<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>motogames &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/motogames/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "motogames"</description>
	<pubDate>Mon, 06 Oct 2008 11:44:21 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Spotkanie klubowe, które mogło zakończyć się zanim się zaczęło]]></title>
<link>http://motogames.wordpress.com/?p=20</link>
<pubDate>Sun, 13 Apr 2008 14:21:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>MotoGames</dc:creator>
<guid>http://motogames.pl.wordpress.com/2008/04/13/spotkanie-klubowe-ktore-moglo-zakonczyc-sie-zanim-sie-zaczelo/</guid>
<description><![CDATA[Hello and Welcome!
Ci, którzy dzielnie śledzą MG oraz gram.pl wiedzą, że w piątek miało miejs]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Hello and Welcome!</p>
<p>Ci, którzy dzielnie śledzą MG oraz gram.pl wiedzą, że w piątek miało miejsce spotkanie naszego nowego klubu MG Masters. Poniżej pełna (albo i nie) relacja z tego spotkania, którego o mały włos nie doszłoby do skutku.</p>
<p>Wieczór w piątek. Wszystko już gotowe. 19:55 czas odpalić grę, aby poprowadzić spotkanie. Jeszcze wcześniej o 19:30 razem z fifomaniakem modliliśmy się, aby nie było więcej niż 8 osób. W ostatecznie strach miał wielkie oczy. W trakcie próby połączenia się z fifem oraz z Zaixem TDU pokazało swoją "dobrą" stronę. 10 minut straconych na nieudanych próbach połączenia i zwiecha mojego kompa, która miała opłakany skutek - utrata save'a. To był zawał. 85% gry poszło się - delikatnie ujmując - jebać. Jednak rady zaczerpnięte tu i tam pomogły, co doprowadziło do tego, że save ożył. Znów byłem w grze i przy życiu. Więc mogłem wrócić do prób łączenia. 30 minut straconych na nieudanych próbach połączenia to nic wielkiego. Była 20:40 kiedy ruszyliśmy. Nie minęło 5 minut i z 7 (albo 6 - kryzys wieku średniego i nie pamiętam :P) obecnych zostało... 4. Potem było jeszcze gorzej. Zostało nas tylko 2 - ja oraz fifomaniak. Na zegarku była 22, a spotkanie było porażką. Kiedy już mieliśmy zakończyć przejażdżkę po ledwie 40km pojawili się inni gracze. Tak, straciliśmy 2h jazdy, a ci sobie przypomnieli, że jest spotkanie... Oczywiście mogło być gorzej i wcale mogłem nie wrócić już do gry i musiałbym wszystko od nowa robić. Ponad 100h gry mogło przeminąć...</p>
<p>Nasza trasa była podzielona na 4 etapy o łącznej długości 182km. Zaczęliśmy na wschodzie, blisko od siedziby naszego klubu. Potem przejechaliśmy wschodnim i północnym wybrzeżem i przecięliśmy środek wyspy docierając na południe. Z południa wróciliśmy do klubu. A potem jeszcze zmiana samochodów na kategorię B i mała przejażdżka pod zajazd oddalony od 40km, ale dzięki lub przez nieuwagę jadących za mną - przewodnikiem zrobiliśmy tourne pod latarnię. Ale w sumie kto mógł przypuszczać, że Raven nagle powie, żeby skręcić w prawo, szczególnie, że wylądowałem na poboczu... To powinno nauczyć tego, że nie wyprzedza się prowadzącego.</p>
<p>Cóż, pod latarnię dotarliśmy w ilości 3-ech. I wiecie co? Następnym razem czekamy 30 minut góra i wyłączamy grę. To co było w piąte ani trochę mi się nie podobało. Nawet mimo tego, że jechałem w DB9.</p>
<p>I po tym spotkaniu poleciały nowe zaproszenia. Każde kolejne spotkanie to nowe zaproszenie do klubu. Kiedy następne? Jeśli serwy gry wrócą do normy to w piątek.</p>
<p>A teraz słów kilka od fifomaniaka.</p>
