach … more →
ksiegaprzyjemnosci wrote 1 year ago: Uwielbiam małe kotki, są równie słodkie jak ludzkie dzieci Można na nie patrzeć i bawić się z nimi z … more →
ksiegaprzyjemnosci wrote 1 year ago: Kicia, która siedzi mi na kolanie i mruczy, kiedy medytuję. Mru mru mru … more →
ksiegaprzyjemnosci wrote 1 year ago: Lilianna leży zwinięta w kłębek na kolanach, wtulona w czerwoną chustę, którą dostałam od Klary. Mru … more →
ravelyn wrote 1 year ago: Tegoroczne prognozy pogody na pierwszomajowy długi weekend były dość niepewne, ale mimo to wybraliśm … more →
ravelyn wrote 2 years ago: Wyjazd ten odbył się w konwencji tzw. ’spontanów’ Nieplanowany do końca -ani sama trasa, … more →