<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>metale &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/metale/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "metale"</description>
	<pubDate>Sun, 12 Oct 2008 06:30:50 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[old times...sau nu chiar...]]></title>
<link>http://chestiutza.wordpress.com/?p=37</link>
<pubDate>Mon, 16 Jun 2008 07:53:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>chestiutza</dc:creator>
<guid>http://chestiutza.pl.wordpress.com/2008/06/16/old-timessau-nu-chiar/</guid>
<description><![CDATA[m-a apucat brusc nostalgia&#8230;

]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>m-a apucat brusc nostalgia...</p>
<p><a href="http://chestiutza.files.wordpress.com/2008/06/img_5418.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-38" src="http://chestiutza.wordpress.com/files/2008/06/img_5418.jpg?w=300" alt="" width="300" height="225" /></a><a href="http://chestiutza.files.wordpress.com/2008/06/img_5593.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-39" src="http://chestiutza.wordpress.com/files/2008/06/img_5593.jpg?w=225" alt="" width="225" height="300" /></a><a href="http://chestiutza.files.wordpress.com/2008/06/img_2502.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-40" src="http://chestiutza.wordpress.com/files/2008/06/img_2502.jpg?w=225" alt="" width="225" height="300" /></a><a href="http://chestiutza.files.wordpress.com/2008/06/img_5914.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-41" src="http://chestiutza.wordpress.com/files/2008/06/img_5914.jpg?w=225" alt="" width="225" height="300" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[ROCK!!]]></title>
<link>http://chestiutza.wordpress.com/?p=27</link>
<pubDate>Thu, 29 May 2008 20:20:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>chestiutza</dc:creator>
<guid>http://chestiutza.pl.wordpress.com/2008/05/29/rock/</guid>
<description><![CDATA[Concert NOX, 6 iunie, in Epoca Metalelor !! puteti asculta aici. Enjoy!

]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Concert NOX, 6 iunie, in Epoc</strong><strong>a Metalelor !! </strong>puteti asculta <strong><a href="http://www.trilulilu.ro/narzarom/ff4e6292fb728c">aici</a>. Enjoy!</strong></p>
<p><a href="http://chestiutza.files.wordpress.com/2008/06/metalagestomisfest11pi31.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-30" src="http://chestiutza.wordpress.com/files/2008/06/metalagestomisfest11pi31.jpg?w=212" alt="" width="212" height="300" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Galaţi: Expoziţie arheologică]]></title>
<link>http://cimec.wordpress.com/?p=137</link>
<pubDate>Mon, 12 May 2008 11:03:32 +0000</pubDate>
<dc:creator>cimec</dc:creator>
<guid>http://cimec.pl.wordpress.com/2008/05/12/galati-expozitie-arheologica/</guid>
<description><![CDATA[Muzeul de Istorie Galaţi a vernisat vineri, 9 mai 2008, la ora 13 00, expoziţia Aspecte privind]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:12pt;"><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;">Muzeul de Istorie Galaţi a vernisat <strong><span style="font-family:Verdana;">vineri, 9 mai 2008, la ora 13<sup> 00</sup></span></strong>, expoziţia <em><strong><span style="font-family:Verdana;">Aspecte privind prelucrarea şi circulaţia metalelor din preistorie până în evul mediu</span></strong></em>, rod al colaborării instituţiilor muzeale din judeţele Tulcea, Constanţa şi Galaţi.</span><!--more--></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;">Participă cu exponate: </span></p>
<ul type="square">
<li>
<ul type="square">
<li>
<ul type="square">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;">Muzeul de Istorie şi        Arheologie din cadrul Institutului de Cercetări Eco-Muzeale Tulcea; </span></li>
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;">Muzeul de Istorie Naţională        şi Arheologie Constanţa; </span></li>
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;">Muzeul Mixt Tecuci; </span></li>
<li class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;">Muzeul de Istorie Galaţi.</span></li>
</ul>
</li>
</ul>
</li>
</ul>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;"> Expoziţia este concepută de cercetător ştiinţific dr. Gabriel Jugănaru, din partea Institutului de cercetări Eco-Muzeale Tulcea şi muzeograf Costel Ilie, din partea Muzeului de Istorie Galaţi. </span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:10pt;font-family:Verdana;"><br />
Mai multe informaţii se găsesc pe site-ul instituţiei, <a href="http://www.migl.ro/">www.migl.ro</a>, în comunicatul de presă.</p>
<p>Expozitia este ocazionata de conferinţa internaţională Arcast 2008 - <em>Turnătoria de la rigoarea tehnicii la artă.</em></p>
<p>Vă mulţumesc,<br />
Şeitan Alexandru, analist-programator<br />
<em><strong><span style="font-family:Verdana;">Costel Ilie, muzeograf<a href="http://www.artcast.ugal.ro/" target="_blank"><br />
</a></span></strong></em></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Metalowe rozmyślania. Część druga.]]></title>
<link>http://darkpl1.wordpress.com/?p=52</link>
<pubDate>Sat, 12 Apr 2008 14:45:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>dArk</dc:creator>
<guid>http://darkpl1.pl.wordpress.com/2008/04/12/metalowe-rozmyslania-czesc-druga/</guid>
<description><![CDATA[Hai hou, jak to mówią.