<div class="space"><span style="font-weight:normal;font-size:9pt;line-height:normal;font-style:normal;font-variant:normal;">Początek  spotkania doprowadził mnie do strasznej nerwicy, która ustąpiła dopiero po  jakiejś godzinie. A to z powodu, a jakżeby inaczej, problemów technicznych  związanych z TDU. Najpierw panika, Raven wchodzi do gry i pisze mi, że skopał mu  się sejw, ma do wyboru tylko "Nową Grę". "Pięknie się zaczyna", myślę. Na  szczęście usunięcie plików z folderu "playersave" jakimś cudem uratowało  sytuację. Ufff, 85 % gry nie poszło na marne. Ale to był dopiero początek.  Mieliśmy niesamowite problemy z połączeniem się ze sobą, przy mnie był Zaix (z  problemami z połączeniem, przez co nie pojechał dalej), kulfonito z forum, jakiś  xVirusx, którego pierwszy raz widziałem na oczy, czasem migał mi przed oczami  także Replay. Raven stał zaś z Linuxem i kimś jeszcze. I ani jedno ani drugie  nie mogło siebie za nic zobaczyć. Wreszcie ruszyliśmy chyba w 5. Po drodze 2  odpadło, została stara ekipa z Gramdriving.pl - ja, Michał Raven i Linux. Po  jakimś czasie Linux też musiał spadać i wtedy jakimś cudem zaczęła do nas  dołączać ogromna grupa ludzi, często się zmieniających, w większości chyba z  forum.gram.p. Od tamtej pory jechaliśmy praktycznie cały czas w 8, było naprawdę  fajnie, ale byłoby jeszcze lepiej, gdybyśmy nie musieli czekać na Falconera co  chwilę, który nie dość, że pojawił się w wolnym Jaguarze XKR, to na dodatek  niestuningowanym, przez co znacznie odstawał od reszty ekipy. Z ogromnym  opóźnieniem dotarliśmy pod klub, robiąc ok. 190 km w jakieś 2 godziny od  planowanego startu. Ale ponieważ chętnych było sporo, spontanicznie  zdecydowaliśmy się zmienić pojazdy na grupę B i ruszyć w dalszą drogę, pod znaną  wszystkim latarnię. Co prawda pod latarnię dotarło tylko 3 graczy, ja, Raven i  bodajże kulfonito, bo większość odpadła z powodu późnej godziny, ale dopiero 2  część spotkania była prawdziwą esencją TDU. Szybkie, piękne auta, piękne widoki  i ryk silników. Ogólnie, jakby nie liczyć pierwszej zmarnowanej godziny, w  której kilkakrotnie przychodziło mi na myśl rzucenie tego wszystkiego i</span><a name="end_of_chat_113"></a> <span style="font-weight:normal;font-size:9pt;line-height:normal;font-style:normal;font-variant:normal;">odpuszczenie  sobie tego dnia, spotkanie było całkiem udane.</span></div>
<div class="space">
<div class="space"><span style="font-weight:normal;font-size:9pt;line-height:normal;font-style:normal;font-variant:normal;">Początek  spotkania doprowadził mnie do strasznej nerwicy, która ustąpiła dopiero po  jakiejś godzinie. A to z powodu, a jakżeby inaczej, problemów technicznych  związanych z TDU. Najpierw panika, Raven wchodzi do gry i pisze mi, że skopał mu  się sejw, ma do wyboru tylko "Nową Grę". "Pięknie się zczyna", myślę. Na  szczęście usunięcie plików z folderu "playersave" jakimś cudem uratowało  sytuację. Ufff, 85 % gry nie poszło na marne. Ale to był dopiero początek.  Mieliśmy niesamowite problemy z połączeniem się ze sobą, przy mnie był Zaix (z  problemami z połączeniem, przez co nie pojechał dalej), kulfonito z forum, jakiś  xVirusx, którego pierwszy raz widziałem na oczy, czasem migał mi przed oczami  także Replay. Raven stał zaś z Linuxem i kimś jeszcze. I ani jedno ani drugie  nie mogło siebie za nic zobaczyć. Wreszcie ruszyliśmy chyba w 5. Po drodze 2  odpadło, została stara ekipa z Gramdriving.pl - ja, Michał Raven i Linux. Po  jakimś czasie Linux też musiał spadać i wtedy jakimś cudem zaczęła do nas  dołączać ogromna grupa ludzi, często się zmieniających, w większości chyba z  forum.gram.p. Od tamtej pory jechaliśmy praktycznie cały czas w 8, było naprawdę  fajnie, ale byłoby jeszcze lepiej, gdybyśmy nie musieli czekać na Falconera co  chwilę, który nie dość, że pojawił się w wolnym Jaguarze XKR, to na dodatek  niestuningowanym, przez co znacznie odstawał od reszty ekipy. Z ogromnym  opóźnieniem dotarliśmy pod klub, robiąc ok. 190 km w jakieś 2 godziny od  planowanego startu. Ale ponieważ chętnych było sporo, spontanicznie  zdecydowaliśmy się zmienić pojazdy na grupę B i ruszyć w dalszą drogę, pod znaną  wszystkim latarnię. Co prawda pod latarnię dotarło tylko 3 graczy, ja, Raven i  bodajże kulfonito, bo większość odpadła z powodu późnej godziny, ale dopiero 2  część spotkania była prawdziwą esencją TDU. Szybkie, piękne auta, piękne widoki  i ryk silników. Ogólnie, jakby nie liczyć pierwszej zmarnowanej godziny, w  której kilkakrotnie przychodziło mi na myśl rzucenie tego wszystkiego i </span><span style="font-weight:normal;font-size:9pt;line-height:normal;font-style:normal;font-variant:normal;">odpuszczenie  sobie tego dnia, spotkanie było całkiem udane.</span></div>
