Na stronę tego wydawnictwa warto zajrzeć choćby dla ściany okładek. Po raz pierwszy projekty graficzne dla netlabela w jakiś sposób mnie poruszyły. Doskonale przy tym oddają muzykę wydawaną przez to w… więcej →
My name is Elvisuglylikeshit wrote 10 months ago: Na stronę tego wydawnictwa warto zajrzeć choćby dla ściany okładek. Po raz pierwszy projekty graficz … more →
uglylikeshit wrote 1 year ago: W sklepach już pojawiają się Mikołaje i ozdoby choinkowe. Czas pomysleć o prezentach (nie jestem gor … more →
uglylikeshit wrote 1 year ago: Mam słabość do natchnionych awangardowofolkowych piosenkarek. Mimo, że nie wytrzymałbym pewnie z żad … more →
uglylikeshit wrote 1 year ago: Miałem za młodu kilku ulubionych muzyków okołoelektronicznych: Michela Nomizeda i Billa Nelsona. Pie … more →
uglylikeshit wrote 1 year ago: Fümms bö wö tää zää Uu, pögiff, kwii Ee. Oooooooooooooooooooooooo, dll rrrrr beeeee bö dll rrrrr bee … more →
uglylikeshit wrote 1 year ago: Z założenia. Wrzucam to, co akurat mnie interesuje, licząc na zainteresowanie ludzi moimi polecankam … more →
uglylikeshit wrote 1 year ago: Unikałem rozpoczęcia cyklu o free jazzie i improwizacji. Z bardzo prostego powodu. Bardzo ciężko o t … more →
uglylikeshit wrote 1 year ago: Piszę ten wpis w piątek o dziesiątej wieczorem. Jak to o mnie świadczy? Ano, jestem nerdem bez życia … more →