Przyobiecałem dokończyć moje dywagacje i wariacje na tematy metalowe, co]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Hai hou, jak to mówią.</p>
<p>Przyobiecałem dokończyć moje dywagacje i wariacje na tematy metalowe, co by dostarczyć rozrywki czytelnikom a także i sobie. Jak to z obietnicami bywa, łatwo się je obiecuje, gorzej czasami z wykonaniem, szczególnie, że za oknem wieje deszczem i sypie wiatrem. I weź tu człowieku lej wodę. Ale to nic, jak zwykle będę improwizował, to znaczy otwieram edytor i nie zastanawiam się nad tym, co mam pisać, tylko piszę. Najwidoczniej taka metoda działa całkiem sprawnie. Jak człowiek nie ma czasu się zastanawiać, co ma pisać, to pisze. To jest dobry sposób na zdanie matury, przekonałem się o tym sam na sobie ;) Na samym początku chciałbym jeszcze uściskać osobę, która wczoraj mi nabiła licznik w statystykach i ustanowiła nowy rekord odwiedzić. Nagrodą jest przyobiecana rozmowa w lesie, po odbiór proszę się zgłosić przy najbliższej okazji ;] Zaczynajmy zatem.</p>
<p><!--more--></p>
<p>W pierwszej części, drodzy blogoczytacze, skończyliśmy na dnie, parterze, czy prosto mówiąc na butach. Zdecydowałem zatem, że wygląd pozostawimy już za nami, gdyby ktoś chciał dalszych szczegółów, służę prywatnym wykładem na ten temat. Dzisiaj przejdziemy do sfer bardziej eee, sferycznych? To znaczy zajmiemy się stanem ducha (nie mylić z Duchem ale on pewnie i tak tego nie czyta). O ile takowego metale nasze kochane posiadają.</p>
<p>Tak więc metalowców z charakteru możemy rozróżnić na dwa typy: na tych, co piją wino i na tych co piją piwo. Oczywiście, można jeszcze się spierać o trzeci typ, a mianowicie o tych, którzy piją obydwie rzeczy, czasami naraz. Ale ja tutaj się nie zgodzę, że należy ich traktować jako trzeci typ, ponieważ jest to po prostu połączenie dwóch poprzednich, taka hybryda, to znaczy mutant. Nie wnikając w dalsze szczegóły, należy stwierdzić, że obydwa typy niczym szczególnym się nie różnią, poza tym, że te osobniki, które preferują 'wina' (w cudzysłowie albowiem nazywanie tanich jabcoków winem jest profanacją) są bardziej 'hardkorowi'. Mówiąc po ludzku, mają dłuższy staż i piwo już na nich przestało działać, tudzież preferują coś słodszego. Myślę, że na ten temat dywagacje i wynurzenia czas zakończyć albowiem, co tu dużo mówić, na alkoholach znam się tak samo jak na wyszywaniu ozdobnych dywanów. To znaczy, ze wiem tylko jak się je robi ;]</p>
<p>Myślę, że przydałoby się zbadać głębsze i mroczniejsze strony metalowej braci. Metalowa brać dzieli się na typy wesołkowate, rzekłbym koncertowe, oraz typy 'mhroczne'. Pierwsza grupa charakteryzuje się tym, że idąc przez miasto głowa chybota im się na wszystkie strony w poszukiwaniu plakatów, które byłyby zapowiedzią jakiegoś nadchodzącego koncertu. Nieważne jakiego. Ważne, żeby można było na koncert przyjść, upić się, pościskać się (niekoniecznie w tej kolejności) w tłumie spoconych, niewyżytych 'melomanów' których jedynym celem przyjścia na koncert jest rozpierducha. Tak, drodzy czytelnicy. Nie muzyka. Nie zespół. Liczy się 'atmosfera' i więź. Waląc prosto z mostu, osobniki takie uwielbiają w straszliwym ścisku podskakiwać, rozpychać się, przytulać się do stojących obok. No i oczywiście wynieść jeszcze więcej nowych zadrapań na glanach oraz niezliczone ilości siniaków. A jak dopisze szczęście, to można ogłuchnąć oraz sobie połamać szczękę, rękę lub nogi. Drugi typ, tak zwany 'mhroczny' jest całkowitym przeciwieństwem powyższego. Chodzi to to poubierane w płaszcze, umalowane na twarzy na biało-czarno, oraz czasami zdarzają się włosy przefarbowane na jakiś mroczny, ciemnogranatowy kolor. Głównym celem takich osobników jest mruczenie pod nosem jakichś niezrozumiałych słów, mających w ich mniemaniu być jakąś formą inkantacji, tudzież marnie wyuczonym językiem elfów z wielce szanownego Tolkiena. Mają też tendencję do pojawiania się na różnorakich forach, na których prezentują swoje jakże artystyczne oraz mroczne zdjęcia, najczęściej oczywiście musi być w jakiś sposób zaznaczona koligacja z wampirami.</p>
<p>Taak, na dzisiaj wystarczy. Myślę, że nie pisało się tak dobrze, jakbym chciał ale to wina Magna Mater, znaczy się Matki Natury, więc jakby co, do niej z narzekaniem biegnijcie. Dzisiejszy odcinek sponsorowało radio SKY.FM oraz ich prześwietny kanał, który puszcza tylko smooth jazz ;] Nie ma to jak pisać o metalach słuchając jazzu.</p>
<p>A na sam koniec, taki bonusik mały, satanistyczny, mwhahahahahahahhhhh....eh.</p>
<p><img src="http://darkpl1.files.wordpress.com/2008/04/pentagram.jpg" alt="" /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Metalowe rozmyślania. Część pierwsza.]]></title>
<link>http://darkpl1.wordpress.com/?p=49</link>
<pubDate>Fri, 11 Apr 2008 13:09:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>dArk</dc:creator>
<guid>http://darkpl1.pl.wordpress.com/2008/04/11/metalowe-rozmyslania-czesc-pierwsza/</guid>
<description><![CDATA[Witam szanownych czytelników.