<div class="space"><a href="http://motogames.files.wordpress.com/2008/04/tdu-20080411-221030.png"><img class="aligncenter size-medium wp-image-22" src="http://motogames.wordpress.com/files/2008/04/tdu-20080411-221030.png?w=420" alt="" width="420" height="315" /></a></div>
<div class="space"><a href="http://motogames.files.wordpress.com/2008/04/tdu-20080411-224411.png"><img class="aligncenter size-medium wp-image-23" src="http://motogames.wordpress.com/files/2008/04/tdu-20080411-224411.png?w=420" alt="" width="420" height="315" /></a></div>
<div class="space"><a href="http://motogames.files.wordpress.com/2008/04/20080411211546.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-24" src="http://motogames.wordpress.com/files/2008/04/20080411211546.jpg?w=420" alt="" width="420" height="315" /></a></div>
<div class="space"><a href="http://motogames.files.wordpress.com/2008/04/20080411225315.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-25" src="http://motogames.wordpress.com/files/2008/04/20080411225315.jpg?w=420" alt="" width="420" height="315" /></a></div>
</div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Podjeliśmy ryzyko: założyliśmy klub w TDU]]></title>
<link>http://motogames.wordpress.com/?p=18</link>
<pubDate>Wed, 02 Apr 2008 15:05:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>MotoGames</dc:creator>
<guid>http://motogames.pl.wordpress.com/2008/04/02/podjelismy-ryzyko-zalozylismy-klub-w-tdu/</guid>
<description><![CDATA[Hello and Welcome!
Skoro tutaj już jesteście, oznacza to, że przeczytaliście newsa, w którym to]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Hello and Welcome!</p>
<p>Skoro tutaj już jesteście, oznacza to, że przeczytaliście newsa, w którym to ogłosiliśmy start oficjalnego klubu <b>MotoGames</b> w <b>Test Drive Unlimited</b>. Z zamiarem utworzenia tak owego klubu chodziliśmy od czerwca ubiegłego roku, jednak uznaliśmy, że nie opłaca nam się tego robić, bo może nie wypalić. Minęło 8 miesięcy i powróciliśmy do tego tematu z efektem utworzenia klubu, który będzie oficjalnym klubem naszego serwisu.</p>
<p>Może pokrótce przedstawimy zasady należenia do klubu, żeby nie było niedomówień.</p>
<p>Podstawą należenia do klubu jest gra <b>Test Drive Unlimited</b>, z kontem do gry online. Jednakże to nie wszystko, ponieważ nasz klubu jest - podobnie jak nasz serwis - wysokiej rangi i żeby do niego należeć trzeba mieć status mistrza w grze, posiadać po 3 samochody i 2 motocykle z każdej grupy (najlepiej byłoby mieć każdy ;)) oraz być w stanie pojawiać się na spotkaniach, które będziemy organizować. Na chwilą obecną w redakcji znajdują się trzy egzemplarze <b>TDU</b> (<b>Michał Raven</b>, <b>Zaix</b> oraz <b>fifomaniak</b>, który przebywa na okresie próbnym) więc problemów ze spotkaniem nie będzie w weekend, bo na tygodniu to różnie bywa z wolnym czasem.</p>
<p>Jako, że do klubu należeć może maksymalnie 16 osób i jeśli wszystkie zadeklarują udział w spotkaniu będziemy dzielić się na dwie grupy, które będą "prowadzone" przez jednego z członków redakcji. W przypadku gdy liczba chętnych nie będzie przekraczała więcej niż 8 osób, wtedy będzie aby jedna grupa jeżdżących. Dobra zabawa przede wszystkim.</p>
<p>Oczywiście zapisać się do klubu to nic trudnego, ale niezmiernie łatwo z niego wylecieć. Za co można stracić miejsce w klubie? <b>Za opuszczanie dwóch spotkań klubowych bez żadnego usprawiedliwienia tego faktu będzie usunięty z klubu.</b> Będziemy informować o każdym spotkaniu, jakie będzie organizować na stronie głównej <b>MotoGames</b> oraz na forum, gdy zrobimy z nim totalny porządek.</p>