Tak sobie ostatnio rozmyślałem nad czym by się tu pozastanawiać. ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Witam szanownych czytelników.</p>
<p>Tak sobie ostatnio rozmyślałem nad czym by się tu pozastanawiać. No i wymyśliłem, że pozastanawiam się nad tym, co może być tematem mojego kolejnego wpisu. Jako że, jak wiadomo, czasami mi to ciężko przychodzi (zastanawianie się), zmarnowałem aż cały dzionek na to. To znaczy, w przerwach między jedzeniem, spaniem oraz nic nierobieniem. No ale w końcu obmyśliłem sobie szatański, nomen omen, plan ponabijania się z wielce szanownej subkultury (tfu, powinienem wypluć to słowo, bo skoro subkultura, to powinni mieszkać pod ziemią? Ale z braku laku dobry i kit. Czy jakoś tak.) metalowej. Skoro pierwsze założenia już mamy, to można przystąpić do kolejnego etapu, czyli dania głównego, czyli innymi słowy, czas wysilić mózgównicę i zacząć pisanie.</p>
<p><!--more--></p>
<p>Jaki metal jest, każdy widzi. To znaczy, widzi, jeśli ma w pobliżu takiego osobnika lub trzyma, nie wiedzieć po co, zdjęcia owych okazów. Jeśli nie ma na podorędziu jednego, musi sobie takiego wyobrazić albowiem niestety ja nie zamierzam się tutaj ujawniać, w trosce o zdrowie estetyczne osób postronnych. Wracając do wyobrażania sobie, to mogę w jakiś sposób pomóc. Uwaga. Zaczniemy opisywać owego osobnika.</p>
<p>Osobnika takiego najłatwiej zobaczyć w lecie oraz w zimie. Dlaczego tak? Ponieważ w lecie podczas gdy wszyscy używają kolorków na ubraniach, nasi kochani metale prężą się dumnie różnymi odcieniami czerni. W imię zasad, z powodu upodobań, bo się odchudzają lub po prostu bo tak. A w zimie z identycznego powodu, tylko, że tutaj bardziej i mniej kretyńsko.</p>
<p>Pierwszą cechą szczególną, która może rzucić się w oczy i to czasami dosłownie, jeśli na przykład stoimy za jednym z okazów w autobusie, są włosy. Zapytacie się dlaczego? Albowiem włosy owe zazwyczaj jak na kobietę przystało, są długie. Oczywiście, jak przystało na kobietę. A na razie mówimy o mężczyznach. Ktoś tutaj mógłby się przyczepić i powiedzieć, że może oni mają pewne problemy natury egzystencjalnej. Hm. Nie wnikam. Ważne jest to, że kiedy widzisz człeka w długich włosach, możesz zacząć go po cichu podejrzewać o krzewienie tak zwanego 'szatanizmu', słuchanie muzyki z gatunku pomrocznych oraz ciągotki do zupy piwnej.</p>
<p>Idąc dalej po znakach szczególnych i przy okazji całkiem niechcący je depcząc, spoglądamy troszkę w dół i najczęściej zauważamy bródkę. Owa rzecz może mieć odcień od kompletnej czerni (truly 'tru' metal) poprzez odcienie rudawe (scandinavian fucking viking 'tru' metal) do bródek w kolorze blond-angel (nirvana 'want-to-be-tru' emotional 'fag' metal). Najlepiej nie zatrzymywać się tutaj dłużej, albowiem czasami po bródce możemy poznać, co taki osobnik zajadał i to parę dni wstecz, a także w którą stronę ostatnio wiał wiatr. Warto też zanotować, że czasami bródki nie ma. Co to może oznaczać, zapytają się niektórzy. Można odpowiedzieć, że chęć zachowania prywatności, bo nie wszyscy metale chcą, żeby ktoś patrzył im na brodę i mówił: 'to co wczoraj jadłeś jest niezdrowe, powinieneś jeść mniej tłuszczów, a do tego Tyskie suxx'. Możliwa jest też taka teoria, że po prostu ostatnio bawił się zapalniczką.</p>
<p>Przejdźmy zatem do kolejnego punktu, jakim jest ubiór górny. Ubiór górny zależy od pory roku ale można uogólnić i powiedzieć, że składa się z t-shirta, okazyjnie występującego w parze z 5-kilogramową kurtką 'tru' skórzaną lub jakąś farmerską koszulą. Wspomniany t-shirt najczęściej ozdobiony jest emblematem ulubionego zespołu. Emblemat ten zawiera nazwę zespołu, której za Chiny Ludowe nie odczyta nawet najlepszy grafolog pracujący w FBI tudzież CIA, oraz jakiś śmieszny obrazek. Obrazek przedstawia cmentarz/ryczącego oszołoma/tajemnicze piktogramy, niepotrzebne skreślić. Okazyjnie występuje jakiś 'śmieszny napis' w rodzaju 'DUŻY BIAŁY NAPIS' oczywiście przedstawiający to, co zostało napisane. Funny haha. Oczywiście wszystko to po to, żeby nie wtapiać się w tłum, nie iść z modą i by można osobnika było zauważyć. Oczywiście, mężczyzna w długich włosach, ubrany na czarno w środku lata to za mało, więc po to stworzono takie koszulki. Warto jeszcze nadmienić, że skórzana kurtka skutecznie chroni przed wszelkimi owadami, ludźmi, słońcem, deszczem, śniegiem. A może to po prostu odór pocącego się ciała. Tego jeszcze nie zbadano.</p>
<p>Następne w planie są spodnie. Oczywiście czarne, rzadziej w kolorze 'original jeans'. Obcisłe jak jasna cholera. Sprawiają, że buty, które osobnik ubiera wydają się jeszcze większe. A że zazwyczaj są to glany, to dochodzi do sytuacji w której wydaje się, że metal nie idzie ale 'surfuje' poprzez chodnik. Przejdziemy od razu do owych butów. Na sam początek: im bardziej obdrapane tym lepiej. Wtedy widać ile koncertów osobnik przeżył oraz ile koszy na śmieci w swojej karierze 'zdemontował'. Potem ważna jest liczba dziurek na sznurówki. Niektórzy przechwalają się pieniędzmi, inni posiadanymi kobietami, metale licytują się na dziurki. No cóż, widocznie to jakiś fetysz ale na pewno fetor, który owe buty wydzielają gdy panuje temperatura powyżej 25 stopni.</p>
<p>Myślę, że na tym na razie zakończę sprawozdanie. Się troszkę rozpisałem. W następnej części zajmiemy się detalami ubioru, małymi szczególikami oraz być może stanem psychicznym i zainteresowaniami. Do przeczytania.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Budownictwo ogólne. Tom 1. Materiały i wyroby budowlane]]></title>