<p>Jak dostać się do naszego klubu? Tymczasowo zgłoszenia przyjmujemy pod adresami mailowymi (<b>Dział kontakt na MG</b>) oraz w komentarzach czy do tego wpisu czy do newsa. Oczywiście takie rozwiązanie jest tymczasowe, bo musimy uwinąć się z forum. <b>Pierwsze spotkanie planowane jest na piątek (04.04), godzinę 20.</b> Miejsce ustalimy po kilku naradach. Wtedy również ujawnimy lokalizację klubu. Dzisiaj możemy powiedzieć tyle, że w jego pobliżu znajduje się salon pewnej włoskiej marki. Szczegóły soon. Aha, pozostała do zdradzenia nazwa klubu:<br />
<a href="http://motogames.wordpress.com/files/2008/04/20080329215923-5ab90afe.jpg" title="20080329215923-5ab90afe.jpg"></a></p>
<div style="text-align:center;"><a href="http://motogames.wordpress.com/files/2008/04/20080329215923-5ab90afe.jpg" title="20080329215923-5ab90afe.jpg"><img src="http://motogames.wordpress.com/files/2008/04/20080329215923-5ab90afe.jpg" alt="20080329215923-5ab90afe.jpg" /></a></div>
<p><i><b>MG Masters Club w składzie redakcyjnym: Zaix, Michał Raven oraz fifomaniak.</b></i></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nowa inicjatywa MotoGames, czyli redaktorskie wpisy okiem mniej oficjalnym.]]></title>
<link>http://motogames.wordpress.com/?p=10</link>
<pubDate>Tue, 25 Mar 2008 20:40:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>MotoGames</dc:creator>
<guid>http://motogames.pl.wordpress.com/2008/03/25/nowa-inicjatywa-motogames-czyli-redaktorskie-wpisy-okiem-mniej-oficjalnym/</guid>
<description><![CDATA[
Prowadząc MotoGames nie raz napotykaliśmy swego rodzaju trudności moralne, mianowicie czy powinn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="center"><a href="http://motogames.wordpress.com/files/2008/03/ford-mustang.jpg" title="ford-mustang.jpg"><img src="http://motogames.wordpress.com/files/2008/03/ford-mustang.jpg" alt="ford-mustang.jpg" /></a></p>
<p align="left">Prowadząc <b>MotoGames</b> nie raz napotykaliśmy swego rodzaju trudności moralne, mianowicie czy powinniśmy na jakiś temat wyrażać swój jakiś konkretny subiektywny pogląd, czy raczej zostać serwisem obiektywnym siląc się jedynie na przekazanie informacji bez własnych opinii na ich temat. Próbowaliśmy raczej trzymać się tego pierwszego, choć kto czyta nasze newsy ten wie że nie raz i nie dwa - gdy coś nam się nie podobało - dość wyraźnie to zaznaczaliśmy. Poza tym chcąc nie chcąc publikując recenzje gier jesteśmy cały czas serwisem opiniotwórczym, czy to się nam podoba czy też nie.</p>
<p align="left">Wpadliśmy jednak na jeden dość ciekawy pomysł - aby założyć blog <b>MotoGames</b>, na którym komentowalibyśmy bieżące informacje ze świata gier, motogier, motoryzacji oraz trochę bardziej prywatnych dziedzin. Dlatego właśnie stworzyliśmy blog <b>MotoGames</b> na <i>WordPress.com</i>. Możecie to traktować jako <b>MG</b> "po godzinach" bowiem publikowane przez nas tutaj wpisy oraz materiały będą miały charakter o wiele mniej oficjalny niźli nasz serwis.</p>
<p align="left">Możecie liczyć na prywatne komentarze do aktualnych spraw dotyczących głównie gier na PC i Xbox 360 oraz poruszanie tematów motocyklowych - czym zajmie się <b>Zaix</b> - oraz  wpisy dotyczące gier na PC, PlayStation 3 oraz motoryzacji "na czterech kółkach" za sprawą <b>Michała "Jezza" Ravena</b>, który znany jest już na <b>gram.pl</b> ze względu na<b> </b>styl pisania zwanym "<i>na Clarksona</i>". Oczywiście wpisy będą różnotematyczne, a to co przed chwilą wymieniliśmy to dopiero początek. Plany są jak zwykle spore, a że umiemy je realizować to już Wam chyba udowodniliśmy.</p>
<p align="left">Tymczasem tyle tytułem pierwszego wpisu, w którym przede wszystkim - choć dość paradoksalnie robimy to na końcu - chcieliśmy Was wszystkich zachęcić do zaglądania tutaj oraz komentowania wpisów.</p>
<p align="left">Pozdrawiamy i życzymy szerokiej drogi!</p>
<p align="left"><i><b>Zaix</b></i> &#38; <i><b>Michał Raven</b></i></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