<link>http://dobraksiazka.wordpress.com/?p=118</link>
<pubDate>Mon, 11 Feb 2008 04:25:46 +0000</pubDate>
<dc:creator>Yves P.</dc:creator>
<guid>http://dobraksiazka.pl.wordpress.com/2008/02/11/budownictwo-ogolne-1/</guid>
<description><![CDATA[Budownictwo ogólne. Tom 1. Materiały i wyroby budowlane
Autor:  Praca zbiorowa
 Książka stanowi ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Budownictwo ogólne. Tom 1. Materiały i wyroby budowlane</strong><br />
<em>Autor:  Praca zbiorowa</em></p>
<p><img src='http://dobraksiazka.wordpress.com/files/2008/02/budownictwo-ogolne.jpg' alt='Budownictwo ogólne. Tom 1. Materiały i wyroby budowlane' style="float:left;margin-right:10px;" /> Książka stanowi pierwszą część nowego 5-tomowego wydania monografii pt. BUDOWNICTWO OGÓLNE, w którym uwzględniono zmiany, jakie w ostatnich latach dokonały się w budownictwie. Tom pierwszy zawiera wiadomości na temat materiałów i wyrobów budowlanych, ich właściwości i zastosowania.</p>
<p><a href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=78070&#38;idp=356" rel="nofollow">Zobacz książkę &#187;</a> albo <!--more--></p>
<p><strong>Spis treści:</strong><br />
- Podstawowe właściwości techniczne materiałów budowlanych - Bogusław Stefańczyk. Iwona Lipczyńska<br />
- Naturalne materiały kamienne - Wojciech Grabowski<br />
- Ceramika budowlana - Andrzej Małasiewicz<br />
- Mineralne spoiwa budowlane - Bronisław Weryński<br />
- Zaczyny i zaprawy budowlane - Józef Jasiczak<br />
- Beton zwykły, wysokowartościowy i specjalny - Jerzy Piasta. Wojciech Piasta<br />
- Wyroby z zaczynów, zapraw i betonów - Józef Jasiczak<br />
- Betony lekkie - Paweł Mieczkowski. Teresa Rucińska<br />
- Szkło budowlane - Lesław Macieik. Jacek Katzer<br />
- Drewno i materiały drewnopochodne - Zdzisław Lis. Piotr Rapp<br />
- Tworzywa sztuczne i malarskie materiały budowlane - Bogusław Stefańczyk. Tomasz Rudnicki<br />
- Lepiszcza bitumiczne i wyroby z nich - Bogusław Stefańczyk. Paweł Mieczkowski<br />
- Metale i wyroby z metali - Adam Romanowski. Grzegorz Maliszewski<br />
- Materiały i wyroby instalacyjne oraz termoizolacyjne - Władysław Szaflik</p>
<p><a href="http://www.lideria.pl/sklep/opis?nr=78070&#38;idp=356" rel="nofollow">Zobacz książkę &#187;</a></p>
<p>___<br />
Przeczytaj także <a href="http://www.budowlany.biz/">porady budowlane</a> online.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Acabados decorativos en joyería]]></title>
<link>http://alrededordelmundo.wordpress.com/2007/12/26/acabados-decorativos-en-joyeria/</link>
<pubDate>Wed, 26 Dec 2007 12:13:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>alrededordelmundo</dc:creator>
<guid>http://alrededordelmundo.pl.wordpress.com/2007/12/26/acabados-decorativos-en-joyeria/</guid>
<description><![CDATA[


.








Acabados decorativos en joyería, Jimks McGrath. Editorial: Promopress.
Manual sobre he]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div style="text-align:center;"></div>
<div style="text-align:center;"></div>
<div style="text-align:center;"></div>
<div align="right">.</div>
<div style="text-align:center;"></div>
<div style="text-align:center;"><img src="http://alrededordelmundo.wordpress.com/files/2007/12/portada2.jpg" alt="portada2.jpg" height="341" width="263" /></div>
<div align="left">
<div style="text-align:center;"></div>
<div style="text-align:center;"></div>
<div style="text-align:center;"></div>
<div style="text-align:center;"></div>
</div>
<div align="left"><a href="http://www.promopress.es/cgi-bin/webppi?idi=ES&#38;fam=JOYE&#38;sfam=JOYEMANU&#38;art=1115841000" target="_blank"><b>Acabados decorativos en joyería</b></a>, Jimks McGrath. Editorial: Promopress.</div>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:11pt;">Manual sobre herramientas, materiales y técnicas de joyería para el tratamiento de metales preciosos y comunes. Explica los pasos para conseguir diferentes efectos de acabado: grabado al ácido, incrustación de metal, patinado y oxidación, etc. Cuesta 28 euros.</span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><span style="font-size:11pt;">No aporta muchas cosa que no se encuentren en otros libros de joyería, pero como la bibliografía en castellano siempre es escasa... Aún así, he aprendido una técnica de envejecimiento. </span></p>
<p class="MsoNormal"><span style="font-size:11pt;font-family:Arial;"> </span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Metalosis maligna]]></title>
<link>http://amoozzooma.wordpress.com/2007/11/16/metalosis-maligna/</link>
<pubDate>Thu, 15 Nov 2007 22:02:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>amoozzooma</dc:creator>
<guid>http://amoozzooma.pl.wordpress.com/2007/11/16/metalosis-maligna/</guid>
<description><![CDATA[Disease or&#8230;&#8230;&#8230;???&#8230;&#8230;&#8230;..Floris Kaayk!

..si acum, Facerea&#8230;

]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Disease or.........???...........<a href="http://www.microbia.nl/">Floris Kaayk</a>!</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/LHtKMS1kjlo'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/LHtKMS1kjlo&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>..si acum, Facerea...</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/S-YFBfGyKD8'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/S-YFBfGyKD8&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Tolerancyjo, cóżeś Ty za pani, że Cię nie znają metale malowani?]]></title>
<link>http://anomandaris.wordpress.com/2007/11/11/tolerancyjo-cozes-ty-za-pani-ze-cie-nie-znaja-metale-malowani/</link>
<pubDate>Sun, 11 Nov 2007 16:17:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>Anomandaris</dc:creator>
<guid>http://anomandaris.pl.wordpress.com/2007/11/11/tolerancyjo-cozes-ty-za-pani-ze-cie-nie-znaja-metale-malowani/</guid>
<description><![CDATA[    Ostatnio, możecie mnie zlinczować, kopnąć w krtań, wbić nóż w wątrobę, spędzam całki]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>    Ostatnio, możecie mnie zlinczować, kopnąć w krtań, wbić nóż w wątrobę, spędzam całkiem sporo czasu na forum dla "niewyżytych nastolatek", które wszyscy przynajmniej troszkę myślący ludzie, mają w pogardzie za styl życia, idiotyzm ich wypowiedzi i zachowanie. Nie pytajcie nawet, dlaczego piszę tam posty i staram się tym nastolatkom pomóc, bowiem dla mnie to tajemnica, porównywalna z tajemnicą czy Bóg istnieje czy też nie istnieje, jednak zauważam, że subkultura zwana potocznie jako metale, rzadko tolerowana przez dresów czy nacjonalistów, którzy mają im z kolei za złe za liberalne poglądy, okazuje tam naprawdę godna pogardy i najwyższej niechęci, nietolerancję.</p>
<p>Tacy metale gardzą bezgranicznie "słitaśnym" stylem życia 12-16 latek, dla których liczą się tylko chłopaki, moda i imprezy. I tą pogardę okazują w nader nieprzystojny sposób, lżąc idiotyzmy ich myślenia, które idiotyzmami być nie mogą, z prostego powodu, że takie nastolatki zwyczajnie muszą dojrzeć do pewnych rzeczy, co nie zmienia faktu, że metale czują się powołani do uświadamiania im ich głupoty, co mija oczywiście z celem, bo metody jakie przyjmują za właściwe, zupełnie nie działają na owe tłumy. Nie cofają sie również przed nazywaniem ich "ścierwami, które stwarzają sobie idiotyczne problemy" czy też zwracaniem się do nich per "ćwoku"(zapominają o formach żeńskich również), co jest samo w sobie niewłaściwe. Grupa ludzi, której sie zarzuca lewactwo, popieranie nierzadko homoseksualistów czy wolności wyznaniowej(pamiętajmy, że żyjemy w Polsce!), przeładowuje tą frustrację i wypuszczą ją na Bogu ducha winne dziewczynki, które muszą dojrzeć, by zrozumieć. To błędne koło, bowiem jedne grupy społeczne wyładowują swoją niedojrzałość na innych, które z kolei wyładowują swoją niedojrzałość i frustrację na innych. Zauważmy też, że jeśli nacjonaliści, dresy, a więc osoby zwykle obdarzone sporymi gabarytami fizycznymi, wyładowują się na metalach, to metale szukają grupy społecznej, która jest jeszcze słabsza od nich, a więc znajdują "słitaśne" nastolatki, te z kolei nie mają się na kim wyżyć, a więc są na samym dnie tego dziwnego łańcucha wzajemnej nienawiści i pogardy.</p>
<p>Dziwi mnie to, że niby metale są tacy liberalnie, a jednak nie potrafią uszanować innych grup społecznych i chcą je na siłę uświadamiać. Miałem taką sytuację, że w szkole pojawiła się dziewczyna wyglądająca na emo, a więc ostry, ciemny makijaż, ubranie, które zwraca uwagę i choćby nie wiem jak jej nie znali, to stwierdzili, że mają emo w szkole i żal na nią patrzeć. To samo jest w stosunku do dresów i nacjonalistów, jednak wtedy metale siedzą cichutko i cichutko śmieją się z nich za ich plecami, ale "niewyżyte nastolatki" lżą od stóp do głów. Niby mamy dowolność w kwestii ubioru, jednak za ubiór jesteśmy oceniani i nierzadko też szykanowani, tak jak to przedstawiłem w przypadku owych trzech subkultur. Jeden znajomy też wspominał, że w jego mieści nikt nie lubi hipisów i każdy ma ochotę takowemu przywalić, a hipisi to chyba najbardziej nieszkodliwa grupa ludzi, jaką ten świat wydał, bo pacyfiści, bo mili ludzie, bo palą trawę, która uspokaja dodatkowo, bo można z nimi porozmawiać o związkach międzyludzkich, o miłości, o przyjaźni i ogółem o uczuciach.</p>
<p>Dlaczego ta tolerancja tak zanika w naszych czasach? Dlaczego następuje wzajemna nienawiść między grupami społecznymi, różniącymi się ideologią? Dlaczego niektórzy przechodzą od słów do czynów i na siłę zmieniają innych? Dlaczego inni używają języka, by wyłącznie lżyć inne subkultury?</p>
<p>Szukam nadal odpowiedzi, Tolerancjo, jednak marne me szansę na tym polu.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
